Mama Ania Przybylska


Pamiętam, że jako mała dziewczynka byłam bardzo związana z mamą. To Ona dawała mi silne poczucie bezpieczeństwa. Być może dlatego, nie lubiłam kiedy nie było Jej w pobliżu.

Pamiętam też, że był taki dzień kiedy prosto po pracy pojechała do fryzjera (o czym nie wiedziałam), długo nie wracała do domu… – były to dla mnie prawdziwe chwile grozy, wielkiego strachu i bólu, bo mój mały rozumek mówił mi, że coś złego mogło Jej się stać i już nigdy do nas nie wróci!?!

To chyba było takie moje małe traumatyczne przeżycie….

Dziś sama jestem mamą, 3-letniego Jasia, a moja świadomość dotycząca potrzeby posiadania mamy oraz jej bliskości, bycia tuż obok, na każde zawołanie – jest jeszcze większa.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mój syn traci mnie, na zawsze, bezpowrotnie!

Przecież to jest dziecko! Takie malutkie! Bezbronne! Niewinne! On nie zasługuje na tak straszne doświadczenie, jakim jest utrata swego Rodzica!

A jednak takie rzeczy się zdarzają.

Aktualnie siedzę, lekko wstrząśnięta, niedowierzająca, bo dotarła do mnie informacja o śmierci Anny Przybylskiej.

Młoda, piękna kobieta. Moja ulubiona polska aktorka. Poniekąd idolka. Mama TROJGA dzieci!

I Ona rzekomo nie żyje?! Przecież to niemożliwe! Taka osoba, nie może ot tak sobie odejść z tego świata i na dodatek – OSIEROCIĆ TROJE BRZDĄCÓW!? Nie zgadzam się!

Tak mi źle na duszy i sercu jak sobie pomyślę o tych „biednych” dzieciach. Najmłodszy z nich, chłopczyk, jest imiennikiem i rówieśnikiem mojego Jasia…  Na samą myśl o tym, łzy cisną mi się do oczu.

I choć wcale tego nie chcę, mimowolnie wyobrażam sobie ten ból i rozpacz z jakim musi się teraz zmierzyć cała rodzina Ani. Żal mi Ich.

Swoją drogą, to niesamowite, jak wiadomość o śmierci zupełnie obcej, nieznanej mi osoby, gwiazdy, może mnie tak poruszyć, zaboleć i sprawić, że płaczę…. !?!

W obliczu takiej tragedii (jaką jest niewątpliwie śmierć bliskiej, ukochanej osoby oraz osierocenie  dzieci), uświadamiam sobie jaką jestem szczęściarą, mając pełną i zdrową rodzinę!

Na co dzień o tym nie myślimy, bo gonimy za pieniądzem i lepszym jutrem, ale prawda jest taka, że powinniśmy więcej czasu spędzać razem i doceniać to co mamy!

Bo dziś jesteśmy, a jutro może nas już nie być…..

Z wyrazami głębokiego współczucia dla rodziny Ani Przybylskiej

Anna Przybylska

Fot. FB / Anna Przybylska

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

  1. Ciągle nie mogę w to uwierzyć. I cały dzień popłakuję. Ta myśl o Jej osieroconych dzieciach mnie….. przeraża :(

  2. świetnie i dosadnie napisane ….Mam takie same myśli ..

  3. Mija kolejny dzień, a ja wciąż nie wierzę i popłakuję..

  4. Małgorzata Duda

    Sama zostałam mamą od niedawna i nie wyobrażam sobie życia bez kochanej córeczki Jagódki .Wiem napewno że warto cieszyć sie każdą chwilą bo nigdy nie wiadomo co nas może spotkać .Życie jest tak krótkie i ulotne więc poświęćmy je rodzinie szczególnie dzieciom które potrzebują miłośći bliskośći rodziców zwłaszcza w okresie kiedy dorastają .Ania Przybylska jest dla mnie najlepszą aktorką najlepszą matką i wzorem do naśladowania .Żadna aktorka nie może sie z nią równać.Pisze o niej w czasie terażniejszym poniewaz tacy ludzie jak ona nigdy nie umierają tylko przechodzą do wiecznośći i cieszą sie życiem wiecznym.Ania pokazała wszystkim Polakom ,że rodzina jest w życiu najważniejsza ,że dzieci są bezcennym darem od Boga ,że tak naprawde dla nich żyjemy staramy sie troszczymy bo one nadają sens życiu a nie tam jakieś wartośći materialne ,sukcesy zawodowe itp.Aniu jesteś dla mnie i będziesz wielkim człowiekiem bo pokazałaś ludziom, Polakom co znaczy kochać .Dzięki tobie ludzie sie bardziej szanują kochają i doceniają życie.Twoja śmierć nie poszła na marne .Dziękuje Ci Za Wszystko .

  5. Wciąż nie mogę uwierzyć w to, że Ani już nie ma i wciąż rozmyślam o Jej dzieciach! Jak one się miewają, bez mamy… ?? :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Jak oglądać bajki? Nowoczesne rozwiązanie pomaga rodzicom.


Czy dzieci powinny oglądać bajki? Jak zachować kontrolę na domowym telewizorem? Te pytania od dawna zadaje sobie każdy rodzic. Na szczęście współczesne technologie wychodzą na przeciw oczekiwaniom rodziców. Wirtualna platforma z bajkami dla najmłodszych Strefa Bajek.pl pomaga zachować kontrolę rodzicielską i wyznaczyć dziecku bezpieczne granice i zasady korzystania z tej formy rozrywki.

Telewizja przestała sprzyjać rodzicom
Wraz z rozwojem mediów i pojawieniem się oferty kanałów dla najmłodszych, dzieci zaczęły spędzać coraz więcej czasu przed ekranami telewizorów. Kiedyś pomocnym ograniczeniem był sam program, który bajki dawkował jak aptekarz, dziś w dobie kanałów dziecięcych nadających treści 24/7 bardzo trudno jest ustalić granicę. Dodatkowo nasze dzieci oprócz ukochanych animowanych serialu chłoną dodatkowe informacje, na które rodzic nie ma żadnego wpływu – reklamy. Dobrze wyselekcjonowane przekazy trafiające w gusta malucha i przedszkolaka zachęcają do zakupu coraz to nowszych (i coraz to droższych) zabawek i gadżetów. A rodzic staje się bezradny.

Rodzicu to Ty ustalasz zasady
Fantastyczną alternatywą dla nieujarzmionego telewizora stał się internet. Wirtualna platforma dla młodych kinomaniaków – Strefa Bajek.pl wyszła na przeciw oczekiwaniom rodziców. Twórcy postanowili stworzyć miejsce, które nie tylko zapewni dziecku wartościowe spędzenie czasu przed ekranem, ale i pozwoli smakować bajki pożytecznie i bez dodatkowych niespodzianek.

Ponieważ to rodzic powinien mieć możliwość decydować, co ogląda dziecko, Strefa Bajek.pl to miejsce wolne od reklam. Tu naprawdę Ty wybierasz treść i ustalasz czas jaki Twoja pociecha może spędzić na oglądaniu.

Repertuar ma znaczenie

Nie bez znaczenia jest to co oglądać będzie Twoje dziecko! Tak, nie każda bajka jest wartościowa. Niektóre ogólnodostępne animacje są wręcz szkodliwe dla maluchów. A co jest dobre i czy dla każdego?

Przede wszystkim należy dobrać bajkę do wieku dziecka. To niezwykle trudne zadanie. Nam dorosłym wydawać by się mogło, że bajka to bajka i jeżeli nie ma w niej bezpośredniej przemocy to nada się z pewnością. Otóż nie. To co świetnie sprawdzi się jako repertuar dla czterolatka, będzie niezrozumiałą abstrakcją dla dwuletnich dzieci. Z kolei sześciolatek wynudzi się śmiertelni oglądając przygodę bliżej nieidentyfikowanej masy, której cała treść ogranicza się do podskoków.

