Dom 27 maja 2020

Plakaty — pomysły na dekoracje ścian i niebanalne formy prezentów

Plakaty to nie tylko dekoracje ścian, jak w pierwszym momencie może się wydawać. To też świetne pomysły na niebanalne formy prezentów, wyjątkowe dla wyjątkowych osób.

Przypuszczam, że dla wielu myśl o plakatach przywodzi w pamięci lata młodości (lata osiemdziesiąte – dziewięćdziesiąte), kiedy to obklejało się pokoje posterami z ulubionymi gwiazdami muzyki czy filmu. Tymczasem obecnie w wystroju wnętrz prym wiedzie nieco inny trend i stanowi alternatywę dla klasycznych obrazów oraz tradycyjnych zdjęć w ramkach.

Aktualnie różnego rodzaju plakatami dekorowane są w zasadzie wszystkie pomieszczenia w domu — od salonu, przez pokój dziecięcy, aż po łazienkę! – a także miejsca publiczne, takie jak: lokale gastronomiczne, salony urody, biura, czy szkoły. Ich wszechstronność oraz bogata oferta sprawia, że mogą stać się ozdobą niemalże każdego miejsca, a także (jak już wspomniałam) niebanalną formą prezentu.

I na tym aspekcie chciałabym się dzisiaj skupić. Dzień Mamy co prawda już minął, ale można ten pomysł wykorzystać w przyszłym roku, poza tym zbliża się Dzień Dziecka i Dzień Ojca, wielkimi krokami docieramy także do końca roku szkolnego, a zatem do czasu, gdy dzieciaki będą się żegnać ze swoimi kolegami i nauczycielami.

Z pewnością po drodze wielu z Was celebruje również inne uroczystości, jak choćby ślub, komunię czy po prostu urodziny, niemniej chodzi o to, że są to okazje, na które w zasadzie co roku szukamy pomysłów na mniejsze bądź większe prezenty i pamiątki, zastanawiając się co tym razem wybrać? Jaki upominek będzie fajny, ciekawy, a przy tym nieoklepany?

I właśnie plakaty przyszły mi ostatnio do głowy. Może nie tak zupełnie przypadkiem, nie spadł mi ten pomysł z nieba, ale przeglądając ofertę Empiku Foto, znalazłam co najmniej kilka takich projektów, o których pomyślałam – to byłby fajny pomysł na oryginalny prezent!

Dlaczego? Sami zobaczcie, są do wyboru między innymi takie opcje:

Plakaty na zakończenie roku (przed) szkolnego i dla maturzystów

Najbardziej spodobał mi się pomysł dla przedszkolaków (choć myślę, że dla klas 1-3 też mógłby się nadać), który przedstawia żółty autobus z rozmieszczonymi na nim zdjęciami dzieci i nauczycieli – wychowawca „siedzi” za kierownicą, a maluchy z tyłu, jako pasażerowie.

Mniej infantylne są oczywiście plakaty przeznaczone dla starszych klas, w tym maturzystów, ale i tak prezentują się ciekawie. Myślę, że takie tablo to fajna pamiątka ze szkolnych lat, którą śmiało można, powiesić w swoim pokoju (lub klasie/przedszkolu).

 

Plakat filmowy

To jest super sprawa! Wystarczy nam zdjęcie osoby, którą chcielibyśmy obdarować, np. mamy, przyjaciółki, brata czy męża i możemy stworzyć plakat filmu rzekomo wchodzącego na ekrany kin, w którym główną rolę gra wybrana przez nas osoba ;-)

Przykładowo wrzucamy do projektu zdjęcie naszej psiapsióły, wprowadzamy jej imię i nazwisko, nadajemy tytuł filmu, dodajemy jakieś krótkie nagłówki typu „najlepsza komedia tego lata”, dorzucamy też nominacje do nagród, np. dla najlepszej aktorki i voila! Plakat – prezent gotowy ;-)

Myślę sobie, dumając na temat końca roku szkolnego, że to mógłby też być oryginalny upominek dla nauczyciela — o ile ma poczucie humoru i nie pogniewa się za obsadzenie go w roli aktora ;-)

Plakat okładka magazynu

Podobnie jak w przypadku plakatu filmowego można stworzyć okładkę magazynu – oferta Empiku Foto proponuje np. magazyn ślubny ze zdjęciem zakochanej pary. Taki poster spokojnie można by podarować przyszłej pannie młodej i/lub panu młodemu na wieczorze panieńskim czy kawalerskim albo jako dodatek do prezentu ślubnego.

