W przedszkolu 8 godzin temu

Inwestycja na lata, czyli jak działa system regulacji rozmiaru w rolkach Cariboo?

Zakup pierwszych rolek dla dziecka rzadko jest spontaniczną decyzją. Jako rodzic chcesz wybrać sprzęt bezpieczny, wygodny i przede wszystkim taki, który posłuży dłużej niż jeden sezon. Dziecięce stopy rosną szybko, a regularna wymiana sprzętu nie tylko generuje koszty, ale też zabiera dziecku poczucie stabilności podczas nauki jazdy.

Dlaczego regulacja rozmiaru w rolkach dziecięcych ma tak duże znaczenie?

System regulacji rozmiaru zastosowany w modelach Cariboo to przemyślane rozwiązanie, które wpływa na komfort nauki i bezpieczeństwo produktu. Jedna para rolek dopasowuje się do potrzeb dziecka – od pierwszych prób utrzymania równowagi aż po swobodną jazdę. Właśnie dlatego coraz większym zainteresowaniem cieszą się rolko wrotki dla dzieci (https://cariboo.eu/pl/rolki-2-w-1/), które rosną razem z młodym użytkownikiem.

Dorosły użytkownik wybiera rolki raz na kilka lat. W przypadku dzieci sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Stopa malucha może zmienić rozmiar nawet w ciągu kilku miesięcy, a źle dopasowany but to jeden z najczęstszych powodów zniechęcenia do jazdy.

Zbyt ciasne rolki powodują dyskomfort i szybkie zmęczenie. Zbyt luźne brak kontroli nad ruchem i większe ryzyko upadków. Regulacja rozmiaru rozwiązuje oba problemy jednocześnie, ponieważ pozwala na precyzyjne dopasowanie wnętrza buta, gdy jest to potrzebne.

Dobrze zaprojektowany system regulacji powinien spełniać trzy warunki:

  • umożliwiać szybkie dopasowanie bez użycia narzędzi,
  • zachowywać stabilność konstrukcji po zmianie rozmiaru,
  • nie wpływać na komfort jazdy.

W rolkach Cariboo regulacja nie jest kompromisem między funkcjonalnością a wygodą. Stanowi integralną część konstrukcji buta i płozy.

Regulacja rozmiaru jako element procesu nauki

W pierwszych miesiącach jazdy dziecko nie tylko uczy się poruszania na kółkach. Równocześnie rozwija koordynację ruchową, poczucie równowagi oraz pewność siebie. Sprzęt musi więc dostosowywać się do zmieniających się potrzeb, nie odwrotnie.

Stałe dopasowanie rolki do stopy daje młodemu użytkownikowi przewidywalność ruchu. Każde odepchnięcie działa tak samo, stopa nie przesuwa się wewnątrz buta, a dziecko szybciej rozumie zależność między ruchem ciała a kierunkiem jazdy.

To właśnie dlatego regulacja rozmiaru wpływa nie tylko na ekonomię zakupu, lecz także na tempo nauki.

Jak działa system regulacji w rolkach Cariboo Step One?

Model Cariboo Step One został zaprojektowany z myślą o najmłodszych dzieciach, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z jazdą.

Konstrukcja rolki łączy twardszą skorupę z miękkim, komfortowym bucikiem wewnętrznym. Mechanizm regulacji zmienia długość całej konstrukcji, dzięki czemu stopa pozostaje odpowiednio podparta niezależnie od aktualnego rozmiaru.

Najważniejsze z perspektywy rodzica jest to, że:

  • dopasowanie odbywa się szybko i intuicyjnie,
  • rolka zachowuje sztywność konstrukcji,
  • dziecko nie odczuwa różnicy w stabilności po zmianie ustawienia.

Step One wspiera naukę również poprzez dodatkowe boczne kółka asekuracyjne. Na początku pomagają one utrzymać równowagę, a gdy dziecko nabierze pewności, można je zdemontować. Regulowany rozmiar sprawia, że ta sama para rolek towarzyszy dziecku zarówno podczas pierwszych kroków, jak i późniejszej jazdy.

W praktyce oznacza to płynne przejście od etapu nauki do samodzielnego poruszania się bez konieczności zmiany sprzętu.

