Listopadowe spotkania BoboCamp w Warszawie i Pruszkowie


Spotkania z cyklu BoboCamp odbędą się na warszawskiej Saskiej Kępie już po raz trzeci. Na wyjątkowe spotkanie, bo z pokazem filmu „Uwolnić poród”, zapraszamy 8 listopada (czwartek). Nie będzie to jednak jedyne listopadowe spotkanie.
14 listopada (środa) zapraszamy do Pruszkowa.

Warszawa i Pruszków

Cyklu BoboCamp w Pruszkowie będzie odbywać się w kawiarni GagaKafe. Na pierwszym spotkaniu będziemy gościć Izę Sztanderę – doradce macierzyńskiego, znaną już mamą z Warszawy oraz Magdę Mazur – przedsiębiorczą mamę. Iza poprowadzi warsztat pt. „Wszystko na mojej głowie”. Natomiast Magda pokaże jak można kreatywnie bawić się z dzieckiem na przykładzie Fajnych Klocków.

W Warszawie jak zwykle spotykamy się w FikuMikuCafe. W listopadzie będzie to spotkanie wyjątkowe, bo zamiast warsztatów, opowieści i wykładów zapraszamy na film Uwolnić poród. Jest to film dokumentalny, w którym występują czołowi eksperci dziedziny położnictwa oraz prawnicy z wielu krajów zajmujący się prawami człowieka. Wszyscy oni wzywają do przeprowadzenia radykalnej zmiany w systemach opieki okołoporodowej na całym świecie. Po filmie zapraszam na dyskusję z udziałem doul ze Stowarzyszenia Doula w Polsce.

Spotkajmy się!

W dwóch wyjątkowych miejscach i z wyjątkowymi gośćmi. Spotkajmy się w Warszawie i w Pruszkowie!

Na spotkanie warszawskie zapraszamy 8 listopada (czwartek) o godzinie 12.00 do kawiarni FikuMikuCafe, znajdującej się na Saskiej Kępie, przy ul. Zwycięzców 32.

Mamy z Pruszkowa zapraszamy 14 listopada (środa) o godzinie 11.00 do kawiarni GagaKafe, znajdującej się przy ul. B. Prusa 10 lok 2 – tuż obok Parku Potulickich.

Wszystkie spotkania z cyklu BoboCamp są bezpłatne, a rodziców zapraszamy z dziećmi, które w trakcie dyskusji będą mogły pobawić się w specjalnie przygotowanych dla nich miejscach.

Więcej informacji znajdziecie na www.bobocamp.pl i na www.facebook.com/bobocamppl

 

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Perfekcyjna młoda mama


Oczekując narodzin maluszka, bezustannie dokupujesz kolejne kosmetyki i akcesoria niezbędne do pielęgnacji bobasa? Oliwka, puder, krem przeciwko odparzeniom, krem do pielęgnacji twarzy i ciała, chusteczki pielęgnujące- oto zaledwie niewielka część tego, co jest ci potrzebne każdego dnia, aby właściwie zatroszczyć się o swoją pociechę. Zastanawiasz się, jak zorganizować tę całą „kosmetyczną przestrzeń”? Jak poukładać kremy, pudry, oliwki, balsamy, sole fizjologiczne i inne produkty niezbędne do pielęgnacji pociechy, aby korzystanie z nich było szybkie i wygodne oraz by produkty były zawsze na swoim miejscu?

Idealnym, bardzo funkcjonalnym, wygodnym i dogodnym sposobem organizacji przestrzeni młodej mamy i maluszka są kuferki na kosmetyki Vanity Beaba ze sklepu www.babymama.pl. To coś więcej niż zwykły organizer. Ta duża, pojemna i bardzo komfortowa kosmetyczna idealnie sprawdza się zarówno w domu, jak i w czasie dużych i małych podróży. Wygodny, długi pasek na ramię sprawia, że z łatwością zabierzesz ją ze sobą wszędzie.

Kuferek na kosmetyki dla maluszka marki Beaba został zaprojektowany specjalnie z myślą o nowoczesnych, mobilnych, niezależnych i świetnie zorganizowanych młodych mamach, które nie lubią marnować czasu i marnotrawić bezcennych chwil z bobasem na ciągłe szukanie kosmetyków i akcesoriów. Tutaj wszystko zostało stworzone po coś. Jedna duża kieszeń i kilka mniejszych nie tylko sprawiają, że młoda mama ma ład i porządek, ale przede wszystkim ma zawsze pod ręką to, czego aktualnie potrzebuje.

Kosmetyczna jest wykonana ze sztywnego materiału, dzięki czemu możesz ją zawiesić wszędzie, np. na ścianie w łazience w czasie przewijania bobasa. Bardzo funkcjonalna, łatwa do utrzymania w czystości, w rozmiarze i kolorach idealnie wkomponowanych i dostosowanych do wymagań nowoczesnych mam.

