Zgodnie z planem

Tytuł: Zgodnie z planem 

Autor: Lee Child 

Liczba stron: 414

Oprawa: miękka 

Rok wydania: 2020

Wydawnictwo: Albatros 

 

Są książki, które się męczy, są takie, które się czyta i są takie, które się pochłania. Zgodnie z planem niewątpliwie należy do kategorii tych ostatnich. Jeśli szukacie lektury, która utrzyma Was w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, nie pozwoli zasnąć, zanim nie przeczytacie książki do końca, pozostawi chęć na więcej, to właśnie znaleźliście. 

Główny bohater, Jack Reacher, to człowiek, który jak mało kto przyciąga kłopoty. Albo może to kłopoty przyciągają jego? Trudno to jednoznacznie stwierdzić, ale na pewno na ich ilość w życiu Jacka wpływ ma jego nieustająca podróż. Były żandarm bez adresu, domu, rodziny, telefonu komórkowego, z minimalną ilością rzeczy osobistych, spędza czas na przemieszczaniu się z miejsca na miejsce. Bez celu, bo cel znajduje się po drodze. Autobusem albo autostopem, bo tak taniej i ciekawiej. Często na południe, bo cieplej, ale nie jest to regułą. 

Nie inaczej było i tym razem. To miała być spokojna, wręcz nudna podróż autobusem. Nie wiadomo dokąd, ale na pewno do końca trasy. I pewnie taka by była, gdyby nie dwóch pasażerów, których Reacher sklasyfikował bez pudła. Jeden będzie ofiarą, drugi napastnikiem. Kandydatem na ofiarę był starszy pan z dużą ilością gotówki. Napastnikiem młody cwaniaczek. Jack Reacher nie byłby sobą, gdyby nie wysiadł z autobusu tam, gdzie ta dwójka. A potem wypadki potoczyły się błyskawicznie. 

Starszy pan, jak się okazało, zadłużył się u miejscowego lichwiarza, członka gangu albańskiego. Brzmi źle? Niestety, powody, dla których to zrobił, były jeszcze gorsze. Życie jego i jego żony nie przypominało sielanki dwójki emerytów. Efekt? Jack Reacher stanął do nierównej walki z dwoma wzajemnie zwalczającymi się gangami: ukraińskim i albańskim. No i się zaczęło… 

Czapka z głowy przed autorem, Lee Childem. Jego pisanie to prawdziwy majstersztyk. Jeśli wpakuje swojego bohatera w sytuację bez wyjścia, to opisze to z najdrobniejszymi szczegółami. Tu nie znajdziecie informacji typu: bohater zwyciężył w bójce. O nie. Tu dostaniecie szczegółowy opis, niemal gotowy scenariusz do filmu. Dzięki temu przynajmniej wiadomo, że to, co niewiarygodne jest jak najbardziej możliwe. A jak już autor wyciągnie swojego bohatera z kłopotów to tylko po to, by wpędzić go w jeszcze gorsze. I tak kilkanaście razy. Sadysta znęcający się nad czytelnikiem niemal do bólu. Przecież to można się udusić od wstrzymywania oddechu z nerwów! I pomyśleć, że ten człowiek to nudny Angol… 

Mimo schematu dobrze znanego czytelnikom Lee Childa nie jest nużąco i nawet nie jest przewidywalnie. Próbowałam kilka razy odgadnąć, co będzie dalej i ani razu mi się to nie udało, a przecież to nie pierwsza książka tego autora i z tym bohaterem, którą przeczytałam. 

To jak zabawa w kotka i myszkę – myślisz, że wiesz, gdzie szukać, okazuje się, że nie masz racji. Myślisz, że pewne sprawy są oczywiste, okazuje się, że nie dla Jacka Reachera. On nie ma rodziny, przyjaciół, nawet znajomych. Nie ma dóbr materialnych. Nie ma nic do stracenia. 

 

Polecam Zgodnie z planem z całego serducha. Nie zawiedziecie się. 

 

Dziękuję Wydawnictwu Albatros za przekazanie egzemplarza recenzenckiego. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close