Kociołek opowieści

Tytuł: Kociołek opowieści
Autor: opracowanie zbiorowe
Wydawca: HarperCollins
Oprawa: miękka
Liczba stron: 288

Kociołek opowieści to znakomita propozycja dla wszystkich mniejszych i większych miłośników czytania na dobranoc. 

Nie od dziś wiadomo, jak wielkie znaczenie ma czytanie książek dzieciom tuż przed snem. Pozwala się wyciszyć, wspiera wyobraźnię, poszerza wiedzę, ale przede wszystkim wzmacnia więź pomiędzy opiekunami i dziećmi. Czytanie na dobranoc w wielu domach jest stałym elementem codzienności. Tak jest również u mnie.

Szukając kolejnej propozycji na wieczorną lekturę, brałam pod uwagę dwa kryteria. Zależało mi, by były to opowiadania — ani zbyt krótkie, ani za długie. Ważne było także, by historia przez nie ukazywana ciekawiła dzieci, ale nie pobudziła ich za bardzo. Zależało mi na wyciszeniu, bo tuż po lekturze gasimy światło i dzieciaki zasypiają. I w tym przypadku Kociołek opowieści spełnił moje oczekiwania. Już sam opis wydawcy wydawał mi się bardzo interesujący, a samodzielna lektura utwierdziła mnie w przekonaniu, że na tę książkę nie szkoda czasu. 

Kociołek opowieści

Fot. Kociołek opowieści

Kociołek opowieści proponuje czytelnikom siedem historii zamieszczonych na 288 stronach zbioru. Znajdziecie wśród nich różnorodne gatunki literackie. Historie przedstawiono wierszem, w formie eposu, reportażu, baśni, bajki, kryminału i opowiadania fantasy. Każdy znajdzie coś dla siebie. 

Kociołek opowieści

Fot. Kociołek opowieści

Moim dzieciom najbardziej podobała się baśń O Rybaku, który szukał księżyca, oraz opowiadanie Ząb czarownicy. Najmniejszym zainteresowaniem z kolei obdarzyły epos (poemat) Pieśń o sowie, ale nie mogę się temu dziwić — wierszowana historia, w której pojawiło się wiele nieznanych dzieciom słów, mogła sprawić kłopot w odbiorze. Myślę, że chłopcy mają jeszcze czas, by dojrzeć do tego gatunku literackiego, więc zapewne podejdziemy do Pieśni o sowie ponownie. I muszę przyznać, że wzruszył mnie reportaż Kot, który zgubił dom. Trudno było mi powstrzymać drżenie głosu, gdy czytałam historię uchodźców z Iraku…

Wspomnianą powyżej różnorodność można wykorzystać na potrzeby domowej (i nie tylko!) edukacji, bo nie licząc praktycznego przedstawienia opowieści, pokuszono się również o wyjaśnienie czytelnikom, czym charakteryzują się poszczególne gatunki literackie. 

Kociołek opowieści

Fot. Kociołek opowieści

Poza ciekawymi historiami pięknie i obrazowo napisanymi, wielką zaletą zbioru są cudowne rysunki. Każda strona jest nimi ozdobiona, więc treść bardzo zyskuje na wartości, szczególnie gdy dziecko czyta samodzielnie i może dzięki nim wczuć się bardziej w klimat danej historii. 

Odnośnie do samodzielnego czytania, nie sposób pominąć dużej i czytelnej czcionki, dzięki której młodsi czytelnicy poradzą sobie z samodzielnym poznawaniem treści. Dla zmęczonego wzroku rodzica to też całkiem przydatne rozwiązanie. Najgorsze jest przybliżanie książki do nosa, by rozczytać drobną czcionkę bez pomocy okularów ;) .

Kociołek opowieści

Fot. Kociołek opowieści

Warto na sam koniec dopowiedzieć, że Kociołek opowieści to jedna z propozycji z serii “Poczytaj ze mną”, które powstało we współpracy siedmiu znakomitych polskich twórców literatury dziecięcej, takich jak: Zofia Stanecka, Jarosław Górski, Ewa Nowak, Joanna Olech, Emilia Kiereś, Zuzanna Orlińska, Agnieszka Frączek. 

Całość prezentuje się bardzo dobrze i widać ten fachowy sznyt w przedstawionych historiach. Kociołek opowieści, to pięknie wydany, literacko oraz graficznie dopieszczony zbiór opowiadań, który mogę z całego serca każdemu polecić. To książka, która z pewnością nie pokryje się w Waszej biblioteczce kurzem. Do niej naprawdę chce się wracać.  

 

Dziękuję Wydawnictwu HarperCollins za przekazanie egzemplarza recenzenckiego książki 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close