Więcej informacji o produkcie rodzice znajdą na www.babymama.pl

Kuferek na kosmetyki Vanity Beaba cena: 165 pln

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Butelka dla niemowlaka


Sklepowe półki uginają się pod ilością i wielością butelek dla najmłodszych. Butelki do karmienia różnią się nie tylko firmą, ale przede wszystkim surowcem, z jakiego są wykonane, objętością, wielkością, ciężkością, kształtem. Kupując butelkę dla swojej pociechy zadbaj o to, aby była ona możliwie jak najlżejsza, jak najbardziej praktyczna i łatwa do utrzymania w czystości. Najlepiej sprawdzają się butelki z szeroką szyjką- nie tylko ułatwiają dbanie o higienę naczynia, ale są także bardzo praktyczne przy codziennym, kilkakrotnym użyciu. 

Dla zdrowia

Eksperci ds. żywienia najmłodszych sugerują, aby przy wyborze butelki do karmienia kierować się dwoma zasadami: poszukiwać produktów, w których zastosowane są rozwiązania antykolkowe (co oznacza, że butelka powinna być tak zaprojektowana, aby podczas posiłku maluszek nie połykał zbyt dużej ilości powietrza) i jednocześnie takich, w których szybko i łatwo podgrzeje się pokarm do odpowiedniej, zdrowej dla małego brzuszka temperatury. Absolutną nowością wartą rekomendacji jest butelka do karmienia Yoomi 140 ml z podgrzewaczem i pojemnikiem do regeneracji. To pierwsza na świecie butelka, która w 60 sekund podgrzewa posiłek maluszka- bez użycia prądu czy baterii!- do idealnej temperatury mleka matki. To rozwiązanie, które doskonale sprawdza się w domu i poza nim- w czasie małych i dużych wypraw.

Dlaczego Yoomi

Butelka do karmienia Yoomi 140 ml z podgrzewaczem i pojemnikiem do regeneracji ma wszystko to, co powinna mieć butelka idealna. Zastosowanie najnowocześniejszych i najlepszych rozwiązań (m.in. antykolkowego smoczka, kształt przypominający pierś matki, brak szkodliwego dla zdrowia Biosfenolu A, zastosowanie podgrzewacza wielokrotnego użytku ładowanego w czasie sterylizacji w gotującej się wodzie lub elektrycznym sterylizatorze parowym) sprawia, że butelka Yoomi  jest bezkonkurencyjna- higieniczna, wygodna, bardzo funkcjonalna.

Wybierając butelkę do karmienia maluszka, trzeba mieć świadomość, że im bardziej praktyczny jest produkt, tym dla wszystkich lepiej. Zwracaj uwagę na detale- sposób zaznaczenia miarki, szerokość szyjki, objętość butelki. To wszystko- wbrew pozorom- ma znaczenie. I to kolosalne, przy codziennym, wielokrotnym użyciu.

Więcej informacji rodzice znajdą na stronie www.gumowakaczuszka.pl

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Ciążowa (de)koncentracja


„Ucisk macicy ma mózg”- kiedyś usłyszałam takie określenie. Zrozumiałam jego znaczenie kiedy w moim brzuchu (ściślej – w macicy) zagnieździła się lokatorka. W ciągu całego życia nie zrobiłam tylu dziwnych, nie do wyjaśnienia rzeczy, co w ciąży.

Rozkojarzenie to było moje drugie imię – schować brudną pieluszkę do szuflady (pilnowałam wówczas córkę znajomych) – żaden problem! Sól w kawie, którą zalałam zimnym mlekiem – proszę bardzo. Pójść na przystanek i wsiąść do autobusu, który jechał w przeciwnym kierunku – zaliczone (i nie raz, nie dwa). A ile razy szłam przed siebie, myśląca o niczym… Jakież było moje zdziwienie, kiedy wyrwana z letargu znajdowałam się w najmniej oczekiwanym miejscu – wtedy byłam gotowa poddać się badaniom klinicznym z powodu nabytej umiejętności teleportacji.

Z pamięcią też nie było za dobrze – ciągle zapominałam co miałam zrobić. W sklepie błąkałam się między alejkami starając sobie przypomnieć – po co ja tu przyszłam (często też: co ja tu robię). Kiedy ekspedientka pytała mnie co podać, a ja zastanawiałam się w jakim języku do mnie mówi, zawsze kupowałam gumy do  żucia – to już było kolekcjonerstwo.

