Sierpniowe Warsztaty – studio Se-Ma-For


Warsztaty dla Gości Indywidualnych

Na wszystkie warsztaty konieczna jest wcześniejsza rezerwacja: tel. 42 682-26-01
(ilość miejsc ograniczona!)

Z powodu prac przygotowawczych do otwarcia nowego Se-ma-for Muzeum Animacji
(SMA), przewidzianego na 5 października 2012, do końca sierpnia warsztaty będą się
odbywały w Galerii OFF Piotrkowska. Czeka tam na Was równie wiele atrakcji.

Galeria OFF Piotrkowska, Łódź, ul. Piotrkowska 138/140

Muzyczne zabawy z Misiem Uszatkiem – warsztaty muzyczno – ruchowe – dla
najmłodszych Muzeum proponuje wspólne gry, tańce, śpiewy na specjalnym warsztacie
wykorzystującym elementy muzykoterapii.

Bilet: 10 zł/dziecko, 5 zł/opiekun; prowadzenie – Sara Gorzkiewicz

Fantastyczna zabawa z drutem – warsztaty plastyczne – uczestnicy wykonają lalkę
animacyjną w oparciu o film animowany „Fantastyczny sklep z kwiatami”.

Bilet: 10 zł/dziecko, 5 zł/opiekun; prowadzenie – Borys Kubiak

Strachy i potwory – dzięki temu warsztatowi dzieci uczą się pokonywać własne lęki i
demaskować „straszydła”, uczą się radzić sobie z trudnościami, poznają zasady pracy w
grupie. Rozmowa z dziećmi na temat ich lęków i strachów, próba uporania się z nimi na
przykładzie „potworów” z filmów Se-ma-fora. Zadanie polega na wykonaniu dużej lalki
animacyjnej – potwora, przez całą grupę.

Bilet 10 zł/ dziecko, 5 zł/ opiekun; prowadzenie – Borys Kubiak

Durszlak będzie tańczyć – warsztaty animacyjne dostosowane tematycznie do potrzeb i
zainteresowań uczestników. Każdy z nich przynosi swoją ulubioną zabawkę najciekawszą
znalezioną rzecz i wspólnie z resztą uczestników tworzy animowaną historię. Kolejny
etap to tworzenie krótkiej animacji, przy pomocy profesjonalnego sprzętu. Animując ruch
przyniesionych przedmiotów, może powstać m.in. historia tańczącego durszlaka.

Bilet: 10 zł/dziecko, 5 zł/opiekun; prowadzenie – Justyna Jakóbowska

Animowana książeczka – warsztaty pozwalające zrozumieć technikę animacji rysunkowej.
Na półprzeźroczystych kartkach uczestnicy wykonają rysunki, dzięki którym będą mogli
zaobserwować fazy ruchu. Łączą wszystkie rysunki powstanie animowana książeczka.

Bilet 10 zł/ dziecko, 5 zł/ opiekun; prowadzenie – Justyna Rochala

Mam pomysł na film – zajęcia mają na celu ukazanie „od kuchni” pracy przy animowanym
filmie lalkowym. Uczestnicy zmienią się w twórców scenariusza, lalek, scenografii. Ostatni
etap warsztatów obejmie wykonanie krótkiej animacji, przy użyciu profesjonalnego sprzętu
do animacji.

Bilet 15 zł/ dziecko, 5 zł/ opiekun; prowadzenie – Borys Kubiak

Muzyczne zabawy z Misiem Uszatkiem – warsztaty muzyczno – ruchowe – dla
najmłodszych Muzeum proponuje wspólne gry, tańce, śpiewy na specjalnym warsztacie
wykorzystującym elementy muzykoterapii.

Bilet: 10 zł/dziecko, 5 zł/opiekun; prowadzenie – Magdalena Witkowska

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Informacje prasowe

3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
sylwiagkap
sylwiagkap
10 lat temu

Szkoda,że w Warszawie nie ma Was:(

Malwina Wołowska
Malwina Wołowska
10 lat temu

my mamy za daleko:(

Malwina Wołowska
Malwina Wołowska
10 lat temu

wogóle, u nas w małym mieście nie ma takich wydarzeń:( u nas niewiele się dzieje,a szkoda

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Chorzowski Teatr Ogrodowy czyli sztygarkowy magazyn aktorów


Serdecznie zapraszamy na tegoroczną edycję Chorzowskiego Teatrzyku Ogródkowego, czyli darmowych spektaklach dla dzieci i dorosłych w ramach Chorzowskiego Teatru Ogrodowego. Startujemy już w najbliższą sobotę, 4 sierpnia, o godzinie 15:00 na terenie chorzowskiej Sztygarki (ul. Piotra Skargi 34d).

