Kiedy nie możemy się przytulić

Tytuł: Kiedy nie możemy się przytulić
Autorzy: Eoin McLaughlin i Polly Dunbar
Wydawnictwo: Mamania
Oprawa: twarda
Liczba stron: 28

Miłość niejedno ma imię, nie wybiera, kogo obdarzyć uczuciem, nie widzi przeszkód, a ponadto daje mnóstwo możliwości, by okazywać komuś sympatię. „Kiedy nie możemy się przytulić” to bardzo dobry przykład i dowód na to, że nie są to puste słowa, a sama prawda.

Żółw i jeż, bohaterowie książki, byli najlepszymi przyjaciółmi. Pewnego razu chcieli się uściskać, ale nie mogli tego zrobić, bo byli za daleko od siebie. Z poradą i pocieszeniem przyszła mądra sowa, która poleciła im, by się nie martwili i zdradziła, że istnieje wiele różnych sposobów na okazanie sobie miłości.

Można na przykład machać do siebie, uśmiechać się, posyłać buziaki i pisać listy. Można też z myślą o drugiej osobie radośnie śpiewać i tańczyć. Albo malować dla swojej sympatii obrazki. Gdy świeci słońce i gdy pada deszcz, kiedy los z jakiegoś powodu rozdzieli dwie bliskie sobie osoby, które nie mogą się dotknąć, ani tym bardziej objąć – nie trzeba się smucić. Zawsze bowiem można czuć się bardzo kochanym. I tak właśnie było z jeżem i żółwiem, mimo dzielącej ich przepaści, wiedzieli że obydwoje są bardzo kochani i nie mają powodów do zmartwień.

Kiedy nie możemy się przytulić” to niezwykle urocza, mądra i wzruszająca opowieść o wielkiej przyjaźni oraz miłości. To piękna historia o tym, że każdy musi nauczyć się okazywać uczucia w różnoraki sposób, pomimo przeszkód stających na drodze, a także żyć w rozłące, z dala od bliskiej osoby.

Myślę, że to bardzo przydatna lektura dla rodziców i dzieci, które stają w obliczu nowej sytuacji, jak choćby pójście do przedszkola, gdzie rozstanie z mamą lub tatą na kilka godzin w ciągu dnia bywa bardzo trudne dla malucha. Ośmielę się również napomknąć o pandemii, z którą mamy do czynienia od kilku miesięcy – wywróciła ona nasze życie do góry nogami i rozdzieliła z naszymi rodzinami oraz przyjaciółmi.

Dzięki tej historii, w prosty sposób możemy dzieciom pokazać i pomóc zrozumieć, że dzieląca nas odległość nie musi oznaczać samotności, ani tego, że nie jest się lubianym, czy kochanym. Wręcz przeciwnie, nadal można okazywać swoje uczucia i wspierać się nawzajem. Poza tym nie trzeba się tulić, ani podawać dłoni, by okazać komuś, że darzymy go sympatią – można to zrobić inaczej.  

Kiedy nie możemy się przytulić” to druga książka duetu: Eoin McLaughlin i Polly Dunbar, wcześniej autorzy stworzyli opowieść (również o żółwiu i jeżu) pt. „Czy mogę się przytulić?”. Obydwie pozycje są bardzo ładnie wydane. Zawierają mało treści, aczkolwiek zachęcających do dalszych i głębszych rozmów, a także urocze i kolorowe ilustracje, które pięknie dopełniają całość.

Myślę, że to jedna z ciekawszych i wartościowych pozycji, jaką można polecić najmłodszym czytelnikom. Mnie urzekła od razu, wystarczył jeden rzut okiem, jedno dotknięcie i już wiedziałam, że bardzo nam się spodoba 😉

 

Dziękuję wydawnictwu Mamania za przekazanie recenzenckiego egzemplarza książki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close