W odpowiedzi na pytanie czytelniczki, opublikowanej w czasopiśmie medycznym Pediatria.mp.pl, psycholog Dorota Ponikło opowiada, jak sprawdzić czy bajka jest odpowiednia dla naszego dziecka:

“Maluch, kiedy dobrze sobie radzi z informacjami z ekranu, pokazuje swoim zachowaniem współuczestnictwo. Stara się naśladować postacie, poruszać się do rytmu piosenki, wydaje radosne dźwięki, klaszcze, gdy coś mu się bardzo podoba. Łatwo sprawdzić, czy bajka była odpowiednio dobrana do rozwoju dziecka. Wystarczy, że po jej zakończeniu jesteśmy w stanie zainteresować dziecko inną czynnością bez zbytniego trudu.”*

 

Strefa Bajek.pl bardzo ułatwia rodzicom zadanie, wszystkie filmy zostały posegregowane na trzy grupy wiekowe. I tak kolejno mamy do wyboru: STREFĘ MALUCHA, STREFĘ PRZEDSZKOLAKA oraz STREFĘ STARSZAKA. Każda z kategorii zawiera bogaty wybór filmów dla najmłodszych.

sb-maluch

Wśród dostępnych bajek znajdują się znane i lubiane przez dzieci hity takie, jak : “Zgaduj z Jessem” czy “Tomek i przyjaciele” oraz inne produkcje. Aby poruszanie się po stronie nie sprawiało rodzicom żadnej trudności w strefach znajdują się serie filmów, z których możemy wybierać konkretne odcinki.

Całość została zaprojektowana z głową, tak aby korzystanie z platformy było łatwe i przyjemne. Info sfera pomaga podczas pierwszej wizyty zaznajomić się z wszystkimi niezbędnymi informacjami.

strefa bajek

 

Ile kosztuje komfort rodzica?

Niewiele. Twórcy Strefy Bajek.pl faktycznie przestrzegają założonej misji. Bajki są dostępne praktycznie dla każdego. Miesięczny dostęp do platformydo wybranej strefy wiekowej to jedyne 6 zł, do wszystkich zasobów 14 zł. Można również wybrać pakiety składające się z punktów i oglądać jedynie wybrane bajki – za pakiety punktowe zapłacicie od 2,50 zł do 15 zł. Warto zastanowić się ile kosztują abonamenty telewizji kablowych (które często kupujemy tylko z powodu kanałów dla dzieci) i rozważyć czy warto płacić za te wszystkie reklamy…

Czy dziecko powinno oglądać bajki? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy rodzic z osobna. Z pewnością filmy powinny być starannie dobrane, a czas jaki dziecko spędza przed ekranem kontrolowany. Ja jestem zdania, że mądrze dobrana bajka, obejrzana z rodzicem może być nie tylko zapychaczem czasu, a doskonałym edukatorem. Zachowajcie umiar i pozwólcie sobie pomóc w utrzymaniu kontroli – korzystając z tak sprytnych rozwiązań jak Strefa Bajek.pl.

Weź udział w naszym konkursie i wygraj filmy oraz dostęp do Strefy Bajek

w-roli-mamy_banner

 

* Źródło cytatu: pediatria.mp.pl, “Oglądanie bajek w telewizji przez małe dziecko”

Wpis jest jednym z elementów współpracy ze Strefą Bajek.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Moje widzenie świata kontra Anja Rubik


Uganianie się za sensacją w sieci to nie jest moje hobby. Mam duży dystans do tego, co można przeczytać na popularnych portalach informacyjnych. W większość po prostu nie wierzę.

Na zdjęcie skrajnie chudej (świadomie piszę chudej nie szczupłej) Anji Rubik owszem, popatrzyłam, swoje pomyślałam i poszłam dalej. Pewnie bym zapomniała, news jak news, jutro będą w to miejsce trzy inne, gdyby Basia nie podrzuciła nam linku do bloga Zombie Samurai. No i wtedy zatrzęsło mną tak, że postanowiłam się jednak wypowiedzieć.

Anja Rubik piękną kobietą jest, choć może nie wszyscy podzielą moje zdanie. Anja Rubik jest uznaną światowej sławy modelką, ma na koncie liczne sukcesy i… pieniądze. Niewątpliwie jest spełnieniem marzeń o sławie, karierze i bogactwie. I wzorem do naśladowania dla milionów nastolatek na całym świecie. I tu dochodzimy do sedna sprawy.

Nastolatki, jak to nastolatki, nie będą zwracać uwagi na wykształcenie modelki, za to na figurę jak najbardziej. A ta, nie oszukujmy się, daleka jest od przeciętności. Typowej nastolatce niełatwo będzie osiągnąć wymiary jakimi szczyci się Anja. Będą to robiły w wiadomy sposób – głodząc się, bo przecież Anja jest ładna, najwięksi światowi dyktatorzy mody nie mogą się mylić.

Ano właśnie mogą. I szanowny autor Zombie Samurai też się myli. Bo można być szczupłym, owszem, można być nawet skrajnie szczupłym, ale czy naprawdę trzeba to podkreślać źle dobranym strojem i makijażem? Sesja dla francuskiego Vouge’a jest delikatnie rzecz ujmując niesmaczna. Można by pomyśleć, że moda na szczęśliwe, promienne kobiety przeminęła. W zamian mamy zmęczoną życiem, źle ubraną, smutną Anję. Zastanawiam się czy to zdjęcie to nie reklama depresji. Może za kilka dni wybuchnie jakaś bomba typu: ludzie z depresją żyją wśród nas, krytykujecie ich nie znając prawdziwych powodów, dla których wyglądają tak, a nie inaczej. Taka kampania społeczna oswajająca depresję? Czemu nie? Zawsze to lepsze niż promowanie anoreksji.

Zombie Samurai twierdzi, że pani Rubik absolutnie anoreksji nie promuje, ona po prostu jest szczupła. Owszem szczupła jest, ale to niepromowanie to szczyt hipokryzji. W tej chwili ta kobieta ma taki autorytet, że nawet gdyby założyła worek pokutny to tłum rozhisteryzowanych nastolatek natychmiast zrobiłby to samo. Śmiem twierdzić, że gdyby nawet postanowiła się trwale okaleczyć to też znalazłoby się sporo naśladowczyń. Taką moc mają celebryci i wypadałoby zdawać sobie z tego sprawę.

Pooglądałam sobie w Internecie trochę zdjęć i widzę, że Anja Rubik jest piękną kobietą. Tym bardziej nie rozumiem czemu zgodziła się na stylizację, która ją delikatnie rzecz ujmując – oszpeciła. Na fotomontaż z ofiarami nazizmu sobie w pełni zasłużyła.

W dzisiejszym świecie brakuje równowagi i promowania normalności. Dlaczego Zombie Samurai mówi o chudych, grubych, łysych, a nie mówi ani słowa o ludziach przeciętnych? Nie pokazywanych w mediach, bo nie spełniają określonych standardów? Czy to my wszyscy przeciętni, ani grubi, ani chudzi, ani ładni, ani brzydcy, ot, zwyczajni – mamy udawać, że nie istniejemy? Ale przecież nas jest najwięcej! Zwykłych ludzi, na których sidła zastawiają spece od reklamy promując jedyny słuszny wzorzec sylwetki. Ja się na to nie nabiorę, ale czy to samo da się powiedzieć o piętnastolatce?

To nie my narzucamy pani Rubik jak ma wyglądać, to ona mocą swojego podbudowanego sukcesami autorytetu narzuca to nam, naszym młodszym siostrom, a w przyszłości jakaś jej młodsza koleżanka będzie to samo narzucała naszym dzieciom. A ja po prostu mówię temu stanowcze „nie!” marząc o powrocie normalności.

 

P.S. Gdyby ktoś zastanawiał się jak wygląda normalność polecam spojrzenie na Barbarę Brylską w serialu “07 zgłoś się” odcinek 21.

Fot. beyrouth/CC BY

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

  1. Pingback: Dziecko w sieci - umieszczanie zdjęć dzieci w Internecie : W Roli Mamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Rozstęp mięśni prostych brzucha po ciąży


Rozstęp mięśni prostych brzucha – nigdy nie pomyślałabym, że może spotkać właśnie mnie – osobę wysportowaną, aktywną i z tzw. sześciopakiem, który po pierwszej ciąży praktycznie od razu ponownie ukazał się światu. Ale teraz już wiem, nigdy nie mów nigdy.

Po drugiej ciąży, tym razem zakończonej CC, nie było już tak kolorowo. Fakt, że ciąże były w niewielkim odstępie czasu, brzuch zdecydowanie większy, zresztą tak jak i jego lokator.

Początkowo myślałam – spokojnie teraz potrzeba więcej czasu, by wszystko wróciło na swoje miejsce.