15 sierpnia

DZIECINADA
wielkie święto najmłodszych

W programie między innymi:

– spektakl słowackiego teatru PIKI, „Ela hop!”
– przygoda z literaturą,
– spotkanie z kinem,
– wspólna zabawa w teatr,
– konkursy z nagrodami
na wszystkie spektakle dla dzieci i rodziców oraz Dziecinadę

WSTĘP WOLNY

www.chto.pl

Chorzowski Teatr Ogrodowy

sezon szósty 2012 rok
czyli sztygarkowy magazyn aktorów

4 sierpnia o 15:00
Teatr Cocktail (Kraków)
Kominiarczyk

To sekwencja kilkunastu zdarzeń, pełnych ciepłego humoru i poezji, przedstawionych
z wykorzystaniem pantomimy i form cyrkowo-tanecznych. Są tu scenki: „chodzenie po
linie”, „latający balonik” oraz animacja lalkami, żonglowanie i chodzenie na szczudłach, jak
również malowanie obrazków w trakcie spektaklu… i wiele innych niespodzianek.
W większości scen aktywny udział biorą widzowie – wciągani są do zabawy, współpracują
z głównym bohaterem – kominiarzem, uczestniczą w tworzeniu spektaklu. Z wielką swobodą
i dużą dozą improwizacji aktorka nawiązuje kontakt z dziećmi, zapraszając je do gry, bez
uprzedzania, co będą robić (element zaskoczenia).
Kominiarz z pewnością przyniesie waszym dzieciom radość i dobrą zabawę! Chwytajcie się
za guziki!!! A kto wie – może zadziała magia i spełnią się wasze marzenia?

11 sierpnia o 15:00
Prym Art (Ruda Śląska)
Koziołek Matołek i jego przygody

To bajka muzyczna na motywach komiksu stworzonego przez Kornela Makuszyńskiego
i Mariana Walentowicza. W poszukiwaniu mitycznego Pacanowa nasz sympatyczny bohater
krąży niemal po całym świecie, przeżywając fascynujące i pouczające przygody. Wraz
z zabawnym koziołkiem zwiedzimy Azję, Czarny Ląd, Europę, Amerykę, m.in. zaklinając
węże, walcząc samurajskim mieczem, tańcząc flamenco i rozwiązując słowne łamigłówki.
Dobra zabawa i spora dawka humoru gwarantowana. W bajce pojawią się autorskie
piosenki śpiewane na żywo, piękna scenografia oraz barwne kostiumy, wszystko okraszone
ekspresyjną choreografią.

15 sierpnia od 15:00 – DZIECINADA

18 sierpnia o 15:00
Teatr Gry i Ludzie (Katowice)
Koty trzy

Koty trzy to wesoły i bardzo kolorowy interaktywny spektakl dla najmłodszych dzieci
(dzieci w wieku przedszkolnym) W kocim świecie wcale nie jest zwyczajnie i nudno.
Pazurek, Chrupek i Kitka to naprawdę niezłe gagatki i dlatego przydarzają się im całkiem
śmieszne i „wybuchowe” historie. Kto jest ciekawy, co stanie się z armatą dziadka pirata,
albo czy możliwe jest złapanie chmurki w locie i czy to na pewno kotek wypił mleczko i
ogonkiem stłukł jajeczko, musi to przedstawienie zobaczyć. Kociaki są niesforne i dowcipne,
rozśpiewane i roztańczone, choć czasem z ich muzykowania wychodzi „kocia muzyka”.

25 sierpnia o 15:00
TeatRyle (Poznań)
Mój Przyjaciel Pies

Pełne humoru przedstawienie dla dzieci powyżej trzeciego roku życia. W głębi lasu Troskliwy
Tata Niedźwiedź przygotowuje swemu synkowi jajecznicę. Brak odpowiedniej ilości jaj
wywołuje całą lawinę zdarzeń. Mały Miś w drodze po jajko spotyka bezdomnego Psa.
Tata stanowczo odmawia przyjęcia go pod swój dach. Jajecznica spada na ziemię. Nawet

www.chto.pl

Chorzowski Teatr Ogrodowy

sezon szósty 2012 rok
czyli sztygarkowy magazyn aktorów

ocalałe jajko płata figla i nie staje się dla misiów kolacją. Wreszcie pojawia się podstępny
Lis, wprowadzając wielkie zamieszanie. Wszystko jednak kończy się szczęśliwie! Przyjaźń
zwycięża!

Dla dzieci i rodziców wstęp wolny
scena w plenerze (jeśli pada – w Magazynie Ciekłego Powietrza)

(Chorzów, ul. Piotra Skargi 34d, tel. 32 249 59 92, www.chto.pl, www.facebook.com/
chorzowskiteatrogrodowy)

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Informacje prasowe

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Malwina Wołowska
Malwina Wołowska
10 lat temu

wszędzie daleko:(

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Party Time! Towarzyska gra od Albi


Żadna impreza, posiadówka, domówka, czy zwykłe spotkanie nie może się obejść bez trzech rzeczy: doborowego towarzystwa, dobrego humoru i gry Party Time!  (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Zaciśnięte piąstki u noworodka i niemowlaka. Czy to normalne i kiedy mija?


