Zdrowie 23 listopada 2017

8 przyczyn kaszlu u dzieci, które mogą was naprawdę zaskoczyć

W sezonie jesiennym i zimowym kaszel i katar nie jest czymś niezwykłym. Niesprzyjająca aura, wilgoć w powietrzu sprawiają, że chorobotwórcze drobnoustroje rozwijają się w szczególnym tempie. Do tego mniej świeżych warzyw i owoców w diecie, mniej słońca i krótsze spacery, a nawet i zamykanie się w czterech ścianach ciepłego domu sprawia, że układ oddechowy jest mniej odporny na choroby.

Z reguły najpierw pojawia się kaszel i katar, a następnie dołączają do niego inne symptomy infekcji. Jednak zdarzają się przypadki, że dorosłemu, czy też dziecku dokucza wyłącznie kaszel, który wcale nie musi wynikać jedynie z przeziębienia.

Sam kaszel nie jest złem. Co więcej, jest on  potrzebny organizmowi, ponieważ dzięki niemu układ oddechowy oczyszcza się z zalegającej wydzieliny, drażniących substancji oraz drobnoustrojów. Jednak gdy kaszel trwa wiele tygodni, staje się niepokojący. Jego przyczyny mogą być różne, a część z nich naprawdę może was zaskoczyć.

  1. Refluks żołądkowo-przełykowy. To jedna z przyczyn kaszlu, która powoduje cofanie treści żołądkowej do przełyku, na skutek czego podrażniane jest gardło i pojawia się odruch kaszlu. Najczęściej nasila się na skutek pozycji  leżącej po jedzeniu oraz rano po wstaniu z łóżka. Często towarzyszy mu zgaga i odbijanie.
  2. Zbyt suche powietrze. Suche powietrze przy maksymalnie odkręconych kaloryferach jest jedną z najczęstszych przyczyn kaszlu w nocy. Dzieciom szkodzi również przebywanie w dymie papierosowym oraz klimatyzowanych pomieszczeniach.
  3. Obecność alergenów. Nawet jeśli do tej pory dziecko nie miało innych objawów alergii wziewnej, może cierpieć z powodu uczulenia na roztocza, futro zwierząt, pyłki roślin czy pleśń.
  4. Problemy kardiologiczne. Kaszel może również zwiastować problemy z sercem, np. niewydolność lewej komory serca. W tym przypadku kaszel jest efektem zastoju krwi w naczyniach płucnych.
  5. Obecność pasożytów. Szczególnie maluchy narażone są na pasożyty, takie jak owsiki czy glista ludzka. Dzieci często zwyczajnie nie pamiętają o myciu rąk po zabawie na podwórku, głaskaniu zwierzaka, czy po wyjściu z toalety. Najczęściej dokuczliwy kaszel powoduje glista ludzka, której larwy w swoim cyklu rozwojowym przechodzą przez oskrzela, co powoduje podrażnienie i odruch kaszlu.
  6. Podłoże emocjonalne. Co ciekawe, tzw. kaszel psychogenny, może wynikać z problemów emocjonalnych dziecka. Najczęściej ta przypadłość dotyczy dziewczynek w okresie dojrzewania i charakteryzuje się głośnymi odgłosami i uporczywym trwaniem.
  7. Obecność ciała obcego. Ciało obce wciągnięte do układu oddechowego powoduje męczący kaszel.
  8. Przyjmowanie leków. Również leki na nadciśnienie mogą być przyczyną kaszlu. Problem wcale nie jest tak rzadki, ponieważ coraz więcej dzieci diagnozowanych jest pod tym kątem.

Nie licząc powyższych, nie zawsze oczywistych przyczyn problemów z układem oddechowym, przeziębienie to najbardziej pospolita przyczyna kaszlu. I w takim przypadku rodzice dobrze wiedzą, co robić, by pozbyć się uciążliwych objawów ze strony układu pokarmowego. Poza domowymi sposobami (napary z ziół, domowe syropy i soki, miód, mleko i czosnek) warto sięgnąć po syrop syrop Pelavo (dawkowanie i ulotka na stronie: https://www.pelavo.pl/przeziebienie-u-dziecka.html), który dzięki naturalnym składnikom i skutecznemu działaniu, szybko przyniesie ulgę. Nie ma nic gorszego, niż pozwolić chorobie się rozhulać, zamiast zdusić ją w zarodku.

I pamiętajcie o jeszcze jednym. Nawet po zakończeniu leczenia, kaszel może pojawiać się przez 6 tygodni po przebyciu infekcji wirusowej. Mimo iż większość przyczyn kaszlu jest błaha, nie bagatelizujcie długotrwałych i męczących dziecko objawów. Wizyta w gabinecie lekarskim pozwoli szybciej i skuteczniej rozwiązać problem.

