Noc świętojańska po szwedzku


Podczas, gdy większość Polaków obchodzić będzie noc świętojańską, tylko w jednym miejscu w Polsce, 22 czerwca świętowany będzie zupełnie inaczej: będzie majowe drzewko, wianki z kwiatów i skandynawskie potrawy. Tego dnia IKEA Targówek organizuje Midsommar, podczas którego mieszkańcy stolicy będą mogli poznać szwedzkie obrzędy, tradycje i  legendy związane z tym wyjątkowym świętem. Wydarzenie jest bezpłatne.

Noc Świętojańska, Midsumarsblot, Jãņi, i Midsommar to tylko niektóre nazwy określające święto o wspólnych korzeniach. IKEA Targówek chcąc kontynuować szwedzką tradycję w najbliższą sobotę, 22-go czerwca organizuje Midsommar – pradawne letnie święto obchodzone w weekend, który przypada najbliżej dnia Św. Jana. Właśnie wtedy mieszkańcy Szwecji obchodzą wielkie święto, sięgające swymi korzeniami obyczajów związanych z letnim przesileniem. Wszyscy, którzy odwiedzą, w godzinach 12:00-18.00 Restaurację IKEA Targówek będą mogli pod okiem florystki upleść wianki, a także tak jak Szwedzi, będą mogli zgromadzić się wokół majstång–tradycyjnego drzewka majowego i posłuchać granych na żywordzennych melodii z tego kraju.Dodatkowo będzie można spróbować wyjątkowych szwedzkich przysmaków, a najmłodsi będą mogli przyrządzić je własnoręcznie na kulinarnych warsztatach.

A jak to wygląda w Szwecji?

W Szwecji świętowanie początku lata rozpoczyna się rano, kiedy wszyscy mieszkańcy miast wyjeżdżają na wieś, aby tradycyjnie zgromadzić się wokół drzewka majowego przystrojonego zielonymi gałązkami i kwiatami. Tam wspólnie tańczą, śpiewają, bawią się i biesiadują przez cały dzień i noc bez względu na swój wiek.

Według legend w tą wyjątkową noc rośliny nabierają magicznej mocy. Tradycyjnie, panny wracając do domu po zabawie robią bukiety z polnych kwiatów, aby przed snem włożyć je pod poduszkę. Zabieg ten ma na celu poznanie we śnie swojego przyszłego męża. Magiczna moc roślin jest również wykorzystywana do celów zdrowotnych. Kwiaty i zioła zebrane tego wieczoru, nabywają właściwości leczniczo-uzdrawiających. Napary z wysuszonych bukietów ziół stosuje się na wiele dolegliwości i chorób. Ważna jest również poranna rosa, w której można się skąpać lub też nabrać jej do małych flakoników. Warto mieć je zawsze przy sobie ze względu na uzdrawiające właściwości.

Święto Midsommar w IKEA Targóweko będzie się w najbliższą sobotę 22 czerwca, w godz. 12.00-18.00. Wydarzenie jest bezpłatne i nie zostało objęte limitem miejsc (z wyjątkiem warsztatów kulinarnych dla dzieci, na które zgłoszenia przyjmowane są drogą e-mailową – marketing.targowek@ikea.com).Dodatkowo przez cały tydzień (od 17.06 do 22.06) w Restauracji dostępne będą specjalne szwedzkie dania: Pokusa Jansona – zapiekanka z ziemniaków z anchois (6,99zł) oraz truskawki ze śmietaną (1,99zł).

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Informacje prasowe
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Big Book Festival – literackie ćwiczenia także dla niedużych


W sobotę i niedzielę, 22-23 czerwca najmłodsi uczestnicy nowego festiwalu książki stworzą papierową opowieść, zrobią bajkowy bałagan, poznają niesamowity świat Paper Toys i wyruszą na pełne przygód na wakacje z misiem Kazimierzem. 

W programie pierwszej edycji Big Book Festival znalazły się wydarzenia dla małych czytelników. Blok TYLKO DLA NIEDUŻYCH to seria czytelniczych i literackich atrakcji, zabaw oraz warsztatów dla dzieci, związana z czytaniem i książkami. Autorzy, aktorzy i animatorzy czekają na dzieci w księgarni i kawiarni Matras przy Al. Solidarności 113 w Warszawie (niedaleko kina Femina) w sobotę i niedzielę od godz. 11.00. Tam też w czasie Big Book Festival trwał będzie plebiscyt na ulubioną książkę dziecięcą na lato. Głosować może każdy – autor najciekawszego uzasadnienia otrzyma pakiet o wartości 150 złotych. 