W kolekcji gadżetów do dekoracji wnętrz znajdują się też plakaty w ramce. Wachlarz tego typu posterów jest naprawdę szeroki. Można wybierać spośród gotowych, rzekłabym klasycznych obrazków, a można oczywiście kreować indywidualne projekty. I w tym jest fajna zabawa, aczkolwiek dosyć pracochłonna, o czym przekonałam się, tworząc między innymi „Instaplakat. Best memories”. Co zresztą zainspirowało mnie do stworzenia prezentu dla syna moich przyjaciół i najlepszego kumpla Jaśka, który niebawem będzie obchodził urodziny. Mam kilka fajnych zdjęć ze wspólnych podróży, które zamierzam do tego celu wykorzystać – jestem pewna, że będą zachwyceni, zarówno solenizant, jak i rodzice ;-)

Ale wracając do meritum, wśród plakatów w ramce moją uwagę najbardziej przyciągnęły:

Plakaty dla emerytów

Fajny prezent, z nutą humoru, dla kolegi z pracy, członka rodziny lub przyjaciela, przechodzącego w końcu na zasłużoną emeryturę. Plakat w stylu „Coś się kończy. Coś się zaczyna” i przy tym rysunki przedstawiające miejsce pracy, a poniżej plażę i palmy – no powiedzcie sami, czy to nie wywołuje uśmiechu na twarzy? ;-)

Plakat metryczka

Przypuszczam, że jest to propozycja dobrze znana wszystkim mamom. Metryczka, czyli plakat zawierający zdjęcie i podstawowe informacje o nowym członku rodziny, tzn. imię, datę urodzenia, wagę oraz wzrost. W niektórych opcjach są też dodatkowe uwagi typu: oczy po mamusi, włosy po tatusiu…

Do tej pory spotykałam się z metryczkami ustawionymi w pokojach dzieciaków, a tymczasem, patrząc na owe szablony, myślę sobie, że to w zasadzie jest fajna opcja prezentu dla bliskich, np. dla dziadków lub rodziców chrzestnych.

 

Plakaty dla babci i/lub dziadka

Bardzo podobają mi się szablony ze zdjęciami wnuków, lub całej rodziny, które można podarować dziadkom zarówno z okazji, jak i choćby na Dzień Babci i Dziadka, albo zupełnie bez powodu, tak by sprawić im przyjemność i by mogli zerkać na swe (pra)wnuki, będąc daleko od nich.

 

Wszystkie te plakaty można stworzyć samodzielnie, na swoim komputerze, wykorzystując prywatne zdjęcia, dodając własny tekst i korzystając z dostępnej bazy ozdobnych clipartów oraz ramek. Są różne rozmiary i formaty, a także rodzaje papieru – do wyboru, do koloru. Wystarczy usiąść w domowym zaciszu, puścić wodze fantazji i poświęcić nieco czasu, by stworzyć wyjątkowy prezent dla bliskich i nie tylko.

 

Wpis powstał we współpracy z firmą Empik

Fot. Materiały prasowe firmy Empik

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Epoka kamienia – genialna gra ekonomiczna

Niewiele jest takich gier, do których sięgamy chętnie całą rodziną. Niedawno w naszej kolekcji pojawiła się gra Epoka kamienia (zobacz), która od pierwszej rozgrywki skradła nasze serca. Jest to typowa gra ekonomiczna, przeznaczona dla dzieci od dziesiątego roku życia, jednak nasz ośmiolatek wyćwiczony w grach planszowych daje sobie świetnie radę.

Epoka kamienia. O czym jest gra?

Autor gry zabiera nas w czasy dawnej epoki kamienia. Zadaniem graczy jest zbieranie drewna, odłupywanie kamienia w kamieniołomach, wymywania złota z rzeki, gromadzenie gliny, a także polowanie w celu zdobycia pożywienia. Wszystko po to, aby rozwijać swoje wioski i świetnie się bawić rywalizując z innymi graczami. W grę można grać już od 2 do 4 osób. Rozgrywka trwa od 60 do 90 minut.

