Kulinaria 28 maja 2013

Lody, lody dla ochłody

Ciepło, upalnie, duszno, powietrze wręcz wisi, po szyi spływają kropelki potu. Nagle ten niepowtarzalny dźwięk otwieranej zamrażarki potrafi ocucić z letargu nie tylko mnie, ale także moich panów. Lekka, chłodna bryza z zamrażarki jest zwiastunem uczty dla podniebienia, przyjemnej ochłody dla ciała i melodii smaków dla duszy. Pora wyjąć lody, nie byle jakie lody – ręcznie ukręcone, ubite i doprawione do smaku. Po prostu najprostsze i najlepsze lody domowe. A jak zrobić lody?

Składniki: 

2 jajka
5 płaskich łyżek cukru pudru
250 ml śmietany 30% lub 36%
Torebka cukru waniliowego

Przygotowanie:

Potrzebne będą Wam trzy miski. Na początku robimy tradycyjny kogel-mogel z2 żółtek i 1 łyżki cukru pudru. W drugiej misce najpierw mieszamy śmietanę, oraz pozostały cukier puder, a później ubijamy mikserem na gęstą masę. W ostatniej misce ubijamy trzepaczką lub mikserem białka.

Kolejnym krokiem jest dodanie do ubitej śmietany kogla-mogla oraz piany z białek i delikatne wymieszanie całości łyżką. Przelewamy do miseczek lub dużej formy i wkładamy do zamrażalnika.Przed włożeniem ich do zamrażarki można dodać pokrojone bakalie, albo własny sos truskawkowy, malinowy, lub kakao, drobinki czekolady, itp. .. Inwencja i wyobraźnia należy do Was.

Już po ok. 2 godzinach lody są zamrożone, chyba że były w głębokim pojemniku, wtedy trwa to trochę dłużej. Ciekawa jestem jakie Wy lubicie lody, jakie smaki i dodatki preferujecie.

Mała wskazówka na koniec – zawsze robię podwójną porcję =D

 

Źródło zdjęcia: Flickr

18
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Anitka Guza-BielarzAgata G-skaMariola CelińskaAnna RogóżW roli mamy - wrolimamy.pl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Milena Kamińska
Gość

Mniam pyszna propozycja dobrej nocki

Regina Adamiec Babula
Gość

Ooo wypróbuję, akurat kupiłam synkowi specjalne foremki do własnych lodów na patyku :-)

Milena Kamińska
Gość

Dziś się skusiłam ale na kupne

Zofia Łyczko
Gość

Czy w lodach powinny być jajka? Czy to nie jest ryzykowne?

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Warto zadbać o higienę. Jajka pezede wszystkim ze sprawdzonego źródła. Dokładnie je należy umyć. Jak również należy dbać o higienę rąk.

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Ponadto pałeczki Salmonelli, bo to ona jest najczęstszą przyczyna zatruć pokarmowych, ginie w temperaturze 60-65°C. Dlatego trzeba uważać na produkty, w których jaja nie poddane są takiej obróbce np. lody, majonez, kogel-mogel, masy czy leguminy.

Anna Rogóż
Gość

Domowe są najlepsze! U nas najszybciej schodzą… Ciasteczkowe ;-) do lekko ściętych już lodów wkruszamy ciasteczka np.oreo,hity i mieszamy, a potem spowrotem do zamrażarki ;-)

Milena Kamińska
Gość

Cytrynki i pomarańcze pokroić w kostkę zamrozić i dodawać do wody piwa kub drinka zamiatarki kostki lodu (nie rozcieńcza napoju)

Milena Kamińska
Gość

A chłodzimy się basenem lodami i wyżej wymienionymi napojami

Mariola Celińska
Gość

Śmietana 30% ubita na sztywno+ rozpuszczona i ostudzona czekolada. Dokładnie wymieszać i zamrozić. W trakcie mrożenia kilka razy napowietrzyć (przemieszać łyżką)

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

? czekolada i lody :)

Agata G-ska
Gość

U nas jogurt grecki, cukier puder i dowolne owoce zblendowane☺️

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Wypróbuję :)

Agata G-ska
Gość

U nas robią furorę. Tylko owoce ciut podtrzymać można najpierw w zamrażarce. Najlepsze bananów wg moich córek ☺️

Anitka Guza-Bielarz
Gość

Robie ale przepisu nie dam wstydzę się

Na zakupach 27 maja 2013

Modnie w zasięgu ręki – Fashion Democracy KIDS

Czy też zastanawiacie się w co ubrać Wasze pociechy? A może szukacie czegoś innego niż różowe kwiatki dla dziewczynki i marynarski zestaw dla chłopca? Mamy dla Was dobre wiadomości!

Już od jutra, 28-29.05, w C.H. Blue City w Warszawie rusza kolejna edycja – FASHION DEMOCRACY, imprezy promującej polskich niezależnych projektantów i marki.

Serdecznie zapraszamy Was do udziału w tym nietuzinkowym wydarzeniu! Z dumą obwieszczamy, że Blog W Roli Mamy został patronem medialnym tej wyjątkowej odsłony Fashion Democracy – wyjątkowej, ponieważ…

Fashion Democracy Kids, to niepowtarzalna okazja, żeby oswoić i uprzyjemnić sobie zakupy, znaleźć ten wyjątkowy prezent z okazji Dnia Dziecka, uwolnić się na chwilę od taśmowej produkcji i poznać „perełki” od polskich projektantów.