Atrakcją dla dorosłych i dzieci będzie pierwsza w Polsce wystawa paper toys – papierowych postaci, przygotowana przez duet Out of Paper. Zobaczyć będzie można blisko 300 projektów autorstwa kilkudziesięciu twórców urban artu. W Centrum Festiwalowym (Marszałkowska 9/15) w sobotę i niedzielę 22-23 czerwca pokazane zostaną m.in. znane na świecie paper toye Marshalla Alexandra, Shin Tanaki, Guillame’a Paina czy Vicenç Lleti Alarte. Niezwykłe papierowe zabawki, odzwierciedlające najważniejsze trendy w kulturze, designie i sztukach plastycznych, przybierają postaci zawadiackich, pięknych, dowcipnych bohaterów: ulicznych łobuzów, ptaków, polityków, raperów. Zaskakują i zachwycają. Kuratorzy ekspozycji pomogą wejść w świat papierowych fascynacji. W niedzielę 23 czerwca poprowadzą warsztaty tworzenia paper toys. 

Dodatkowe zajęcia dla dzieci odbędą się też w Galerii Kuratorium (ul. Sienna 42A) – jednym z 20 miejsc satelickich Big Book Festivalu. Tam, razem ze znanymi aktorkami i ilustratorkami, najmłodsi czytelnicy wkroczą w świat artystycznego bałaganu – poznają siłę abstrakcji i twórczą moc nieporządku.

Big Book Festival to dwa dni, ponad 50 wydarzeń, ponad 30 miejsc i ponad 100 gości.
Pełny program wydarzeń na www.bigbookfestival.pl oraz www.facebook.com/bigbookfestival 

Program spotkań i warsztatów dla dzieci podczas Big Book Festival 

Księgarnia Matras, Al. Solidarności 113

PAPIER I KLEJ

Hasło pierwszej edycji Big Book Festival – „Papier nie umiera nigdy!” – stało się inspiracją dla warsztatów, podczas których dzieci stworzą papierowe książki – od tytułu i pierwszego słowa, aż po okładkę. Z pomocą animatorek zaprojektują, zilustrują, złożą i ozdobią własne książki. Mali czytelnicy nauczą się też robić zakładki z kolorowego papieru, krepiny i tasiemek.

Sobota, 22 czerwca, godz. 11.00 – 13.00, wstęp wolny 

KAZIMIERZ I PRZYJACIELE

Spotkanie z bohaterem książek „Przygody misia Kazimierza” i „Lato misia Kazimierza” Pauliny Wilk. Aktor Mariusz Odwarzny przeczyta dzieciom wybrane fragmenty książek. Animatorzy zaproszę do wspólnego rysowania, kolorowania ilustracji stworzonych przez Zosię Dzierżawską, wymyślania nowych przygód czterech rezolutnych misiów: Kazika, Tadeusza, Czarnego oraz Bolka. Wystarczą flamastry, kredki i wyobraźnia!

Sobota, 22.06 czerwca, godz. 13.00 – 15.00, wstęp wolny 

PAPIEROWI PRZYJACIELE

Papierowe zabawki w wersji warsztatowej dla dzieci i rodziców. Z materiałów zapewnionych przez Fold Me uczestnicy wspólnie wyczarują postaci z popularnych bajek.

Niedziela, 23 czerwca, godz. 11.00 – 13.00, wstęp wolny 

Centrum Festiwalowe, ul. Marszałkowska 9/15 

WYSTAWA PAPER TOYS
Duet Out of Paper zaprasza do obejrzenia blisko 300 postaci z papieru.
Sobota i niedziela 22-23 czerwca, godz. 11.00-19.00, wstęp wolny

WARSZTATY PAPER TOYS
Zajęcia z papierem, nożyczkami i klejem – wspólne tworzenie papierowych postaci.
Niedziela, 23 czerwca, godz. 12.00-14.00 oraz 15.00-17.00, wstęp wolny, zapisy na warsztaty: spotkania@big-book.pl


Galeria Kuratorium, Sienna 43A

ARTYSTYCZNY BAŁAGAN

Aktorki – Anna Korcz i Małgorzata Potocka – czytają dzieciom i rodzicom książkę Michała Krygiera „Bałagan”, a ilustratorka Walicja Asilka zaprasza dzieci do abstrakcyjnego świata nieporządku podczas warsztatów tworzenia plastycznych kolaży.

