Perfekcyjna młoda mama


Oczekując narodzin maluszka, bezustannie dokupujesz kolejne kosmetyki i akcesoria niezbędne do pielęgnacji bobasa? Oliwka, puder, krem przeciwko odparzeniom, krem do pielęgnacji twarzy i ciała, chusteczki pielęgnujące- oto zaledwie niewielka część tego, co jest ci potrzebne każdego dnia, aby właściwie zatroszczyć się o swoją pociechę. Zastanawiasz się, jak zorganizować tę całą „kosmetyczną przestrzeń”? Jak poukładać kremy, pudry, oliwki, balsamy, sole fizjologiczne i inne produkty niezbędne do pielęgnacji pociechy, aby korzystanie z nich było szybkie i wygodne oraz by produkty były zawsze na swoim miejscu?

Idealnym, bardzo funkcjonalnym, wygodnym i dogodnym sposobem organizacji przestrzeni młodej mamy i maluszka są kuferki na kosmetyki Vanity Beaba ze sklepu www.babymama.pl. To coś więcej niż zwykły organizer. Ta duża, pojemna i bardzo komfortowa kosmetyczna idealnie sprawdza się zarówno w domu, jak i w czasie dużych i małych podróży. Wygodny, długi pasek na ramię sprawia, że z łatwością zabierzesz ją ze sobą wszędzie.

Kuferek na kosmetyki dla maluszka marki Beaba został zaprojektowany specjalnie z myślą o nowoczesnych, mobilnych, niezależnych i świetnie zorganizowanych młodych mamach, które nie lubią marnować czasu i marnotrawić bezcennych chwil z bobasem na ciągłe szukanie kosmetyków i akcesoriów. Tutaj wszystko zostało stworzone po coś. Jedna duża kieszeń i kilka mniejszych nie tylko sprawiają, że młoda mama ma ład i porządek, ale przede wszystkim ma zawsze pod ręką to, czego aktualnie potrzebuje.

Kosmetyczna jest wykonana ze sztywnego materiału, dzięki czemu możesz ją zawiesić wszędzie, np. na ścianie w łazience w czasie przewijania bobasa. Bardzo funkcjonalna, łatwa do utrzymania w czystości, w rozmiarze i kolorach idealnie wkomponowanych i dostosowanych do wymagań nowoczesnych mam.

Więcej informacji o produkcie rodzice znajdą na www.babymama.pl

Kuferek na kosmetyki Vanity Beaba cena: 165 pln

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Butelka dla niemowlaka


Sklepowe półki uginają się pod ilością i wielością butelek dla najmłodszych. Butelki do karmienia różnią się nie tylko firmą, ale przede wszystkim surowcem, z jakiego są wykonane, objętością, wielkością, ciężkością, kształtem. Kupując butelkę dla swojej pociechy zadbaj o to, aby była ona możliwie jak najlżejsza, jak najbardziej praktyczna i łatwa do utrzymania w czystości. Najlepiej sprawdzają się butelki z szeroką szyjką- nie tylko ułatwiają dbanie o higienę naczynia, ale są także bardzo praktyczne przy codziennym, kilkakrotnym użyciu. 

Dla zdrowia

Eksperci ds. żywienia najmłodszych sugerują, aby przy wyborze butelki do karmienia kierować się dwoma zasadami: poszukiwać produktów, w których zastosowane są rozwiązania antykolkowe (co oznacza, że butelka powinna być tak zaprojektowana, aby podczas posiłku maluszek nie połykał zbyt dużej ilości powietrza) i jednocześnie takich, w których szybko i łatwo podgrzeje się pokarm do odpowiedniej, zdrowej dla małego brzuszka temperatury. Absolutną nowością wartą rekomendacji jest butelka do karmienia Yoomi 140 ml z podgrzewaczem i pojemnikiem do regeneracji. To pierwsza na świecie butelka, która w 60 sekund podgrzewa posiłek maluszka- bez użycia prądu czy baterii!- do idealnej temperatury mleka matki. To rozwiązanie, które doskonale sprawdza się w domu i poza nim- w czasie małych i dużych wypraw.

