Mazurscy w podróży. Kamień przeznaczenia

Tytuł: Mazurscy w podróży. Kamień przeznaczenia
Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Ilustracje: Anna Oparkowska
Wydawnictwo: Wilga
Oprawa: twarda
Liczba stron: 239

 Mazurscy w podróży. Kamień przeznaczenia” to trzecia już część opowieści o podróżującej rodzinie. Wcześniej spod pióra Agnieszki Stelmaszyk wyszły tomy zatytułowane: „Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir” oraz „Mazurscy w podróży. Porwanie Prozerpiny”.

W najnowszej części rodzina Mazurskich, czyli: jedenastoletni Jędrek, jego rodzice, kuzynka Marcela oraz babcia Henrysia – nazywana bunią, która lubi wpadać w tarapaty – wybierają się na wakacje do Wielkiej Brytanii. O tym jak wyglądała ich magiczna podróż, co zwiedzili i przeżyli, tradycyjnie opowiada Jędruś.

Tym razem historia ich wyprawy rozpoczyna się od Dunkierki, dużego portowego miasta we Francji, położonego nad słynnym kanałem La Manche.  Stamtąd właśnie bohaterowie odpłyną promem na brytyjskie wyspy. Po dotarciu na miejsce, swoją przygodę zaczynają od miasteczka Canterbury, po czym spokojnie i z radością kierują się w stronę Szkocji, którą nota bene bardzo chciałabym zobaczyć na własne oczy i sprawdzić, czy rzeczywiście jest tak piękna, jak ją opisują? ;-)

Szmaragdowe szczyty gór, spływające z nich wodospady, ogrom zieleni, odludzie i dzikość rzekomo sprawiają wrażenie, jakby człowiek przeniósł się do baśniowej krainy, do świata rodem z Władcy Pierścieni oraz Hobbita. I tego krajobrazu podobno nie jest w stanie zepsuć deszcz, ani nawet ulewa, która przywitała na miejscu Mazurskich.

Będąc w Szkocji i nawiązując do tematyki baśniowo-filmowej, Mazurscy koniecznie muszą zwiedzić Fort William i znajdujący się w nim dworzec kolejowy, z którego odjeżdża zabytkowy pociąg z lokomotywą parową. Być może nie skojarzycie tego od razu, ale owy pociąg, The Jacobite Express, w filmach o Harrym Potterze woził uczniów do słynnego Hogwartu! Zatem przejażdżka takim pociągiem to niesamowita gratka dla fanów słynnego małego czarodzieja.

Mazurscy podczas swej wakacyjnej podróży po Wielkiej Brytanii zwiedzają jeszcze mnóstwo innych ciekawych miejsc, mniej lub bardziej znanych, położonych w pięknych okolicznościach przyrody. Nie sposób jednak wszystkich po kolei wymienić, zresztą nie o to chodzi – sami musicie przeżyć tę podróż, tzn. nie do końca sami, bo z rodziną Jędrka ;-)

W każdym razie, jeśli ktoś do tej pory nie poznał Mazurskich , musi wiedzieć, że opowieści o ich wojażach to nie są tylko suche opisy miejsc i zabytków, które warto zobaczyć w danym kraju czy mieście. Są to też fajne wspomnienia i zabawne opowieści o licznych przygodach, jakie  czekają podczas każdej podróży.

Tym razem bohaterowie zostaną wciągnięci w sprawę kradzieży szkockich klejnotów koronnych oraz tajemniczego Kamienia Przeznaczenia. Będą próbowali rozwiązać zagadkę kto należy do Gangu Niewidzialnych oraz dlaczego cały czas spotykają na swej drodze ten sam kamper, którym podróżują dość podejrzani ludzie, zdający się ukrywać przed innymi.  

Czy dzięki pomocy  Jędrka i Marceli, policji uda się odnaleźć skradzione regalia oraz klejnoty, a przy tym schwytać złodziei? I dlaczego Mazurscy dostaną list z zaproszeniem do pałacu Buckingham? Koniecznie przeczytajcie!  Nie będziecie zawiedzeni. 

Seria „Mazurscy w podróży” to połączenie książek podróżniczo – przygodowych. Znajdziecie w nich zarówno zabawne opowieści dotyczące perypetii, które spotykają głównych bohaterów, jak i opisy odwiedzanych przez nich miejsc. Każda wycieczka przedstawiona jest w ciekawy sposób, przystępnym językiem, wzbogacona jest o liczne ciekawostki oraz ważne informacje, które mogą się przydać w życiu codziennym. Ponadto w książce znajdziecie wyjątkowe zdjęcia z podróży, z prywatnego archiwum autorki oraz dowcipne ilustracje.

Książki z serii o Mazurskich niewątpliwie inspirują, odkrywają to, co być może dla nas nieznane (tereny, kultura, zwyczaje…) i zachęcają do podróży. Mogą stanowić swego rodzaju przewodniki, które śmiało można ze sobą zabrać na swoje wakacje – w zeszłym roku, gdy byliśmy we Włoszech, Jasiek akurat czytał pierwszy tom „Bunia kontra fakir”, więc kiedy wybraliśmy się do Wenecji, mógł nam co nieco opowiedzieć o tym miasteczku, bo Mazurscy też je odwiedzili podczas swojej wyprawy ;-)

Ten, kto zna już twórczość Agnieszki Stelmaszyk, wie, że ma lekkie pióro i jej książki czyta się bardzo przyjemnie – to jedna z ulubionych autorek mojego syna. A kto jeszcze nie sięgnął po żadną książkę tej autorki, musi nadrobić – na początek mogą to być właśnie przygody o Mazurskich w podróży ;-)

Polecam(y)!

 

Dziękuję wydawnictwu Wilga za przekazanie recenzenckiego egzemplarza książki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close