Sobota i niedziela, 22-23 czerwca, godz. 12.00, wstęp wolny, zapisy: kuratoriumgaleria@gmail.com

Big Book Festival to nowy festiwal książki. Odbędzie się w Warszawie 22 i 23 czerwca,  a wśród gości znajdą się m.in.: Sławomir Mrożek, Elif Safak, Asa Larsson, Peter Kerr, Kazimierz Orłoś, Jacek Dukaj, Dorota Masłowska, Tomasz Łubieński, Szczepan Twardoch,  Zygmunt Miłoszewski, Maria Peszek, Borys Lankosz. W przestrzeni miejskiej i nietypowych dla literatury lokalach m.in. hotelu, dawnym sklepie z kapeluszami, autobusie, planetarium, kinie i salonach fryzjerskich odbędzie się ponad 50 spotkań, paneli, akcji miejskich, wystaw, spacerów literackich oraz warsztatów, angażujących publiczność i twórców. Wszystkie są bezpłatne.

BBF_paper toys

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Informacje prasowe
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Mosbito Baby – na komary i meszki dla dzieci


Ochrona najmłodszych, zwłaszcza niemowląt przed komarami i meszkami nie jest łatwa. Większość dostępnych środków jest zbyt drażniąca, by stosować je na skórę dziecka. Szukając odpowiedniego produktu warto zwrócić uwagę na nowość w gamie Mosbito – emulsję ochronną na skórę dla dzieci Mosbito Baby.

Wielu rodziców zna już dobrze produkty przeciw komarom Mosbito. Są one delikatne, ponieważ są oparte tylko na naturalnych składnikach roślinnych. Mają przyjemny zapach, są praktyczne, a przede wszystkim skuteczne. Nowością w tym sezonie jest specjalny środek przygotowany z myślą o najmłodszych – emulsja ochronna na skórę Mosbito Baby. Co ważne emulsja chroni przed ukąszeniami nie tylko komarów, ale także meszek.

Pamiętajmy, że tylko niektóre odstraszacze na komary dostępne na rynku można stosować u dzieci. Odradza się stosowanie u najmłodszych repelentów zawierających substancję chemiczną DEET, mogącą wywoływać podrażnienia i uczulenia, także źle wpływającą na układ nerwowy.

„Gdy kupujemy preparat na komary dla swojego dziecka, należy zwrócić uwagę, od jakiego wieku można go stosować. – radzi Aneta Domka-Hołub opiekun Klienta w sklepie z artykułami dla niemowląt i małych dzieci Kidy.pl – Polecam emulsję Mosbito Baby ponieważ można ją stosować na skórę już półrocznego maluszka. Produkt nie zawiera DEET, barwników ani parabenów i jest hipoalergiczny, toteż nadaje się także do skóry szczególnie wrażliwej ze skłonnością do uczuleń i podrażnień.”

Wśród gamy łagodnych i naturalnych produktów Mosbito, które ochronią dzieci przed komarami polecane są również Mosbito opaski odstraszające komary. Można je zakładać na nadgarstek starszym dzieciom. Innym ciekawym rozwiązaniem w walce z insektami są Mosbito plastry odstraszające komary. Można je przyklejać do wózka lub na ubranko dziecka.

Wszystkie produkty na komary, na meszki i do bezpiecznego usuwania kleszczy Mosbito dostępne są w sklepach internetowych producenta Kidy.pl i DrogeriaZdrowie.pl oraz w sprzedaży tradycyjnej w sieciach hipermarketów: Tesco, Real, Auchan, Carrefour oraz w drogeriach: Rossmann, Super Pharm, HeBe i w sklepach Go Sport.

mosbito-ticoff-na-kleszcze mosbito-plaster-na-komary mosbito-opaska-na-komary mosbito-emulsja-ochronna-na-komary-i-meszki

Źródło: Verco

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Informacje prasowe
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Obcy kontra reszta świata, czyli Matka inna niż wszystkie


Odkąd sięgam pamięcią, nigdy nie chciałam być taka jak wszyscy. Lubiłam mieć odmienne zdanie (i wcale nie na przekór, po prostu tak było), inne priorytety, marzenia, nawet wyglądem zewnętrznym chętnie się wyróżniałam – kiedy wszyscy chodzili  ubrani od stóp po głowę w stonowane kolory, ja z radością wskakiwałam w krwisto – czerwoną kurtkę.

I choć obecnie znajduję się w zupełnie innym punkcie niż kilka lat temu, bo przecież jestem teraz: żoną, mamą i od niedawna bizneswoman, wciąż lubię to samo – być inną niż wszyscy. Prawdę powiedziawszy cecha ta wyostrzyła się jeszcze bardziej kiedy zaszłam w ciążę..

W przeciwieństwie do wielu innych kobiet, w ogóle nie bałam się ani porodu ani samego macierzyństwa. Nigdy nie pojawiła się w mojej głowie myśl, że –„Nie dam rady”, zawsze wiedziałam, że dam, bo kto jak nie ja?!