Epoka kamienia. Co jest w pudełku?

Wbrew pozorom duże pudełko nie skrywa w większości powietrza, gdyż mamy wiele elementów, które wypełniają go do pełna. W prostokątnym pudełku znajdziecie:

  • 1 plansze
  • 4 plansze dla graczy
  • 58 drewnianych zasobów (drewno, złoto, glina i kamienie)
  • 48 drewnianych ludzi (po 12 w czterech kolorach)
  • 53 żetonów jedzenia
  • 28 żetonów budynków
  • 18 żetonów narzędzi
  • 1 figurkę gracza rozpoczynającego
  • 36 kart cywilizacji
  • 7 kości
  • 1 skórzany kubek (jest super!)
  • 1 arkusz informacyjny
  • oraz instrukcja

W zestawie dołączone były foliowe woreczki, które genialnie sprawdzają się w segregacji wszystkich elementów i nie ma obaw, że wszystko się wymiesza w dużym pudełku. 

 

Epoka kamienia. Przygotowanie gry

Przed rozpoczęciem rozgrywki, czeka nas rozkładanie wszystkich elementów na sporej prostokątnej planszy. Polecam duży stół lub podłogę, by swobodnie się zmieścić z całą grą. Na planszy wykładamy żetony żywności (na terenach łowieckich), drewno (w lesie), dalej podobnie glinę, kamienie i złoto. Żetony z narzędziami układa się w dwa stosy na polach wytwórcy narzędzi. Przetasowane karty cywilizacji kładzie się w zakrytym stosie obok planszy i w zależności od liczby graczy, odpowiednią liczbę kart ustawia się na planszy odkryte.

Następnie czas na żetony budynków, które układa się w stosy oraz umieszcza się na planszy w wyznaczonym miejscu. W każdym stosie powinno być po 7 żetonów budynków. W grze czteroosobowej to cztery stosy, przy trzech graczach trzy, a dwóch dwa stosy. 

epoka kamienia

Drewniane kosteczki (osiem sztuk, po dwie w każdym kolorze) rozstawia się kolejno na torze punktacji oraz na torze żywności. Gracze wybierają kolor swoich ludzików i pięć z nich kładą na swoich planszach, a pozostałe pięć pozostaje w magazynie. W trakcie gry będzie można powiększyć swoją wioskę o kolejnych ludzików. Ponadto każdy uczestnik otrzymuje na początek dwanaście sztuk żywności. 

Obok planszy umieszczamy także skórzany kubek oraz kości. Figurkę rozpoczynającego gracza przekazujemy np. najmłodszemu uczestnikowi. 

Epoka kamienia. Zasady gry

Gra dzieli się na rundy, a w każdej rundzie wymieniamy trzy fazy:

  • gracze ustawiają swoich ludzi na planszy,
  • gracze wykonują akcje ustawionych ludzi,
  • gracze żywią swoich ludzi.

Pierwsza faza

Na początku pierwszy gracz ustawia przynajmniej jednego ze swoich mieszkańców wioski. Po nim kolejna osoba ustawia swoje ludziki zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Czynności te powtarza się, aż wszystkie drewniane figurki zostaną rozstawione na planszy. Swoje pionki gracz może ustawić:

  • Przy chacie — dzięki temu będzie mógł powiększyć liczbę mieszkańców wioski.
  • Przy wytwórcy narzędzi — dzięki narzędziom gracze zyskują dodatkowe oczka przy rzutach kośćmi.
  • Na polu uprawnym — wraz ze wzrostem wskaźnika żywności, będziemy otrzymywać za darmo żetony żywności.
  • Na terenie polowanie — tutaj zdobywamy żywność dla swoich ludzi.
  • Na terenie lasu, glinianki, kamieniołomu, rzeki — tutaj pozyskujemy surowce niezbędne do rozwoju wioski (zdobywania kart cywilizacji, czy żetonów budynków).
  • Na kartach cywilizacji lub żetonach budynków — które dają dodatkowe punkty zwycięstwa.

epoka kamienia

Druga faza

Pierwszy gracz wykonuje akcję wszystkich ustawionych wcześniej ludzi, a po nim kolejno pozostali uczestnicy gry. Warto zaznaczyć, że zdobywanie surowców jest uzależnione od rzutów kośćmi. Pionki ponownie wracają na planszę danego gracza. 

