W przedszkolu 23 kwietnia 2021

Jak nauczyć dziecko koncentracji

Jak nauczyć dziecko koncentracji, to pytanie, które spędza sen z oczu wielu rodzicom. Dlaczego jedne dzieci umieją się skupić, a innym przychodzi to z trudem? Okazuje się, że koncentracji można się nauczyć, to nie jest umiejętność wrodzona. Zobacz, w jaki sposób możesz pomóc swojemu dziecku. 

Jak nauczyć dziecko koncentracji? Nie naciskaj 

Powtarzaniem dziecku, żeby się skoncentrowało, osiągniesz odwrotny skutek. Nie oczekuj też cudów. Małe dzieci po prostu nie umieją się skupiać, nie leży to w ich naturze. Nie dziw się więc, że trzylatek już po kilku minutach traci zainteresowanie tym, co robił. Raczej ciesz się, że w ogóle przez chwilę czymś się zajął i pobawił samodzielnie. 

Im starsze dziecko, tym dłużej powinno się koncentrować na określonej czynności. Jednym dzieciom przychodzi to łatwiej, innym trudniej. Jeśli masz w domu ten drugi przypadek, przeczytaj poniższe rady.

 

Jak nauczyć dziecko koncentracji – sprawdzone sposoby 

 

  1. Nauka przez zabawę sprawdza się w wielu przypadkach, także przy nauce koncentracji. Masz w domu trzylatka? Poproś go o zbudowanie wieży z klocków lub pokolorowanie prostego obrazka. Przedszkolakowi zaproponuj trudniejszy obrazek lub nawlekanie makaronu na nitkę.

 

  1. Dostosuj czas pojedynczej zabawy do możliwości dziecka. Stopniowo wydłużaj aktywność o kolejne minuty.

 

 3.  Stwórz odpowiednie warunki. Bałagan w pokoju i nadmiar zabawek nie sprzyjają koncentracji. Usuń co       najmniej połowę. Jeśli nie wiesz, jak się do tego zabrać, przeczytaj książkę Wychowanie w duchu prostoty.

 

  1. Ogranicz oglądanie telewizji i korzystania z urządzeń mobilnych. Nawet jeśli dziecko korzysta z aplikacji edukacyjnych, wpatrywanie się za długo w monitor lub wyświetlacz nadweręża jego system nerwowy, co zdecydowanie nie sprzyja koncentracji.

 

  1. Zadbaj o codzienną dawkę ruchu. Dzieci muszą gdzieś wyładować energię, zanim skupią się na czynności wymagającej koncentracji.

 

  1. Dieta też ma wpływ na koncentrację. Zadbaj o równowagę między białkami, węglowodanami i tłuszczami. Za dużo węglowodanów może stanowić problem – zostaną przekształcone w energię, a tę dziecko musi gdzieś wyładować. Jeśli ma jej za dużo, na pewno się nie skoncentruje.

 

  1. Sen to podstawa funkcjonowania dziecka. Ma wpływ także na umiejętność koncentrowania się. Zmęczony i niewyspany dorosły nie potrafi skupić się na zadaniu. To samo dzieje się z dzieckiem, tylko jeszcze bardziej. Zadbaj, by Twoje dziecko się wysypiało.

 

  1. Układaj z dzieckiem puzzle. To zajęcie jest bardzo wciągające i pochłaniające całą uwagę. Przy tym tak fajne, że dziecko nie będzie traktowało tego jako ćwiczenia, a fajną zabawę. Liczbę puzzli trzeba dopasować do wieku i możliwości dziecka.

 

  1. Gry planszowe, łamigłówki, krzyżówki, gry słowne pełnią podobną funkcję jak puzzle. Bawcie się jak najczęściej całą rodziną!

 

Trenujesz z dzieckiem koncentrację? O tym musisz pamiętać 

Nauka koncentracji ma prawo trwać długo. Nie oczekuj sukcesu po tygodniu czy dwóch, raczej uzbrój się w cierpliwość. 

O tym, czy dziecko jest skoncentrowane, świadczy wykonanie lub niewykonanie zadania. Nie oceniaj na podstawie zachowania dziecka. Niektóre maluchy, żeby się skoncentrować, muszą wykonać mnóstwo pozornie niepotrzebnych czynności: machają nogami, bujają się na krześle, kręcą głową, wyginają palce itd. Jeśli jednak przy tym sprawnie pracują, to… taka ich uroda. Fachowo zwie się to inteligencją kinestetyczną. 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Gry planszowe i nie tylko 22 kwietnia 2021

Gra Bits – gratka dla wielbicieli Tetrisa

W moim domu gra grę pogania. Nie każda z nich zdobyła serca moich dzieci, ale jest sporo takich, do których wracamy stale nawet po dłuższym czasie „niegrania”. Jedną z tych fajniejszych jest gra Bits, która już na pierwszy rzut oka skojarzyła mi się z kultową grą na komputer lub konsolę, czyli Tetris. 

