Targi Mamaville vol. 5 Wrocław


Wrocław to miasto o wielowiekowej tradycji, szczycące się wieloma zabytkami i atrakcjami turystycznymi. Nic dziwnego, że do tej stolicy Dolnego Śląska zawitały też Targi Mamaville, impreza adresowana do rodziców i ich dzieci.

Targi Mamaville odbędą się we Wrocławiu już po raz piąty. Tym razem organizatorzy zapraszają do Wrocławskiego Centrum Kongresowego przy ul. Wystawowej 1. W tym przestronnym obiekcie nie zabraknie zróżnicowanej oferty kierowanej do dzieci i rodziców, a także do kobiet w ciąży. Lista wystawców jest w tym roku wyjątkowo długa. Nie zabraknie nowych twarzy oraz tych znanym wrocławianom od pierwszej edycji Targów.

Targi Mamaville to coś więcej niż tylko tradycyjne stoiska z atrakcyjnymi towarami. To miejsce, gdzie można przyjemnie spędzić czas, zapoznać się z ofertą kreatywnych mam, które przedstawią autorskie projekty ubranek dla dzieci, zabawek i akcesoriów, a także nabyć trochę wiedzy na warsztatach towarzyszących targom. W tym roku goście będą mogli zapoznać się z tajnikami noszenia dzieci w chuście, techniką masażu Shantala, oraz dowiedzieć się wszystkiego o dziecięcych problemach ze snem. Dzieci będą miały okazję wzięcia udziału w zajęciach muzyczno-ruchowych. Zajęcia adresowane są do najmłodszych gości targów, mogą wziąć w nich udział dzieci od szóstego miesiąca życia. Wszystkie zajęcia zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych są bezpłatne.

Wielogodzinny pobyt na Targach to także konieczność nakarmienia siebie i dzieci. I tu także organizatorzy wychodzą naprzeciw potrzebom odwiedzających. Strefa kulinarna oferuje jedzenie dla dorosłych i dla dzieci, także wegańskie i wegetariańskie.

Piąta edycja wrocławskich Targów Mamaville odbędzie się 16 września, w sobotę, w godzinach 10.00 – 18.00.

Więcej informacji na temat wydarzenia można znaleźć tutaj: https://www.facebook.com/events/134471160442203/

Blog W Roli Mamy po raz kolejny obejmuje Targi Mamaville patronatem medialnym.

Do zobaczenia we Wrocławiu!

mamaville wrocław

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Mirella
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Mało? To może sprawdź kolejny tekst :)

Kilka słów o brafittingu i akcji Panache #ZnajdzSwojRozmiar


Jeszcze niedawno mogłabym zaryzykować stwierdzeniem, że my, Polki, nie mamy pojęcia o rozmiarze swojego biustu i przez całe życie trzymamy się jednego– np. 75B. Tymczasem brytyjska marka bielizny Panache (o której pisałam już tutaj i tutaj) przeprowadziła badania z udziałem 3000 kobiet. Czy dacie wiarę, że nadal ponad 52% z nich nigdy nie skorzystała z usług brafittingu, a aż 78% przekonało się, że wcześniej nosiły biustonosz w niewłaściwym rozmiarze? Badania pokazują, że powoli rodzi się w nas ta świadomość, ale jeszcze daleka droga przed nami i stąd kampania #ZnajdzSwojRozmiar.

Co daje nam dobrze dopasowany biustonosz? Pani Izabela Sakutova, szefowa marketingu Panache na rynku polskim zauważa, że: ten moment zaskoczenia, kiedy kobieta znajduje wreszcie biustonosz, z którego nic nie wystaje, a miseczka rewelacyjnie przylega do ciała, zbierając i zaokrąglając biust, pozwala się jej poczuć jak milion dolarów! Dobrze dopasowany biustonosz jest nie tylko wygodny, ale poprzez odpowiednie uniesienie i ukształtowanie biustu może też całkowicie zmienić figurę kobiety zarysowując talię i nadając jej odpowiednich proporcji.

Kampania #ZnajdzSwojRozmiar skierowana jest do każdej z nas bez względu na to, czy mamy miseczkę A, czy K. Chodzi o to, byśmy znalazły idealny dla siebie rozmiar biustonosza.

Nasze ciała, a zwłaszcza nasze piersoi, zmieniają się na przestrzeni lat. Inne są przed ciążą, w ciąży, po karmieniu, odchudzaniu. Dopiero regularne badanie, dopasowywanie biustonosza co 6 miesięcy, przekłada się na nasze zdrowie, komfort i dobre samopoczucie.

Nowy przewodnik internetowy po brafittingu oraz interaktywny wideoprzewodnik ze wskazówkami pomogą nam odnaleźć się w tym świecie. Ponadto w salonach, które współpracują z Panache będą zorganizowane imprezy promujące idealne dopasowanie biustonosza wraz z szeregiem atrakcji. Adresy sklepów biorących udział w tej kampanii znajdziecie tutaj www.panache-lingerie.com/FindYourFit.