Trzecia faza

W ostatniej części jest zapewnienie wyżywienia dla swojej wioski. Do banku trzeba oddać tyle żetonów żywności, ile mamy ludzi na planszy.  Następnie znacznik głównego gracza przekazywany jest kolejnej osobie i rozpoczyna się kolejna runda.

Gra kończy się w chwili, gdy wyczerpie się jeden ze stosów z żetonami budynków, lub braknie kart cywilizacji.  By obliczyć punktację, przydatny jest arkusz informacyjny dołączony do zestawu.

Epoka kamienia. Wrażenia

Grafika gry jest świetnie wykonana, do tego drewniane elementy dodają jej całego uroku i niepowtarzalności. Instrukcja jest względnie krótka, przejrzysta i opatrzona wieloma szczegółami, co ułatwia na początku rozstrzyganie malutkich sporów wśród graczy. 

Grę można z powodzeniem grać wielokrotnie bez znudzenia. Posiada bardzo dobrze wyważony mechanizm, który zależy od losowości, jednak daje możliwość podjęcia różnych strategii, jednakowo przy dwóch, trzech, czy czterech graczach. Istnieje wiele różnych dróg do zwycięstwa. 

epoka kamienia

Atmosfera jest wyśmienita, gdyż gra wzbudza duże emocje i z pewnością będziemy polecać ją znajomym. Gra zatem ląduje wysoko w naszych zestawieniu gier ekonomicznych obok Osadników z Catanu, czy Wysokie Napięcie.

Na zakończenie chciałam podziękować księgarni internetowej www.inverso.pl za możliwość przetestowania gry Epoka kamienia.

Więcej informacji o grze znajdziesz na stronie GramywPlanszowki.pl | GwP https://gramywplanszowki.pl/gra/703/epoka-kamienia

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Zdrowie 24 maja 2020

Sepsa u dzieci – dlaczego sepsa meningokokowa jest tak groźna?

Sepsa u dzieci to temat wzbudzający w rodzicach niepokój. Sepsa sama w sobie nie jest chorobą, może pojawić się nagle i narazić dziecko na kalectwo lub utratę życia. Czym jest sepsa meningokokowa u dzieci, jakie objawy powoduje i jak wygląda jej leczenie?

Sepsa u dzieci – co to jest?

Sepsa, zwana także posocznicą lub zakażeniem krwi, jest gwałtowną i nagłą uogólnioną reakcją zapalną organizmu na zakażenie. Nie jest to jednostka chorobowa, ale zespół pojawiających się charakterystycznych objawów towarzyszących zakażeniu organizmu. Posocznica najczęściej jest reakcją na zakażenie bakteryjne pneumokokami, meningokokami, gronkowcami, pałeczkami okrężnicy lub paciorkowcami, które namnażają się w miejscach organizmu z natury jałowych, jak np. krew i płyn mózgowo-rdzeniowy. Atypowymi powodami sepsy mogą być wirusy i grzyby.

Do sepsy dochodzi, gdy układ odpornościowy wydziela substancje mające zwalczać infekcję, jednak substancje te przestają działać prawidłowo i rozwija się ogólna reakcja zapalna organizmu. Możemy wyróżnić przy tym sepsę szpitalną, której najczęstszą przyczyną są gronkowce i pałeczka ropy błękitnej, oraz pozaszpitalną, dotykającą głównie dzieci, młodzież i ludzi młodych. Sepsę pozaszpitalną wywołują najczęściej meningokoki i pneumokoki. Niezależnie od tego, z jaką sepsą lekarze mają do czynienia, ze względu na gwałtowny przebieg i ciężki stan chorych leczenie prowadzone jest głównie na oddziałach intensywnej opieki medycznej. 

Sepsa meningokokowa u dzieci

Sepsa meningokokowa to zakażenie dotyczące dzieci, głównie niemowląt i dzieci do 4 roku życia. Sepsa meningokokowa u dzieci spowodowana jest najczęściej przez meningokoki (dwoinki zapalenia opon mózgowych). Źródłem zakażenia meningokokami jest człowiek – chory lub bezobjawowy nosiciel. Meningokoki zajmują jamę nosową i gardło, przenosząc się drogą kropelkową  podczas kichania, kaszlu, picia z jednego kubka lub korzystania z tych samych sztućców, czy też podczas pocałunku. Wg statystyk meningokoki wykrywa się u ok. 10%- 20% zdrowych ludzi, niewykazujących objawów zakażenia. Meningokoki są przyczyną zapalenia gardła, ropnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, czy ciężkiej w przebiegu sepsy piorunującej.  

