Kultura 18 września 2020

Targi Dla Mamy i Dziecka Mamaville Wrocław vol. 10

Mamaville idzie za ciosem. Jeszcze na dobre nie umilkło echo warszawskiej edycji, a już za dwa dni startuje Mamaville Wrocław vol. 10. Jak się okazuje, w cieniu pandemii można się bezpiecznie spotykać i robić zakupy. 

 

Targi Dla Mamy i Dziecka Mamaville 

Nazwa mówi sama za siebie i właściwie niewiele trzeba tłumaczyć. Można tylko dodać, że asortyment na targach jest bardzo urozmaicony. Obejmuje zarówno elementy wyprawki dla noworodka (łącznie z wózkiem i łóżeczkiem), jak i ubranka, akcesoria i zabawki dla starszych dzieci, nawet tych w wieku przedszkolnym. Mamy kupią dla siebie ubrania ciążowe i wszystko, co będzie im potrzebne w czasie ciąży, porodu i połogu. Wśród ofert wystawców znajdą się też meble do dziecięcego pokoju i akcesoria do wystroju wnętrz. 

 

Kim są wystawcy na targach?

Zdecydowana większość targowej oferty to propozycje polskich producentów, a ich asortyment jest polskiej produkcji. To ukłon w stronę rodzimej gospodarki, ale też pewność, że dostajemy do ręki unikatowe produkty wysokiej jakości. Spora część wystawców to po prostu mamy, które spędzają dużo czasu ze swoimi dziećmi i dobrze znają ich potrzeby. Im najłatwiej jest znaleźć niszę rynkową. Kwestią kreatywności pozostaje zaspokojenie jej. Rosnąca z roku na rok popularność Targów Mamaville każe przypuszczać, że idea promocji polskiej przedsiębiorczości połączona z szansą dla kreatywnych mam była strzałem w dziesiątkę. 

 

Jak wyglądają targi w dobie pandemii?

Podobnie jak do tej pory, ale jednak trochę inaczej. Tym razem nie można przyjść o dowolnej porze i zostać na targach cały dzień. Ze względu na bezpieczeństwo epidemiologiczne impreza została podzielona na trzy tury w godzinach:

– 10.00 – 12.00

– 12.00 – 14.00

– 14.00 – 17.00.

 

Ilość miejsc niestety będzie ograniczona, dlatego warto się pospieszyć z kupowaniem biletów. W tym roku sprzedaż prowadzona jest wyłącznie online pod adresem: https://targi.mamaville.pl/targi/wroclaw-vol-10-20-09/informacje/. Cena biletu – 10 zł. 

 

Przy zakupie biletu konieczne będzie wypełnienie formularza epidemiologicznego. 

W tym roku organizatorzy zaplanowali ustawienie stoisk tak, by alejki miały szerokość 4 m. Ułatwi to utrzymanie dystansu społecznego. 

 

Co jeszcze warto wiedzieć?

Tegoroczna edycja Targów Mamawille jak zwykle połączona jest ze strefą edukacyjną, czyli ciekawymi wykładami dla rodziców. Tym razem organizatorzy przygotowali aż cztery. Szczegółowe informacje i zapisy dostępne są tutaj: https://app.evenea.pl/event/mvwrowyklady/

 

Wszystkie informacje na temat targów, w tym listę wystawców, można znaleźć tutaj: https://targi.mamaville.pl/targi/wroclaw-vol-10-20-09/

 

Przy wejściu na targi będzie dostępna bezpłatna szatnia. 

 

Organizatorzy zachęcają do posiadania przy sobie gotówki. Nie u wszystkich wystawców uda się zapłacić kartą. 

 

Jak co roku będzie wydzielona strefa dla mamy i dziecka, gdzie będzie można nakarmić i przewinąć dziecko z zachowaniem intymności. 

 

Targi Mamaville Wrocław vol. 10 odbędą się 20 września 2020 roku we Wrocławskiej Hali Stulecia. 

