Opowieści z Doliny Muminków

  • Tytuł: Opowieści z Doliny Muminków
  • Seria/cykl: KSIĘGA OPOWIEŚCI
  • Autor: Alex Haridi, Cecilia Davidson, Filippa Widlund
  • Tłumacz: Anna Czernow
  • Typ oprawy: twarda
  • Wydawca: Egmont

Opowieści z Doliny Muminków to książka, w której nie sposób się nie zakochać. W zasadzie, czy istnieje ktoś, kto co najmniej nie lubiłby Muminków? Ja wręcz uwielbiałam, bo bajka była cudowna i nierozerwalnie kojarzy mi się z czasem dzieciństwa. Żałowałam też, że moje dzieci wychowywane w dobie zupełnie innego rodzaju bajek, Muminkami się nie chcą zainteresować. Do czasu – Opowieści z Doliny Muminków przekonały moich chłopców do tego, że te sympatyczne trolle da się bardzo polubić. 

Opowieści z Doliny Muminków zawierają pięć obszernych i zasobnych w treść opowiadań o perypetiach tych uroczych stworzeń. Wiecie już, że mam do Muminków ogromny sentyment, więc wiele z bajki pamiętam, ale dopiero z tej książki dowiedziałam się, skąd się one właściwie wzięły w dolinie. Czy Wy też wiecie, że dopóki w domach były prawdziwe piece, a nie kaloryfery, Muminki mieszkały sobie obok ludzi, nie przeszkadzając im zupełnie? 

opowieści z doliny muminków

Opowiadania zawarte w tomie są cudowne – piszę to trzymając rękę na serduchu ;) Nic, a nic nie kłamię i nie przeinaczam. Jest wesoło, ale gdy trzeba – poważnie, chwilami groźnie, nostalgicznie i bardzo życiowo, mądrze. Szczególnie Mamusia Muminka to osoba, która trzyma wszystkich razem i znajduje rozwiązanie w każdej sytuacji. Ale i ona potrafi tupnąć nogą i krytykować, powiedzieć coś niemiłego, gdy któryś domownik czy przyjaciel domu powie lub zrobi coś nieodpowiedniego. To mądra i cudowna “kobieta”, która kocha i troszczy się o swoich bliskich ponad wszystko. Nota bene, żałuję, że nie jestem taką Mamusią Muminka. 

opowieści z doliny muminków

Oczywiście znajdziecie tu także Tatusia Muminka, Migotkę, Małą Mi, Ryjka, Włóczykija, Paszczaka i nie tylko. Bez nich nie byłoby różnych pomysłów i ciekawych przygód. Są i Hatifnatowie, którzy wzbudzają postrach wśród naszych bohaterów. Jedyne, czego mi zabrakło, to Buki, której (którego?) bałam się w dzieciństwie ;). Najwyraźniej nie wszystko można mieć, a już na pewno nie w tym samym czasie, więc zapewne dokupię sobie inny tom opowiadań z Muminkami w roli głównej, by doczytać dzieciom pozostałe historie, także z Buką w tle. 

Na Opowiadania z Doliny Muminków nie warto żałować pieniędzy, bo po pierwsze – historie mają swoją wartość, skłaniają do rozmów i wskazywania dzieciom odpowiednich postaw i zachowań. Piękne rysunki cieszą oko i napędzają wspomnienia. Książka jest perełką w dużym formacie, wydrukowaną na porządnym, grubszym papierze, oprawiona w twardą okładkę. Idealna na prezent i jako pozycja, którą można się pochwalić w domowej biblioteczce. 

Jestem absolutnie oczarowana i usatysfakcjonowana Opowieściami z Doliny Muminków i gorąco zachęcam Was do wspólnej lektury z dziećmi. To piękny czas, którego nie warto sobie odmawiać.

Dziękuję wydawnictwu Egmont z przekazanie egzemplarza recenzenckiego książki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close