8 godzin temu

Para idealna – Elin Hilderbrand

Tytuł: Para idealna
Autor: Elin Hilderbrand
Oprawa: miękka
Liczba stron: 440
Rok wydania: 2024
Wydawnictwo: Poradnia K

„Para idealna” to powieść, którą trudno zaszufladkować. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się typową literaturą obyczajową, autorka zręcznie doprawia ją romansem i intrygą kryminalną. Wszak trup pojawia się już na samym początku książki. Późniejsze wydarzenia przeplatają się z retrospekcjami z życia bohaterów, co pozwala odkryć, że pod fasadą idealnej codzienności kryje się znacznie więcej mroku, niż mogłoby się wydawać.

Elin Hilderbrand po mistrzowsku wodzi czytelnika za nos. Kiedy już wydaje nam się, że wiemy, kto mógł przyczynić się do śmierci jednej z bohaterek, autorka natychmiast wyprowadza nas na manowce. Do ostatniej strony nie można być pewnym, co tak naprawdę wydarzyło się tej pamiętnej nocy.

Zacznijmy jednak od początku. Wczesnym sobotnim rankiem komendant lokalnej policji otrzymuje informację, że na plaży znaleziono zwłoki młodej dziewczyny. To właśnie tego dnia miał odbyć się „ślub dekady” – uroczystość w jednej z najbogatszych rodzin na wyspie Nantucket. Dryfujące w morzu ciało znajduje sama panna młoda. Okazuje się, że to zwłoki jej najlepszej przyjaciółki, Merritt, która miała być jej druhną.

Od tej chwili nic już nie jest idealne. Autorka sprawnie prowadzi nas przez meandry historii, zdejmując maski z poszczególnych bohaterów i obnażając ich prawdziwe oblicza. Poznajemy bliżej Celeste i Benjiego (tytułową „parę idealną”), rodziców pana młodego – Taga i Greer, oraz rodziców panny młodej – Karen i Bruce’a. W fabułę wpleciono także istotne wątki Merritt, Shootera (najlepszego przyjaciela pana młodego) oraz Thomasa, brata Benjiego, i jego ciężarnej żony Abby. Książka “Para idealna” pokazuje, jak wielka presja społeczna ciąży na ludziach, którzy za wszelką cenę chcą utrzymać status „idealnej rodziny”.

Przyjrzyjmy się bliżej młodej parze. Celeste i Benji pochodzą z dwóch różnych światów. On wywodzi się z fortuny, nigdy nie musiał się o nic martwić i zawsze miał wszystko na wyciągnięcie ręki. Celeste nie miała tak beztroskiego dzieciństwa, a teraz nad jej życiem cieniem kładzie się diagnoza ciężkiej choroby u mamy, która brzmi jak wyrok. To właśnie dlatego przyspieszono ślub – aby Karen mogła towarzyszyć córce w tym wyjątkowym dniu.

Kiedy komendant policji dociera na plażę, uderza go pewien szczegół, który nurtował mnie przez całą lekturę: dlaczego panna młoda wyglądała tak, jakby była gotowa do podróży? Miała przy sobie spakowaną torbę… Czyżby planowała ucieczkę? Co wydarzyło się tamtej nocy? I czy ktoś faktycznie miał motyw, by zabić Merritt? 

„Parę idealną” czyta się szybko i przyjemnie, choć przyznam szczerze, że historia nie porwała mnie na tyle, bym nie mogła się od niej oderwać. Jeśli jednak szukacie lekkiej lektury pełnej intryg w świecie „pięknych i bogatych”, jest to pozycja dla Was. Zakończenie z pewnością wielu zaskoczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close