Komfort użytkowania a rosnąca stopa dziecka

Rodzice często obawiają się, że rolki z regulacją będą mniej wygodne niż modele o stałym rozmiarze. W dobrze zaprojektowanych konstrukcjach jest odwrotnie. Stabilne połączenie bucika ze skorupą zapobiega przemieszczaniu się stopy, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo jazdy.

Dodatkowo zastosowanie klamer zamiast sznurówek zwiększa samodzielność dziecka. Maluch może sam założyć rolki, a rodzic ma pewność, że nic nie rozwiąże się podczas jazdy.

Precyzyjna regulacja w modelu Cariboo Ballerina – technologia dopasowana do dziecka, co do milimetra

Model Cariboo Ballerina został zaprojektowany tak, żeby mała rolkarka szybko postawiła pierwsze kroki na kółkach. System blokowania kółek, pozwala na rozpoczęcie nauki od chodzenia, aż do płynnego przejścia do jazdy.

Tutaj zastosowano bardziej zaawansowany system regulacji długości buta. Pokrętło umieszczone z tyłu rolki pozwala dopasować rozmiar precyzyjnie, nawet bez zdejmowania rolki z nogi dziecka. Rodzic może więc reagować natychmiast, gdy zauważy, że stopa potrzebuje więcej przestrzeni.

To rozwiązanie ma kilka praktycznych zalet:

  • regulacja jest płynna i dokładna,
  • dopasowanie zajmuje kilka sekund,
  • rolkę dopasujesz bezpośrednio na nodze – zmiana rozmiaru nie przerywa zabawy,
  • dziecko nie traci stabilności podczas jazdy.

Regulacja rozmiaru a bezpieczeństwo jazdy

Bezpieczeństwo w rolkach dziecięcych nie zależy wyłącznie od ochraniaczy czy hamulca. Kluczowe znaczenie ma stabilne ułożenie stopy.

Jeżeli but jest dobrze dopasowany:

  • ciężar ciała rozkłada się równomiernie,
  • dziecko łatwiej utrzymuje równowagę,
  • reakcje na ruch są szybsze i bardziej naturalne.

Model Ballerina dodatkowo wspiera proces nauki poprzez dwustopniowy system jazdy. Blokada przednich kółek umożliwia spokojne chodzenie i oswajanie równowagi, a odblokowanie pozwala przejść do klasycznej jazdy. Regulowany rozmiar sprawia, że ten proces może trwać tyle, ile potrzebuje dziecko bez konieczności wymiany sprzętu, od razu kiedy stopa urośnie.

Jedna para rolek na kilka sezonów

Z punktu widzenia rodzica największą zaletą regulacji jest trwałość inwestycji. Zamiast kupować nowe rolki co rok, możesz stopniowo dopasowywać zakupiony model do rosnącej stopy.

To rozwiązanie przynosi kilka długofalowych korzyści:

  • dziecko zachowuje znajomy sprzęt, co zwiększa pewność siebie,
  • nauka przebiega płynniej,
  • zakup jest ekonomiczny,
  • ograniczasz nadmiar rzeczy.

Rolki przestają być sezonowym zakupem, a stają się elementem dzieciństwa towarzyszącym przez kolejne etapy rozwoju.

System regulacji w modelach Cariboo nie został stworzony wyłącznie po to, by wydłużyć listę funkcji produktu. Jego zadaniem jest wspieranie dziecka na każdym etapie nauki, od pierwszego kontaktu z kółkami aż po swobodną jazdę.

Połączenie stabilnej konstrukcji, komfortowego wnętrza i precyzyjnego dopasowania sprawia, że rolki rosną razem z użytkownikiem zarówno fizycznie, jak i umiejętnościowo.

Dla rodzica oznacza to spokojną decyzję zakupową. Dla dziecka, ciągłość nauki i radość z jazdy bez konieczności zaczynania od nowa przy każdej zmianie rozmiaru.

rolko wrotki

 

 

Jeśli szukasz modelu, który pozwoli rozpocząć przygodę z jazdą w bezpieczny i przemyślany sposób, sprawdź: fioletowe rolki Cariboo Ballerina — rozwiązanie zaprojektowane tak, by pierwsze doświadczenia na kółkach były komfortowe, stabilne i dopasowane do tempa rozwoju dziecka.

Dobrze zaprojektowany system regulacji rozmiaru zmienia sposób myślenia o dziecięcych rolkach. To już nie jednorazowy zakup, ale świadoma inwestycja w aktywność, rozwój i pewność siebie młodego użytkownika.