Samą sepsą nie można się zarazić, ale zarazić się można drobnoustrojami, które w pewnych warunkach mogą wywołać zakażenie skutkujące posocznicą. Szczególnie narażone na zakażenie meningokokami są dzieci przebywające w żłobkach i przedszkolach. Rzadko spotykane już niedożywienie, upośledzona odporność, cukrzyca,  brak higieny, podnoszą ryzyko rozwoju zakażenia.  

Sepsa u dzieci – objawy

Rozwijająca się sepsa u dzieci nie zawsze daje oczywiste objawy, które z początku mogą wyglądać na zwykłe, ale silne przeziębienie. Niepokoić powinny zdecydowanie nasilające się objawy takie jak:

  • wysoka gorączka, która nie odpowiada na powszechnie stosowane leki przeciwgorączkowe, 
  • biegunka, 
  • wymioty
  • brak apetytu,
  • ból kończyn, 
  • znacznie przyspieszone tętno, 
  • szybki oddech,
  • dezorientacja, 
  • w pewnych przypadkach na skórze mogą pojawić się ciemnoczerwone wybroczyny (plamki), które nie bledną pod naciskiem.

Ponieważ sepsa u dzieci nie zawsze powoduje jednoznaczne objawy, może być mylona z  zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, również wywoływanym przez meningokoki. Trzeba jednak wiedzieć, że zespół objawów zapalenia opon rdzeniowo-mózgowych odróżniają od sepsy charakterystyczne symptomy:

  • sztywność karku, 
  • światłowstręt, 
  • wymioty, 
  • splątanie,
  • wysoka gorączka, 
  • u niemowląt można zauważyć pulsujące ciemiączko, płacz, kwilenie, odgięcie głowy do tyłu.

Zarówno w przypadku podejrzenia sepsy jak i zapalenia opon rdzeniowo-mózgowych (obie sytuacje mogą wystąpić jednocześnie), dziecko wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej. 

Sepsa u dzieci – leczenie

Sepsa zazwyczaj leczona jest w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Posocznicę można wyleczyć, jednak efekt leczenia zależy od szybkiego rozpoznania i włączenia odpowiednich antybiotyków oraz zapewnienia odpowiedniej intensywnej opieki medycznej. Śmiertelność sepsy jest wysoka i może dochodzić nawet do 50% przypadków. Przejście sepsy nie gwarantuje oporności na przyszłość.

Sepsa – możliwe powikłania 

Sepsa niesie duże ryzyko powikłań. Najczęściej u pacjentów obserwuje się zatorowo-zakrzepowe, które mogą doprowadzić do martwicy części kończyn i blizn skórnych. Gdy sepsie towarzyszy zapalenie opon rdzeniowo-mózgowych (10%przypadków), pacjentom zagrażają powikłania neurologiczne – wodogłowie, padaczka, porażenia ruchowe, upośledzony rozwój umysłowy, głuchota.

Sepsa – jak chronić dziecko?

Zalecanym sposobem ochrony przed zakażeniami i ewentualnym rozwinięciem się sepsy, są szczepienia ochronne. Aktualnie dostępne są szczepionki przeciwko Haemophilus influenzae typu b (Hib), Neisseria meningitidis grupy C i A oraz dwa rodzaje szczepionek przeciwko wybranym serotypom pneumokoków.

Poza tym należy uczulić dzieci, by:

  • unikały przyjacielskich pocałunków, które między maluchami są częstą oznaką sympatii;
  • by kichały/kaszlały w zgięty łokieć lub jednorazową chusteczkę, którą powinny wyrzuć do zamkniętego pojemnika;
  • unikały dzielenia się sztućcami czy kubkiem/butelką, jedzenia jednej kanapki;
  • pamiętały o higienie rąk.

 

źródło: www.psse.czest.pl ,www.mp.pl 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close