Zaciśnięte piąstki u noworodka i niemowlaka można zauważyć jednakowo, gdy dziecko czuwa, jak i podczas snu. To zupełnie normalne i zazwyczaj potrzeba wielu tygodni, by dziecko otworzyło je na stałe i nauczyło się kontrolować ruch dłoni.   (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Pielęgnacja skóry jesienią – jak o nią dbać i zapobiegać podrażnieniom


Jesień nie jest zbyt łaskawą porą roku dla nas, chociażby dlatego, że pogoda potrafi płatać niezłe psikusy – raz nas rozpieszcza, innym razem daje z siebie wszystko, co najgorsze: deszcz, śnieg, wiatr i chłód, a nawet mróz. Brak słońca sprawia, że spadają nasze siły witalne i odporność, a do tego szybko robi się ciemno, przez co zdecydowanie więcej czasu spędzamy w klimatyzowanych pomieszczeniach. Kiedy aura za oknem jest nieciekawa, automatycznie chwytamy się też każdego sposobu na rozgrzanie – począwszy od podkręcania kaloryferów, przez jedzenie i picie ostrych oraz gorących dań i napojów, po wygrzewanie się w wannie czy pod prysznicem. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Jak odpowiednio dobrać fotelik dla dziecka?


Jazda samochodem z maluchami wiąże się z zapewnieniem im bezpieczeństwa w postaci odpowiednio dobranego fotelika. Posiadanie go jest regulowane przepisami, które mówią o tym, że dziecko, którego wzrost nie wynosi więcej niż 150 cm powinno korzystać z fotelika samochodowego. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Władcy Podziemi – zostań najlepszym czarnym bohaterem!


Władcy Podziemi to gra, która sporo namieszała w naszej rodzinie, zyskując miłośników i przeciwników. No bo jak to, my mamy być tymi złymi i walczyć z bohaterami? (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dlaczego nastolatki kłamią? Wcale nie dlatego, że mogą


Dlaczego nastolatki kłamią? Rodzice często zadają sobie to pytanie, jednocześnie załamując ręce nad nieposłuszeństwem dzieci i własną niemocą. Tymczasem odpowiedź na to pytanie jest dość prosta. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Purpurowy płacz — czym są napady nieutulonego płaczu i czy rodzice powinni się nimi martwić?


Tzw. purpurowy płacz to niełatwe doświadczenie nie tylko dla dziecka, ale też dla jego opiekunów. Powtarzające się nagłe napady nieutulonego płaczu mogą martwić i frustrować. Rodzicom wydaje się, że dziecku coś dolega, ale nie wiedzą co, ponieważ żadne metody uspakajania nie działają. 

Dzieje się tak, ponieważ tzw. purple crying ma podłoże emocjonalne. Co to znaczy i jak reagować w trakcie napadu purpurowego płaczu? Warto to wiedzieć, by zachować spokój. 

Czym jest purpurowy płacz?

Purpurowy płacz (purple crying) to nagłe napady trudnego do ukojenia płaczu, które przytrafiają się maluszkom do ukończenia 4-5 miesiąca życia. Dla rodziców jest to trudne przeżycie, ponieważ dziecko płacze przejmująco, jakby coś mu dolegało, choć tak nie jest. 

Nieoczekiwany atak płaczu może trwać kilkadziesiąt minut, a zdarza się, że i kilka godzin.  Badania jednak wykazały, że purpurowy płacz, mimo że w odczuciu rodziców jest czymś bardzo stresującym, nie stanowi dla dziecka zagrożenia. 

Omówieniem tego zagadnienia zajął się pediatra rozwojowy Ronald G. Barr. W ciągu dekady obserwacji wielu niemowląt wyszczególnił ten szczególny rodzaj płaczu. Według doktora Barra purpurowy płacz ma podłoże emocjonalne i wynika z niełatwego dla dziecka procesu przystosowania do życia poza łonem matki. Maluszkowi, który ma jeszcze niedojrzały układ nerwowy, podczas odbierania nowych bodźców towarzyszy stres. I właśnie ten stres dziecko musi odreagować. A ponieważ nie potrafi zrobić tego inaczej, płacze.

Doktor Barr określenie purple crying zastosował ze względu na towarzyszące napadowi płaczu charakterystyczne cechy:

  • P, czyli peak of crying (ang.: szczyt płaczu). Niemowlę rozkręca się z tygodnia na tydzień, płacząc coraz więcej i dłużej. Gdy osiągnie swój szczyt (u każdego dziecka może nastąpić w innym czasie), płacz traci na intensywności, staje się krótszy i łatwiejszy do ukojenia.  
  • U, czyli unexpected (ang.: niespodziewany). Purpurowy płacz pojawia się nagle i nie wiadomo skąd. Ustępuje równie nagle, bez względu na starania podjęte przez opiekuna.  
  • R, czyli resistant to soothing (ang.: niedający się ukoić). Napad płaczu jest nie do ukojenia przez opiekunów, dziecko przestaje płakać samoistnie.
  • P, czyli pain like face (ang.: twarz wyrażająca ból). Twarz maluszka wyraża ogromne cierpienie, mimo że nic mu nie dolega. 
  • L, czyli long lasting (ang.: trwający długo). Purpurowy płacz trwa średnio 35-40 minut, choć znane są przypadki, gdy towarzyszył dziecku nawet kilka godzin. 
  • E, czyli evening (ang.: wieczór). Napady płaczu następują najczęściej popołudniami i wieczorami, co często rodzice błędnie interpretują jako atak kolki. 

