Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami

Tytuł: Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami
Cykl: Minecraft
Autor: Craig Yelley
Ilustrator: Ryan Marsh
Oprawa: miękka
Liczba stron: 32
Wiek: 8+

Jak na matkę prawdziwego pasjonata Minecrafta przystało, przyszedł czas, gdy muszę pochylić się już nie nad grą, figurkami, zestawami kreatywnymi czy książkami, ale i albumem z wyklejankami. Można pomyśleć, że taki przesyt powoduje u dziecka znudzenie tematem, ale nadal u nas się na to nie zanosi. 

Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami to – tak, tak – album z naklejkami. Na 32 strony zapełnione zagadkami i zadaniami dla miłośników gry, drugie tyle stanowią strony z naklejkami różnej maści. Łącznie znajdziecie tu 500 naklejek, które należy wykorzystać przy rozwiązywaniu zamieszczonych w pierwszej części albumu zadań.

Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami

Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami

Zadania są różnej trudności, co sprawia, że dziecko zajęte jest nimi długi czas. Nie da się ich rozwiązać w pięć minut, a tym bardziej wykleić tego, co trzeba, w odpowiednich miejscach. Tu wszystko musi się zgadzać, żeby poświęcony czas i uwaga nie poszły na marne. W chwilach wątpliwości – a były u nas i takie – można zajrzeć do zbioru rozwiązań poszczególnych zadań i zweryfikować swój tok myślenia. 

Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami

W zasadzie to wszystko, co mogę napisać na temat samej koncepcji albumu z naklejkami i myślę, że raczej Was niczym odkrywczym nie zaskoczyłam. Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami ma być doskonałą rozrywką dla miłośnika Minecrafta i swoje zadanie spełnia, tym bardziej, że sceneria dotyczy różnych światów, więc grafika jest urozmaicona.

Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami

Osobiście zadań nie rozwiązywałam – w końcu nie dla mnie był album – ale przyjrzałam się jego wykonaniu. Grafika iście minecraftowa, postaci znane z gry – fani zdecydowanie poczują ten “klimat”. Naklejki ładnie odchodzą od szablonu, i nie ma problemu, by nawet te mniejsze odkleić i nakleić tam, gdzie powinny się znaleźć. Duży format (A4) jest wygodny podczas rozwiązywania, a dziecko nie musi wisieć z buzią nad grafiką, by wyłapać istotne informacje. 

Jeżeli Wasze dzieci też są takimi zapaleńcami jak moje i lubią zadania i zgadywanki, to Wy będziecie mieć z albumem parę godzin świętego spokoju, a oni dobrą zabawę i fajnie spędzony czas. Jestem na tak!

 

Dziękuję Wydawnictwu Egmont za przekazanie egzemplarza recenzenckiego albumu

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close