Czy naprawdę wszyscy tak mają?

Tytuł: Czy naprawdę wszyscy tak mają?
Autor: Jan von Holleben i Antje Helms
Oprawa: twarda
Liczba stron: 160
Rok wydania: 2020
Wydawnictwo: Mamania

Okres dojrzewania to taki czas, o którym marzy każde dorastające dziecko, a każdy nastolatek czeka, kiedy to się wreszcie skończy. Nagle wszystko zaczyna być nowe, obce, nieznane. Nie tylko rodzice, z którymi nagle niezwykle trudno się porozumieć, ale także koledzy i koleżanki. Zmiany na ciele i w psychice mogą powodować niepokój. Trudno zapanować nad własnymi emocjami i humorami. Na pewno niejednokrotnie pojawi się podejrzenie, że coś jest nie tak. No bo czy naprawdę wszyscy tak mają?

Książka Czy naprawdę wszyscy tak mają? jest próbą zebrania odpowiedzi na te łatwe i trudne pytania nastolatków. Napisana jest dość prostym językiem, który powinien trafić w gusta i możliwości odbioru grupy docelowej. Poszczególne rozdziały są krótkie, a całość podana w bardzo przystępnej i skondensowanej formie. Nie ma tu lania wody ani wydłużania treści na siłę.

Chociaż książka wydaje się dość pojemna, w rzeczywistości jest krótka. Przeczytałam ją na dwa razy, niemal z doskoku. Teoretycznie ma 151 stron zasadniczej treści plus bonusy na końcu, w praktyce tych stron z tekstem jest zaledwie 59. Specjalnie zadałam sobie trud i policzyłam. Reszta to kolorowe i bardzo zabawne zdjęcia, które, jak się domyślam, mają za zadanie nieco obłaskawić i oswoić trudny temat dojrzewania. Przy czym nie wszystkie strony są w całości wypełnione treścią, więc czyta się naprawdę szybko. To niewątpliwie zaleta, bo dziś coraz mniej młodych osób chętnie i na długo tonie w książkach.

Co znajdziemy w środku? Książka podzielona jest na pięć zasadniczych działów:
– O dorastaniu i o zmianach,
– Być dziewczyną, być chłopakiem,
– O zadurzeniu i o miłości,
– O całowaniu i o seksie,
– O ciąży i rodzicielstwie.

Na końcu znajdują się dwa mini działy dodatkowe:
– Do poczytania w internecie,
– Making of.

Każdy z działów głównych zawiera odpowiedzi na pytania tematyczne, a więc np. po czym poznać, że dojrzewam lub w jakim wieku dziewczyna może zajść w ciążę. Te i inne problemy na pewno są nurtujące dla młodego człowieka, który nie zawsze wie, gdzie może znaleźć odpowiedź, kiedy rozmowa z rodzicami wydaje się zbyt krępująca.

Muszę przyznać, że wszystko jest wyjaśnione jasno i klarownie. Jednak mam wątpliwości z ustaleniem, do kogo ta książka właściwie jest adresowana. Sporą część tych pytań mogłoby zadać moje jedenastoletnie dziecko. Jednak wydaje mi się, że na tematy, w których zbyt dosłownie wkracza się w sferę seksualną, kwestię masturbacji (jak często można się masturbować, czy przez masturbację można zajść w ciążę), zapobiegania ciąży (czy lekarz przepisze mi pigułki bez wiedzy rodziców) i w ogóle współżycia w okresie nastoletnim, przedstawiając seks jako jedną z form okazywania sobie uczuć, w przypadku mojej nastolatki jest jeszcze za wcześnie. Na razie książka trafi na moją półkę. Kiedy przyjdzie odpowiedni czas, dam ją dziecku. Chociaż z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego, że kiedy już ją dostanie, na wiele pytań będzie znała odpowiedzi.
Moim prywatnym zdaniem lepiej byłoby podzielić tę pozycję na dwie odrębne, dla młodszych i starszych nastolatków.

Dziękuję Wydawnictwu Mamania za przekazanie egzemplarza recenzenckiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close