Kiedy pojawia się i jak długo trwa purpurowy płacz?

Purpurowy płacz może pojawić się już ok. 2. tygodnia życia dziecka. Kolejne dni przynoszą nasilenie płaczu, a mniej więcej pod koniec 2. miesiąca życia zaczyna ustępować. U niektórych dzieci purple crying mija dopiero pod koniec 4., a nawet 5. miesiąca życia.

Co robić, gdy dziecko tak płacze?

Rada jest tylko jedna — trzeba uzbroić się w cierpliwość i po prostu przetrwać atak. Nie ma  skutecznego środka na purpurowy płacz niemowlęcia. Ani karmienie, ani przewijanie, ani kołysanie, nie przynoszą dziecku ulgi. To bywa częstym powodem frustracji rodziców. Trzeba jednak pamiętać, że jest to naturalny etap rozwoju niemowląt. Przechodzą przez niego wszystkie dzieci, choć w różnym natężeniu. Pocieszające jest to, że problem samoistnie znika i nie niesie zagrożenia dla malucha. 

Jeżeli rodzicowi trudno jest wytrwać ze spokojem przy płaczącym rozpaczliwie maluchu, dobrze jest zapewnić wsparcie innej osoby, która w trakcie napadu przejmie częściowo opiekę nad dzieckiem.

Purpurowy płacz a inne schorzenia

Purpurowy płacz nie jest kolką, choć obie dolegliwości pojawiają się późnymi popołudniami i wieczorami. Nawet sposób płaczu jest podobny, jednak ból wynikający z kolki w większości przypadków można ukoić, dzięki czemu płacz mija. Purpurowy płacz można też odróżnić od ewentualnej choroby, ponieważ nie towarzyszą mu niepokojące objawy, np.: gorączka, biegunka, wymioty, kaszel itp.


Źródło zdjęcia: Toa Heftiba/Unsplash
Źródło:  mamotoja.pl 

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Pielęgnacja skóry – wybór kosmetyków i ułożenie planu


Każda z nas marzy o zdrowej, gładkiej, lśniącej i pozbawionej wszelkich niedoskonałości skórze. Niestety rzeczywistość bywa brutalna i większość z nas na co dzień boryka się z różnymi problemami. Przyczyny ich powstawania są różne – tryb życia, dieta, praca w niekorzystnych warunkach, stres, używki, czy po prostu niewłaściwa pielęgnacja. I na tym ostatnim aspekcie chciałabym się dzisiaj skupić. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Harry Potter: Mistrz Pojedynków! – czy znasz zaklęcia?


Harry Potter: Mistrz Pojedynków! to gra, która trafiła do mnie niespodziewanie. Pewnego dnia dostałam tajemniczy list z ptasim piórem, a za kilka dni zapukał kurier z pełną magii przesyłką. Razem z dziećmi zostaliśmy zaproszeni do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.  (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Przesądy związane z prezentami


Przesądy związane z prezentami powoli zanikają. Nie są tak popularne, jak te kultywowane trzynastego w piątek czy choćby w Wigilię. Niemniej, ponieważ przed nami pora intensywnego kupowania podarunków świątecznych, warto się dowiedzieć, czego lepiej nie wręczać, jeśli chcemy zapewnić sobie i bliskim szczęście w przyszłym i kolejnych latach.

 

Przesądy związane z prezentami dla męża lub żony

Jest długa lista prezentów, których mąż żonie i żona mężowi nie powinni dawać.

Na pierwszym miejscu stoją buty. Nie można ich dać bliskiej osobie, bo (w nich) odejdzie. Ta zasada tyczy się też kapci – ich także nie należy dawać w prezencie drugiej połówce.

Praktyczna strona mojej natury każe mi zauważyć, że ma to głęboki sens. Buty i kapcie wolę sobie kupować sama. Gdyby mąż mi kupił, zapewne bym w nich odeszła, owszem. Żeby wymienić na inne.

Niewskazane są też noże, nożyczki, igły, a także – co ciekawe – kolczyki. Hmm, dostałam od męża rok temu i jeszcze jesteśmy razem, więc chyba to jednak nie działa.

Ogólnie zasada dotyczy niewręczania niczego, co jest ostre i mogłoby przeciąć więź między bliskimi.

Mąż lub żona, narzeczeni czy partnerzy nie powinni dawać sobie w prezencie świec, nawet tych najpiękniejszych i najładniej pachnących. A jeśli już to zrobią, to na pewno nie mogą takiej świecy zapalać. Gdy świeca się wypali, związek dobiegnie końca. Nie udało mi się ustalić, co będzie, gdy ją w połowie zdmuchniemy.