Dlaczego Yoomi

Butelka do karmienia Yoomi 140 ml z podgrzewaczem i pojemnikiem do regeneracji ma wszystko to, co powinna mieć butelka idealna. Zastosowanie najnowocześniejszych i najlepszych rozwiązań (m.in. antykolkowego smoczka, kształt przypominający pierś matki, brak szkodliwego dla zdrowia Biosfenolu A, zastosowanie podgrzewacza wielokrotnego użytku ładowanego w czasie sterylizacji w gotującej się wodzie lub elektrycznym sterylizatorze parowym) sprawia, że butelka Yoomi  jest bezkonkurencyjna- higieniczna, wygodna, bardzo funkcjonalna.

Wybierając butelkę do karmienia maluszka, trzeba mieć świadomość, że im bardziej praktyczny jest produkt, tym dla wszystkich lepiej. Zwracaj uwagę na detale- sposób zaznaczenia miarki, szerokość szyjki, objętość butelki. To wszystko- wbrew pozorom- ma znaczenie. I to kolosalne, przy codziennym, wielokrotnym użyciu.

Więcej informacji rodzice znajdą na stronie www.gumowakaczuszka.pl

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
Powiadom o

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Kąpiel dziecka w wiaderku


Młodzi rodzice nie mają łatwego życia. Po całym podenerwowaniu i stresie związanym z porodem, wielu z nich staje często bezradnie przed kolejnymi wyzwaniami związanymi w opiece nad dzieckiem. Dzieje się tak przede wszystkim wtedy, gdy maluszek zwraca na siebie uwagę częstym krzykiem. Małe dziecko  nie może przecież powiedzieć czy coś go boli, czy ma pełną pieluszkę, czy też po prostu tylko chciałby pospać.

Kiedy maluszek nie może się uspokoić, pomocna jest odprężająca kąpiel w specjalnie wyprofilowanym, przyjaznym dla skóry i otoczenia wiaderku. Niemowlę  przyjmuje w nim  postawę podobną do tej, jaką miało w łonie matki. Czuje się dobrze, bezpiecznie i uspokaja się.

To rewolucyjna metoda kąpieli, która dotarła do Polski z Holandii. Obecnie stosowana jest w wielu miejscach na świecie przez około 1.000.000 matek. Efektem wielomiesięcznych starań jest dostępna dzisiaj forma i kształt „wiaderka do kąpieli” dostępnego min. w sklepie www.babymama.pl.  Twórcami metody kąpieli dziecka w wiaderku były holenderskie położne, pielęgniarki oraz psychologowie. Swojej nowej koncepcji nadali nazwę „Tummy Tub®” .

Nowa filozofia kąpieli znajduje obecnie coraz więcej zwolenników także w innych krajach. Wiaderko  Tummy Tub® cieszy się popularnością na  oddziałach  wcześniaków i noworodków, a także w szpitalach położniczych. Położne w trakcie pielęgnacji poporodowej i po masażu niemowlaka pokazują rodzicom, jak skutecznie maluchy relaksują się w przezroczystym wiaderku. Wiaderko Tummy Tub® został stworzone  dla maluchów w wieku od urodzenia do 6 miesiąca życia. Wiele mam twierdzi jednak, że ich dzieci z dużą radością bez problemu pluskają się w Tummy Tub® aż do 2 roku życia.

Przy projektowaniu produktu zwrócono uwagę nie tylko na przyjazny dla otoczenia i odpowiedni dla niemowląt materiał. Także bezpieczeństwo miało tutaj najwyższy priorytet. Dlatego też produkt Tummy Tub® spełnia surowe kryteria Stowarzyszenia Nadzoru Technicznego (TÜV) Nadrenii i może być oznakowany symbolem „Sprawdzone bezpieczeństwo”.