Jednak któregoś dnia podczas zabawy z dziećmi zauważyłam, że w brzuchu mam “dziurę”!! Swoim odkryciem pochwaliłam się mężowi – jego mina nie była zbyt tęga. Skrzywił się, ale uspokajał, że może jeszcze nie czas. I tak trwałam w nieświadomości, czekając na cud, który sam nie chciał się wydarzyć. Chcąc mu dopomóc wzięłam się za ćwiczenia. Jednak pomimo moich starań i wylewanych potów, efektów nie było. Dziura pozostała, a brzuch wyglądał jakbym nadal była w ciąży, tak 4-5 miesiąc. A na dodatek skóra w okolicy pępka, w szczególnych pozycjach, pozostała wiotka i pomarszczona.

Pewnego dnia klikając z Wami na naszym facebookowym funpagu, przy okazji moich wspominek na temat ciążowego brzuszka,  nieznana mi kobietka, widząc zdjęcie mojego ogromnego brzucholka, zapytała wprost czy nie mam teraz rozstępu. No i maszynka ruszyła.

Szybki test i już wiedziałam skąd ta dziura, skąd ten brzuch.

Zaczęło się maglowanie “wujka google” i oswajanie z tą myślą.

Jak się okazało, w Polsce problem ten jest niestety w dalszym ciągu mało znany. Materiałów jasno mówiących co można, czego nie – bardzo niewiele, porad i przykładów ćwiczeń jak na lekarstwo. Generalnie krąży parę artykułów, które są wciąż powielane. A nawet są opinie wzajemnie się wykluczające, więc człowiek się w tym wszystkim gubi. Fachowej i konkretnej pomocy niewiele, za to bardzo dużo jest osób osądzających młode mamy, które mimo hektolitrów wylanego potu, nadal nie wyglądają jak lalki Barbie. A prawda jest taka, że mając rozstęp, czy inaczej rozejście mięśni prostych brzucha (kresy białej), nie ma szans na zbudowanie sześciopaka, a przynajmniej nie w szybkim czasie. I nie można ot tak powiedzieć, że oooo… ta mamuśka się zaniedbała, odpuściła. To nie tak!

Co gorsza, bardzo często rozejściu towarzyszy przepuklina, która przestaje być już tylko defektem kosmetycznym, a staje się sporym problemem zdrowotnym.

Dziewczyny, sprawdzenie zajmie Wam 30 sekund, więc do roboty.

1) połóżcie się na ziemi i podciągnijcie kolana, tak jakbyście chciały robić brzuszki,
2) unieście lekko głowę, napinając mięśnie brzucha,
3) ręką dotknijcie mięśni brzucha w linii od mostka do pępka,
4) i już!

Jeśli wyczułyście jakąś przerwę pomiędzy mięśniami – to właśnie rozstęp. To dosłownie dziura w brzuchu. Można w nią włożyć palec, dwa, trzy a nawet dłoń. W przypadku przepukliny, zazwyczaj nad pępkiem wyczuwalne jest zgrubienie.

Możecie też sprawdzić mięśnie w inny sposób.

1) stańcie prosto,
2) napnijcie mięśnie i lekko odchylcie się do tyłu,
3) jeśli na linii mostek – pępek robi się wybrzuszenie, górka – to również oznaka rozejścia się mięśni.

Ale spokojnie, pierwsze wrażenie jest nieciekawe, jednak zdiagnozowanie rozstępu, nie koniecznie musi oznaczać pójście pod nóż.

Mając za sprzymierzeńca dobrego chirurga lub fizjoterapeutę (podkreślam DOBREGO!), można z rozstępu wyjść bez blizn. Jednak jest to proces długotrwały, ponieważ ćwiczenia wzmacniające i zbliżające mięśnie nie są intensywne, potrzeba dużo cierpliwości i samozaparcia, ale da się.

Jak wspomniałam materiałów jest niewiele, więc możecie zacząć szukać wpisując angielską frazę – Diastasis Recti. W ten sposób znajdziecie informacje o rozstępie, filmiki pokazujące jak i co ćwiczyć.
Podrzucam Wam tu też grupę, którą sama utworzyłam ażeby uświadamiać kobiety, oswajać, służyć radą, kontaktami, czym tylko się da by pomóc odzyskać siebie:)

Jesteśmy tam już wprawione w bojach i możemy często rozpoznać rozstęp już po samym wyglądzie brzucha.

Dziewczyny sprawdźcie, nic nie tracicie a możecie wiele zyskać. Może to być Wasz pierwszy krok, który wskaże drogę do osiągnięcia lepszego życia.

Temat jest dużo szerszy, jeśli macie pytania piszcie – służę pomocą.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

  1. A od kiedy po urodzeniu dziecka możemy mówić o rozstępie? Ja mam szparę na palca a od porodu minęło 4,5 miesiąca i nie wiem, czy to rozstęp, czy brzuch sam wróci do normy za jeszcze jakiś czas

  2. Aneta,
    nie wiem czy rodziłaś naturalnie czy poprzez CC. Ale jeśli naturalnie to 4,5 miesiąca to czas kiedy mięśnie powinny być już na swoim miejscu. Jest to jednak kwestia indywidualna. Nie zmienia to jednak faktu, że coś tam się może dziać. Jednak przerwa na palec to nic strasznego. Spokojnie mieści się w normie. Możesz zapoznać się z ćwiczeniami na rozstęp, aby zmobilizować mięśnie do zbliżenia się. Jednak należy pamiętać, że mięśnie kresy białej nigdy nie są ściśle ze sobą złączone i minimalna przerwa może być wyczuwalna.
    Uważam, że nie masz się czym martwić. Delikatnie ćwicz, aby wzmocnić mięśnie i myślę, że za jakieś 2 miesiące będzie prawidłowo.

  3. Ja mam rozstęp już 3,5 roku, początkowo miałam przepuklinę, ale za każdym razem po porstu wpychałam na swoje miejsce wypukłość i tyle. Pomimo tego, że po 3 miesiącach od urodzenia (cc) zaczęłam grać w pingponga i prowadzić gimnastykę korekcyjną brzch cały czas wygląda okropnie, co gorsza leży obok mnie w łóżku, skóra jest luźna i nie potrafię się tego pozbyć.

    1. Oj znam to uczucie, że “leży obok Ciebie”. Mięśnie nie utrzymują tego wszystkiego i robi się nie fajnie:(

  4. Chcialam się zapytać czy przy rozstępie mięśni prostych pępek pozostaje wypukły? Czy to juz może sugerować przepukline?
    Pozdrawiam

    1. Aniu,
      Nad pępkiem robi się tai jakby daszek. Nie jest wypukły, no chyba że jest przepuklina. Wówczas, najczęściej nad pępkiem wyczuwalne jest zgrubienie.
      Zapraszam Cię do naszej grupy. Tam możesz nawet zobaczyć takie nasze brzuszki i dowiedzieć się więcej o mięśniach i ich rozstępie. https://www.facebook.com/groups/481219798650778/

  5. Witam
    Ja mam widoczne i dość spore rozejscie się mieśni brzucha,jak to rokuje na drugą ciążę? Przepukliny nie mam, Miałam cc bo brzuszek był dość duży

    1. Aniu,
      Jeśli chcesz zajść w kolejną ciążę nie ma przeszkód. Póki co ćwicz brzuszek by jak najbardziej wzmocnić i uelastycznić mięśnie. Jak nie ma przepukliny to super. Po kolejnej ciąży możesz działać z dalszymi ćwiczeniami a jeśli będzie gorzej, bo oczywiście tak może być, to wówczas konsultacja z DOBRYM chirurgiem i się zobaczy. Może jakiś zabieg ale to najlepiej gdy już się nie planuje kolejnych bejbijów.

      1. Witam
        Jestem po pięciu ciążach i mam rozstęp mięśni brzucha . Już dwa lata minęły od ostatniej ciąży . Ćwiczę i co nie tylko wszystkiego próbowałam i dalej mam taki wielki brzuch. Pomóżcie mi . Znajdę waszą grupę na fb. Pozdrawiam

  6. Jestem prawie miesiąc po porodzie i zaczęłam wertować Internet, bo wydaje mi się, ze coś jest nie tak. Mój brzuch nie jest gruby, to nie tluszcz, po prostu stracil kształt, żyje wlasnym życiem, kladzie się obok mnie na lozku, wylewa się, kiedy wstaje i doslownie zapada do środka jak leżę na wznak. Dziurę miedzy mięśniami mam, robilam test… Jestem załamana. Pępek na wierzchu, skora wisi… Dopisalam się do grupy na fb, moze cos pomożecie dziewczyny.

