Córka nazisty

Tytuł: Córka nazisty
Autor: Max Czornyj
Wydawnictwo: Filia
Kategoria: literatura obyczajowa
Liczba stron: 352
Oprawa: miękka

Mam jakieś szalone szczęście do wybierania historii, w których aż roi się od emocji. Jest nią także Córka nazisty autorstwa Maxa Czornyja.

Córka nazisty to książka o nieczęsto poruszanej tematyce, ponieważ dotyczy przeżyć dzieci nazistów w trakcie i po II wojnie światowej. Bohaterką opowieści jest Greta, przedstawiona jako córka esesmana, która po wojnie musiała odnaleźć się w nowej, niesprzyjającej rzeczywistości, obciążona winami ukochanego ojca.

Książka została pomyślana ciekawie, ponieważ poznajemy historię z punktu widzenia dwóch osób. Jedną narratorką jest ponad 80-letnia Greta, która jest rzeczoną córką nazisty. Próbuje ona pod koniec swojego życia wyplątać się z poczucia wstydu, żalu, który wywołuje w niej świadomość win popełnionych przez ojca. Na domiar złego Greta jest starszą panią cierpiącą na Alzheimera. Choroba w kontekście zakotwiczenia świadomości w czasach II wojny światowej jest czymś strasznym. Życie z Alzheimerem, gdy człowiek funkcjonuje doskonale w przeszłości, natomiast tu i teraz nie potrafi się odnaleźć, jest po prostu okrutne. Greta w ułamku sekundy potrafi stracić poczucie tego gdzie jest, jaki jest rok i w jakiej sytuacji się znajduje, a jej umysł zamyka się w przeszłości jak w betonowym schronie.

Dugą narratorką jest dziewczynka o imieniu Anna, która wówczas była w wieku Grety. Anna wraz z matką trafiły z obozu koncentracyjnego do domu Grety, jako służące. Wszystkie swoje wspomnienia od momentu, gdy Niemcy wyprowadzili je z domu, Anna zawarła w pamiętniku. Dzięki temu możemy poznać drugą stronę medalu.

Wracając do Grety, wierzyła ona w istnienie genu zła, którym miała być skażona przez ojca.  Chcąc temu jakoś zadośćuczynić i móc spokojnie umrzeć, postanawia ona odnaleźć Annę, lub przynajmniej jej żyjących krewnych, którzy mogliby Grecie wyjawić, jak potoczyły się losy dziewczynki. Dodatkowo, by poradzić sobie z obrażeniami na swój temat, Greta uczestniczy od długiego czasu w terapii prowadzonej przez coraz bardziej zniechęconą do jej przypadku panią psycholog. Dopiero gdy Greta dostaje szansę na konfrontację z demonami przeszłości, otrzymuje jednocześnie możliwość odnalezienia spokoju ducha.

Powiem Wam, nie wnikając w szczegóły, że efekt konfrontacji wywarł na mnie ogromne wrażenie. Zdecydowanie nie spodziewałam się takiego zakończenia historii.  

Warto przeczytać tę książkę, żeby wyrobić sobie opinię na ten temat. Uważam, że historia  jest wciągająca i dobrze napisana. Trudno jest ją odłożyć z ręki i przestać o niej myśleć ot tak. Jak wiele jest przypadków takich jak Greta? Ilu jeszcze żyje synów i córek byłych gestapowców, SS-manów, którzy żyją w poczuciu winy za grzechy popełnione przez swoich ojców?  To historie, których zapewne nigdy nie poznamy.

Dziękuję Wydawnictwu Filia za przekazanie egzemplarza recenzenckiego książki 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close