Ale to jeszcze nie koniec. Będziecie mogły wygrać jeden z 30 pięknych produktów Panache – biustonosz, strój kąpielowy lub biustonosz sportowy. Wystarczy, że zgłosicie swoją brafitterkę do tytułu Brafitterki Roku Panache.

Ja już wiem, że warto skorzystać z usług brafitterki, a wy?

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Agnieszka Jelinek
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

To co? Jeszcze jeden artykuł?

Kalendarz w środku lata – jest piękny i pomaga chorym dzieciom


Wraz z początkiem roku każdy z nas chce mieć nowy kalendarz. Tymczasem mamy lato! Tylko że śmiertelnie chore dziecko nie ma czasu czekać… Możesz pomóc, kupując szczególny kalendarz i nie odwlekaj swojej decyzji! Co powiesz na taki, w którym rok rozpoczyna się we wrześniu i w dodatku będzie trwał 14 miesięcy?

Stworzenie tego wyjątkowego kalendarza to inicjatywa wspierająca powstawanie Świetlikowa – Centrum Opieki Dziennej dla Nieuleczalnie Chorych Dzieci oraz Hospicjum Stacjonarnego dla Dzieci w Tychach. Jest to miejsce, w którym nieuleczalnie chore dzieci mogą bezpłatnie spędzać czas, spotykać się z rówieśnikami, jak najlepiej przeżywać swoje dzieciństwo, a wykwalifikowany personel zapewnia im możliwie najlepszą opiekę. Znajduje się tam sala doświadczania świata, sala rehabilitacyjna, a mali podopieczni biorą udział w wielu zajęciach.

Do grona osób wspierających akcję mającą na celu zebranie funduszy dla Świetlikowa włączyły się gwiazdy i zespoły muzyczne. Na kartkach kalendarza zobaczysz m.in. Martynę Wojciechowską – ambasadorkę Świetlikowa, Annę Guzik, Łukasza i Pawła Golców, Magdę Solich, Sebastiana Riedla i zespół Cree, Jędrka Bargiela, Kabaret Młodych Panów, Melę Koteluk, Stanisława Soykę i wielu innych artystów.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży kalendarzy zostaną w całości przeznaczone na pokrycie kosztów budowy hospicjum. Wszystkie osoby tworzące kalendarz oraz zaproszeni goście wspierają akcję charytatywnie.

Kalendarz możesz nabyć na stronie http://www.swietlikowo.pl/kalendarz.html w cenie 100 zł.

Dziękujemy za Twoją pomoc i życzymy Ci wspaniałego roku, ciesz się każdym dniem, każdą, nawet najzwyklejszą chwilą. Pamiętaj, że dobro powraca.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Basia Heppa-Chudy
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Sprawdź nasz kolejny artykuł

7 pomysłów na niezapomniane wakacje, czyli atrakcje po zmroku


Dziś sobie uświadomiłam, że nie słychać już śpiewu ptaków. W którymś momencie lata w przyrodzie nastaje spokój i cisza – dlaczego ten czas tak szybko płynie? Jest już prawie połowa wakacji – lato zawsze mija za szybko.

Półmetek to dobry moment na refleksje – czy mam co wspominać, czy dobrze wykorzystałam wolne chwile, czy spędziłam ciekawie czas z dzieckiem? Być może masz wrażenie, że lato w tym roku przecieka Ci przez palce… Na szczęście posiadamy jeszcze sporo czasu, by to zmienić i przeżyć coś wyjątkowego. Pomysły, które staną się fajnymi doświadczeniami dla naszych dzieci, wcale nie muszą być z górnej półki i kosztować majątku, a mimo to mają szansę zapisać im się głęboko w pamięci. Wystarczy zebrać się w sobie i zagospodarować to co jest o wiele cenniejsze od pieniędzy – swój czas i zaangażowanie.

Mam dla Was kilka podpowiedzi, które dotyczą szczególnej pory – a mianowicie NOCY. Od dzieci od urodzenia oczekujemy, że będą ją przesypiać. A gdyby tak w wakacje pomieszać maluchom w głowach i pokazać, że nocą można się fantastycznie bawić i to z rodzicami?

  1.   Noc pod namiotem

Nas co roku w tę jedną letnią noc pod namiotem nawiedza ulewa. I choć stary namiot przez wiele godzin dzielnie się trzyma, to w którymś momencie jednak zaczyna przeciekać. Ale wiecie co? I tak jest fajnie – są emocje i bonus w postaci dodatkowej atrakcji.

  1.      Ognisko

Kto nie lubi grzebania patykiem w ognisku, pieczenia kiełbasek, spoglądanie w rozgwieżdżone niebo, ciepłego koca i zapachu letniej nocy. Każde dziecko (i nie tylko ono) będzie zachwycone!

  1.      Spadające gwiazdy

Co roku w sierpniu są noce, podczas których możemy oglądać spadające gwiazdy. A tak naprawdę meteory spalające się w atmosferze Ziemi. Wystarczy położyć się na kocu lub leżaku i wpatrywać się w niebo. Wprawdzie w zeszłym roku nie zobaczyliśmy wiele, bo były chmury, ale i tak cudownie, rodzinnie spędziliśmy czas. Nie przegapcie nocy z 12 na 13 sierpnia!