Dlaczego warto się wybrać?

Moda dla dzieci to specjalna oferta dla rodziców i ich pociech poszukujących produktów ładnych, oryginalnych, wygodnych a przede wszystkim  w przystępnych cenach. Dzień dziecka jest wspaniałą okazją by zaprezentować szerszemu gronu odbiorców, niezależnych projektantów ubrań dziecięcych,  ale także ekologicznych zabawek czy różnego typu akcesoriów. Na Fashion Democracy KIDS pojawią się najnowsze kolekcje wiosenno-letnie, pełne przyjemnych dla oka kolorów,  ze szczególną dbałością o detale i proste fasony, które docenią nie tylko rodzice , ale ich małe pociechy!

Jednak nie tylko dzieci i rodzice będą zachwyceni ofertą FASHION DEMOCRACY #03 & KIDS. Nie zawiodą się także stali bywalcy FASHION DEMOCRACY, ponieważ w okolicy fontanny Blue City spotkają swoich ulubionych projektantów, których poznać mogliśmy na ostatnich edycjach. Fashion Democracy to szereg pomysłów, które sprawią niecodzienną przyjemność. Nie tylko unikalna garderoba , ale także ręcznie wykonywana biżuteria – stworzona z myślą o Dniu Matki, może być idealnym prezentem.

Mamy nadzieję, że pomysły polskich projektantów  przypadną wam do gustu i pomogą przygotować wspaniałe upominki dla Waszych mam i pociech!

Więcej informacji znajdziecie na:

https://www.facebook.com/fashiondemocracyy?fref=ts

http://fashiondemocracy.pl/

plakat FASHION DEMOCRACY KIDS 2B - do druku 300dpi maj 2013ok

5
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Emocje 26 maja 2013

Mama i Ja

Stoję u progu drzwi łazienki. Swymi dużymi oczami, ukradkiem obserwuję kobietę – wysoką, zgrabną, niezwykle piękną, elegancko ubraną, podkreślającą swoją urodę czarnym tuszem do rzęs oraz czerwoną szminką.
– Kiedy dorosnę, będę taka jak Ona – pomyślałam.

To był czas wielkiej fascynacji postacią mojej Mamy. Uważałam Ją za chodzący ideał. W szkole na lekcjach języka polskiego pisałam o Niej wypracowania na temat „wzoru do naśladowania” i byłam w tym wyjątkiem, bo reszta klasy pisała wówczas głównie o Janie Pawle II.

Na pytania – dlaczego uważam Mamę za wzór godny naśladowania, odpowiadałam: bo jest piękna (ojj tak, byłam wtedy wpatrzona w Nią jak w obrazek ;-) ), niezwykle mądra, bardzo pracowita, doskonale dba o dom i w ogóle jest super!

Zawsze miałyśmy ze sobą dobry kontakt, dużo rozmawiałyśmy (ja byłam typem gaduły – katarynki, więc Mama na nudę chyba nigdy ze mną nie narzekała ;-) ). Bardzo lubiłam wspólnie spędzony z Nią czas, długie spacery trzymając się za paluszek (tak, za paluszek, nie za rączkę ;-) ) i ogólnie rzecz biorąc, nie znosiłam tych chwil czy nawet dni, kiedy nie było Jej blisko.

A potem przyszedł okres dojrzewania, czas wielkiego buntu, rozwód rodziców… i Nasze drogi gdzieś jakby się rozeszły. Ona poszła w jedną stronę, ja w drugą. Ona chciała rozpocząć nowe, lepsze życie, ja chyba też.

I tak, to co kiedyś było Naszą wielką siłą, stało się tylko wspomnieniem. Brak wspólnie spędzanych chwil, a przede wszystkim szczerych rozmów trochę Nas poróżnił. Prawdę powiedziawszy nawet skłócił.

Dziś sama jestem Mamą. Nieśmiało stwierdzam, że droga którą obrałam i rola w jaką się wcieliłam, pomogła mi dojrzeć, zmienić punkt widzenia na pewne sprawy i wyznaczyć inne priorytety.

Są takie sytuacje z przeszłości, które chętnie bym zmieniła. Są takie słowa, które chętnie bym cofnęła, ale nie da się. I trudno. Widocznie tak musiało być, bo przecież człowiek na błędach się uczy.

Życie nie pytając o pozwolenie o pozwolenie, dodało do mojego bagażu kolejne doświadczenie, o które jestem „bogatsza” i mądrzejsza. Bardzo chciałabym się nim podzielić i przekazać wszystkim innym buntownikom, by nie powielali mych błędów i zawsze, niezależnie od sytuacji kochali oraz szanowali swoje Mamy!

(choć wiem, że młodzi gniewni nie lubią słuchać rad starszyzny, więc pewnie moje słowa i tak trafią do lamusa.. )

Jedno wiem na pewno – Matka niezależnie od tego jak wygląda i gdzie pracuje, za trudy i  „cierpienia” jakie znosi od początku Naszego istnienia, by wychować Nas na ludzi, zasługuje na wszystko co najlepsze! A już na pewno, na dożywotni szacunek!

Źródło zdjęcia: Flickr

2
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close