Wiedźmy – czyli jak zostałam jedną z czarownic

Pewnego popołudnia razem z córką wyjęłyśmy z paczkomatu tajemniczą paczkę, a po jej otwarciu poczułyśmy się, jakbyśmy właśnie przekroczyły próg akademii magii. W środku czekało na nas prawdziwe wyzwanie oraz… składniki na zupełnie nowy, potężny eliksir. Tak rozpoczęła się nasza przygoda z grą Wiedźmy, która od tamtego momentu niemal nie znika z naszego stołu. Jeśli szukacie planszówki, która od pierwszych minut rzuci na Was urok, doskonale trafiliście!

Wiedźmy

Fot. Archiwum własne

O co chodzi w grze Wiedźmy? Zasady i przebieg rozgrywki

Wiedźmy to angażująca gra strategiczna, w której każdy z graczy wciela się w rolę czarownicy prowadzącej własną szkołę magii. Naszym głównym zadaniem jest zarządzanie adeptami magii, rzucanie zaklęć i kompletowanie magicznych składników, by zdobyć jak najwięcej punktów zwycięstwa.

Wiedźmy

Fot. Archiwum własne

Magiczny silniczek, czyli jak warzymy eliksiry

Rozgrywka opiera się na mechanice budowania silniczka (tzw. engine building). W swojej turze wysyłamy wiedźmy do trzech możliwych miejsc na planszy (góry, puszcza, jezioro), aby:

  • zbierać rzadkie składniki – od tajemniczych ziół po kryształy,
  • zdobywać nowe przepisy na eliksiry lub sprzęt,
  • pozyskiwać nowe czarownice lub zwierzęta do swojego klanu.

Każda decyzja ma znaczenie – musimy umiejętnie planować, które składniki przetworzyć najpierw, by w kolejnych rundach zdobyć dodatkowe punkty. Interakcja między graczami jest tu subtelna, ale wyczuwalna, zwłaszcza gdy ktoś podkradnie nam sprzed nosa upatrzony składnik lub czarownicę!

Wiedźmy

Fot. Archiwum własne

Zanim rozpalicie ogień pod kociołkami, musicie odpowiednio przygotować swoje magiczne stanowiska dowodzenia. Choć komponentów w pudełku jest całkiem sporo, przygotowanie gry jest bardzo intuicyjne i po dwóch partiach nie sprawi Wam żadnego kłopotu.

  1. Rozkładamy główną planszę na środku stołu. To tutaj będą się działy najważniejsze rzeczy – to nasz rynek i główne źródło zasobów.
  2. Tasujemy talię kart eliksirów, a następnie wykładamy trzy karty wzdłuż lewego brzegu planszy. Tasujemy także karty wiedźm i trzy z nich kładziemy po prawej stronie planszy. Tworzą one tzw. rynek eliksirów, sprzętów i czarownic, z którego będziemy czerpać w trakcie gry.
  3. Wszystkie żetony składników umieszczamy w woreczku obok planszy, a po trzy składniki kładziemy na planszę główną, na każdy z obszarów: góry, puszczę i jezioro.
  4. Na dole, obok planszy, kładziemy żetony celów (ich liczba różni się w zależności od liczby graczy).
  5. Każdy z nas otrzymuje własną kartę klanu, startowy eliksir oraz karty dwóch adeptek magii.
Wiedźmy

Fot. Archiwum własne

Gotowe! Wszystko lśni, eliksiry czekają na uwarzenie, możemy zaczynać.

Jak wygląda runda?

Rozgrywka w grę Wiedźmy dzieli się na kilka rund. Dzięki temu gra nie nuży – kiedy jedna osoba wykonuje akcję, reszta już kombinuje w głowie swój kolejny ruch. W swojej turze możecie wykonać jedną z dwóch akcji: zbieranie lub odpoczynek.

Zbieranie polega na zagraniu karty wiedźmy lub adeptki magii i wykorzystaniu jej punktów akcji – czyli dobraniu z planszy tylu elementów lub kart, ile widnieje na zagranej karcie. Na niektórych kartach znajduje się symbol odświeżenia, co oznacza, że możecie wymienić składniki z danego obszaru bądź z kart eliksirów i wiedźm.

Jeśli mamy zagraną kartę wiedźmy, możemy przystąpić do warzenia eliksiru. W tym celu musimy zgromadzić wszystkie wymagane składniki oraz ewentualne sprzęty niezbędne do stworzenia mikstury. Ważny jest także kolor wstążki na karcie wiedźmy i karcie eliksiru – muszą być takie same. Na koniec każdej tury można uwarzyć tylko jeden eliksir.

Wiedźmy

Fot. Archiwum własne

Uwarzony eliksir, wraz z kartą wiedźmy oraz ewentualną kartą sprzętu (jeśli był potrzebny), przekładamy na lewą stronę naszej karty klanu. Od teraz ta czarownica jest częścią naszego klanu. Niestety, nie pomoże nam ona w warzeniu innych eliksirów. Jedynie gromadzone po lewej stronie sprzęty mogą być wykorzystywane wielokrotnie.

Po rundzie gracza uzupełniane są karty i składniki na głównej planszy.