  1.      Kino letnie

Oglądanie przez całą noc filmów w kinie plenerowym to jedno z moich milszych wspomnień z wakacji z rodzicami. Teraz o takie pokazy łatwiej, bo to popularna forma miejskich letnich rozrywek. W tym roku po raz pierwszy zabrałam Aleksa – oglądaliśmy komedię i bawił się doskonale. Planujemy na pewno jeszcze się wybrać, zanim zacznie się rok szkolny.

  1.      Fontanna tryskająca strumieniami… światła i kolorów

Wieczorne pokazy fontann można podziwiać w coraz większej ilości polskich miast. Duże czy małe dostarczają moc pozytywnych emocji, a dzieci aż piszczą z zachwytu.

  1.      Nocne atrakcje

Zaczęło się od Nocy Muzeów, potem popularna stała się Noc Bibliotek, a teraz wiele miast organizuje inne atrakcje – sprawdź, czy blisko Was nie odbędą się jakieś nocne wydarzenia dla rodzin z dziećmi. Może parady duchów na zamku albo pokazy iluminacji świateł? My zabraliśmy Aleksa w zeszłym roku do Gliwic na festiwal artystów ulicy „Ulicznicy” na fantastyczny pokaz tanczerzy ognia. Wytrwaliśmy do samego końca i wróciliśmy naprawdę późno w nocy.

  1.      Piżama Party

Ach jak lubiłam spędzać wieczory wspólnie z koleżankami –  oglądać w nocy filmy, śmiać się i rozmawiać do rana. Zaproś przyjaciół dziecka na nockę pod Waszym dachem. Koce, kapcie, piżamy, poduszki, a najlepiej duuuużo poduszek, Cotton Ball albo lampki choinkowe – będzie naprawdę fajnie!

Pamiętaj o tym, że aby przeżywać wspaniałe chwile i tworzyć piękne wspomnienia, trzeba tylko chcieć. I tego życzę sobie i Wam! Dobranoc!

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

Subscribe
Powiadom o
Basia Heppa-Chudy
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Milena Kamińska
3 lat temu

ogólnie jestem śpiochem i w nocy śpię ;-) ale od kilkudziesięciu lat tradycyjnie w sierpniu jeździmy pod namioty i wieczorkiem siadamy przy ognisku, smażenie kiełbasek, biesiadowanie no i oczywiście podziwianie „spadających” gwiazd. Zawsze mój tata pokazywał mi gwiazdozbiory teraz siada z wnukami i pokazuje mały, duży wóz gwiazde polarną. a dodatkową atrakcją jest odganianie komarów, które w tym roku nieźle daja się we znaki.

W roli mamy - wrolimamy.pl

Kilkudziesięcioletnia tradycja – zobowiązuje ;)
Bardzo fajnie, że w czasach, gdy człowiek jest coraz bardziej wygodny, nie rezygnujecie. Bo to naprawdę wielka frajda.

Milena Kamińska
3 lat temu

co prawda wygoda się trochę wkradła bo kiedyś jeździliśmy na 2 tygodnie, kąpiele w rzece, nie przeszkadzało brak toalety( tzn tatusiowie budowali turystyczną – wykopany głęboki dół, postawiona na to drewniana skrzynka z wycięta dziurą, na to położona deska toaletowa, wokół 4 bale obite folią, nawet był daszek więc gdy padało nie leciało na głowę),gotowanie na ognisku lub na kuchence turystycznej, no ale wtedy miałąm kilka, kilkanaście lat, teraz pobyt krótki i nie z tą samą ekipą bo oni zrezygnowali i stawiają na wygodę ;-) ale wspomnienia wspaniałe zupełna dzicz, mnóstwo namiotów, 4 pokolenia (oczywiście gdy byliśmy trochę starsi rozbijaliśmy… Czytaj więcej »

W roli mamy - wrolimamy.pl

Rozmarzyłam się… Rewelacyjne wspomnienia.
I wiesz co? Ja bym się nie poddawała i spróbowała zainicjować spotkanie po latach!

Madzia Napierała
3 lat temu

My w tym roku postawilismy na spontaniczny wyjazd z namiotem.. Bedziemy robic kilkudniowy kurs po jeziorach.. Zaczynamy od zoo w wroclawiu tam nocleg w jakims hoteliku zeby zwiedzic miasto i jazda nad jezioro pod namiot.. Planujemy byc dwa dni i jechac w strone domu ale zaczepic kolejne jeziorko i kolejne a na koniec deli park mysle ze to beda niezapomniane wakacje

W roli mamy - wrolimamy.pl

Brzmi wspaniale!

Ewa Klepczarek
3 lat temu

Ja będę w Brennej z dzieciorami. Może nam się uda załapać na gwiazdy. Ale jak córka była młodsza, to często nie spała do 23, jechałyśmy wtedy do Parku na herbatę i spacer.

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close