Tetrisa zna każdy, większość – przynajmniej my, pokolenie 30 – 40-latków, chętnie w niego graliśmy. Szanse na podobny sukces, z tym że w wersji planszowej, ma gra Bits. Dostępne jest wydanie gry w wielkości standardowej, a także podróżnej, którą mają moje dzieci. Ponieważ wersja podróżna przypadła nam do gustu, zapewne z czasem kupimy też wydanie pełnowymiarowe.

bits

Fot. Gra Bits

Ale po kolei powiem Wam, za co ta gra u nas zapunktowała.

Przede wszystkim jej zasady nie należą do skomplikowanych. Gra dedykowana jest graczom od 8 roku życia, co się zgadza w praktyce, bo mój ponad 7-latek załapał od razu jej zasady i nie miał problemu, żeby włączyć się do rozgrywki. A ta jest naprawdę prosta, i przy tym daje sporo radości przy planowaniu kolejnego układu kolorów. 

W opakowaniu znajdziecie:

  • 56 kafelków (po 14 dla każdego gracza) 
  • 6 kafelków startowych 
  • 4 plansze
  • 4 rampy
  • 9 kart zadań
  • 14 kart budowy

A na czym polega rozgrywka?

Każdy gracz dysponuje:

  • 1 plastikową rampą, do której wsuwa się planszę z nazwą gry od góry;
  • 14 kafelkami z jednakowym oznaczeniem na odwrocie (kółko, trójkąt, gwiazda, krzyżyk).

Przed rozpoczęciem gry należy potasować 6 kafelków startowych i położyć je na stosie tak, by wzór był zakryty. Do tego należy potasować 14 kart budowy i położyć je również zakryte na stosie.

Pozostałe na stole karty zadań należy rozłożyć na trzy osobne stosy, według liczb na rewersach (1, 2, 3) – mają być one widoczne. Jeśli w grze jest mniej, niż 4 graczy, niepotrzebne elementy odkładamy do pudełka, żeby nie zrobił się bałagan. 

A więc gramy!

Rozgrywka Bits składa się z 3 rund:

bits

Fot. Gra Bits

  1. Odsłonięcie karty zadania.

Gracz odsłania kartę zadania z numerem 1, która pokazuje, jakie kolorowe obszary (cztery pola tego samego koloru) należy ułożyć w jak największej ilości na swojej planszy. Karta określa wszystkie możliwe kształty.

  1. Umieszczenie kafelka startowego:

Każdy gracz wybiera jeden z zasłoniętych kafelków startowych i umieszcza go na planszy zgodnie z instrukcją.

  1. Rozegranie rundy: 

Gdy wszyscy gracze ulokują swój kafelek startowy na planszach, wskazana osoba odkrywa pierwszą kartę budowy z góry stosu. Każdy wybiera odpowiedni kafelek z własnego stosu i umieszcza na planszy, zgodnie z instrukcją. Zwróćcie na to szczególną uwagę, bowiem jasno określono, w jaki sposób można przesuwać kafelki po planszy, a co jest zakazane.

Gdy każdy ulokuje swój kafelek, wskazany gracz odkrywa następną kartę budowy i kładzie ją na poprzednio odsłoniętej karcie. Wszyscy gracze biorą odpowiedni kafelek z własnych stosów, umieszczają go na swojej planszy i tak, dopóki nie skończy się miejsce na niej. 

bits

Fot. Gra Bits

Po końcu rundy zliczamy punkty i zapisujemy je na kartce. 

Nowa runda:

Po tym następuje nowa runda, przed którą należy potasować wszystkie kafelki startowe i karty budowy (muszą być zasłonięte) i ponownie je odłożyć na środek stołu. Po rundzie 1  odkryta karta zadań zostaje na miejscu, przy czym dokłada się do niej i drugą kartę zadań ze stosu o numerze 2. Po rundzie 2 obie odkryte karty zadań należy pozostawić i dołożyć do niej trzecią kartę zadań ze stosu o numerze 3.

Koniec:

Gra kończy się po trzeciej rundzie. Zwycięzcą zostaje gracz z największą liczbą punktów zliczonych po wszystkich rundach.

Dokładnych zasad punktacji (są także punkty ujemne) nie będę już przytaczać. By je poznać, koniecznie zajrzyjcie do instrukcji. Warto mieć ją pod ręką, ponieważ graficzne przedstawienie figur i możliwości zdobywania punktów za nie znacznie ułatwia zadanie. 

