8 godzin temu

Na grzbiecie jednorożca – Mariangela Di Fiore

Tytuł: Na grzbiecie jednorożca
Autor: Mariangela Di Fiore
Ilustracje: Lisa Aisato
Oprawa: twarda
Liczba stron: 64
Rok wydania: 2026
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Książka „Na grzbiecie jednorożca” nie tylko słowem, ale i przepięknymi obrazami Lisy Aisato ukazuje trudną drogę, jaka czeka bliskich borykających się z chorobą nowotworową w rodzinie. Opowieść autorki, Mariangeli Di Fiore, zainspirowana była osobistymi doświadczeniami. Całe życie rodziny wywróciło się do góry nogami, gdy jej córka trafiła do szpitala. Ponad dwa lata spędzone w szpitalnej rutynie stały się inspiracją do powstania poruszającej, pełnej miłości i ciepła książki, której zadaniem jest wspieranie dzieci i ich bliskich, tak często zagubionych w nowej rzeczywistości.

Fot. Archiwum własne

W historii tej poznajemy Vilję – dziewczynkę taką jak inne: pełną marzeń, nadziei i niesamowitej wyobraźni. To, co odróżnia ją od rówieśniczek, to szpitalne łóżko, sonda żywieniowa i brak włosów, które wypadły w trakcie chemioterapii. Bywają też gorsze dni, pełne smutku i tęsknoty. Tęsknoty za tym, co było „przed”, za bratem, który rzadko ją odwiedza, i za przyjacielem ze szpitalnej sali.

Autorka nie boi się podjąć trudnego dla każdego dziecka i rodzica tematu śmierci – bohaterka pyta o to, co będzie później i czy będzie bolało. Najbardziej ujęła mnie myśl pielęgniarki: „Wierzę, że kiedy umieramy, zamieniamy się w ciepłe promienie słońca na niebie i ogrzewamy wszystkich, których kochamy”.

Ilustracje Lisy Aisato to małe arcydzieła, dopełniają całość – potrafią oddać ból, kruchość dziecka, ale i niesamowitą siłę, która drzemie w tak małym człowieku. One nie tylko dopełniają tekst, one krzyczą emocjami.

Na grzbiecie jednorożca

Fot. Archiwum własne

“Na grzbiecie jednorożca” to przepiękna publikacja – nie tylko pod względem ilustracji i wydania, ale przede wszystkim treści. Porusza do łez, które przy lekturze ostatnich stron polały się strumieniem. To książka pełna emocji i mądrości, która uczy zrozumienia, empatii i zwykłej ludzkiej życzliwości. 

Moim skromnym zdaniem „Na grzbiecie jednorożca” to nie jest tylko książka dla rodzin dotkniętych chorobą. To lekcja empatii dla nas wszystkich – uczy, jak rozmawiać z dziećmi o sprawach ostatecznych w sposób mądry, kojący i pozbawiony tabu. Co roku w Polsce diagnozuje się około 1200 nowych przypadków zachorowań na nowotwory złośliwe u dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Ta niewyobrażalna skala dotyka naszych sąsiadów, kolegów i koleżanki naszych dzieci ze szkoły czy przedszkola.

Ze łzami w oczach polecam ją z całego serca każdemu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close