Partnerzy nie powinni też wręczać sobie rękawiczek. Ponoć, jeśli to zrobią, będą stale skonfliktowani.

Także pasek jest prezentem, który nie ma prawa pojawić się w związku. Oznacza on, że jedna strona chce na stałe przywiązać do siebie drugą.

 

Tych prezentów nie dawaj bliskim

Ponoć bardzo złą wróżbą jest wręczanie zegarka, zegara, budzika czy czegoś w tym rodzaju. Mam tylko nadzieję, że nie dotyczy to smartwatcha, bo w tym roku podarowałam takowe dwa, i to dzieciom. Zastanawiam się, jak jest z klepsydrami, bo one też odmierzają czas. A chodzi o to, że wszelakie zegarki będą liczyły minuty do końca naszej znajomości z daną osobą lub – co gorsze – do jej końca, czyli do śmierci.

Kobiecie nie wolno dawać pereł, bo ściągnie to na nią nieszczęście. Stara legenda głosi, że perły oznaczają łzy. Ja jednak wolę teorię Ani z Zielonego Wzgórza, która twierdziła, że płakać można też ze szczęścia i uparła się nosić pierścionek z perłą. Znała się na rzeczy, bo perły są prawdziwą ozdobą kobiecej dłoni.

Co ciekawe, ponoć sztuczne perły działają tak samo. Przesądy wspominają tylko o białych, więc chyba czarne można nosić, ale nie jest to do końca pewne.

Jeszcze gorzej działają opale, które zwiastują śmierć, a co najmniej okropnego pecha. Jak to dobrze, że nie lubię opali! Żartuję, tak naprawdę uważam, że są piękne.

Podobnie jest z chusteczkami. Jeśli wręczymy je komuś bliskiemu, będzie ich używał do ocierania łez. Na szczęście chusteczki wielorazowe wyszły z mody, więc ten prezent chyba nikomu nie grozi.

Krzyżyk – domyślam się, że chodzi o symbol religijny – także nie powinien być darowany bliskim. To znak, że stawiamy krzyżyk na znajomości z daną osobą lub chcemy zobaczyć krzyż na jej grobie. Nie wiem, jak to się ma do przesądu związanego z chrztem, który głosi, że nie można dać dziecku krzyżyka, żeby całe życie krzyża nie dźwigało, ale jak widać, coś z tymi krzyżami jest. Chociaż ja dostałam od przyjaciółki krzyż do powieszenia nad drzwiami i nasza przyjaźń na tym nie ucierpiała. Widać nie zawsze działa.

Lustro i lusterko kieszonkowe także nie jest dobrym pomysłem na prezent. Ponoć przyciąga złą energię i powoduje choroby. Trudno zgadnąć, co komu zawiniło niewinne szkło, no ale lepiej nie ryzykować.

 

Nad tymi prezentami można zapanować

Co ciekawe, dając prezent, można też zadecydować, czy chcemy, by przyniósł pecha, czy też przeciwnie.

Takim prezentem jest portfel. Jeśli wręczymy go bez żadnej zawartości, ściągniemy biedę na osobę obdarowaną. Jeśli natomiast włożymy tam jakiś pieniądz (ponoć dobrze działa kilkaset złotych), przyciągniemy do niej bogactwo. No cóż, pozostaje wierzyć, że będzie pamiętała, komu to zawdzięcza ;-)

 

Co zrobić, gdy dostaniemy „pechowy” prezent?

Jeśli naszym darczyńcom obce są przesądy związane z prezentami i obdaruje nas czymś pechowym, mamy do wyboru dwie drogi:

– całkowicie zlekceważyć przesąd, co z całego serca polecam,

– zapłacić za prezent symboliczną złotówkę, co ma zniwelować złą moc zaklętą w podarunku. Skoro jest „kupiony”, to już niczym nie musimy się martwić.

 

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Co boli bardziej: poród chłopca czy dziewczynki? Odpowiedź jest znana


Co bardziej boli: poród chłopca czy dziewczynki? Pytanie o ból porodowy powraca do przyszłych rodziców jak bumerang. Obawy o natężenie bólu, jak i długość porodu nie dziwią,  szczególnie gdy przyszła mama będzie rodzić pierwszy raz. Okazuje się, że naukowcy mają i na to gotową odpowiedź, ponieważ określili, który poród jest dla rodzącej bardziej dokuczliwy. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Instant Pot Duo 8 – innowacyjne urządzenie do kuchni, z nim ugotujesz wszystko


Instant Pot Duo 8 to multicooker, który podbił amerykański rynek i ma spore szanse, by zauroczyć także mieszkańców Polski. To jeden z tych sprzętów, które docenią zarówno zapracowane osoby niemające czasu na gotowanie, jak i kulinarni laicy. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Party Time! Towarzyska gra od Albi


Żadna impreza, posiadówka, domówka, czy zwykłe spotkanie nie może się obejść bez trzech rzeczy: doborowego towarzystwa, dobrego humoru i gry Party Time!  (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Zaciśnięte piąstki u noworodka i niemowlaka. Czy to normalne i kiedy mija?