    1. Kochana, jasne że pomożemy! Jest nas tam już naprawdę dużo i warto działać, a Ty jesteś świeżo po porodzie więc myślę, że da się uratować brzuch;)

  7. ja aktualnie jestem w ciąży, lekarz stwierdził u mnie rozstęp już w 6 miesiącu – chodziło o bolesność mięśni brzucha. Aktualnie jestem w 8 miesiącu, staram się nie forsować i nie napinać mięśni, ale wciąż je czuję
    Czy jest coś co juz teraz mogę zrobić, żeby zapobiec powiększaniu się rozstępu?

  8. Agata,
    Zapobiec się raczej nie da. Bo dziecko w brzuchu rośni i to jest naturalna fizjologia , że mięśnie muszą zrobić miejsce maluszkowi. Jednak dobrze wiedzieć, o rozejściu. Po porodzie obserwuj brzuch i jak tylko siły wrócą, powoli można zacząć wykonywać specjalne ćwiczenia. One nie są forsowne, więc można zacząć wcześnie.

    1. Dziewczyny, w moim przypadku rozstęp mięśnia prostego wystąpił od początku pierwszej ciąży!! jest powikłaniem po in vitro i tzw. OHSS, czyli zespole hiperstymulacji jajników, którego głównym objawem jest spore wodobrzusze. W efekcie OHSS w ciągu 2 tygodni obwód w pasie zwiększył mi się z 68 cm do 88 cm.. teraz już wody nie ma, ale pozostał rozciągnięty brzuch ze szparą między mięśniami brzucha (póki co na dwa palce) i nieustannym uczuciem “ciągnięcia” mięśnia prostego i jego przyczepów.. Piszę o tym ponieważ żaden lekarz przed in vitro nie zwrócił mi na to uwagi. Nie wiedziałam, że mogę zminimalizować ryzyko wystąpienia takiego powikłania lub podjąć decyzję o przełożeniu transferu.. Nie wiedziałam nawet że w czasie, gdy wystąpiło wodobrzusze nie powinnam obciążać mięśnia prostego bo to pogłębia problem..
      Teraz jestem w 13 tygodniu ciąży, a mój brzuch wygląda na 7 miesiąc (83 cm w pasie). Stan mojego brzucha drastycznie się pogarsza. Mięśnie są wiotkie, a wieczorem uwidacznia się pasek 2-3 cm przepukliny od mostka do pępka. Zaczynam drugi trymestr i nigdzie nie widzę informacji o tym czy mogę ćwiczyć i jakie ćwiczenia wykonywać żeby przynajmniej zminimalizować przyszłe, nieuniknione już – jak się wydaje – straty..
      Piszę o tym “do Was” ponieważ mam nadzieję, że może zwrócicie uwagę fizjoterapeutów lub rehabilitantów na takie przypadki jak mój. Być może pozwoli to też innym kobietom podchodzącym do in vitro szerzej spojrzeć na ryzyka powikłań i odpowiednio się na nie przygotować…

      1. Natalia Wawszczyk FizjoPelvi

        Witam, jestem fizjoteraeutką uroginekologiczną, jeśli ma Pani nadal wątpliwości co do postępowania w kwestii problemów opisanych powyżej zapraszam do kontaktu przez stronę http://www.fizjoplelvi.pl Pozdawiam

  9. Witam,
    Wlasnie wertuje strony w internecie na temat rozstepu miesni. Ja mam rozstep od pierwszej ciazy czyli ju 7lat teraz jestem 7msc po drugim porodzie i brzuch jak wiadomo ciagle spory. Myslalam, ze tak juz musi byc, ze aby sie pozbyc to tylko chirurg ale widze, ze mozna go zmniejszyc poprzez cwiczenia. Pamietam jak poszlam kiedys do lekarza po rade i mnie lekarka wyzwala, ze “sama sobie to zrobilam bo bylo trzeba cwiczyc” i zadnej rady, zadnego nadmienienia na temat cwiczen gdy juz ten rozstep jest. Moj brzuch przy lezeniu na boku tez zyje swoim zyciem tak jak wyzej czytalam w komentarzach ( fajnie wiedziec, ze nie jest sie samemu z taka przypadloscia, ze inni tez sie z tym zmagaja , ze pomagacie sobie nawzajem.) Znajde Wasza grupe na fb :)
    Pozdrawiam

  10. Witam. Właśnie u siebie zdiagnozowałam problem i trafiłam na tę stronę, Wszystko stało się jasne :( Ćwiczę od blisko 10 miesiecy, jem zdrowo z drobnymi wyjątkami a brzuch jest rozlazły, żyje swoim życiem jak ktoś to trafnie ujął, rozlewa, się zwisa i wygląda tragicznie mimo ze niby wcale nie mam dużo w pasie czy talii:? jestem 3,5 roku po pierwszym porodzie i 16 m-cy po drugim (różnica między dziećmi 26 m-cy) oba porody sn

    Czy da się coś zrobić z tym dziadowskim brzuchem? czy ten rozstęp mięsni to wyrok? i zawsze będzie jak jest ? :(
    Jestem podłamana

  11. Hej dziewczyny, wlasnie, zupelnie przez przypadek dowiedzialam sie, ze mam rozstep miesni brzucha. Nie ma tragedii lecz sam fakt iz to ma miejsce mnie zalamuje. Jestem 18 mcy po porodzie (cc) i od tego czasu brzuch mam, jak na mnie dosc spory i do tego przy napieciu miesni pojawia sie te charakterystyczne wybrzuszenie. Musze dodac, ze przed i w trakcie ciazy bylam bardzo aktywna, a miesnie brzucha mialam wrecz ze stali. Po cc oczywiscie nie bylam w stanie wykonywac zadnych cwiczen lecz gdy doszlam do siebie zaczelam cwiczyc, rowniez brzuch. Czy moglam tym sobie zaszkodzic? I jak to ma sie do kolejnej ciazy, czy nie bedzie jeszcze gorzej po?
    Pozdrawiam

  12. Natalia Wawszczyk FizjoPelvi

    Witam, jestem fizjoterapeutką uroginekologiczną, specjalizuję się w rehabilitacji kobiet. Wiele kwestii, które Panie poruszacie należy rozpatrywać uwzględniając indywidualne kwestie, dlatego zapraszam do kontaktu przez formularz na http://www.fizjopelvi.pl. Tam też znajdziecie więcej informacji na temat mojej specjalizacji. Pozdrawiam

  13. Wlasnie mam rozstep ale moj brzuch plaski jest i nie wiem cwiczyc dalej czy nie

  14. Witam, chciałam zapytać co dokładnie znaczy, że brzuch uda się uratować ? Czy to znaczy, że brzuch może wrócić do stanu sprzed ciąży ? Rozstęp może zniknąć ?Byłam wczoraj u chirurga i ten powiedział, że rozstęp kresy białej ani się nie zmniejszy ani nie powiększy, zasugerował operację z wszyciem siatki.

    1. Jesli operacja to radze nie wszywac siatki bo moze przyrosnac np do jelit z biegiem czasu. Najlepiej zszyc miesnie. Sprobuj cwiczyc, poszukaj cwiczen na youtube ” diastasis recti”

      1. lekarz powiedział, że jeżeli nie wszyje siatki to mięśnie mogą się ponownie rozejść, więc sama nie wiem co o tym myśleć, mi też siatka wydawała się złym pomysłem, ale teraz mam wątpliwości, na razie spróbuję powalczyć z tymi ćwiczeniami, dziękuję za podpowiedź :)

  15. może jeszcze dodam, że jestem 2,5 miesiąca po porodzie przez cc, po pierwszej ciąży było wszystko ok, ale w drugiej i większy brzuch i dziecko plus krótki odstęp czasu między ciążami, no i stało się …

    1. Miesnie maja ponoc rok zeby sie zeszly, jesli po tym czasie jest rozstep to juz raczej tak zostanie. Jak miesnie sie zszyje to nie maja prawa sie rozejsc, dobry lekarz wie, ze najlepiej zszyc je warstwowo, nie radze siatki moze przyda sie zmiana lekarza?