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Budowniczowie Sielskiej Doliny – sielanka, która wciąga na godziny

Budowniczowie Sielskiej Doliny to bardzo ciekawy tytuł, o którym jest zdecydowanie za cicho. A szkoda, bo to fajna gra familijna z prostymi zasadami i przepięknymi grafikami. Rozegraliśmy wiele partii, więc z czystym sumieniem mogę Wam nieco zdradzić: co dzieje się podczas rozgrywki, co nas zachwyciło, a co irytowało.

O czym jest gra Budowniczowie Sielskiej Doliny?

Sielska Dolina, ukryta głęboko w puszczy, została dotknięta przez szereg nieszczęść. Wszystko rozpoczęło się od ulewy i powodzi, które porwały mosty oraz domy mieszkańców. Później spustoszenie siały jaskiniowe trolle, a na koniec stado spanikowanych dzików dokonało reszty zniszczeń. Sielska Dolina legła w ruinie.

Starsi powołali nas — architektów — do odbudowy miasta. Tym razem jednak powstanie ono w ukrytej ostoi, wysoko w konarach drzew, by uniknąć w przyszłości podobnych katastrof. Jesteście gotowi na odbudowę krainy?

Budowniczowie Sielskiej Doliny

Fot. Archiwum własne

Gra przeznaczona jest dla dwóch do czterech graczy, a wiek najmłodszego uczestnika nie powinien być niższy niż dziesięć lat. Oczywiście można próbować partii z nieco młodszymi dziećmi, ale może się to sprowadzić do grania za nie, a nie z nimi. Decyzja należy do Was.

Co znajdziemy w pudełku?

Lubicie porządek, prawda? Wydawnictwo Galakta zadbało o ten aspekt, dodając solidną kartonową wypraskę, dzięki której wszystko jest na swoim miejscu. W pudełku znajdziemy:

  • dwustronną planszę,
  • 80 kart (59 x 92 mm),
  • 20 pni drzew,
  • 64 kafelki drzew,
  • 195 kartonowych żetonów i znaczników,
  • instrukcję.

Fot. Archiwum własne

Przygotowanie rozgrywki

Wielu planszówkowych speców narzeka, że gra jest nieczytelna, drzewa się zasłaniają i nic nie widać. Tymczasem wystarczy zastosować się do rady z 6. strony instrukcji — pierwsze zdanie zaznacza, że gracze powinni usiąść przy rogach planszy. Tadam! Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Owszem, nawet przy takim ustawieniu czasem (zwłaszcza przy czterech osobach) może być trudniej, ale w tej grze chodzi o fajne spędzanie czasu. A jeśli przy okazji się wygra — tym lepiej!

Budowniczowie Sielskiej Doliny

Fot. Archiwum własne

W zależności od liczby graczy na planszy ustawiamy:

  • 4 osoby: rozstawiamy wszystkie 20 pni,
  • 3 osoby: na drugiej stronie planszy rozkładamy losowo 16 pni,
  • 2 osoby: również na drugiej stronie planszy rozkładamy 13 pni (pomijając pola pokryte jasnozieloną trawą).

Następnie każdy wybiera kolor i bierze kafelki drzew oraz flagi. Kafelki należy przemieszać i ułożyć w dwa stosy po 8 sztuk — po jednym stosie na każdą rundę.

Fot. Archiwum własne

Potasujcie karty i rozdajcie po cztery każdemu graczowi. Resztę połóżcie obok planszy jako zakryty stos. Z tego stosu dobierzcie 3 karty, tworząc bank kart odkrytych. Na koniec ułóżcie żetony sławy, siekier, młotów, mostów i koron drzew w pobliżu planszy.

Zasady gry 

W swojej turze gracz kolejno wykonuje następujące czynności:

  • Zagranie karty z ręki. Na każdej karcie widnieje siedziba, stworzenie i symbol. Ważna jest siedziba, ponieważ na takim samym polu gracz będzie mógł postawić swój kafelek. Można też odrzucić wszystkie karty z ręki i dobrać 3 nowe. Zagraną kartę kładzie się przed sobą. Jeśli uzbieracie trzy karty z takim samym symbolem (siekiera, most, korona lub młot), możecie wymienić je na odpowiedni żeton.
Budowniczowie Sielskiej Doliny

Fot. Archiwum własne

  • Dodanie kafelka do drzewa. Należy dobrać wierzchni kafelek ze swojego stosu i dodać go na drzewo, które posiada tę samą siedzibę co wyłożona wcześniej karta. Jeśli na danym drzewie macie najwięcej kafelków, zyskujecie przewagę.