Zaciśnięte piąstki u noworodka i niemowlaka można zauważyć jednakowo, gdy dziecko czuwa, jak i podczas snu. To zupełnie normalne i zazwyczaj potrzeba wielu tygodni, by dziecko otworzyło je na stałe i nauczyło się kontrolować ruch dłoni.   (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Pielęgnacja skóry jesienią – jak o nią dbać i zapobiegać podrażnieniom


Jesień nie jest zbyt łaskawą porą roku dla nas, chociażby dlatego, że pogoda potrafi płatać niezłe psikusy – raz nas rozpieszcza, innym razem daje z siebie wszystko, co najgorsze: deszcz, śnieg, wiatr i chłód, a nawet mróz. Brak słońca sprawia, że spadają nasze siły witalne i odporność, a do tego szybko robi się ciemno, przez co zdecydowanie więcej czasu spędzamy w klimatyzowanych pomieszczeniach. Kiedy aura za oknem jest nieciekawa, automatycznie chwytamy się też każdego sposobu na rozgrzanie – począwszy od podkręcania kaloryferów, przez jedzenie i picie ostrych oraz gorących dań i napojów, po wygrzewanie się w wannie czy pod prysznicem. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Jak odpowiednio dobrać fotelik dla dziecka?


Jazda samochodem z maluchami wiąże się z zapewnieniem im bezpieczeństwa w postaci odpowiednio dobranego fotelika. Posiadanie go jest regulowane przepisami, które mówią o tym, że dziecko, którego wzrost nie wynosi więcej niż 150 cm powinno korzystać z fotelika samochodowego. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Władcy Podziemi – zostań najlepszym czarnym bohaterem!


Władcy Podziemi to gra, która sporo namieszała w naszej rodzinie, zyskując miłośników i przeciwników. No bo jak to, my mamy być tymi złymi i walczyć z bohaterami? (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dlaczego nastolatki kłamią? Wcale nie dlatego, że mogą


Dlaczego nastolatki kłamią? Rodzice często zadają sobie to pytanie, jednocześnie załamując ręce nad nieposłuszeństwem dzieci i własną niemocą. Tymczasem odpowiedź na to pytanie jest dość prosta. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Purpurowy płacz — czym są napady nieutulonego płaczu i czy rodzice powinni się nimi martwić?


Tzw. purpurowy płacz to niełatwe doświadczenie nie tylko dla dziecka, ale też dla jego opiekunów. Powtarzające się nagłe napady nieutulonego płaczu mogą martwić i frustrować. Rodzicom wydaje się, że dziecku coś dolega, ale nie wiedzą co, ponieważ żadne metody uspakajania nie działają. 

Dzieje się tak, ponieważ tzw. purple crying ma podłoże emocjonalne. Co to znaczy i jak reagować w trakcie napadu purpurowego płaczu? Warto to wiedzieć, by zachować spokój. 

Czym jest purpurowy płacz?

Purpurowy płacz (purple crying) to nagłe napady trudnego do ukojenia płaczu, które przytrafiają się maluszkom do ukończenia 4-5 miesiąca życia. Dla rodziców jest to trudne przeżycie, ponieważ dziecko płacze przejmująco, jakby coś mu dolegało, choć tak nie jest. 

Nieoczekiwany atak płaczu może trwać kilkadziesiąt minut, a zdarza się, że i kilka godzin.  Badania jednak wykazały, że purpurowy płacz, mimo że w odczuciu rodziców jest czymś bardzo stresującym, nie stanowi dla dziecka zagrożenia. 

Omówieniem tego zagadnienia zajął się pediatra rozwojowy Ronald G. Barr. W ciągu dekady obserwacji wielu niemowląt wyszczególnił ten szczególny rodzaj płaczu. Według doktora Barra purpurowy płacz ma podłoże emocjonalne i wynika z niełatwego dla dziecka procesu przystosowania do życia poza łonem matki. Maluszkowi, który ma jeszcze niedojrzały układ nerwowy, podczas odbierania nowych bodźców towarzyszy stres. I właśnie ten stres dziecko musi odreagować. A ponieważ nie potrafi zrobić tego inaczej, płacze.

Doktor Barr określenie purple crying zastosował ze względu na towarzyszące napadowi płaczu charakterystyczne cechy:

  • P, czyli peak of crying (ang.: szczyt płaczu). Niemowlę rozkręca się z tygodnia na tydzień, płacząc coraz więcej i dłużej. Gdy osiągnie swój szczyt (u każdego dziecka może nastąpić w innym czasie), płacz traci na intensywności, staje się krótszy i łatwiejszy do ukojenia.  
  • U, czyli unexpected (ang.: niespodziewany). Purpurowy płacz pojawia się nagle i nie wiadomo skąd. Ustępuje równie nagle, bez względu na starania podjęte przez opiekuna.  
  • R, czyli resistant to soothing (ang.: niedający się ukoić). Napad płaczu jest nie do ukojenia przez opiekunów, dziecko przestaje płakać samoistnie.
  • P, czyli pain like face (ang.: twarz wyrażająca ból). Twarz maluszka wyraża ogromne cierpienie, mimo że nic mu nie dolega. 
  • L, czyli long lasting (ang.: trwający długo). Purpurowy płacz trwa średnio 35-40 minut, choć znane są przypadki, gdy towarzyszył dziecku nawet kilka godzin. 
  • E, czyli evening (ang.: wieczór). Napady płaczu następują najczęściej popołudniami i wieczorami, co często rodzice błędnie interpretują jako atak kolki. 