      1. Dziękuję za podpowiedzi, z tym rokiem to bardzo pozytywna informacja :)

  16. Zapisz sie do grupy na facebooku rozstep miesni prostych po ciazy.

  17. Witam panie, widze ze nie jestem sama…. tak wiec 2 lata temu druga ciaza i blizniaki-zdrowe. Nie przytylam w ciazy okropnie bardziej brzuch -skura rozciacnieta ale nic myslalam ze jak po pierwszej ciazy wszystko wroci po jakims czasie… jak moze twinsy mialy pol roku zaczelam cwiczyc…bladnie bo nikt mnie bie uswiadonil ze problem moze byc wlasnie w rozstepie miesbi brucha i tak jak glupia cwiczylam rozne zestawy… duzo brzuszkow i innych cwiczen wzmacniajacych miesnie brzucha i znowu zle bo tylko sobie gorzej zrobilam…. diety, cwiczenia nic nie pomaga. Jestem ogolnie w desperacji gdyz wszyscy mysla ze znow jestem w ciazy- co za radosc, prawda?… moj split ma teraz 2,5 palca i bylam u lekaza (uk) ktory stwierdzil ze wszystko jest w najlepszym porzadku… maz tez wysmiewa ze sobie problemy wymyslam ze niby moja wina ze nie cwicze wystarczajaco… a mi lzy z oczu leca jak sobie mysle ze sama tak sobie zrobilam ze wczesniej sie nie pytalam i zaczynam teraz od paru prostych cwiczen pozniej linka podam mam nadzieje ze pomoga. Mam prosbe jesli z was ktoras miala taki sam split czy juz sie zszedl? Jak dlugo to trwalo? Jakie cwiczenia?
    Prosze

  18. Karolina wez sie zapisz na fb (jesli masz) do grupy “rozstep miesni prostych brzucha po ciazy” tam jest duzo rad :)

  19. Witam. Dziękuję bardzo za ten wpis. Wczoraj dowiedziałam się że mam rozstęp mięśni prostych brzucha i niewielka przepukline. Poszłam do chirurga, bo zaczęlam myśleć ze może liposukcje powinnam zrobić. Mimo ćwiczeń, cardio, zdrowej diety i wody, galareta nie znikala, a mięśnie boczne brzucha juz ładnie wyglądały. . Zaczęłam wątpić ze cokolwiek się mi uda osiągnąć. Ze widać za dużo się objadałam. A tu szok…mam rozstęp mięśni, i ta galareta nie zniknie. Lekarz zaproponował mi operacje, zszycie siatka. I to jeszze z usunieciem pepka !! Myślę – chyba naciaga. W necie jest mnóstwo innych sposobów opisanych rozwiązania tego problemu. A wy piszecie, że nie szyć z siatką. Wiec zapisałam się na konsultacje jeszcze gdzie indziej.
    Póki co, znajoma rehabilitantka, poleca ćwiczyć plank. Jedne ćwiczenia, które poprawiają wygląd brzucha i dają efekt zmniejszenia rozstęp (udowodnione przez inne dziewczyny z rozstepem, które to cwiczyly). Tak więc, dorzucam plank do swojej rutyny, a na pewno nie będę ćwiczyć żadnych spinan brzucha lub nozyc.
    Zgłosiłam tez swoją prośbę o dołączenie mnie do grupy. Bardzo proszę o przyjęcie :)

  20. aleksandra swiatek

    Witam.Jestem po dwoch ciazach,obie byly bardzo duze.Pare miesiecy po drugim porodzie brzuch wygladal nieladnie byl zaokragrony jak bym byla w 5miesiacu ciazy.Po konsultacji z jednym chirurgiem okazalo sie ze mam rozstep miesni kresy bialej i przepukline.Tylko operacja wchodzila w gre.Po konsultacji z drugim chirurgiem specjalizujacym sie w dziedzinie chirurgi przepukliny okazalo sie ze rozstep jest bardzo duzy i przepuklina rowniez.Stwierdzil ze tylko operacja chirurgiczno plastyczna z usunieciem nadmiaru skory i pepka.Teraz nie wiem czy powinnam poddac sie operacji.Ciecie brzucha poprzeczne od wysokosci powyzej zoladka do pepka i nizej.Mam dwojke maluchow w domu jedno 3 latka drugie 8mcy i jak po operacji ich nie podniesc dziecka i niewykonywac podstawawowych czynnosci:(Prosze o przyjecie mnie do grupy!pozdrawiam

  21. Pingback: Podsumowanie 2015 - na blogu i z zacisza naszych domów - W Roli Mamy : W Roli Mamy

  22. Magdalena Borowska

    Witaj! Jestem prawie 2 lata po porodzie i dotąd nie udało mi się odzyskać płaskiego brzucha. W dodatku mój pępek wystaje i wygląda to dosyć słabo… Przed chwilą trafiłam na tę stronę i zrobiłam test… Na moim brzuchu powstaje krater, w którym mieści się moją dłoń. Znalazłam grupę na Fb, proszę o dołączenie :)

  23. Witam. Widzę,że nie jestem osamotniona z problemem. Mnie niestety też mięśnie się rozeszły a wydawałoby się,że wysportowanych kobiet z six-pack to nie dotyczy. Wniosek taki,że kilka tygodni przed planowaną ciążą należy zmniejszyć do minimum wzmacnianie brzucha a w ciąży całkowicie zaprzestać- chociaż do końca nie jest to udowodnione… Obaj synowie urodzili się z wagą 4 kg więc brzuch miałam olbrzymi,to też genetyka bo odżywiam się zdrowo i jestem szczupła. Trzy miesiące po porodzie wróciłam do aktywności fizycznej lecz brzuch niestety nie wrócił to swojego wyglądu (mam na myśli six pack) a siła mięśni jest tragiczna i to chyba przeszkadza mi najbadziej. Jako instruktor fitness zawsze byłam przykładem -teraz muszę uważać ile i jak ćwiczę brzuch- a efekt marny- to okropne i dołujące :(
    Może razem będzie nam raźniej walczyć o nasze mięśnie?! Pozdrawiam

    1. wiem co czujesz, jestem 2 miesiące po porodzie (cc) i tez bardzo tesknie za moim sixpackiem – i jeszcze się okazało, ze brzuszkami (zaczelam cwiczyc jakies 5 tyg po cc) mogłam sobie już zaszkodzić – fizjoterapeutka kazala mi zrobić usg, żeby przed wlasciwymi ćwiczeniami upewnić się, ze nie mam przepuklin, ale była brutalnie szczera – brzuch już nie będzie calkiem taki jak kiedyś, załamka, laparoskopia min 8000…

  24. Witaj, mam na 300% rozstęp ale nigdzie nie znajduje ćwiczeń… Moze dla mnie juz za późno bo to juz 11mc po porodzie …

  25. Witam, wczoraj po kilku miesiącach intensywnych ćwiczeń i braku efektów ,jeśli chodzi o wypracowanie mięśni brzucha odkryłam, że ja również mam problem o którym Panie wszystkie piszecie.Od mojego porodu minęło 15 miesięcy i za chwilę planuję kolejną ciąże,lecz nim to nastąpi chciałam przywrócić ” formę i wygląd,jak sprzed ciąży mojemu brzuchowi”….niestety bez efektów:( Jak zdążyłam już się zorientować “mordercze” ćwiczenia,które wykonuję nie są odpowiednie. Tak naprawdę jestem osobą aktywną i bardzo lubię różne formy ruchu.Zawsze miałam bardzo silne mięśnie brzucha, ale teraz potrzebuję pomocy, ponieważ nie wiem zupełnie jak sobie pomóc,poprostu nie znam odpowiednich ćwiczeń, które zlikwijują ten mój paskudny brzuch. Dlatego proszę o przyjęcie mnie do grupy na facebooku. Mam też pytanie: ” Czy wykonująć tradycyjne ćwiczenia wzmacniające brzuch można sobie zaszkodzić? Pytam ponieważ wiele ćwiczeń wzmacniających inne partie ciała jednocześnie wzmacnia brzuch, np ćw. proponowane przez Panią E. Chodakowską. Czy w takim razie powinnam z nich zrezygnować? Bedę wdzięczna za odpowiedż.Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z problemem :)

    1. Natalia Wawszczyk FizjoPelvi

      Agnieszko, jak sama zauważyłaś prawdopodobnie wybrałaś niewłaściwy zestaw ćwiczeń. Wśród moich pacjentek borykająch się z problemem rozstępu są kobiety związane zawodowo ze sportem czy tańcem i okazuje się, że siła mięśni brzucha nie daje gwarancji braku wystąpienia tych zmain :-( Jeżeli masz zdiagnozowany rozstęp i planujesz kolejną ciążę to jedyne co mogę zasugerować to kontakt z fizjoterapeutą, który zna się na temacie i skoryguje obecne ćwiczenia oraz zabezpieczy już w trakcie ciąży oraz pokaże Ci, jak postępować w połogu. Powodzenia !

