2 godziny temu

Ten, którego kochały – Paige Toon

Tytuł: Ten, którego kochały
Autor: Paige Toon
Kategoria: powieść obyczajowa
Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
Data wydania: 2026-02-11

Macie ochotę na nieoczywistą historię o stracie i różnych odcieniach miłości? Myślę, że mam coś dobrego dla miłośników i miłośniczek powieści obyczajowych, które nie tak łatwo rozszyfrować, a jeszcze trudniej poddać ocenie postępowanie bohaterów.

Ten, którego kochały — czego możecie się spodziewać w tej książce?

Phoebe, Rose i Eliza to siostry, które może i z wyglądu są takie same, ale z charakteru różnią się bardzo. Phoebe wyrosła na odważną, zapaloną miłośniczkę wspinaczki górskiej, można by rzec, dziecko urodzone w czepku — zawsze dostaje to, co chce. Rose jest empatyczną, zrównoważoną miłośniczką ogrodnictwa, która poszła w ślady matki, podejmując pracę pielęgniarki. Z kolei Eliza to kolorowy ptak, który wciąż szuka swojej drogi na muzycznej ścieżce. Od początku dziewczyny mają inne plany, marzenia i nadzieje, ale jako 17-latki uczucia kierują w stronę przystojnego chłopaka z sąsiedztwa, Angusa. Wtedy pojawia się rywalizacja nie tylko o niego, ale także tarcia spowodowane różnicami w charakterach i dążeniach. Któraś zyskuje, któraś traci, żadnej nie omijają rozterki spowodowane poczuciem lojalności wobec sióstr a miłością do Angusa, poszukiwaniem własnej drogi przez życie.

Moje wrażenia po lekturze

Trudno jest streścić tę opowieść. Wątki i emocje zmieniają się tu jak w kalejdoskopie za sprawą rozwijania historii z perspektywy wspomnień i bieżących przeżyć każdej z dziewczyn. Nic nie jest tylko czarne lub tylko białe, nic nie jest oczywiste. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, a uczucia, które wydawały się echem przeszłości, powracają ze zdwojoną siłą i zaskakują, zmuszają do konfrontacji i próby ułożenia tego, czego wcześniej nikt nie chciał naruszać. Opowieść zmienia tempo dzięki retrospekcjom, ale cały czas nabiera rozpędu i odsłania kolejne tajemnice. Nie można odmówić tego, że im dalej w treść, tym historia staje się mniej oczywista, szczególnie w kontekście tragedii, która zmienia cały układ między Angusem i siostrami.

Powieść Paige Toon jest wypełniona emocjami, trudnymi wyborami na różnych płaszczyznach. Siostry nie są idealne, nie pasują do stereotypu „identycznych”, są za to do bólu prawdziwe, czasem egoistyczne, nie do końca lojalne wobec siebie. Poznajemy je w chwilach pełnych radości i nadziei, jak i momentach bólu oraz rozczarowania. Widzimy je razem i osobno. Autorka przeplata w jednej historii wątki straty, tęsknoty i prób odnalezienia siebie na nowo.

Postępowanie sióstr nie jest łatwe w ocenie, bo choć każdy ma prawo być szczęśliwy, pojawia się pytanie, czy warto budować swoje szczęście kosztem kogoś innego, lub rezygnować z niego dla kogoś. Autorka pozostawia Czytelnikom sporo przestrzeni na podobne refleksje. A jeśli i Wy lubicie nieoczywiste powieści pełne emocji i trudnych wyborów, Ten, którego kochały może stać się idealną pozycją, która na dłużej zapadnie w pamięć.


Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Albatros

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close