Odległe brzegi

Tytuł: Odległe brzegi
Autor: Kristin Hannah
Kategorie: proza obyczajowa / literatura obyczajowa
Typ okładki: okładka miękka
Wydawnictwo: Świat Książki
Wymiary: 13.5 x 21.5
Ilość stron: 408

Odległe brzegi autorstwa Kristin Hannah, to powieść o wygasającej miłości, oddalaniu się od siebie bliskich ludzi. Życiowa historia, bliska wielu dojrzałym kobietom, które, tkwiąc w związku bez barw, mogą się z nią identyfikować.

Elizabeth, główna bohaterka, to kobieta z artystyczną duszą, która znalazła się w kiepskim momencie życia. Boleśnie odczuwa znużenie, zniechęcenie, rozczarowanie i zmęczenie, które zawładnęło jej światem. Kryzys nie oszczędził nawet małżeństwa, którego owocem były dorosłe już córki. Elizabeth i Jack przegapili moment, w którym miłość niepostrzeżenie zaczyna się zmieniać się przyjaźń, lub bardziej w przyzwyczajenie. Namiętność wygasła, a ona niekiedy bywa ostatnim punktem zaczepienia dla miłości. Ani Elizabeth, ani Jack nie umieli temu zapobiec. 

Elizabeth małżeństwo zaczyna ciążyć coraz bardziej, ale nie jest w tym osamotniona. Tworzący się mur zauważa także Jack, ale nie potrafi temu zaradzić. Sytuacja staje się patowa. Oboje chcieliby dla siebie czegoś więcej, ale ani ona, ani on nie wiedzą, co to jest i jak po to sięgnąć. Przełomowym momentem w ich życiu okazuje się tragedia, która bezpośrednio dotyka Elizabeth. Zbiegło się to z podjęciem wymarzonej pracy przez Jacka, w dodatku otwierającej przed nim ponownie drzwi kariery. Notabene, ta kariera, a raczej związany nią styl życia Jacka, już raz niemal zniszczył ich małżeństwo. Ponowne wejście w wielki świat telewizji wiązał się z koniecznością wyprowadzki Elizabeth z jej ukochanego domu nad oceanem. A właśnie tam niespokojna artystyczna dusza bohaterki znalazła swoją oazę. Kobieta stanęła przed trudnym wyborem. Mogła żyć jak dotychczas i pójść lojalnie za mężem, którego zawsze wspierała i któremu podporządkowała swoje życie. Mogła też zbuntować się wreszcie i pomyśleć o sobie.

O dziwo to właśnie ona, potulna i spokojna, postanowiła uporządkować życie według własnych zasad. A jak potoczyły się losy Jacka i Elizabeth — tego nie chcę Wam zdradzać, bo działo się wiele. Sięgnijcie po Odległe brzegi i sami oceńcie tę historię.

Myślę, że autorka idealnie dobrała tytuł dla swojej powieści, w sposób poruszający i trochę zasmucający opisując to, co wydarzyło się pomiędzy Elizabeth, a jej mężem. Historia na dobrą sprawę może dotyczyć każdego z nas. Czytając tę powieść można zamyślić się nad własnym związkiem i jednocześnie poprzysiąc sobie, że tak odległe brzegi nigdy nie staną się naszym udziałem.

Dziękuję Wydawnictwu Świat Książki za przekazanie egzemplarza recenzenckiego książki 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close