 

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Niepoprawna Optymistka
Gość

super napisane! My mamy w domu dwóch kaszlących, i póki co inhalacje pomagają :)

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

ja jednego, ale i to wystarczy ;) zdrówka życzę <3

Edyta Skrzydło
Gość

Brakuje jeszcze chłoniaka , bo zazwyczaj objawia się kaszlem przewlekłym i suchym .

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

No zobacz, nie pomyślałabym ! To cenna wiedza

Ewelina Wyczółkowska
Gość

To ja jeszcze dodam powód który nam uprzykrzył mocno pierwszy rok życia, ale teraz już wiemy co i jak. Okazało się, że nasze dziecko podczas ząbkowania ślini się, ale niestety ślina ścieka do gardła, co może powodować infekcje, ale tak naprawdę da się temu zapobiec. Chyba przez pierwszy rok przesunęliśmy się przez 10 lekarzy, którzy stawiali już bardzo różne diagnozy, zaliczyliśmy szpital itd. A jedna wizyta u naszej obecnej doktor rozwiała cały niepokój i pomogła nam przez to przejść!

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Przykre, że kosztowało to Was tyle nerwów i zachodu.

Emocje 22 listopada 2017

Oddałam się w obce ręce. Nie żałuję! Matce też należy się odrobina przyjemności!

Rozmyślałam o tym od jakiegoś czasu, ale tak się składało, że ciągle zwlekałam i przekładałam to na później.  Lecz w końcu przyszedł moment, że już dłużej czekać nie mogłam, bo naszła mnie silna potrzeba, by sprawić sobie choć odrobinę przyjemności. Tu i teraz! 

Najpierw pogrzebałam trochę w sieci – musiałam przecież znaleźć kogoś, kto spełni moją zachciankę. Przejrzałam kilka stron www, prześledziłam parę profili na fejsie, poczytałam opinie, no i wybrałam.

Złapałam za telefon, wykręciłam numer – z lekkim stresem na karku, bo nie wiedziałam czy mój typ okaże się wystarczająco dobry – odebrała miła pani, zamieniła ze mną dwa słowa i… umówiłam się! O dziwo, na jutro, nie za tydzień, czy za miesiąc. Musiałam więc szybko zwerbować męża do opieki nad dziećmi, bo przecież z nimi nie pojadę!

No więc zwerbowałam. Tata został z latoroślami w domu, a ja samiusieńka sama (jak rzadko kiedy!) i podekscytowana pojechałam, oddać się w obce ręce…

Na miejscu okazało się, że nie jestem dzisiaj jedyna. Poza mną były jeszcze trzy inne kobiety i jeden mężczyzna, co jeszcze bardziej mnie zachęciło by tu wejść i przekonać się na własnej skórze, czy to miejsce warte jest grzechu. A taką właśnie miałam nadzieję!

Miła pani zza lady oznajmiła, że to ona się mną zajmie. W pierwszej chwili poczułam lekkie rozczarowanie, bo wolałam, żeby jakiś (przystojny)  facet wziął mnie w obroty, no ale… całkiem sympatyczna była i dosyć ładna, więc się zgodziłam.

Bez zbędnych gier wstępnych kazała mi się rozebrać i wygodnie usiąść w fotelu. A potem nie musiałam już robić nic. Dosłownie nic. To ona przejęła pałeczkę. Ja mogłam zamknąć oczy i w pełni się zrelaksować – nareszcie!

Robiła to dosyć powoli, ale bardzo delikatnie, bacznie mi się przyglądając i co rusz pytając – czy wszystko w porządku? A było! I to jak! Dotyk jej dłoni sprawiał mi tyle przyjemności, że jedyne o czym myślałam, to to, żeby ta chwila trwała wiecznie!

Nie przeszkadzało mi nawet, że nie byłyśmy same i inni mogli nas obserwować. Ale w sumie ja też mogłam – podglądać i podsłuchiwać i to było fajne!

Nie sądziłam też, że damskie dłonie mogą sprawić tyle przyjemności. Dotąd myślałam, że tylko faceci tak potrafią. Dobrze więc, że nie uciekłam i spróbowałam. Nie żałuję.

Do domu wróciłam z uśmiechem na ustach, zrelaksowana i nieco odmieniona – co pochwaliła moja druga połowa, o nic przy tym nie pytając – dzięki Bogu!

Z niecierpliwością będę czekać na kolejne spotkanie, choć ze smutkiem stwierdzam, że to dopiero za 2-3 miesiące, no ale… włosy szybciej mi nie odrosną więc nie ma sensu pchać się tam wcześniej! A póki co, cieszę się, chyba znalazłam dobrego fryzjera, albo raczej fryzjerkę, której tak długo szukałam ;-)

2
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Niepoprawna Optymistka
Gość

Fizinka uwielbiam twoje teksty!

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

?☺️?

W przedszkolu 21 listopada 2017

Masz w domu uparciucha? – gratulacje!

„Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata; człowiek nierozsądny z uporem próbuje dostosować świat do siebie. Dlatego wszelki postęp zależy od ludzi nierozsądnych.”