 

Blog W Roli Mamy tradycyjnie obejmuje kolejną edycję Targów Dla Mamy i Dziecka Mamaville patronatem medialnym. 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ciąża 11 września 2020

Targi Mamaville 2020 Warszawa

Tegoroczna warszawska, dwudziesta już edycja Targów Mamaville na pewno będzie różniła się od poprzednich. Już sam fakt, że znowu można zorganizować tak dużą imprezę, budzi dreszczyk emocji. Co jeszcze się zmieni?

 

Targi Mamaville – o co chodzi 

Targi Mamaville to cykliczna impreza organizowana w największych miastach Polski. W jednym miejscu można skompletować wyprawkę dla niemowlaka, uzupełnić garderobę starszaka, dokupić niezbędne akcesoria i zabawki. Także mamy kupią ubrania ciążowe, niezbędne kosmetyki i inne przydatne gadżety. 

Tym, co różni Targi Mamaville od innych tego typu imprez, jest chęć promowania polskich marek i produktów. Wystawcy Mamaville to Polscy producenci, często także projektanci, którzy dają upust swojej kreatywności, tworząc niepowtarzalne ubranka i akcesoria dla dzieci i mam. Bardzo często są to po prostu młode mamy, którym najłatwiej zauważyć lukę na rynku i które przebywając na urlopie macierzyńskim, chcą zrobić coś dla siebie. 

 

Targi Mamaville 2020 – bezpieczeństwo 

To chyba najważniejsza kwestia w tym roku, wszak na targach goszczą małe dzieci z rodzicami, a także kobiety w ciąży. 

 

– Obowiązkowe będzie zakrywanie nosa i ust, zarówno przez gości, jak i przez wystawców.

– Alejki między rzędami stoisk będą miały 4 m szerokości, by można było zachować dystans przy mijaniu się.

– Osobne wejścia i wyjścia oraz obsługa kierująca ruchem.

– Sprzedaż biletów wyłącznie online, by wykluczyć kolejki do kasy.

– Bilety będą sprzedawane na trzy tury godzin: 10 – 12, 12 – 14 i 14 – 17. Co dwie godziny będzie przeprowadzana dezynfekcja.

– Targi będzie zabezpieczała ekipa medyczna.

Targi Mamaville – nie tylko zakupy 

Jak co roku, tak i tym razem handlowej części targów będzie towarzyszyła część edukacyjno-rozrywkowa: warsztaty dla dzieci i rodziców, strefa zabaw dla dzieci, strefa dla mamy i dziecka oraz strefa kulinarna. Wszystko po to, by wizyta na targach była prawdziwą przyjemnością. 

 

Targi Mamaville 2020 Warszawa – przydatne informacje 

Gdzie:  EXPO XXI, ul. Prądzyńskiego 12/14, Warszawa

Kiedy:  13 września 2020 (niedziela), godz. 10.00-17.00

Bilety w cenie 10 zł do nabycia: https://targi.mamaville.pl/targi/warszawa-vol-20-13-09/informacje-i-bilety/ 

 

Więcej informacji:  https://www.facebook.com/events/441370246778503/  

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Pielęgnacja 11 września 2020

Jak myć dziecku uszy. Sprawdź, czy robisz to dobrze

Jak myć dziecku uszy, by nie zrobić mu krzywdy? Sprawa jest o tyle delikatna, że narosło wokół niej sporo niepotrzebnych mitów. W jednej wersji uszu wcale nie trzeba myć, w drugiej trzeba to robić codziennie. A prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. 

Jak myć dziecku uszy – nie używaj patyczków! 

To pierwsza zasada, z którą trzeba się zapoznać. Co prawda jeszcze do niedawna patyczki były obowiązkowym elementem dziecięcej wyprawki, szczególnie te z kulką, która miała zapobiec zbyt głębokiemu wkładaniu patyczka do ucha, ale dziś technologia poszła do przodu. Zamiast gmerać dziecku w uchu, można użyć specjalnego preparatu, który rozprawi się z tym, co zalega zbyt głęboko. 

Najwygodniej jest umyć dziecku uszy przy kąpieli, wacikiem lub gąbką. Myjemy tylko zewnętrzną część ucha i skórę za nim. Jeśli będziemy robić to regularnie, nie powinno być problemów. Po takim zabiegu uszy trzeba osuszyć, najlepiej ręcznikiem lub pieluszką tetrową. 

