13 godzin temu

Co ciekawi dinozaury – Swapna Haddon

Tytuł: Co ciekawi dinozaury
Seria: Opowieści 5 minut przed snem
Autor: Swapna Haddon
Ilustracje: Yiting Lee
Liczba stron: 112
Okładka: twarda
Wydawnictwo: HarperKids

Książka „Co ciekawi dinozaury” autorstwa Swapny Haddon oraz dr Diplo zaskoczyła mnie bardziej, niż mogłam się spodziewać. Już sam tytuł wprowadza w lekkie złudzenie – byłam przekonana, że sięgam po kolejną, klasyczną książeczkę o dinozaurach, pełną faktów i ciekawostek. Tymczasem… spotkało mnie coś znacznie głębszego.

To niezwykłe, filozoficzno-psychologiczne kompendium dla młodych (i nie tylko młodych!) odkrywców, które dotyka tematów trudnych, ale absolutnie fundamentalnych. Co więcej – mam wrażenie, że wielu dorosłych znajdzie w tej książce odpowiedzi, których sami długo szukali.

Na początku poznajemy wyjątkowych bohaterów. Jest doktor Diplo – spokojny, uważny, pełen ciepła ekspert, który potrafi słuchać i tłumaczyć świat w sposób prosty, ale niezwykle mądry. Towarzyszą mu jego dinopodobni przyjaciele: Polcia, Triki, Stenia, Reksio, Józio, Werka, Nina, Bruno, Igi i Anka. Każdy z nich niesie ze sobą pytanie – czasem niepokojące, czasem bolesne, ale zawsze bardzo prawdziwe.

Fot. Archiwum prywatne

Schemat opowieści jest powtarzalny, ale ani przez chwilę nie nuży. Każda historia zaczyna się od konkretnej sytuacji, z którą zmaga się bohater, a następnie dr Diplo pomaga ją zrozumieć i oswoić. I co najpiękniejsze – po każdej rozmowie pojawiają się propozycje ćwiczeń, które wspierają rozwój emocjonalny dziecka. To nie jest tylko książka do czytania. To książka do przeżywania.

Polcia zadaje pytanie o sprawiedliwość – i nagle uświadamiamy sobie, jak często mylimy „sprawiedliwie” z „po równo”. A przecież każdy z nas ma inne potrzeby. Triki zastanawia się, dlaczego spotykają nas złe rzeczy. I wtedy pojawia się kojąca myśl – nie wszystko ma swoją winę. Czasem jedyne, czego potrzebujemy, to czyjaś obecność i wsparcie. Stenia pyta, dlaczego jedni mają więcej niż inni. I choć odpowiedź nie jest łatwa, przypomina o czymś ważnym – że to, kim jesteśmy i jak traktujemy innych, ma większe znaczenie niż to, co posiadamy. Reksio porusza temat bycia miłym. I tu pojawia się niezwykle uwalniająca refleksja – przebaczenie nie oznacza zgody na krzywdę. Ono pozwala nam uwolnić się od ciężaru złości. Józio szuka odpowiedzi na pytanie, jak być dobrym przyjacielem. I nagle okazuje się, że przyjaźń to coś, co możemy świadomie budować – krok po kroku, gest po geście. Werka pyta o kłamstwo – temat trudny, ale pokazany z ogromną delikatnością. Prawda, nawet jeśli niewygodna, daje nam bezpieczeństwo. Nina zastanawia się nad losem roślin i naszej planety. To piękne przypomnienie o odpowiedzialności, którą wszyscy ponosimy za świat wokół nas. Bruno pyta: „Czy jestem normalny?” – i w tym pytaniu odnajduje się chyba każdy z nas. Odpowiedź jest prosta, ale niezwykle poruszająca: różnorodność to nasza siła.

Co ciekawi dinozaury

Fot. Archiwum prywatne

Igi zastanawia się nad zasadami, a Anka dotyka tematu straty i żałoby – jednego z najtrudniejszych doświadczeń w życiu człowieka. Te fragmenty są szczególnie poruszające i pełne czułości.

Im dalej zagłębiałam się w tę książkę, tym bardziej miałam wrażenie, że dr Diplo jest dinozaurowym psychoterapeutą – takim, jakiego każdy z nas chciałby spotkać. Cierpliwym, uważnym, pełnym empatii. Kimś, kto nie ocenia, tylko pomaga zrozumieć.

Ogromnym atutem książki są również ilustracje autorstwa Yiting Lee. Są nie tylko piękne, ale też pełne detali, które przyciągają uwagę i zapraszają do zatrzymania się na dłużej. Widać w nich wolność i odwagę – zgodnie z zasadą artystki, że jedyną zasadą jest… brak zasad.

Na uwagę zasługuje także komiksowy układ książki, który czyni ją niezwykle przystępną dla dzieci uczących się czytać. To jedna z tych pozycji, które nie tylko uczą, ale też budują relację z czytaniem – spokojnie, bez presji, z ciekawością. Choć nie znalazłam informacji o konkretnej grupie wiekowej, mam poczucie, że to książka dla każdego – od najmłodszych, którzy dopiero zaczynają rozumieć świat, po dorosłych, którzy wciąż próbują go poukładać na nowo.

Z całego serca polecam tę książkę, ponieważ niesie w sobie ogromną wartość – uczy dzieci nazywania emocji, rozumienia siebie i innych oraz radzenia sobie z tym, co trudne. To właśnie takie rozmowy – o sprawiedliwości, stracie, przyjaźni czy różnorodności – budują w dziecku poczucie bezpieczeństwa i wewnętrznej siły.

Fot. Archiwum prywatne

Warto dodać, że dzięki tej książce dzieci mogą poczuć, że ich pytania są ważne, że mają prawo nie rozumieć świata i że zawsze mogą szukać odpowiedzi. Uczą się empatii, uważności i tego, że nie są same ze swoimi emocjami. To inwestycja nie tylko w rozwój, ale w serce i wrażliwość młodego człowieka. To jedna z tych pozycji, które nie kończą się na ostatniej stronie – one zostają z nami na długo.

Dziękuję wydawnictwu HarperKids za przesłanie egzemplarza książki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close