Odpoczynek polega na tym, że nie zagrywa się żadnej karty, tylko zbiera wyłożone wcześniej po prawej stronie karty wiedźm i adeptek z powrotem na rękę, a z planszy głównej pobiera się dwa dowolne składniki.

Gra toczy się w ten sposób do momentu, gdy ktoś zdobędzie przedostatni żeton celu – aktywowana zostaje wtedy ostatnia faza gry. Po zakończeniu obecnej rundy wszyscy gracze mają jeszcze po jednym ruchu.

Fot. Archiwum własne

Punkty w grę Wiedźmy możemy otrzymać za:

  • eliksiry uwarzone przez klan,
  • różne narzędzia w posiadaniu klanu,
  • zrealizowane żetony celów,
  • po 1 punkcie za każdy niewykorzystany składnik innego rodzaju (maks. 5 punktów).

W grę Wiedźmy można grać także z wariantem „Zwierzęta” – wtedy otrzymujemy punkty za zwierzęta w klanie (maksymalnie 25 punktów za 5 różnych zwierząt). Gra oferuje również tryb solo, który jest równie ciekawy i angażujący.

Wrażenia z rozgrywek w grę Wiedźmy

Znalezienie gry planszowej, która odciągnie dzieciaki i nastolatki od ekranów telefonów, graniczy czasem z cudem. Moja domowa nastolatka dosłownie oszalała na punkcie tego tytułu! Co ją tak bardzo urzekło?

Przede wszystkim niesamowity, mroczno-baśniowy klimat. Wizualnie gra jest majstersztykiem – grafiki na kartach są nowoczesne, dopracowane i bardzo klimatyczne. Po drugie, rozgrywka jest bardzo dynamiczna. Nie ma tu miejsca na nudę i długie oczekiwanie na swoją kolej. Córka nie tylko szybko podłapała zasady, ale też natychmiast wszyscy zaczęliśmy rywalizować o tytuł najpotężniejszej czarownicy w domu, prześcigając się w tworzeniu coraz bardziej skomplikowanych eliksirów.

Wiedźmy

Fot. Archiwum własne

Zasady gry są bardzo proste i już po pierwszej rozgrywce wszystko stanie się jasne. Gra w miły sposób rozgrzewa szare komórki.

Dlaczego warto mieć Wiedźmy w swojej kolekcji?

Jeśli zastanawiacie się, czy warto zainwestować w ten tytuł, odpowiadam krótko: tak. Wiedźmy to idealny pomost między prostymi grami rodzinnymi a cięższymi strategiami. To planszówka, która angażuje od początku do końca, zmusza do kombinowania, a jednocześnie daje ogromną satysfakcję z zrealizowanego planu.

 

Regrywalność stoi na bardzo wysokim poziomie – dzięki losowemu układowi kart i różnorodnym celom każda partia wygląda zupełnie inaczej. U nas Wiedźmy zostają na stałe i czuję, że przed nami jeszcze wiele zarwanych nocy przy blasku (co prawda elektrycznych, ale jednak!) kociołków. Wyciągajcie różdżki i dajcie się porwać tej magii!

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Albi Polska

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Gry 7 godzin temu

Planszówki w Spodku 2026 już we wrześniu!

Jesień w województwie śląskim rozpocznie się pod znakiem emocji, strategicznego myślenia i doskonałej zabawy w gronie najbliższych. Już w weekend 19-20 września 2026 roku kultowy katowicki Spodek oraz przylegające do niego Międzynarodowe Centrum Kongresowe (MCK) zamienią się w prawdziwą stolicę polskich gier bez prądu. Nadchodzi kolejna edycja festiwalu Planszówki w Spodku 2026 – wyjątkowe wydarzenie, które każdego roku przyciąga tysiące entuzjastów z całego kraju. Przygotujcie się na weekend pełen niezapomnianych wrażeń, zdrowej rywalizacji i fantastycznej atmosfery!

Z dumą ogłaszamy również, że wrolimamy.pl objęło patronem medialnym tegoroczną edycję! 

Przestrzeń pełna atrakcji dla każdego

Planszówki w Spodku 2026 to impreza o charakterze w pełni inkluzywnym. Niezależnie od tego, czy jesteście doświadczonymi graczami, którzy spędzili setki godzin nad skomplikowanymi strategiami ekonomicznymi, czy też dopiero zaczynacie swoją przygodę z tym hobby i szukacie prostych gier imprezowych – to wydarzenie jest właśnie dla Was. Organizatorzy zadbali o to, aby program zaspokoił oczekiwania każdego odwiedzającego.

Planszówki w spodku 2026

Fot. Materiały prasowe

Sercem wydarzenia będzie olbrzymi games room zlokalizowany na płycie głównej Spodka. To imponująca wypożyczalnia gier, w której całkowicie bezpłatnie będzie można przetestować setki tytułów, a pomocni animatorzy chętnie wytłumaczą zasady i pomogą wdrożyć się w rozgrywkę.

Co czeka na Was podczas Planszówki w Spodku 2026?