Korzyści dla dziecka z kąpieli w wiaderku:

  • Radość kąpieli od 1 dnia do 12 miesiąca życia,
  • Bezpieczeństwo w wyniku jedynego w swoim rodzaju wyprofilowania Tummy Tub®,
  • miękki, miły dla materiał,
  • odprężające ciepło odczuwane na całym ciele,
  • bezstresowa kąpiel,
  • idealne dla kąpieli wcześniaków,

Bezpieczeństwo

  • odpowiednie wyprofilowanie i rozmiar, dzięki któremu dziecko nie może się zanurzyć,
  • duża stabilność wiaderka napełnionego wodą,
  • hamulec antypoślizgowy w postaci gumowego pierścienia na dnie,
  • brak ostrych krawędzi,
  • polipropylen nie zawierający środków toksycznych,
  • przezroczyste tworzywo daje możliwość podglądu niemowlaka ze wszystkich stron,
  • Tummy Tub posiada świadectwo jakości TUV, STR, atest PZH oraz spełnia wymagania normy EWG CE 93/42 dla sprzętu medycznego.

Wiaderko do kąpieli niemowląt Tummy Tub: 99 pln www.babymama.pl
Podstawka do wiaderka Tummy Tub: 115 pln 

 

Poniższy tekst jest informacją prasową przesłana nam przez zaprzyjaźnione serwisy. Żadna z naszych redaktorek nie jest autorką poniższego tesktu i nie odpowiadamy za zamieszczone treści. Jednakże dokładamy wszelkich starań, aby przedstawione informacje były zgodne z polityką oraz tematyką naszego serwisu.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

1
Dodaj komentarz

Informacje prasowe
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tomek_123
Gość
tomek_123

no dobrze a co po kąpieli? poza porządnym wytarciem, ogrzaniem i nasmarowaniem? czy należy dziecku włożyć czapeczkę? przeczytałam coś takiego: http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/673/wszystkim-niemowletom-nalezy-po-k%C4%85pieli-ubiera%C4%87-czapeczk%C4%99-w-przeciwnym-razie-dziecko-zachoruje-na-zapalenie-ucha/

Sprawdź nasz kolejny artykuł

Ciążowa (de)koncentracja


„Ucisk macicy ma mózg”- kiedyś usłyszałam takie określenie. Zrozumiałam jego znaczenie kiedy w moim brzuchu (ściślej – w macicy) zagnieździła się lokatorka. W ciągu całego życia nie zrobiłam tylu dziwnych, nie do wyjaśnienia rzeczy, co w ciąży.

Rozkojarzenie to było moje drugie imię – schować brudną pieluszkę do szuflady (pilnowałam wówczas córkę znajomych) – żaden problem! Sól w kawie, którą zalałam zimnym mlekiem – proszę bardzo. Pójść na przystanek i wsiąść do autobusu, który jechał w przeciwnym kierunku – zaliczone (i nie raz, nie dwa). A ile razy szłam przed siebie, myśląca o niczym… Jakież było moje zdziwienie, kiedy wyrwana z letargu znajdowałam się w najmniej oczekiwanym miejscu – wtedy byłam gotowa poddać się badaniom klinicznym z powodu nabytej umiejętności teleportacji.

Z pamięcią też nie było za dobrze – ciągle zapominałam co miałam zrobić. W sklepie błąkałam się między alejkami starając sobie przypomnieć – po co ja tu przyszłam (często też: co ja tu robię). Kiedy ekspedientka pytała mnie co podać, a ja zastanawiałam się w jakim języku do mnie mówi, zawsze kupowałam gumy do  żucia – to już było kolekcjonerstwo.

O napadach złości wspominać chyba nie muszę – kiedy tylko pojawiał się w pobliżu mój Samiec Alfa moja Beta (hCG) zaraz dawała o sobie znać. Przy najokrutniejszych torturach nie byłabym w stanie rzeczowo odpowiedzieć o co mi wtedy chodziło. Łzy napływały mi do oczu kiedy musiałam zabierać się do zrobienia obiadu. Nie, nie – nie o mdłości chodziło – aż tak bym się nie katowała. Zwyczajnie miałam problem z gotowaniem smacznych potraw. Nic mi nie smakowało. Nie wiecie nawet ile ja łez (i zup!) wylałam z tego powodu. Ucisk tu następował najsilniej. „Najsmaczniej gotowałaś jak byłaś w ciąży”- usłyszałam niedawno od mojej połówki pomarańczy. Bądź tu kobieto mądra.