  26. Witam, ja tez zdiagnozowalam u siebie ten sam problem. Jestem 4 miesiace po porodzie. W ciazy przytylam 25 kg. Nie objadalam sie, gromadzilam bardzo duzo wody i do tego mialam duzo wod plodowych. Brzuch mialam taki duzy, ze ludzie gratulowali mi blizniat :) Przed ciaza bylam szczupla i aktywna fizycznie. W ciazy rowniez cwiczylam i chodzilam na basen, dlugie spacery z psem. Teraz pomimo regularnych cwiczen i zgubieniu 23 kg nadal mam duzy brzuch i dziure w srodku :( Znalazlam juz kilka cwiczen, ale bede wdzieczna za dodanie mnie na fb. Pozdrawiam pozostale dziewczyny i ciesze sie, ze nie jestem sama :)

  27. Aleksandra Heda

    Witam, własnie odkryłam ten artykuł i dotarlo do mnie ze mam taki problem. Nad pepkiem mam taka goreczke jak wygne sie do tylu i brzuch tez taki rozlazly.Jestem w piątym tygodniu ciazy a wlasnie martwi mnie ta przepuklina co jezeli ja mam???

  28. Dziewczyny, jest nadzieja na pożegnanie tej przypadłości bez poddawania się operacji. Ja byłam dzisiaj u świetnego fachowca fizjoterapeuty, który poprzez odpowiednie naciski na mięśnie ustawił mi je tak, że to charakterystyczne wybrzuszenie przy podnoszeniu głowy zniknęło a przede wszystkim brzuch się zmniejszył (jest prawie płaski). Fizjoterapeuta specjalizuje się w pomaganiu kobietom po porodzie w powrocie do formy, ma specjalizację w urologii i położnictwie (w ramach fizjoterapii), przyjmuje w Poznaniu i Koninie. Ja byłam późno bo rok po porodzie ale mimo tego bardzo mi pomógł. Prawidłowo od razu po porodzie należy zacząć terapię wtedy efekty są podobnież świetne.

    1. Sandra Brzeska

      Aleksandra daj namiary na tego fizjoterapeute. Jestes zapisana do grupy na fb? Chetnie skorzystam z uslug tego pana.

    2. Nie wiem czy sie moj komentarz nie zapisal czy go nie widze poprostu. Aleksandra daj mi namiar na tego fizjo.

    3. Pani Aleksandro, czy mogę poprosić nazwisko tego fizjoterapeuty lub jakiś namiar, albo też informację, gdzie w Koninie można go znaleźć?

      z góry dziękuję i pozdrawiam
      Michalina

  29. Odnalazłam blog i pojawiło się światełko. Jestem 10m-cy po drugiej ciąży, a mój brzuch wygląda jak bym dalej w niej była . Po pierwszej ciąży (choć nie bardzo się tym interesowałam bo do wysportowanych ludzi nie należałam) (byłam zawsze szczupła z natury), ale wyczułam, że między moimi mieśniami na brzuchu jest przerwa, myślałam normalne, brzuch rósł mięśnie się rozniągnęły ok., kiedyś wróci do swojej formy. Nie wracało, ale brzuch w miare zrobił się płaski, olałam. Ale teraz druga ciąża, poród, połóg, wszystko pięknie ładnie, ale brzuch tragedia. Praktycznie wszystkie wymiary wróciły do normy a brzuch na 5-6 m-c ciążowy. Zawzięłam się, ćwiczyłam, dieciłam, niby robiłam wszystko tak jak trzeba(dalej karmie), a tu nic. Dziś zobaczyłam swoje zdjęcie z przed paru godzin-chciałam wystawić na fb, ale popłakałam się, bo przecież ludzie zaczęliby gratulować mi kolejnej ciąży. I tak zaczęłam szukać, bo w sumie mój brzuch nie jest zły, nie wisi skóra i jak chwyce to nie jest jakoś zwały tłuszczu, jak się postaram i go wciągne to jestem chudziutka :-P tylko czemu te mięsnie nie trzymają tego co jest w środku mimo iż je ćwicze, dzięki temu wpisowi już chyba wiem i jestem pełna nadziei, że choć trochę jeszcze uda mi się coś zdziałać:-)

  30. Witajcie, podaję namiar na fizjoterapeutę, o którym wyżej pisałam jest to Pan Michał Koszla, bliższe informacje o tym czym się zajmuje jak i kontakt znajdziecie w necie. Ja osobiście jestem zachwycona tym co zrobił z moim brzuchem podczas jednej wizyty, nie spodziewałam się takiego efektu, sądziłam że tak jak inni zaleci mi po prostu ćwiczenia. Oczywiście ćwiczenia też dostałam ale ustawienie mięśni dało widoczny efekt. Pozdrawiam

    1. Dzieki bardzo :)

  31. Agnieszka Tokarczyk

    Witam serdecznie, bardzo proszę o dodanie mnie do grupy na FB, ponieważ byłam dziś ze swoim dużym brzuchem u lekarza pierwszego kontaktu, od którego wyszłam ze skierowaniem do chirurga i z diagnozą- rozstęp mięśni prostych :( Pozdrawiam!

  32. Witam!!!
    Jestem po dwóch ciążach zakończonych cc. Jedna była zakończona w lutym 2013 a druga w grudniu 2014r. Przed ciążami nie miałam problemu z wagą zawsze jedząc wszystko miałam niedowagę ok.45 kg. przy wzroście 158 cm. Pierwsze dzieciątko miało 3100 a drugie 3790 przy drugim miałam mega duży brzuch z ledwością się ruszałam. Jak wyszłam ze szpitala po drugiej ciąży mój brzuch byl praktycznie taki sam jak przed cc. Masakra straszna byłam załamana. Postanowiłam ćwiczyć i pewnego dnia przez przypadek podczas ćwiczeń wyczułam że mam dziurę w miejscu pempka, wkładałam całą rękę i mogłam dotknąć mięsni od spodu. Załamałam się że już zostanę z takim brzuchem. Operacja nie wchodzi w grę nie dam się pociąć ze względu na brzuch. I wtedy skontaktowałam się z fizjoterapełtką i zaczęłam ćwiczyć starałam się codziennie od maja 2015 r. widziałam trochę efekty ale ciągle nie mogłam się zebrać żeby robić je regularnie. 15 stycznia 2016 powiedziałam basta i tak zaczęłam ćwiczyć wszędzie i o każdej godz. ćwiczę dziennie nawet jak siedzę na kanapie to spinam brzuch na 6 sek. i tak parę razy w ciągu dnia do tego jedna seria ćwiczeń od fizjoterapełtki i ćwiczenia od ewy chodakowskiej na brzuch wybrałam sobie jedną jej serię i robie dziennie ok 3 razy i powiem Wam że brzuch mam prawie płaski pempek mam niestety zniekształcony jak napinam mięśnie to rozstęp mam mniejszy. Jedynie skóra została ale podobno jest szansa że się zejdzie, smaruje ujędrniającymi balsamami i jestem mega dobrej myśli bo już jest super i mam nadzieję że będzie jeszcze lepiej. Ale trzeba ćwiczyć kilka razy dziennie i codziennie, codziennie, codziennnie, codziennie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Myślę że po roku będę mogła zrobić sobie jakąs przerwę w tygodniu. Ale już się tak wkręciłam że nie muszę szukać czasu na ćwiczenia on sam się znajduje no i bez diety jedynie nie jem wieczorami i słodyczy. Pozdrawiam i powodzenia :))))))))))))))))))

    1. Systematycznosc to podstawa. Ja sie tak wkrecilam, ze robie jak to ja mowie “polbrzuszki” 300/400 na dzien z przyciaganiem miesni do siebie. W tydzien widac roznice. W pepku wchodzi jeden palec ;)

  33. Hej chciałam jeszcze dodać że można wykonywać wszystkie ćwiczenia które nie powodują że nasz brzuch się uwypukla przy jego robieniu. Ja tak robię i jest już super:)

  34. Jolanta Łazarz

    Witam ,dziękuje za ten artykuł, kilka dni temu zrobiłam test po przeczytaniu tego artykułu, doznałam szoku, mam zwisający brzuszek ,jestem po cesarce 5 tygodni(wielowodzie),myślałam że ten zwisający flaczek taki ma być a tu jednak okazuję się coś innego,w środę idę do chirurga,mam nadzieje że nie będę mieć przepukliny i mam zamiar działać z brzuchem.Dziewczyny nie dajmy się,walczmy o nasze brzuchy!!! przy okazji proszę o dołączenie do grupy na FB

    1. 5Tyg to malutko, miesnie maja rok zeby do siebie dojsc. Raczej chirurg narazie potrzebny nie jest. Po cesarce to nawet jeszcze za wczesnie na cwiczenia. Jesli juz to lepiej udac sie do fizjoterapeuty, ktory sie na tym zna.