                                                                                                          – George Bernard Shaw

Córka – mój starszy przedszkolak przechodzi płynnie z jednego nie-buntu w kolejny. Niezmiennie zadziwia mnie jej determinacja. Gdybym miała choć w połowie tyle silnej woli co starsze potomstwo, dostałabym już dawno podwyżkę. Jeśli już się na coś zaweźmie, nie odpuści.

Kto nie chciałby upartego dziecka, no kto?

Choć strój wróżki, w którym poszła ostatnio do przedszkola wzbudzał spore emocje, bardzo cieszy mnie jej asertywność i samozaparcie. Radość, że wychowuję młodą kobietę, która ma swoje zdanie i wie czego chce, jest niezmiernie budująca, nawet wtedy gdy muszę przeszukać całe mieszkanie, bo obiad jemy tylko fioletową łyżeczką z myszką Minnie.

Jak zamienić osiołka w Ferrari

W tej drodze przez mękę pełnej upartości i zawziętości, jaka nam towarzyszy w codziennym macierzyństwie, pojawiło się  światełko nadziei. Doszły mnie słuchy, że gdzieś  hen daleko, po latach obserwacji i analiz, jacyś mądrzy ludzie doszli do wniosku, że dzieci które sprzeciwiają się rodzicom i łamią zasady, w życiu dorosłym odnoszą sukcesy zawodowe, a nawet zarabiają więcej, niż ich posłuszni koledzy.

Jak uparty pięciolatek zamienia się w grubą rybę

Okazuje się, że osobowość buntownicza, oraz cechy takie jak opór i bezkompromisowość, mogą zaowocować w dorosłym życiu grubym portfelem. Wyciągnięte przez badaczy wnioski, wskazują,  że wspomniane wyżej cechy są charakterystyczne dla dzieci lubiących współzawodnictwo w klasie, chcących zdobywać wyższe noty, a co za tym idzie w życiu dorosłym bardziej samodzielnych i wymagających wobec otoczenia. Nasze uparciuchy nie będą słuchać rówieśników, będą podążać własnymi ścieżkami,  to one będą wyznaczać nowe trendy.

Nie wszystko złoto co się świeci

Uparte dziecko to nie miód i przyjemności, naprawdę trudno  jest ukierunkować ten upór w taki sposób, żeby wychować dobrego człowieka. Uparte dzieci mają tendencję w życiu dorosłym do dążenia do celu po trupach. Dlatego tak ważna jest relacja rodzic – dziecko, która nawet małemu antagoniście pomoże dokonać dobrych wyborów. Antagoniści to dobrzy liderzy. Świetnie, tylko zanim moje potomostwo zamieni się w odnoszącą sukcesy kobietę biznesu, liderkę  i inspiratorkę, będę musiała przetrwać dwadzieścia lat edukacji szkolnej pełnej konfliktów, sprzeczności, walki o oceny i rozczarowań.

Co może nam ułatwić ten czas?

Dialog, rozmowy, umiejętność słuchania, jeśli się zacietrzewi w swoich racjach, warto pobawić się w coacha i zadawać pytania z prośbą o uzasadnienie. W ten sposób nasza uparta latorośl może sama dojść do tego, że nie ma racji.

Pułapka negocjacji

Pamiętajcie, że wasz prywatny negocjator może uzasadnić swoje racje na tyle dobrze, że będziecie musieli ustąpić. Nie wiem czy jestem na to gotowa.

Zżera mnie ciekawość jak radzicie sobie ze swoimi domowymi buntownikami, ja jestem na początku tej drogi i czekam na wasze doświadczenia i komentarze.

Do poczytania:

http://time.com/4130665/why-its-great-to-have-a-stubborn-child/

https://www.inc.com/jessica-stillman/study-stubborn-kids-are-more-likely-to-be-successful.html

6
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kinga Sołtys
Gość

Najstarsza idzie na kompromis, średniak przeważnie stawia na swoim jak nie da się to jest bunt. Najmłodsza nie daje za wygraną i zawsze postawi na swoim ..

Angelika Handzełko
Gość

Mam dwoje utartych. ale nie daje za wygraną, ewentualnie kompromis :)

Ula Sarna
Gość

Same uparciuchy w domu. Pacyfikacja tylko przez negocjacje

Krzysia Sadowska
Gość

Ja mam troje uparciuchow

Magie Bryła
Gość

Obaj uparci chodź młodszy syn bardziej ale przez to osiąga co chce …tzn nie ze.na haha ale jak chciał wszystkie maskotki że stokrotki jak były , tak się zakrecikam wokół każdego ze i ja i mąż i dziadki i szwagierka każdy mu kupił :)

Radek Paulinka
Gość

Najstarsza idzie na kompromis średnia SOE buntuje a najmłodszą zawsze wygrywa…. Na mała nie ma mocnych

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close