Nasze wrażenia

Odniosę się jeszcze do wyglądu i wykonania gry. Tutaj nie ma się o co specjalnie przyczepić. Ramki wykonano z plastiku, bardzo lekkiego i nieco elastycznego – przez jakiś czas się bałam, że je uszkodzę, bo wyglądają na dość delikatne. Ale gramy i gramy, i póki co uszczerbku na nich żadnego nie widać. Wszystkie karty przygotowano z tektury – ani za cienkiej, ani za grubej – na pewno są na tyle sztywne, by się nie gniotły podczas użytkowania gry. Oznaczenia są czytelne, kolory wyraźne. Wszystko o kieszonkowym gabarycie, akurat, by wziąć ramkę z planszą do ręki i zagrać np. w parku, na pikniku, u przyjaciół w odwiedzinach. Na podróż autem raczej się nie sprawdzi, chyba że pod ręką jest jakiś stoliczek, na którym wszystkie karty zadań i budów można poukładać. 

Podsumowując. Gra podoba nam się bardzo, zasady są proste, rozgrywka idzie sprawnie. Na całość należy poświęcić ok. 30 minut. Przyznaję, że nie mierzyłam, ufam jednak w tej kwestii producentowi gry, który podaje taką informację. Natomiast od razu Was ostrzegę, byście nie zasiadali „na chwilę” z myślą o jednej rozgrywce – nie da się! Gra wciąga!!!

Dziękuję Wydawnictwu Egmont za przekazanie egzemplarza recenzenckiego gry 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kultura 22 kwietnia 2021

V Edycja Mamaville Online Spring Collection

Zakupy online, zniżki, promocje, nowości i najlepsze polskie marki? Taką ofertę mogły przygotować tylko Targi Mamaville. Pandemia nie ustępuje, ale oni się nie poddają. Nowe propozycje, nowe trendy, nowa jakość i aż 4 dni na zakupy! V Edycja Mamaville Online Spring Collection potrwa od 22 do 25 kwietnia. 

Mamaville na wiosnę – kogo zapraszamy na Targi Online?

Targi Mamaville to impreza od mam dla mam. Zarówno tych, które mogą już przytulać swoje dzieci, jak i tych, które właśnie na nie czekają. Bogata oferta ubrań ciążowych, ubranek dziecięcych, akcesoriów, mebli, przydatnych gadżetów i zabawek łączy w sobie wysoką jakość i oryginalne wzornictwo polskich marek. #wspieramypolskiemarki to hasło przewodnie Mamaville, dlatego na targach od wielu lat można znaleźć oryginalne produkty, których próżno szukać w sklepach sieciowych. I odwrotnie. Nie kupimy tu wyrobów made in China. 

 

Jak wyglądają Targi Online Mamaville 

Niestety nie tak, jak byśmy chcieli, bo nie możemy sobie pochodzić między stoiskami, pooglądać, dotykać, przymierzać. Tego ostatniego brakuje chyba najbardziej. W zamian za to organizatorzy starają się przybliżyć polskie marki, prezentują producentów, goszczą w ich domach i pracowniach. Dzięki temu można niemal na własne oczy zobaczyć, skąd biorą się pomysły i jak powstają produkty oferowane na targach. 

Targi online to nie tylko strona internetowa www.targi.mamaville.pl, na której można zrobić zakupy, ale też całodzienne relacje w mediach społecznościowych. Do wyboru jest Facebook i Instagram, każdy zajrzy tam, gdzie będzie mu wygodniej. 

I to nadal nie wszystko. 

 

Wykłady online zamiast warsztatów 

Tradycją Targów Mamaville były ciekawe warsztaty dla rodziców i dzieci.  Plusem była możliwość zyskania fachowej wiedzy, minusem ograniczona liczba miejsc. 

Targi Online z oczywistych względów nie mogą zaprosić gości na warsztaty, ale ciekawych wykładów nie zabraknie. Miejsc na nie też nie. Pełną listę można poznać na stronie wydarzenia na Facebooku

 

Gdzie i kiedy? 

Dobra wiadomość jest taka, że zakupy z atrakcyjnymi upustami można robić przez cztery dni (targi stacjonarne zazwyczaj trwały dwa) od czwartku 22 kwietnia, do niedzieli 25 kwietnia. Nie ma też ram czasowych, nikt nie zamknie sklepu o godzinie 18.00 czy nawet o 22.00. Ba! I o północy można robić zakupy. Wydarzenie jest jak najbardziej publiczne, nie potrzebujecie specjalnego zaproszenia. Wystarczy to od nas ;)

 

Blog W Roli mamy tradycyjnie obejmuje Targi Mamaville Online patronatem medialnym. Zapraszamy! 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close