Fot. Archiwum własne

  • Wybranie nowej karty. Na końcu tury gracz dobiera zakrytą kartę z talii lub jedną z kart odkrytych.

Warto pamiętać: drzewo może mieć maksymalnie 6 poziomów (1 pień i 5 kafelków). Jeśli dokładany kafelek jest trzecim w tym samym stylu co pień, gracz może dodać flagę w swoim kolorze (wartą 5 punktów sławy). Na jednym drzewie może być tylko jedna flaga danego koloru.

 

Przedmioty specjalne i ich funkcje

  • Siekiera: pozwala usunąć najwyższy kafelek z wybranego drzewa.
  • Młot: pozwala przenieść jeden z własnych kafelków na inne drzewo.
  • Korona: umieszczona na dowolnym drzewie blokuje możliwość dodawania do niego nowych kafelków.
  • Most: pozwala połączyć dwa drzewa. Przy łączeniu należy dodać do mostu flagę w swoim kolorze.

Fot. Archiwum własne

Pierwsza runda kończy się, gdy wyczerpie się pierwszy stos kafelków (8 sztuk). Drugą rundę rozpoczyna osoba, która była ostatnia w poprzedniej, a kolejność kolejek przechodzi przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Jak zdobywać punkty sławy?

W grze przewidziano cztery główne sposoby:

  1. Umieszczanie flag.
  2. Budowanie mostów.
  3. Uzyskanie przewagi na drzewie.
  4. Prymat za dzielnice.

Wygrywa gracz, który po zakończeniu drugiej rundy zgromadzi najwięcej punktów sławy.

Fot. Archiwum własne

Budowniczowie Sielskiej Doliny. Ppodsumowanie: Plusy i minusy

Na plus

  • Przepiękna grafika: Gra od pierwszego spojrzenia zachwyca warstwą wizualną. Ilustracje są barwne, nasycone detalami i utrzymane w spójnej, przyjemnej dla oka estetyce, która buduje klimat na stole.
  • Świetna jakość komponentów: Wydawca nie oszczędzał na materiałach. Elementy są solidne, trwałe i wykonane z dbałością o szczegóły..
  • Angażująca, trójwymiarowa rozgrywka: Wykorzystanie pionowego wymiaru planszy to strzał w dziesiątkę. Budowanie struktur „w górę” nie tylko świetnie wygląda, ale wymusza na graczach zupełnie inne myślenie przestrzenne niż w klasycznych, płaskich planszówkach.
  • Ciekawa mechanika gry logicznej: Pod płaszczykiem ładnej oprawy kryje się sprytny silnik logiczny. Planowanie kolejnych ruchów wymaga główkowania i przewidywania działań przeciwników, co daje dużą satysfakcję z dobrze wykonanego ruchu.
  • Proste zasady i szybkie rozłożenie: Tytuł ten można wyciągnąć na stół i zacząć zabawę w kilka minut. Reguły są intuicyjne i można je wytłumaczyć w trakcie krótkiej partii próbnej, co czyni grę dobrym wyborem na spontaniczny wieczór.
Budowniczowie Sielskiej Doliny

Fot. Archiwum własne

Na minus

  • Zła widoczność elementów przy złym ustawieniu: Specyfika trójwymiarowej konstrukcji sprawia, że perspektywa ma ogromne znaczenie. Jeśli gracze nie usiądą blisko rogów planszy, wyższe elementy mogą zasłaniać te niższe, co utrudnia pełną kontrolę nad sytuacją.
  • Brak funkcji dla zwierząt na kartach: Choć ilustracje zwierząt są urocze, pełnią one rolę wyłącznie dekoracyjną. Szkoda, że twórcy nie zdecydowali się na przypisanie im choćby drobnych umiejętności lub unikalnych cech, co pogłębiłoby rozgrywkę.
  • Spora losowość: Momentami przypadek ma zbyt duży wpływ na wynik końcowy. Dociąg kart lub niefortunny układ elementów może pokrzyżować nawet najlepiej przygotowaną strategię, co może nieco irytować graczy lubiących pełną decyzyjność.

