Sztuczki z czasem – Aleksandra Dobies
Tytuł: Sztuczki z czasem
Autor: Aleksandra Dobies
Ilustracje: Magda Brol
Liczba stron: 80
Wydawnictwo: Literatura
Czy literatura dziecięca i młodzieżowa musi być prosta, pozbawiona głębi i wyszukanych środków stylistycznych? Aleksandra Dobies udowadnia, że absolutnie nie. „Sztuczki z czasem” to niezwykle poruszająca, piękna i dojrzała opowieść o przemijaniu, śmierci oraz radzeniu sobie ze stratą — tematach trudnych, ale podanych w sposób delikatny i pełen empatii. To książka skierowana do młodszych czytelników (około 6+), ale jej przekaz docenią również dorośli. Co ważne, publikacja została przystosowana do możliwości początkujących czytelników — krótkie rozdziały, przejrzysty układ tekstu oraz stosunkowo duża czcionka sprawiają, że książka świetnie sprawdzi się także jako wsparcie w nauce samodzielnego czytania.

Fot. Archiwum prywatne
Książka opowiada historię Lisi, jej dziadka oraz najbliższej rodziny. Każda strona zabiera czytelnika w wyjątkową podróż — raz na wieś pachnącą latem, innym razem do ciepłej, pełnej aromatów kuchni babci, by za chwilę przenieść nas do pokoju dziadka, którego już nie ma. Autorka z niezwykłą wrażliwością buduje atmosferę bliskości, wspomnień i tęsknoty. Każdy, kto choć raz doświadczył straty bliskiej osoby, odnajdzie w tej historii cząstkę siebie. Ta książka działa jak cichy przyjaciel — otula, daje wsparcie i przypomina, że choć czas nie usuwa bólu całkowicie, pomaga go oswoić.
Publikacja została nieformalnie podzielona na dwie części: „Ostatnie lato” oraz „Niechciany prezent”. W pierwszej części poznajemy historię wakacyjnego pobytu Lisi u dziadków. Krótkie, subtelne rozdziały opisują codzienność dziewczynki — spacery z dziadkiem, przejażdżki motorem, wspólne chwile pełne ciepła i bliskości. Z czasem jednak pojawia się cień choroby. Dziadek słabnie, a jego słowa nabierają szczególnego znaczenia — stają się wskazówkami na przyszłość, próbą przygotowania Lisi na moment rozstania. Autorka w niezwykle przejmujący sposób pokazuje również reakcje rodziny na chorobę i śmierć bliskiej osoby. Jednym z najbardziej poruszających fragmentów jest zdanie: „Dziadek miał rację – wraz z jego zniknięciem w domu pojawiło się bardzo dużo miejsca, które wypełniła cisza.” To prosty, a zarazem niezwykle wymowny obraz pustki, której nie da się niczym zastąpić.

Fot. Archiwum prywatne
Druga część wprowadza nowych bohaterów i nowe emocje. Lisia poznaje swojego kuzyna Janka, wychowanego za granicą, z którym wcześniej nie miała kontaktu. Początkowo chłopiec jest zamknięty w sobie, zdystansowany, ale z czasem między dziećmi rodzi się relacja oparta na zaufaniu i przyjaźni. W tej części pojawia się także wątek rodziny patchworkowej — poznajemy ciocię Matyldę oraz sytuację Janka, którego rodzice się rozstali. Autorka w przystępny sposób pokazuje, jak mogą wyglądać współczesne relacje rodzinne i jak dzieci odnajdują się w nowych, często trudnych realiach.

Fot. Archiwum prywatne
Na szczególną uwagę zasługują również ilustracje — przepiękne, pełne kolorów i emocji, które stanowią integralną część tej opowieści. Nie są jedynie dodatkiem do tekstu, ale jego dopełnieniem i przedłużeniem — pomagają lepiej zrozumieć uczucia bohaterów, zatrzymać się na chwilę i „poczuć” daną scenę. Delikatna kreska oraz ciepła, nasycona kolorystyka budują atmosferę bliskości i bezpieczeństwa, tak ważną w historii poruszającej trudne tematy. Ilustracje prowadzą czytelnika przez zmieniające się pory roku — od słonecznego, beztroskiego lata, przez nostalgiczne barwy jesieni, aż po spokojną, wyciszoną zimę. Ta wizualna zmienność doskonale współgra z emocjonalną drogą bohaterki, subtelnie podkreślając przemijanie i naturalny rytm życia. Dla młodszych czytelników mają one jeszcze jeden ważny wymiar — ułatwiają odbiór tekstu i pomagają w jego zrozumieniu, co jest szczególnie istotne na etapie nauki czytania. Obrazy mogą stać się punktem wyjścia do rozmowy, zadawania pytań i wspólnego przeżywania historii, czyniąc lekturę bardziej angażującą i wartościową.

Fot. Archiwum prywatne
„Sztuczki z czasem” to książka o miłości, stracie, przywiązaniu i akceptacji zmian. Uczy wrażliwości, empatii i otwartości na innych. Porusza ponadczasowe tematy, dzięki czemu pozostaje aktualna niezależnie od wieku czytelnika. Może być doskonałym pretekstem do rozmowy z dzieckiem o trudnych doświadczeniach i emocjach, które często trudno nazwać.
To lektura, która zostaje w sercu na długo — cicha, ale niezwykle silna.
Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Literatura