Kiedy pojawia się i jak długo trwa purpurowy płacz?

Purpurowy płacz może pojawić się już ok. 2. tygodnia życia dziecka. Kolejne dni przynoszą nasilenie płaczu, a mniej więcej pod koniec 2. miesiąca życia zaczyna ustępować. U niektórych dzieci purple crying mija dopiero pod koniec 4., a nawet 5. miesiąca życia.

Co robić, gdy dziecko tak płacze?

Rada jest tylko jedna — trzeba uzbroić się w cierpliwość i po prostu przetrwać atak. Nie ma  skutecznego środka na purpurowy płacz niemowlęcia. Ani karmienie, ani przewijanie, ani kołysanie, nie przynoszą dziecku ulgi. To bywa częstym powodem frustracji rodziców. Trzeba jednak pamiętać, że jest to naturalny etap rozwoju niemowląt. Przechodzą przez niego wszystkie dzieci, choć w różnym natężeniu. Pocieszające jest to, że problem samoistnie znika i nie niesie zagrożenia dla malucha. 

Jeżeli rodzicowi trudno jest wytrwać ze spokojem przy płaczącym rozpaczliwie maluchu, dobrze jest zapewnić wsparcie innej osoby, która w trakcie napadu przejmie częściowo opiekę nad dzieckiem.

Purpurowy płacz a inne schorzenia

Purpurowy płacz nie jest kolką, choć obie dolegliwości pojawiają się późnymi popołudniami i wieczorami. Nawet sposób płaczu jest podobny, jednak ból wynikający z kolki w większości przypadków można ukoić, dzięki czemu płacz mija. Purpurowy płacz można też odróżnić od ewentualnej choroby, ponieważ nie towarzyszą mu niepokojące objawy, np.: gorączka, biegunka, wymioty, kaszel itp.


Źródło zdjęcia: Toa Heftiba/Unsplash
Źródło:  mamotoja.pl 

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Pielęgnacja skóry – wybór kosmetyków i ułożenie planu


Każda z nas marzy o zdrowej, gładkiej, lśniącej i pozbawionej wszelkich niedoskonałości skórze. Niestety rzeczywistość bywa brutalna i większość z nas na co dzień boryka się z różnymi problemami. Przyczyny ich powstawania są różne – tryb życia, dieta, praca w niekorzystnych warunkach, stres, używki, czy po prostu niewłaściwa pielęgnacja. I na tym ostatnim aspekcie chciałabym się dzisiaj skupić. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Harry Potter: Mistrz Pojedynków! – czy znasz zaklęcia?


Harry Potter: Mistrz Pojedynków! to gra, która trafiła do mnie niespodziewanie. Pewnego dnia dostałam tajemniczy list z ptasim piórem, a za kilka dni zapukał kurier z pełną magii przesyłką. Razem z dziećmi zostaliśmy zaproszeni do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.  (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Przesądy związane z prezentami


Przesądy związane z prezentami powoli zanikają. Nie są tak popularne, jak te kultywowane trzynastego w piątek czy choćby w Wigilię. Niemniej, ponieważ przed nami pora intensywnego kupowania podarunków świątecznych, warto się dowiedzieć, czego lepiej nie wręczać, jeśli chcemy zapewnić sobie i bliskim szczęście w przyszłym i kolejnych latach.

 

Przesądy związane z prezentami dla męża lub żony

Jest długa lista prezentów, których mąż żonie i żona mężowi nie powinni dawać.

Na pierwszym miejscu stoją buty. Nie można ich dać bliskiej osobie, bo (w nich) odejdzie. Ta zasada tyczy się też kapci – ich także nie należy dawać w prezencie drugiej połówce.

Praktyczna strona mojej natury każe mi zauważyć, że ma to głęboki sens. Buty i kapcie wolę sobie kupować sama. Gdyby mąż mi kupił, zapewne bym w nich odeszła, owszem. Żeby wymienić na inne.

Niewskazane są też noże, nożyczki, igły, a także – co ciekawe – kolczyki. Hmm, dostałam od męża rok temu i jeszcze jesteśmy razem, więc chyba to jednak nie działa.

Ogólnie zasada dotyczy niewręczania niczego, co jest ostre i mogłoby przeciąć więź między bliskimi.