Etap „będę złą matką” zaliczyłam na 5! Oczywiście zapalnikiem były moje (nie)umiejętności kulinarne – przecież istotą macierzyństwa jest gotowanie zupek.

Takich historii mogłabym mnożyć, ba, nawet podnosić do potęgi, Was zaś proszę o dzielenie. Podzielcie się z nami jak to było z Waszym „uciskiem macicy na mózg”. Pewnie każda z Was ma w zanadrzu jakąś zabawną historię.

Żródło zdjęcia: Flickr

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

19
Dodaj komentarz

(nie)Magda(lena)
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bombel
Gość
Bombel

A mi macica ucisnęła na tę część mózgu, która odpowiada za zmęczenie, senność, czy coś w ten deseń.. :) bo ciągle, ale to na prawdę CIĄGLE byłam zmęczona!! Spałam niemalże na stojąco!! :P :)

Ania P-a
Gość

coś w tym jest :) fajny artykuł :)

Malv Mruk
Gość

Mi uciskała fragment mózgu odpowiedzialny za pamięć krótkotrwałą i logiczne myślenie ;)

Magda Kupis
Gość

Ojjj… znam to ;)

Maua
Gość
Maua

Gotowałam zupę, a powstał z tego pieczony schab w warzywach :) [zupa była na kostce schabowej] ;-) Tylko i wyłącznie dlatego, że zapomniałam o postawieniu garnka na gazie i poszłam spać (a spać mogłam o każdej porze dnia i nocy – i w każdej pozycji, nawet na stojąco)

Iwonka
Gość
Iwonka

Proba zamkniecia auta klawiszem blokujacym telefon mi sie dzisiaj przydarzyla…. ;)
Poza tym godzinami przegladam strony internetowe a na koniec dnia nie mam pojecia co czytalam… Moze chociaz to zapamietam.

Magda Kupis
Gość

rozbawiła mnie ta sytuacja z klawiszem blokującym :)

Ania Gardawska
Gość

oj istnieje, wczoraj schowałam mąkę do lodówki… szukałam jej dobre 10 minut

Ewa Gołębiewska
Gość

To napewno przez ciążę ;) Ja spaliłam sobie połowę garnków :P

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Na szczęście mam indukcję…… i jeszcze nie zdarzyło mi się spalić garnka, ale kto wie… ;)

Karolina Bylina
Gość

Ja sobie w knajpiw kawe poaolilam :D no rasowa galareta mozgowa ;)

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Hahahhaha :D

Magda Ewa C
Gość

Właśnie miałam sugerować ciążę :) Wszystko w normie :D

Marta Wasylkowska
Gość

hehe istnieje, istnieje :) a myślałam, że tylko ja tak mam ;p kanapki na wyjazd w chlebaku a w aucie..chleb, wyjście do sklepu po galaretki a powrót z herbatnikami itp..

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Hahaha :D

Agnieszka Dziedzic
Gość

oj istnieje, nie przyznam się co zrobiłam w ciązy ja – ale kosztowało mnie to nie tylko kasę ale tez sporo nerwów

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Noooo to teraz mnie zaintrygowałaś!! :)

Ania Macharzina
Gość

Mój mąż wchodząc do domu po pracy od razu pyta ” Co dziś zepsułaś/zgubiłaś/zniszczyłaś?” …no co ja mogę, że mnie ciąża wymóżdżyła :P

Kasia kasienka
Gość
Kasia kasienka

Ja zaczynam się naprawdę bać o swoje zdrowie. Otóż jadąc z moim mężem do sklepu przytrzaslam sobie palec tak że paznokieć jest siny już 2 miesiac. Miesiąc później uszkodzony drugi palec tłuczkiem do miesa … Paznokieć siny i złamany w połowie plytki. Ale mówię sobie co tam mózg ciążowy ! Dziś ukroilam sobie za to pół paznokcia i kawałek palca przy szatkowaniu kapusty.. po zatamowaniu krwii siadłam i zaczęłam płakać stwierdzając ze w ostatnie dni ciąży będę jadła tylko to co można odgrzać w mikrofali…. :/

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close