Po dwóch stronach

Tytuł: Po dwóch stronach
Autor: David Churchill, Wilbur Smith
Wydawnictwo: Albatros
Cykl: Saga rodu Courteneyów
Kategoria: powieść historyczna, obyczajowa
Liczba stron: 448

Po dwóch stronach to kontynuacja rewelacyjnej książki Łzy wojny. Muszę przyznać, że zarówno pierwszą jak i drugą częścią jestem zachwycona! Obie książki poruszyły mną tak samo mocno, dostarczyły silnych emocji podczas lektury. 

po dwóch stronach

Po dwóch stronach to kontynuacja losów Saffron i Gerarda w czasie trwania II wojny światowej. Ich nieszczęściem było pochodzenie — ona była Brytyjką wychowaną w Kenii, a on Niemcem, w dodatku z wpływowej rodziny popierającej nazistów. Jak zapewne pamiętacie z poprzedniej części, Gerard zmuszony został przez nienawidzącego go brata, Konrada, do wstąpienia w szeregi Luftwaffe, w charakterze pilota. Gdy wybuchła wojna, Gerard został wysłany na front, by walczyć w imię nazistowskiej ideologii. Saffron, która była kobietą bardzo inteligentną, sprytną, a w dodatku piękną, by służyć ojczyźnie, przeszła szkolenie kwalifikujące ją na stanowisko tajnej agentki wywiadu brytyjskiego. 

Los tych dwojga młodych, zakochanych w sobie ludzi, toczył się odrębnie, bez wzajemnej świadomości, co się dzieje po symbolicznej drugiej stronie. Saffron podejmowała się różnych akcji, bardzo niebezpiecznych, podczas których czytelnik może podziwiać jej odwagę i spryt, a także nieustępliwość. Z wielką przyjemnością podążałam krok w krok za nią, przyglądając się temu, w jaki sposób działała. Natomiast Gerard narażony na stałe niebezpieczeństwo starał się uchronić życie własne i jemu podległych pilotów, walcząc w powietrzu z wrogiem. 

Oboje mogli śmiało założyć, że drugiej osoby już nie zobaczą. Szczególnie podstawy do tego miała Saffy, ponieważ wiedziała, że Gerard będzie zmuszony do walki w najbardziej niebezpiecznych miejscach. Przy okazji walk, w sposób naprawdę wciągający, a jednocześnie poruszający, przedstawiono jak wyglądały bitwy powietrzne, jak i obrona cywilna Stalingradu. Tam jest to opisane tak bardzo plastycznie, że wręcz czułam się tak, jakbym poruszała po ruinach miasta, nasłuchując złowrogiego warkotu silników bombowców. Niełatwo jest czytać o ofiarach ponoszonych podczas II wojny światowej, a jeszcze trudniej przyglądać się bez emocji funkcjonowaniu więźniów w obozach koncentracyjnych, w których rozgrywa się część akcji. 

Nie wchodząc w szczegóły losów Saffron i Gerarda, chciałabym zachęcić was do sięgnięcia po obie książki i przeżycia tego wszystkiego osobiście. Gdy następowały momenty zwrotne, czy po prostu przyspieszała akcja, od razu podnosiło mi się ciśnienie tak, że wychodziły mi rumieńce na policzkach.

Po dwóch stronach czytało mi się cudownie, lecz za szybko ;) Historia została pomyślana świetnie i jest niesamowicie wciągająca. Przyznam, że treść trzymała mnie w napięciu i ciekawości, a końcówka wzruszyła bardzo. Znów tej miłości samej w sobie między Gerardem a Saffy było bardzo mało, bo cała uwaga skupia się na indywidualnych losach bohaterów w trakcie wojny. Gdzieś tam jednak cały czas ich wspólna historia się przewijała, więc z tym większym napięciem czekałam na rozwiązanie. 

Raczej Was nie zaskoczę tym, że zarówno Łzy wojny jak i Po dwóch stronach to takie książki, do których jeszcze będę wracać właśnie po to, żeby znów dotknąć tych emocji. Obie części są świetnie napisane i mogę je śmiało polecić z głębi serca.

Dziękuję Wydawnictwu Albatros za przekazanie egzemplarzy recenzenckich książek 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close