Kiedy Jaś przyszedł na świat, był jedynym dzieckiem na szpitalnym oddziale, który nie leżał ubrany jak Eskimos i do tego ciasno zawinięty w becik.  Czy w szpitalnych salach  widział ktoś kiedyś wichurę, tsunami czy jakieś inne anomalia pogodowe czyhające na małe, cienko ubrane istotki?

Od pierwszych dni życia mojego małego Bąbla, nie bałam się przy nim otwierać okna czy balkonu, wietrzyć mieszkania, zakręcać (nie mylić z odkręcaniem!) gałkę kaloryfera, wychodzić na spacery w różnych warunkach pogodowych, zarówno przy wysokim mrozie, upale czy nawet deszczu. Nigdy nie zakładałam mu więcej warstw ciuchów, niż wrzucałam na siebie (no chyba że leżał bezczynnie w wózku, wtedy dodawałam jedną warstwę lub kocyk), bo wychodzę z założenia, że skoro mi jest ciepło to i dziecku będzie.

Wiosną czy jesienią, nie boję się puszczać syna z gołą głową, a latem z bosymi stopami. Pozwalam mu biegać, wspinać się, przewracać i samemu wstawać. Nie sieję paniki gdy się wybrudzi, albo zje chrupka prosto z ziemi. Nie podgrzewam mu jogurtów wyciągniętych przed chwilą z lodówki, tak samo jak nie chucham na lody, żeby przypadkiem nie były za zimne.

Nie ograniczam chorobliwie słodyczy – skoro sama dzióbię coś do kawy, to i Bąbel niech dzióbnie, nie będę się przecież przed dzieckiem chować w garażu z kawałkiem czekolady! Nie gonię z miską zupy w dłoni i nie wciskam jej na siłę, wyznaję zasadę – „Jak zgłodnieje to sam przyjdzie”. Nie złoszczę się gdy nie chce jeść szpinaku, może mu nie smakuje?! Dziecko to przecież normalny człowiek i tak jak dorosłemu, może mu czasem coś nie smakować.

Nie zabraniam grzebać w kuchennych szafkach (wara tylko od noży!), pomagać w gotowaniu, sprzątaniu, rozwieszaniu prania czy majsterkowania z tatą. Pozwalam na absolutną SAMODZIELNOŚĆ! Kiedy Jaś skończył pierwszy rok swego życia, pożegnał się z piersią, butelką ze smoczkiem i karmieniem, w zamian dostał kubek (najpierw niekapek później zwykły „dorosły”), łyżkę, widelec i nauka jedzenia bez pomocy mamy poszła w ruch.

Z typowo dziecięcych spraw, zezwalam na zabawę prawie wszystkim (wiadomo, w granicach rozsądku),  dbam o dużą dawkę „wygłupek” i beztroskiego, głośnego śmiechu. Staram się synowi poświęcać bardzo dużo czasu, codziennie go urozmaicać – razem budujemy z klocków, układamy puzzle, jeździmy autkami, rysujemy, malujemy, lepimy, czytamy, śpiewamy,uprawiamy sporty,… i co tylko jeszcze przyjdzie nam do głowy!

Nie zapominam też o bardzo ważnej sferze emocjonalnej i  każdego dnia na przemian, mocno ściskam, przytulam, całuję, głaszczę, gryzę ;-)  i w kółko powtarzam, że KOCHAM!

Dziś mój syn ma skończone dwa lata i potrafi już sam jeść, pić z kubeczka, rozbierać się (z ubieraniem mamy mały problem, ale to tylko kwestia czasu :-) ), nie nosi już pieluszki, korzysta z nocnika i zamiennie z sedesu, z dnia na dzień używa coraz to więcej słów, jest niesamowicie mądry, zaradny i sprawny fizycznie.

Otrzymywaną ode mnie miłość przekazuje dalej, czasem mnie samej (uwielbia cmokać moją  twarz kiedy rano śpię dłużej niż nn :-) ), czasem tacie, koleżance, albo misiowi – tego to nawet chętnie karmi, ubiera i wysadza na nocnik! :-)

W moim odczuciu jestem ZWYKŁĄ Mamą, traktującą swe dziecko jak CZŁOWIEKA,  pozwalającą mu na SAMODZIELNE odkrywanie świata i BEZTROSKIE dzieciństwo pełne miłości.  Jednak kiedy przyjdzie mi stanąć obok innej mamy, czuję się czasem jak Obcy, który przybył na Ziemię przypadkiem, jakby omyłkowo i na dodatek wyprawia ze swym potomkiem co najmniej dziwne rzeczy..

A Ty, jaką jesteś mamą?

Źródło zdjęcia: Flickr  

 

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Fizinka
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close