  35. Basia lakomiak

    Ja również zmagam się z przepuklina i rozejsciem Bardzo brzydko to wyglada Skora przy wciaganiu brzucha strasznie sie marszczy jak u staruszki Fakt ze jestem rok po porodzie i widzę ze brzuch się zmniejszył szczególnie rano jest płaski a z czasem w ciagu dnia sie powieksza ale i tak rozejscie zostało

  36. Basia lakomiak

    Też mam rozstep i przepukline pomarszczony brzuch przy wciaganiu jak u staruszki Proszę o włączenie mnie do grupy Jestem rok po cc

  37. Witam mam podobny problem 23.07.2013 drugi porod przez cc. Jakie ćwiczenia powinnam robić?

  38. Patrycja Cesarz

    Witam, nie mogę dostać się na stronę grupy a bardzo mi zależy na poznaniu jakiś ćwiczeń

  39. Witam, tez sie rozeszlam, ze tak powiem. Jestem prawie swa miesiace po porodzie a brzuszek jak w trzecim miesiacu ciazy. Cos tam zaczelam cwiczyc ale mala ma kolki, ja padam na pysk i potzebuje wieksEj motywacji :) prosze o przyjecie do grupy

  40. Ewa Kisielnicka

    Hej dziewczyny, ja również okazuje się mam ten problem. Jestem 3 miesiące po cc, zaczęłam w końcu ćwiczyć intensywniej brzuch, a później coś mnie tkneło i zaczęłam szukać nt. rozejścia się mięśni prostych. W tej chwili mam wystający brzuch w okolicy pępka i nie wiem czy wbiłam sobie fazę, że on się jakby po ćwiczeniach powiększył? Możliwe to? Wydaje mi się, że wcześniej był mniejszy i nie był taki sprężysty przy naciskaniu. Proszę o przyjęcie do grupy na fb.

  41. Witam, jestem 3 miesiące po porodzie i mam brzuch w fatalnym stanie. Fizjoterapeuta u którego byłam dzisiaj, zalecił ćwiczenie jedynie mięśni skośnych brzucha, zatem o rozstępie niewiele wie… :( nie wiem już do kogo się zwrócić o pomoc. Proszę o przyjęcie do grupy na fb.

  42. Cześć. Jestem po drugim porodzie i też mam “dziurę” w brzuchu. Chciałabym już zacząć ćwiczyć ale mam trochę problem ze znalezieniem w 100% bezpiecznych ćwiczeń. Znalazłam jakieś filmiki na youtubie ale w komentarzach podają informację, że część ćwiczeń jest wręcz szkodliwa. W związku z tym ogromna prośba o jakieś sprawdzone ćwiczenia/konkretny filmik/instrukcję jaki rodzaj ćwiczeń jest ok. Jeżeli można to na maila albo w odpowiedzi na komentarz, bo jestem wśród nielicznych mamutów bez facebooka :)

  43. Cześć, jestem mamą 3 letniej Zosi i 4 miesięcznego Antka. Mam rozstęp mięśni prostych. Proszę o dodanie do grupy. Pozdrawiam :-)

  44. Paulina Komander

    I ja także mam rozstęp- jestem już na 99% pewna (ten jeden procent to nadzieja że się mylę). Jeśli dobrze się zbadałam to rozstęp jest “tylko” w okolicy pępka, ale i tak jestem smutna. Jestem 5,5 m-ca po porodzie- czy to prawda że do roku mięśnie się schodzą? (nadzieja umiera ostatnia) Właśnie przekopuję internet w poszukiwaniu specjalistów zajmujących się tym tematem w moim mieście, ale na razie z marnym skutkiem. Proszę o dodanie do grupy na fb.

  45. Proszę o przyjęcie do grupy. W ciąży przytyłam 15 kg (50kg i 160cm),ale obwod pasa z 64cm wzrósł do 104cm. 3 lata po porodzie (cc)nadal wygladam jakbym byla w 4-5mcu ciąży…

  46. Cześć
    Dzisiaj się dowiedziałam ze mam rostep. Byłam u fizjoterapeutki z kręgosłupem a ona mi “ma pani rostep kresy bialej”. wszystko wytlumaczyla. Zaczęliśmy robić ćwiczenia pod kontrolą usg. Mówiła ze ciężka i długa praca przede mną ale wyjdziemy z tego. Mam też iść na konsultacje do chirurga. Do dobrego chirurga. Dostałam namiary. Najgorsze jest to ze niedawno byłam u chirurga z bólem pachwiny który mam od drugiej ciazy. Nic nie powiedział lekarz. A fijotetepeutka kazała mi się rozebrać, powgginala mnie, kazała mi się pozginac, poćwiczyć i od razu wiedziała wszystko o moich mięśniach. Także szukajcie dobrych fijotetepeutow. Jestem ze Szczecina i mogę dać namiary.

    1. Hej Agpu, ja bardzo proszę o namiary, też jestem ze Szczecina..

    2. Anna Modzelewska

      Hej! Mam ten sam problem. Mogę dostać namiary na tą fizjoterapeutkę ze Szczecina. Z góry dziękuję.

    3. Ja rownież poproszę o kontakt do Twojej fizjoterapeutki. Z góry dziekuje.

    4. Już odczytałam odpowiedz . ;)

  47. Cześć Ewa
    Bardzo polecam specjalistow z Ekspert Zdrowia. Mają gabinety na ul.Wojska Polskiego. Telefony są na ich stronie internetowej. Ja trafiłam do Pani Agnieszki i sobie bardzo chwałę. Oczywiście cudów nie ma, trzeba dużo pracować ale warto mieć kogoś kto w tym poprowadzi profesjonalnie.

  48. Dzień dobry, mam ten sam problem co wszystkie panie tutaj. niestety od porodu intensywnie ćwiczyłam (mel b), przez co mój rozstęp znacznie się powiększył:( dlatego uwaga na wszystkie tradycyjne ćwiczenia – to najprostsza droga do pogorszenia sytuacji! Proszę o dodatnie mnie do grupy na fb (z konta męża, bo nie posiadam swojego)

  49. Anna-Maria Smoleńska

    26 lat temu przez cc urodziłam swoją pierwszą córkę, już wtedy brzuszek nie wrócił do normy. 13 lat temu urodziłam drugą córkę i od tamtej pory pojawiły się większe problemy z brzuszkiem. Ważę 46,5 kg, a brzuszek jest (nie ogromny i dopiero jak się najem, ale wówczas drastycznie się zwiększa). Dopiero wczoraj stojąc przed lustrem doznałam olśnienia, wszystkie testy to potwierdziły. Dodatkowo jako dziecko miałam przepuklinę pępkową. Predyspozycje więc świetne do brzuszka. Oprócz typowych objawów odczuwam ból po prawej stronie, przy mocniejszym uciśnięciu. Wielokrotne atakowałam go ćwiczeniami, bez skutku. Czy po tylu latach coś jeszcze można zmienić?

  50. Witam,
    Od kilku tygodni niepokoił mnie wygląd mojego brzuch. Nie wiele się zmienił od dnia porodu (10 tygodni). Wyczuwam rozstęp mięśni na 2 palce. Proszę o pomoc. Szczególnie zależy mi na znalezieniu dobrych specjalistów (chirurg i fizjoterapeuta). Proszę o przyjęcie do grupy na FB.