Mąż lub żona, narzeczeni czy partnerzy nie powinni dawać sobie w prezencie świec, nawet tych najpiękniejszych i najładniej pachnących. A jeśli już to zrobią, to na pewno nie mogą takiej świecy zapalać. Gdy świeca się wypali, związek dobiegnie końca. Nie udało mi się ustalić, co będzie, gdy ją w połowie zdmuchniemy.

Partnerzy nie powinni też wręczać sobie rękawiczek. Ponoć, jeśli to zrobią, będą stale skonfliktowani.

Także pasek jest prezentem, który nie ma prawa pojawić się w związku. Oznacza on, że jedna strona chce na stałe przywiązać do siebie drugą.

 

Tych prezentów nie dawaj bliskim

Ponoć bardzo złą wróżbą jest wręczanie zegarka, zegara, budzika czy czegoś w tym rodzaju. Mam tylko nadzieję, że nie dotyczy to smartwatcha, bo w tym roku podarowałam takowe dwa, i to dzieciom. Zastanawiam się, jak jest z klepsydrami, bo one też odmierzają czas. A chodzi o to, że wszelakie zegarki będą liczyły minuty do końca naszej znajomości z daną osobą lub – co gorsze – do jej końca, czyli do śmierci.

Kobiecie nie wolno dawać pereł, bo ściągnie to na nią nieszczęście. Stara legenda głosi, że perły oznaczają łzy. Ja jednak wolę teorię Ani z Zielonego Wzgórza, która twierdziła, że płakać można też ze szczęścia i uparła się nosić pierścionek z perłą. Znała się na rzeczy, bo perły są prawdziwą ozdobą kobiecej dłoni.

Co ciekawe, ponoć sztuczne perły działają tak samo. Przesądy wspominają tylko o białych, więc chyba czarne można nosić, ale nie jest to do końca pewne.

Jeszcze gorzej działają opale, które zwiastują śmierć, a co najmniej okropnego pecha. Jak to dobrze, że nie lubię opali! Żartuję, tak naprawdę uważam, że są piękne.

Podobnie jest z chusteczkami. Jeśli wręczymy je komuś bliskiemu, będzie ich używał do ocierania łez. Na szczęście chusteczki wielorazowe wyszły z mody, więc ten prezent chyba nikomu nie grozi.

Krzyżyk – domyślam się, że chodzi o symbol religijny – także nie powinien być darowany bliskim. To znak, że stawiamy krzyżyk na znajomości z daną osobą lub chcemy zobaczyć krzyż na jej grobie. Nie wiem, jak to się ma do przesądu związanego z chrztem, który głosi, że nie można dać dziecku krzyżyka, żeby całe życie krzyża nie dźwigało, ale jak widać, coś z tymi krzyżami jest. Chociaż ja dostałam od przyjaciółki krzyż do powieszenia nad drzwiami i nasza przyjaźń na tym nie ucierpiała. Widać nie zawsze działa.

Lustro i lusterko kieszonkowe także nie jest dobrym pomysłem na prezent. Ponoć przyciąga złą energię i powoduje choroby. Trudno zgadnąć, co komu zawiniło niewinne szkło, no ale lepiej nie ryzykować.

 

Nad tymi prezentami można zapanować

Co ciekawe, dając prezent, można też zadecydować, czy chcemy, by przyniósł pecha, czy też przeciwnie.

Takim prezentem jest portfel. Jeśli wręczymy go bez żadnej zawartości, ściągniemy biedę na osobę obdarowaną. Jeśli natomiast włożymy tam jakiś pieniądz (ponoć dobrze działa kilkaset złotych), przyciągniemy do niej bogactwo. No cóż, pozostaje wierzyć, że będzie pamiętała, komu to zawdzięcza ;-)

 

Co zrobić, gdy dostaniemy „pechowy” prezent?

Jeśli naszym darczyńcom obce są przesądy związane z prezentami i obdaruje nas czymś pechowym, mamy do wyboru dwie drogi:

– całkowicie zlekceważyć przesąd, co z całego serca polecam,

– zapłacić za prezent symboliczną złotówkę, co ma zniwelować złą moc zaklętą w podarunku. Skoro jest „kupiony”, to już niczym nie musimy się martwić.

 

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Co boli bardziej: poród chłopca czy dziewczynki? Odpowiedź jest znana


Co bardziej boli: poród chłopca czy dziewczynki? Pytanie o ból porodowy powraca do przyszłych rodziców jak bumerang. Obawy o natężenie bólu, jak i długość porodu nie dziwią,  szczególnie gdy przyszła mama będzie rodzić pierwszy raz. Okazuje się, że naukowcy mają i na to gotową odpowiedź, ponieważ określili, który poród jest dla rodzącej bardziej dokuczliwy. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Instant Pot Duo 8 – innowacyjne urządzenie do kuchni, z nim ugotujesz wszystko


Instant Pot Duo 8 to multicooker, który podbił amerykański rynek i ma spore szanse, by zauroczyć także mieszkańców Polski. To jeden z tych sprzętów, które docenią zarówno zapracowane osoby niemające czasu na gotowanie, jak i kulinarni laicy. (więcej…)

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close