„Biblijne opowiadania dla przedszkolaków”

Tytuł:  „ Biblijne opowiadania dla przedszkolaków”
Autor: Monika Kustra,
Imprimatur Kurii Metropolitalnej w Lublinie
Ilustracje: Andrzej Chalecki
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Vocatio
Rok wydania: 2008
Format: 15,8 x 22,2 cm
Okładka: miękka
Ilość stron: 424
Przedział wiekowy: 3+
Cena sugerowana: ok. 49 zł

Książki „tematyczne” dla najmłodszych to nie lada wyzwanie dla całego zespołu osób, które nad nimi pracują – od Autora po Wydawnictwo, albo stworzą mistrzostwo świata, albo kompletną katastrofę. Właśnie dlatego z wielkim zaciekawieniem śledzę propozycje wydawnicze dla przedszkolaków i maluchów o tematyce religijnej – temat do przedstawienia to coś więcej niż wyzwanie. Treści często trudne w odbiorze dla nas dorosłych dostosowane dla kilkulatka, czy to możliwe? Oficyna Wydawnicza Vocatio nie pierwszy raz podniosła „rękawicę”,  podjęła ryzyko ujarzmienia opowieści biblijnych, a efekt ich pracy przerósł moje najśmielsze oczekiwania!

Biblijne opowiadania dla przedszkolaków”  to coś więcej niż kolejna książka z historyjkami, nie ma tu miejsca na nudę, czy szablonowe podejście do tematu. Konwencja książki angażuje do wspólnego poznawania „Starego” i „Nowego Testamentu” w rodzinnym gronie i atmosferze zabawy. Jesteście ciekawi jak?

Książka zawiera 21 opowieści ze Starego i 28 z Nowego Testamentu, a każda nich opowiedziana jest w przystępny dla dzieci sposób, jednak nie umniejszając przekazywanych wartości.  Monika Kustra zadbała o piękny język, natomiast Andrzej Chalecki opowiedział dzieciom  rysunkiem wszystko od stworzenia świata po betlejemską szopkę.
Lekturę rozpoczyna słowo wstępu dla rodziców oraz dla dzieci.

Na czym polega więc fenomen?! Po każdej opowieści, autorzy przygotowali tzw.”Rodzinne spotkanie” – są to dwie strony poświęcone na podsumowanie myśli przewodniej danej przypowieści i przybliżenie jej sensu dziecku. Część ta została podzielona na trzy ramki:

„Pomyśl” –  zawiera swego rodzaju podsumowanie opowieści, wyostrzona została tam puenta danej historii oraz padają pytania do dzieci, dzięki którym będą mogły wyobrazić sobie daną zasadę czy wartość w odniesieniu do swojego otoczenia. Na przykład w opowieści o „Dawidzie i Goliacie” wśród kilku pytań występuje „ Jak myślicie, kto pomógł Dawidowi?”  – dobrze opracowane i zrozumiałe pytania pozwalają dziecku na samodzielne wyciąganie wniosków z danej przypowieści biblijnej oraz na zrozumienie jej sensu.

„Zrób” – to najbardziej zaskakująca i według mnie najwspanialsza część Biblijnych opowiadań dla przedszkolaków”. Po przeczytaniu opowieści, porozmawianiu o niej pora na zabawę, która przybliży wręcz namacalnie dziecku to, co najważniejsze.

Propozycje zabaw – w  głównej mierze proste prace plastyczne, które posługują się symboliką religii chrześcijańskiej. I tak maluch z pomocą rodziców wykona swoją „książkę” o stworzeniu świata, kolorowe kamienie Dawida czy też wielkanocne palmy. Wśród zabaw są tez propozycje eksperymentów i zadania rodzinne polegające na wprowadzeniu nowego zwyczaju czy przygotowanie modlitwy.

„Zapamiętaj” – to niewielka ramka, w której znajdziecie cytaty z Biblii Tysiąclecia.

Książka zawiera również elementy do jej spersonalizowania. Na początku książki jest miejsce na wypisanie jej właściciela oraz dedykacji jeżeli „Opowiadania” są prezentem dla naszego przedszkolaka. Na końcu natomiast znajduje się strona: „W jaki sposób stajemy się dziećmi bożymi” – czyli kilka zasad i wskazówek dla dzieci, modlitwa (z miejscem na podpis malucha, który pięknie się modlił) oraz miejsce na rodzinną fotografię.