O napadach złości wspominać chyba nie muszę – kiedy tylko pojawiał się w pobliżu mój Samiec Alfa moja Beta (hCG) zaraz dawała o sobie znać. Przy najokrutniejszych torturach nie byłabym w stanie rzeczowo odpowiedzieć o co mi wtedy chodziło. Łzy napływały mi do oczu kiedy musiałam zabierać się do zrobienia obiadu. Nie, nie – nie o mdłości chodziło – aż tak bym się nie katowała. Zwyczajnie miałam problem z gotowaniem smacznych potraw. Nic mi nie smakowało. Nie wiecie nawet ile ja łez (i zup!) wylałam z tego powodu. Ucisk tu następował najsilniej. „Najsmaczniej gotowałaś jak byłaś w ciąży”- usłyszałam niedawno od mojej połówki pomarańczy. Bądź tu kobieto mądra.

Etap „będę złą matką” zaliczyłam na 5! Oczywiście zapalnikiem były moje (nie)umiejętności kulinarne – przecież istotą macierzyństwa jest gotowanie zupek.

Takich historii mogłabym mnożyć, ba, nawet podnosić do potęgi, Was zaś proszę o dzielenie. Podzielcie się z nami jak to było z Waszym „uciskiem macicy na mózg”. Pewnie każda z Was ma w zanadrzu jakąś zabawną historię.

Żródło zdjęcia: Flickr

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

19
Dodaj komentarz

(nie)Magda(lena)
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bombel
Gość
Bombel

A mi macica ucisnęła na tę część mózgu, która odpowiada za zmęczenie, senność, czy coś w ten deseń.. :) bo ciągle, ale to na prawdę CIĄGLE byłam zmęczona!! Spałam niemalże na stojąco!! :P :)

Ania P-a
Gość

coś w tym jest :) fajny artykuł :)

Malv Mruk
Gość

Mi uciskała fragment mózgu odpowiedzialny za pamięć krótkotrwałą i logiczne myślenie ;)

Magda Kupis
Gość

Ojjj… znam to ;)

Maua
Gość
Maua

Gotowałam zupę, a powstał z tego pieczony schab w warzywach :) [zupa była na kostce schabowej] ;-) Tylko i wyłącznie dlatego, że zapomniałam o postawieniu garnka na gazie i poszłam spać (a spać mogłam o każdej porze dnia i nocy – i w każdej pozycji, nawet na stojąco)

Iwonka
Gość
Iwonka

Proba zamkniecia auta klawiszem blokujacym telefon mi sie dzisiaj przydarzyla…. ;)
Poza tym godzinami przegladam strony internetowe a na koniec dnia nie mam pojecia co czytalam… Moze chociaz to zapamietam.

Magda Kupis
Gość

rozbawiła mnie ta sytuacja z klawiszem blokującym :)

Ania Gardawska
Gość

oj istnieje, wczoraj schowałam mąkę do lodówki… szukałam jej dobre 10 minut

Ewa Gołębiewska
Gość

To napewno przez ciążę ;) Ja spaliłam sobie połowę garnków :P

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Na szczęście mam indukcję…… i jeszcze nie zdarzyło mi się spalić garnka, ale kto wie… ;)

Karolina Bylina
Gość

Ja sobie w knajpiw kawe poaolilam :D no rasowa galareta mozgowa ;)

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Hahahhaha :D

Magda Ewa C
Gość

Właśnie miałam sugerować ciążę :) Wszystko w normie :D

Marta Wasylkowska
Gość

hehe istnieje, istnieje :) a myślałam, że tylko ja tak mam ;p kanapki na wyjazd w chlebaku a w aucie..chleb, wyjście do sklepu po galaretki a powrót z herbatnikami itp..

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Hahaha :D

Agnieszka Dziedzic
Gość

oj istnieje, nie przyznam się co zrobiłam w ciązy ja – ale kosztowało mnie to nie tylko kasę ale tez sporo nerwów

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Noooo to teraz mnie zaintrygowałaś!! :)

Ania Macharzina
Gość

Mój mąż wchodząc do domu po pracy od razu pyta ” Co dziś zepsułaś/zgubiłaś/zniszczyłaś?” …no co ja mogę, że mnie ciąża wymóżdżyła :P

Kasia kasienka
Gość
Kasia kasienka

Ja zaczynam się naprawdę bać o swoje zdrowie. Otóż jadąc z moim mężem do sklepu przytrzaslam sobie palec tak że paznokieć jest siny już 2 miesiac. Miesiąc później uszkodzony drugi palec tłuczkiem do miesa … Paznokieć siny i złamany w połowie plytki. Ale mówię sobie co tam mózg ciążowy ! Dziś ukroilam sobie za to pół paznokcia i kawałek palca przy szatkowaniu kapusty.. po zatamowaniu krwii siadłam i zaczęłam płakać stwierdzając ze w ostatnie dni ciąży będę jadła tylko to co można odgrzać w mikrofali…. :/

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close