 

Jeśli nie patyczek, to co?

Patyczek może się przydać do umycia zewnętrznego ucha, ale w żadnym razie nie powinno się wkładać go do środka. Internet podpowiada, żeby owinąć sobie palec wskazujący pieluszką i w ten sposób wyczyścić przewód słuchowy dziecka z nadmiaru woskowiny. Nie wiem, jak Wy, ale ja sobie tego nie wyobrażam. Jeśli macie szczupłe palce, nie ma problemu, może Wam się udać. Ja nie mam szans. 

Na szczęście jest i druga metoda – spray do uszu. Używa się go profilaktycznie raz w tygodniu. Rozpuszcza nadmiar woskowiny i ułatwia jej wypłynięcie na zewnątrz. To, co wypłynie, można zebrać z małżowiny wacikiem lub usunąć przy kąpieli. I ta metoda lepiej do mnie przemawia. 

 

Jak często myć uszy dziecku?

Tutaj zdania są bardzo mocno podzielone. Jedna frakcja głosi, że niemowlakowi to w ogóle nie potrzeba, bo i po co, on i tak się nie brudzi. Druga, ta bardziej radykalna, twierdzi, że czyszczenie uszu dziecku powinno się odbywać codziennie, bo przewody słuchowe powinny być czyste. 

Zatrzymajmy się na chwilę przy słowie „czyste”. Wbrew pozorom czyste to nie to samo, co wolne od woskowiny. Ona jest jak najbardziej potrzebna, by chronić przewód słuchowy np. przed bakteriami. Dopóki woskowina występuje w niedużej ilości, wszystko jest w porządku. 

Codzienne mycie uszu dziecka może doprowadzić do nadprodukcji woskowiny, bo jeśli będzie codziennie usuwana, organizm będzie starał się nadrobić braki. A używanie patyczków może doprowadzić do przesunięcia woskowiny w głąb ucha, zatkania przewodu słuchowego lub przebicia błony bębenkowej. 

Za najwłaściwsze uważa się dziś mycie uszu dziecku raz lub dwa razy w tygodniu. Ale wiecie – jeszcze 10 lat temu polecało się patyczki do uszu, więc z tymi zaleceniami to trzeba ostrożnie ;-) 

 

Jak myć dziecku uszy, żeby nie nalać wody do środka 

To pytanie, które dręczy zwłaszcza młodych rodziców, przekonanych, że zbyt głębokie zanurzenie dziecka na pewno spowoduje jakieś nieodwracalne zmiany, np. utratę słuchu, a może nawet dojdzie do podtopienia. 

Biorąc pod uwagę, że dziecko do porodu pływało sobie w wodach płodowych, chwilowa obecność wody w przewodzie słuchowym nie jest dla niego niebezpieczna, aczkolwiek może być nieprzyjemna. Podobnie jest z dorosłymi, którzy przecież nurkują i nie mają problemu z wodą w uszach. 

 

Nie zapominaj o skórze za uszami 

Kiedy mówimy o myciu uszu mamy na myśli wewnętrzną część małżowiny i wejście do przewodu słuchowego. O tylnej ścianie owej małżowiny i skóry tuż za nią jakoś się nie mówi. A szkoda, bo to bardzo delikatne i wrażliwe miejsce, a źle pielęgnowane będzie suche, podrażnione, swędzące. 

Bywa też odwrotnie – to w tym miejscu zbiera się mleko, które nie trafiło prosto do buzi, ale trochę obok. Tuż za uchem tworzy się wówczas brzydka biała skorupa. Nie jest to skóra dziecka, niemniej lepiej nie próbować jej zdrapywać. Wacik z ciepłą wodą powinien załatwić sprawę. Po umyciu to miejsce trzeba dokładnie osuszyć. Jeśli pozostanie wilgotne, może dojść do odparzenia. 

Czasem na zewnętrznej części ucha pojawia się skorupka zwana ciemieniuchą. Trzeba ją traktować tak samo, jak tę na główce dziecka, w żadnym razie nie zdrapywać. 

 

Zdjęcie: Pixabay

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close