Trudne tematy takie jak ukrzyżowanie (gdy przeplata się motyw śmiertelności) zostały ujęte w sposób adekwatny do wieku Czytelników – nie unikają kwestii śmierci czy cierpienia, jednak  nie przedstawiają jej również w brutalny sposób. Zamiast brutalności czy strachu zjawisko raczej owiane jest, bliższym do zrozumienia przez przedszkolaka, smutkiem.

Książka jest niepowtarzalna i fantastyczna! Gorąco polecam ją dzieciom, rodzicom, katechetom i księżom –  a wszystkim najmłodszym członkom wspólnoty duchowej życzę, aby zajęcia i  “msze święte dla dzieci” odbywały się na podstawie właśnie takich scenariuszy. Bo czy można lepiej przybliżyć dziecku Boga, niż podczas zabawy?

Hanna

Serdecznie dziękujemy Oficynie Wydawniczej Vocatio za przekazania egzemplarza recenzenckiego książki

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Zobacz kolejny produkt z naszego katalogu

„O dziewczynce, która nie lubiła kłaść się spać”

Tytuł:  „O dziewczynce, która nie lubiła kłaść się spać”
Autor: Doug Ross
Ilustracje: Magdalena Bloch
Seria: WAŻNE CHWILE
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Vocatio
Rok wydania: 2010
Format: 22,5 x 22,5 cm
Okładka: miękka
Ilość stron: 16
Przedział wiekowy: 3+
Cena sugerowana: ok. 9,99 zł

Kiedy pierwszy raz przeczytałam tytuł, byłam wręcz pewna, że ktoś napisał książkę o mojej córce! I nie wiele się pomyliłam, wprawdzie główna bohaterka była nieco starsza, ale zasypianie i słuchanie zdania rodziców na ten temat – okazały się równie abstrakcyjne dla tytułowej „dziewczynki” co i mojej osobistej ;).

Bajka „O Dziewczynce, która nie lubiła kłaść się spać” to nie za długa, nie za krótka opowieść z morałem. Dziewczynka była bardzo szczęśliwa, mieszkała z mamą i tatą w domu, niestety gdy nadchodziła pora na sen rodzice nie byli wstanie namówić jej do odpoczynku. Długo zastanawiali się na rozwiązaniem tej trudnej i męczącej sytuacji. Pewnego dnia gdy Dziewczynka wróciła z ogródka bardzo późno, mama i tata już dawno chrapali. Nasza zmęczona zabawą bohaterka postanowiła wskoczyć pod kołdrę, ale… Łóżko zniknęło! Zrozpaczona i zziębnięta pobiegła obudzić rodziców.
Na szczęście cała historia dobrze się skończyła, a łóżko zniknęło z małą pomocą taty.

Głównym wątkiem jest wpleciona w bajkę myśl, że na wszystko jest w życiu pora: na zabawę i na odpoczynek. Dzięki takiemu prostemu zabiegowi przeniesienia na przykład, dziecku łatwiej zrozumieć zasadność dobowego rytmu życia oraz w namacalny sposób ukazano, że rodzice chcą dla swoich dzieci jak najlepiej – dlatego trzeba ich słuchać.

Zakończenie zostało zwieńczone fragmentem Listu do Efezjan – jednak nie jestem pewna czy maluch zrozumie ten cytat – mimo dużego uproszczenia.

Piękne ilustracje Magdy Bloch już nie raz skradły moje serce. Autorka lubi zaskakiwać drobnymi detalami, piękne desenie niewątpliwie wzbogacają jej rysunki. Książeczka jest bardzo kolorowa i estetyczna. Pomimo, że jest to książka w tzw. wydaniu broszurowym (zszywana) karty są wysokiej jakości.

Na tylnej okładce umieszczono „Modlitwę dziecka” na dobranoc – więc po przekonaniu swojego szkraba do snu, można wspólnie „zmówić paciorek”, naciągnąć kołdrę pod samiutki nosek i zamknąć oczy… Zapraszam do lektury!

Hanna

Serdecznie dziękujemy Oficynie Wydawniczej Vocatio za przekazania egzemplarza recenzenckiego książki

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Top W Roli Mamy na Facebooku