  51. Wasz artykuł jednocześnie mnie załamał i trochę podniósł na duchu .. 22.07 minęło pół roku od mojego drugiego porodu , który niestety zakończył się CC .. Po pierwszym (sn) szybko wróciłam do wagi sprzed ciąży a nawet ubyło mi kilogramów .. Po drugiej , z racji cięcia nie cwiczylam , trzymalam dietę , ale ćwiczyć nie mogłam .. Kilka dni temu zaczęłam , więc jak zaczęłam czytać artykuł pierwsza moja myśl “mnie to nie dotyczy” , dlaczego? Po pierwszych dniach ćwiczeń czułam każdy centymetr mięśni brzucha .. Więc myślałam że wszystko jest ok .. Ale dla własnego spokoju sprawdziłam .. No i okazało się że problem dotyczy i mnie .. Rozstęp nie jest duży , mniej więcej na palec , ale mój brzuch wygląda fatalnie .. Za 2,5 miesiąca biorę ślub .. Jak każda kobieta chciałabym w tym dniu wyglądać idealnie .. A mojemu brzuszków daleko do ideału .. :( na samą myśl mam łzy w oczach .. Kilka cm więcej w udach ?? Nie będzie widać pod sukienką .. Dość duży biust ?? Sukienka jest tak idealna że i on wygląda w niej ładnie .. Jednak brzuch .. Tu jest problem .. Mimo ciasno związanej sukienki wciąż się odznacza .. Dosłownie mecze się z zakładaniem jej co kilka dni , żeby sprawdzić czy jest jakakolwiek poprawa i za każdym razem kończy się to tak samo .. Płaczem .. Ćwiczę intensywnie , co drugi dzień ABS , do tego jeżdżę na rowerze , dużo spaceruje , pilnuje diety , a wyglądam wciąż tak samo .. Już sama nie wiem co robić .. Przed ciążą sporo schudlam .. Niestety efekt jojo to mój największy wróg .. Mój brzuch stał się moja obsesją .. Nie ważne jest dla mnie to że przyszłemu mężowi on nie przeszkadza , że podobam mu się taka jaka jestem , co z tego , skoro sama siebie nie akceptuje ?? Nie jestem w stanie stanąć w bieliźnie przed lustrem nie mając łez w oczach .. Nie wiem już co mam robić .. Może ktoś jest w stanie mi pomóc ??

  52. Aneta Albrecht Geszcz

    Jestem prawie 3 lata po porodzie, mam zdiagnozowany rozstep miesni brzucha i przepukline pepkowa, prosze o przyjecie do grupy, nie wiem jak mam cwiczyc, zeby brzuch sie zmniejszył, nadal wygladamjakbym byla w ciąży, a mecza mnie już uszczypliwe komentarze na ten temat, chcialabym wygladac jak dawniej, pozdrawiam Anetr

  53. Katarzyna plich

    Witam,prosze rownież o przyjęcie do grupy, mam ten sam problem… Dziekuje

  54. Witam,

    Ja również mam rozstęp mięśni na 3-4cm! Dowiedziałam się o tym od siostry, która po ciąży ma również rozstęp na 1cm. Pytanie: czy tak dużą przerwę można zniwelować samymi ćwiczeniami? Czy tylko zabieg chirurgiczny może pomóc? U mojej siostry nie widać większego brzuszka, u mnie brzuszek się wylewa, mam zupełnie zmienioną sylwetkę i tak jak pisały Panie wyżej – brzuszek żyje swoim życiem. Jestem 2 miesiąc po drugim CC…Będę wdzięczna za odpowiedź.

  55. Witam serdecznie! Jestem świeżo upieczoną mamą cudownego synka Wiktorka i jednocześnie po “przejściach” tj. 6 tygodni po cc i ponad 5 tygodni po reoperacji brzucha. ( w wyniku powikłań po cc). Właśnie konsultacja chirurgiczna potwierdziła moje obawy co do rozstępu mięśni brzucha.Już w ciąży zauważyłam przy podnoszeniu się z łóżka charakterystyczny “namiot”. Teraz, Po dwóch operacjach ważę ok. 55 kg, niestety brzuch spędza mi sen z powiek. Mam dziurę na parę dobrych centymetrów. Oczywiście nigdzie wcześniej nie zetknęłam się z czymś takim……a paradoksalnie przed ciążą lubiłam robić spinanie brzucha i nie miałam żadnych problemów z sylwetką. Mój brzuch nie jest może ogromny, ale odstaje i czuję się jak mniej więcej w 4 -5 miesiącu ciąży.! Dlatego, poszukuję dobrego specjalisty – fizjoterapeuty, najlepiej z Radomia albo Warszawy…… Żeby mnie obejrzał , doradził jakieś ćwiczenia ( wiadomo, nie od razu, teraz noszę pas przepuklinowy)i
    pokazał światełko w tunelu…… Bardzo proszę o odpowiedź, bo jestem tym wszystkim podłamana…..
    P.S. Niestety nie mam konta na FB

  56. 3 lata po drugim porodzie i teraz się dowiedziałam co się dzieje z moim brzuchem. Spokojnie mogłam sobie włożyć rękę między mięśnie i cały czas ćwicząc brzuszki zeszlam do jednego palca. Przy czym cwicze w pasie i wtedy mięśnie zupełnie inaczej się układają. Brzuch już praktycznie z szesciopakiem ale jak tylko się najem i nie naprezam mięśni to znowu robi się wielki, więc już chyba tylko operacja mnie ratuje. W obu ciazach przytylam po 9 kg i poszło mi tylko w brzuch a wysportowana byłam zawsze . Jedyne co x pewnością mogę polecić to pas przy ćwiczeniach

  57. Jestem mamą 7 miesięczniaka po cc,mój brzuch to masakra, robiłam brzuszki, skłony i co nie tylko ale on nawet nie drgnął,dziś zrobiłam test i zonk, w szpare wchodzi połowa dłoni ;( załamka. Czekam na dołączenie na fb i pomoc co dalej :(

  58. Witam, niestety też mam rozejscie prostego brzucha? jestem juz po 3 cc ostatnie 7 miesięcy temu i dziura na kreskę białej jeszcze jest na 3 palce. Liczę że przyjmiecie mnie do grupy na fb będę się ratować Waszymi poradami…

  59. Małgorzata K....

    Witam,

    Jestem prawie 9 miesięcy po porodzie i w obwodzie brzucha mam 102 cm (kiedyś było 75 cm). Wszystko się zgadza, mam daszek nad pępkiem i wyglądam na 4-5 miesiąc. Obwód bioder mam minimalnie większy niż przed ciążą, piersi znacznie większe, ale to kwestia karmienia. Ułożyłam sobie 20 minutowy trening z filmików na Youtube. Ile trzeba czekać na pierwsze efekty? Czy 20 minut dziennie to za mało? Czuję, że jeśli po miesiącu nie zniknie chociaż 1 cm, to rzucę wszystko w diabły łącznie ze wszystkimi sukienkami przedciążowymi. Cieszę się mimo wszystko, bo chociaż znam nazwę swojego przeciwnika. Nie wiedząc o tym dorobiłam się depresji w pół roku po porodzie, gdy okazało się, że wszystkie ćwiczenia idą na marne. Nadal nie mogę uwierzyć, że coś takiego mogło spotkać osobę aktywną całą ciążę, która niewiele przytyła. Genetyka to s*ka.

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

  60. Ewelina Włoch

    Witajcie
    Mój problem z mieśnia brzucha ciągnie sie już 1,5 roku nie powiem bo szczelina sie zmiejszyla nawet dużo ale szczelina zoztała nad pępkiem i mimo dalszych ćwiczeń sie nie zchodza mam przepukline pępkowa czy to przez to mięśnie nie zchodza sie do końca.czekam na akceptacje na fb i bardzo prosze was o pomoc.

  61. Magdalena Jankowska

    Jestem 3 miesiące po porodzie przez cc. To była druga ciąża. Niestety mam rozstęp mięśni brzucha. Szukam pomocnych informacji na ten temat, bo sama nie mogę sobie z tym poradzić. Proszę o przyjęcie do grupy na fb.

  62. Mam ten sam problem proszę o przyjęcie do grupy. Dwa porody pierwszy 10 lat temu drugi poród 5 lat temu a ja wyglądam jakbym była w 4 miesiącu ciąży. A nie jestem. Proszę o przyjęcie do grupy

  63. Zofia Ledwoń

    Witam. Jestem 1,5 roku po porodzie. Właśnie przypodkowo dowiedziałam się, że mam rozstęp kresy białej. Proszę o pomoc i przyjęcie mnie do grupy na fb (specjalnie założyłam dzisiaj konto na facebooku).

  64. ja to dopiero jestem zalamana.mam rozejscie kresy bialej,przepukline przy pepku,nietrzymanie moczu,obnizenie nazadow i jeszcze zle zostalam zszyta po porodzie.czy ktos mi pomoze bo na lekazy liczyc sie nie da mam tylko umowiony zabieg usuniecia przepukliny na nfz tak maja mnie gdzies.

  65. Jestem 6 m-cy po porodzie. Dziś byłam u fizjoterapeuty z kręgosłupem i się dowiedziałam o moim “szczęściu”. Proszę o przyjęcie do grupy, bo nie chciałabym operacji, a nie wiem, co robić.

  66. Witam, jestem 6 tygodni po trzecim cc. Rozstęp określony przez fizjo na trzy palce przy spiętym brzuchu. Czy mięśnie już powinny być na swoim miejscu, czy może jeszcze mają czas na dojście? Dziękuję i pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

TopW Roli Mamy na Facebooku