Fot. Archiwum własne

Budowniczowie Sielskiej Doliny to zdecydowanie dobry tytuł familijny. Dzięki prostym zasadom i przyjaznej tematyce przy stole świetnie odnajdą się zarówno dzieci, jak i dorośli, a wspólna zabawa nie powoduje frustracji u młodszych uczestników. Gorąco polecamy!

P.S. Pamiętajcie tylko usiąść na rogach planszy!

Tytuł: Budowniczowie Sielskiej Doliny
Autor: Peter Ridgeway
Ilustracje: ann&seb
Wydawca: Galakta
Wiek graczy: 10+
Liczba graczy: 2–4
Czas rozgrywki: ok. 60 minut
Główne mechaniki: zbieranie zestawów, budowanie miast

Egzemplarz gry do recenzji otrzymaliśmy od wydawnictwa Galakta— dziękujemy!

Zobacz inne wpisy o tej tematyce:
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapowiedzi IUVI GAMES – uważajcie bo regał nie wytrzyma!

Wygląda na to, że w tym roku nasze półki z grami znowu będą pękać w szwach! Wydawnictwo IUVI Games właśnie podzieliło się swoimi planami na 2026 rok i, mówiąc krótko, zapowiada się fantastycznie. Znajdziemy tu dosłownie wszystko – od kosmicznych klasyków po łamigłówki, które naprawdę zmuszą nasze szare komórki do wysiłku. Przejrzeliśmy dla Was całą listę i wybraliśmy te najciekawsze perełki. Może warto już teraz zacząć odkładać trochę grosza do świnki skarbonki?

Zapowiedzi IUVI Games czyli na pierwszy plan: Star Realms: Akademia i Rise of Empire

Jeśli uwielbiacie budowanie talii w kosmicznym klimacie, mamy dla Was dobre wieści. Właśnie pojawiły się dwie nowości, które trafiają w zupełnie różne gusta:

  • Star Realms: Akademia – Chcecie zarazić planszówkową pasją najmłodszych (nawet pięciolatków)? To absolutnie idealny start. Zasady są bardzo przystępne, ale ten klimat walki o dominację w galaktyce pozostał nietknięty.
  • Star Realms: Rise of Empire – A to coś, na co czekali prawdziwi weterani. Prequel w formie wciągającej kampanii legacy! Wasze decyzje na stałe zmienią karty i pozwolą Wam napisać historię tego uniwersum zupełnie od nowa. Szykuje się naprawdę solidna dawka emocji.
Zapowiedzi IUVI Games

Fot. Materiały prasowe

 

Qomet

Zasady są banalnie proste: musimy jako pierwsi ułożyć kwadrat z gwiazd w swoim kolorze. Ale uwaga, diabeł tkwi w szczegółach! Możecie dokładać nowe gwiazdy albo przesuwać te, które już są na planszy. Najlepsza zabawa zaczyna się jednak wtedy, gdy zaczynamy „wypychać” pionki przeciwnika. To szybka, momentami bezlitosna, ale niesamowicie satysfakcjonująca rozgrywka.

Ptasie Rewiry

zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

Nie dajcie się zwieść tym uroczym ptaszkom na okładce – w środku czeka Was bezwzględna walka o terytorium (area control). Będziecie spychać przeciwników z gałęzi i sprytnie manipulować ich jednostkami, byle tylko przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Pięć rund, wspólny worek z ptakami i modularna plansza. Krótka, konkretna gra z naprawdę dużą dawką negatywnej interakcji.

Wiszące ogrody

Zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

A teraz coś dla estetów i urodzonych strategów. Przenosimy się do starożytnego Babilonu, by wspólnie zbudować jeden z cudów świata. W Wiszących ogrodach liczy się przede wszystkim precyzja – mamy do dyspozycji trzech ogrodników, ograniczoną pulę monet i bardzo konkretne cele do zrealizowania. To satysfakcjonująca gra kafelkowa, która udowadnia, że walka o najpiękniejszy klomb może być równie zacięta, co bitwa o całą planetę.

