Emocje 21 stycznia 2013

W zakamarkach pamięci

Pamiętacie swoje dzieciństwo? Wyraźnie? Z perspektywy czasu wielu nam wydaje się, że było bezproblemowe. Nie pamiętamy wielu trosk, które wtedy często spędzały sen z naszych dziecięcych powiek.

Jednym z moich smutnych wspomnień, jest pewien dzień, gdy obudziłam się z popołudniowej drzemki, a moich rodziców nie było w domu. Została babcia, która powiedziała, że mama i tata poszli do kina. Byłam bardzo nieszczęśliwa i płakałam wycierając łzy w pluszowego misia – jak mogli tak mnie zostawić i sobie pójść?! Myślę, że miałam wtedy 4 lata. Może mniej. Doskonale pamiętam swój smutek. I … ciepłe ramiona babci.

Pamiętacie chwile spędzone z dziadkami? Te momenty chyba rzeczywiście były beztroskie i wiązały się z samymi dobrymi przeżyciami. Babcia i dziadek to te osoby, które zawsze znalazły dla nas czas – by wysłuchać, pobawić się, poczytać, przyrządzić coś smacznego – specjalnie dla nas. U dziadków czuliśmy się bezpiecznie, a w ich towarzystwie zawsze było wolno więcej.

Moje wspomnienia z dzieciństwa związane z dziadkami silnie wiążą się z zapachami i smakami. Podobno retrospekcje związane ze zmysłem węchu i smaku są wyjątkowo trwałe w porównaniu z innymi.
Czasem poczuję jakiś zapach i od razu zmysł zostaje pobudzony do wspomnień, a pozostałe też jakby się uaktywniają i tak pojawiają się w mojej głowie obrazy minionego czasu. Smak herbaty z malinowym sokiem, smak gołąbków, jajecznicy na maśle, pieczonej kaczki – to doznania, które otwierają drzwi do przeżyć  związanych z moimi dziadkami. Zapach wykrochmalonej pościeli, zbożowej kawy, drzewa różanego z którego był zrobiony różaniec babci, zapach pasty do polerowania podłóg, maść w okrągłym pudełeczku z kotem, zapach jabłek w ogrodzie – wrażenia, które przywołują obrazy z dziecięcych chwil spędzonych z babciami i dziadkami.

Chciałam Was dziś zaprosić do wspomnień doprawionych szczyptą nostalgii i miarą miłości do Waszych dziadków, której nie da się określić. Przypomnijcie sobie zapachy, smaki i emocje z dzieciństwa, które pamiętacie do dziś. Podzielcie się ze mną i innymi czytelnikami swoimi „zmysłowymi” wspomnieniami z dawnych lat, retrospekcji chwil spędzonych z dziadkami…

źródło zdjęcia: flickr

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Kordzińska-Śniegota WeronikaMilena KamińskaMagda Kupis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Magda Kupis
Gość

Często mi się śni, że jestem u dziadków te kilkanaście lat wstecz. Mój dziadek odkąd pamiętam chorował, ale mimo swoich problemów zdrowotnych zawsze nas wyczekiwał, bardzo kochał wszystkie dzieci. Najbardziej utkwiły mi w pamięci powitania i kiedy jeszcze był na tyle zdrowy zabierał nas na działkę. Nasze małe nóżki dreptały w słońcu spory odcinek, kiedy już bolały siadałyśmy z siostrą na bagażniku roweru i dziadek wiózł nas do celu. Zapach malin wygrzewających się w letnim słońcu kojarzy mi się właśnie z nim. Opowiadał nam śmieszne historie, zadawał zagadki (później znaliśmy je wszystkie na pamięć, ale to zupełnie nie miało znaczenia).… Czytaj więcej »

Milena Kamińska
Gość
Milena Kamińska

Ja i moja siostra bardzo dużo przebywałyśmy u dziadków. Często brali nas na całe tygodnie.Do dziś pamiętam zapach omleta jajeczka na miękko, ciasteczek i ciast różnego rodzaju, owocowego kompociku, smak kluseczek własnej roboty rosołku z domowego kogucika, zapach Maści ( do dnia dzisiejszego) „kotka”, ciepło termoforu, dźwięk rąbania drzewa na opał, mogłabym tak nieskończoność

Kordzińska-Śniegota Weronika
Gość
Kordzińska-Śniegota Weronika

Hmm… Nigdy nie mialysmy z Dziadkami takiego kontaktu,jak kuzynki… Jednak gdy dzis mysle o dawnych czasach widze babcine pierogi, drozdzowke i pierniki! Czuje specyficzny zapach jaki unosil sie juz na klatce schodowej. I slysze kolysanki- te same, ktore dzis spiewam naszemu Maksowi… Widze tez Dziadka- wysokiego, surowego, takiego, ktorego troche sie balam. Jest tez Babcia- usmiechnieta, „babcina”, wygladajaca tak, jak w moich oczach powinna wygladac Babcia. Jest kakao i historie z dawnych lat. Teraz Babcie zastepuje Dziadek-usmiechniety, zaczepiajacy nasze Maluchy- a Babcia juz tylko z nami w myslach…i zal,ze nie wykorzystalo sie okazji…

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close