Królewski Trakt

Fot. Materiały prasowe

To propozycja dla miłośników solidnego euro. Gra, inspirowana słynnym matematycznym problemem mostów królewieckich, zabiera nas do malowniczej krainy Brightspring. Mamy 90 minut na zbudowanie sprawnie działającego silniczka, zrekrutowanie rzemieślników i… postawienie tego najważniejszego, ósmego mostu. Co ciekawe, gra posiada świetnie dopracowany tryb solo z automą, więc możecie szlifować swoje strategie nawet wtedy, gdy akurat nie macie z kim zagrać.

HelvetiQ: Bandido Alcatraz

Fot. Materiały prasowe

Najsłynniejszy więzień świata powraca z okazji 10-lecia serii! W Bandido: Alcatraz wspólnie próbujemy uciec z legendarnej „Skały”. To gra kooperacyjna, w której czas nieubłaganie ucieka, a woda wdziera się do naszych tuneli. Albo dogadacie się z resztą ekipy, albo przypływ brutalnie pokrzyżuje Wam plany.

Dorfromantik Light Luggage

Fot. Materiały prasowe

Wspólnie układamy urocze, sześciokątne kafelki, by stworzyć jak najpiękniejszy świat. W tej edycji skupiamy się na realizacji konkretnych zadań i budowaniu rekordowo długich rzek. Co najlepsze, każda kolejna partia pozwala odblokować nową zawartość – płytki i karty, które wprowadzają zupełnie świeże wyzwania.

Difference Asterix

zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

Klasyczna zabawa w „znajdź różnice”, ale w świetnym, imprezowym wydaniu i to w świecie nieustraszonych Galów! Wszyscy gracze jednocześnie próbują odnaleźć różnice między swoją kartą a tą leżącą na środku stołu. Tutaj liczy się sokoli wzrok i błyskawiczny refleks!

Pirate King

Fot. Materiały prasowe

Szybka i pełna emocji gra karciana, w której walczymy o zaszczytne miano króla piratów. Cała zabawa polega na sprytnym zagrywaniu kart załogi i skarbów, by przechytrzyć rywali i zgarnąć najwięcej łupów z morskich wypraw. Arrr!

Slide

Fot. Materiały prasowe

Bardzo sprytna gra logiczno-karciana, w której kluczem do sukcesu jest… przesuwanie. Musimy tak manipulować układem kart na stole, aby tworzyć wysoko punktowane sekwencje, jednocześnie krzyżując plany naszym przeciwnikom. Proste zasady, ale mnóstwo kombinowania.

Verso

Fot. Materiały prasowe

Kolejna perełka dla fanów prawdziwej gimnastyki umysłu. Gra opiera się na dwustronnych elementach i mechanice odwracania (tytułowe verso), co sprawia, że sytuacja na planszy potrafi zmienić się diametralnie w mgnieniu oka.

Zapowiedzi IUVI Games: IQ Flow, IQ Quub, Jaś i Małgosia

zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

  • IQ Flow – Kolejne świetne wyzwanie w poręcznym, kieszonkowym formacie. Waszym zadaniem jest takie ułożenie elementów na planszy, aby stworzyć nieprzerwane ścieżki łączące punkty w tych samych kolorach. To prawdziwy trening logiki i planowania przestrzennego.
  • IQ Quub – Trójwymiarowa rewolucja w popularnej serii IQ! Tym razem łamigłówka wchodzi w trzeci wymiar, zmuszając nas do układania kolorowych sześcianów tak, aby pasowały do schematu nie tylko w poziomie, ale i w pionie.
  • Jaś i Małgosia – Przepięknie wydana gra logiczna, idealna dla młodszych graczy (choć dorośli też będą się świetnie bawić). Pomóżcie rodzeństwu odnaleźć drogę do domku z piernika, zanim dopadnie ich zła czarownica. Gra oferuje rosnący poziom trudności, świetnie ucząc dzieci wyciągania wniosków i orientacji przestrzennej.

I jeszcze w zapowiedziach – szczegóły wkrótce!

Fot. Materiały prasowe

I jak wrażenia? Na który z tych tytułów już szykujecie miejsce na swojej półce? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

(Grafiki – materiały prasowe IUVI Games)

Polecamy również!

Tower Up – Budujemy Miasto Przyszłości! Recenzja gry planszowej od IUVI Games

Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
AnnaGram
AnnaGram
7 dni temu

Zdecydowanie Ptasie rewiry. Uwielbiam negatywną interakcję a ta gra pod przykrywką przyjemnego tematu kryje w sobie niecne czyny;)

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close