Na terenie kompleksu pojawi się ponad 70 wystawców z całej Polski. Wśród nich znajdziecie najpopularniejsze wydawnictwa, sklepy z grami oraz niezależnych twórców. Festiwal to idealna okazja do:

  • Prezentacji nowości i premier: Zobaczcie na własne oczy i przetestujcie najgorętsze premiery rynkowe, przygotowane specjalnie na sezon jesienny.

  • Atrakcyjnych promocji i wyprzedaży: Skorzystajcie z wyjątkowych rabatów oraz festiwalowych ofert, których nie znajdziecie w regularnej sprzedaży.

  • Turniejów z nagrodami: Spróbujcie swoich sił w oficjalnych rozgrywkach i zawalczcie o cenne trofea.

  • Rozwoju pasji: Weźcie udział w interesujących prelekcjach prowadzonych przez ekspertów, a także zanurzcie się w klimatycznych sesjach RPG pod okiem doświadczonych Mistrzów Gry.

Fot. Materiały prasowe

Nie tylko planszówki – raj dla geeków i kolekcjonerów

Choć motywem przewodnim są klasyczne gry planszowe i karciane, w przestrzeniach Spodka i MCK znajdzie się miejsce dla znacznie szerszego spektrum popkultury. Na stoiskach wystawców zagoszczą różnorodne łamigłówki logiczne, puzzle, bogata oferta książek oraz komiksów. Dla osób szukających czegoś unikalnego przygotowano strefę rękodzieła i gadżetów, gdzie zakupić będzie można unikalne akcesoria, kości do gier, ubrania oraz dekoracje, które idealnie podkreślą charakter każdego prawdziwego geeka.

Fot. Materiały prasowe

Głównym pomysłodawcą i organizatorem tego niezwykłego przedsięwzięcia jest Ludiversum – znana katowicka kawiarnia z planszówkami, która od lat z sukcesem jednoczy i rozwija społeczność graczy, dbając o najwyższy poziom organizacyjny wydarzenia.

Zanurz się w świecie bez prądu!

W dzisiejszym, zdominowanym przez ekrany świecie, Planszówki w Spodku 2026 oferują bezcenną możliwość całkowitego oderwania się od codziennej rutyny. To unikalna szansa na bezpośredni, żywy kontakt z drugim człowiekiem przy wspólnym stole. Nie przegapcie tego wyjątkowego weekendu pełnego uśmiechu i integracji. Zaznaczcie datę w kalendarzach, zaproście znajomych, zabierzcie rodzinę i dołączcie do tysięcy graczy w Katowicach!

Informacje organizacyjne:

  • Data: 19-20 września 2026 r.

  • Miejsce: Katowice, Spodek i MCK

  • Więcej informacji oraz bilety: www.planszowkiwspodku.pl

Fot. Materiały prasowe

Zobacz inne wpisy o tej tematyce:
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Kultura 3 dni temu

Wyschnięci – film nie tylko dla dzieci. Recenzja przedpremierowa

Bohaterów bajki o Pszczółce Mai znają chyba wszyscy. Maja, Gucio, Filip, Aleksander, Tekla i Bzyk od lat towarzyszą kolejnym pokoleniom w pierwszych latach życia. A zwróciliście uwagę na mrówki? Tak, one też tam są, choć przelotnie i anonimowo. Po raz kolejny przenosimy się do świata Mai i Gucia, ale tym razem to właśnie mrówki będą głównymi bohaterami – dosłownie i w przenośni.

O czym jest film Wyschnięci?

Na łące zaczyna brakować wody. Cierpią nie tylko owady, ale też rośliny. Wszystkim grozi zagłada, bo bez wody nie ma życia. Mrówki wyruszają na misję ratunkową. Ich zadaniem jest ustalenie przyczyny problemu i rozwiązanie go.

Arnie i Barney to mrówki, ale też życiowe sieroty – trzymają się razem i wiadomo, że jak się za coś wezmą, to raczej coś zepsują, więc trzeba na nich uważać. Może nie są najmądrzejsi, ale mają sporo zapału, a ostatecznie to właśnie ich kreatywność i nieszablonowość okażą się bardzo przydatne.

Jak się okazuje, ktoś celowo zatamował strumień, żeby butelkować wodę i ją sprzedawać. Owady już nie mogą mieć jej za darmo. Rozwiązanie jest proste: trzeba zniszczyć tamę, ale to trudne zadanie. Tama jest dobrze strzeżona, między innymi przez komarzyce, a najważniejsza z nich umie hipnotyzować. Zahipnotyzowała mrówki i te uszczelniły tamę, tylko z Arniem i Barneyem jej nie wyszło, bo oni nie mają zwyczaju patrzeć w oczy i nie są w stanie skoncentrować się na jednym zadaniu przez dłuższy czas. AuDHD?

Jest też superbohaterka – bohaterka komiksów, a tak naprawdę ich autorka, z pochodzenia komarzyca. Sama w sobie nie czuje wielkiej mocy, ale ponieważ mrówki w nią wierzą, postanawia poudawać, żeby je zmotywować. No ale grunt, że się udało, co każe wierzyć, że czasem wiara i zapał są ważniejsze od możliwości.

arnie i barney

Dlaczego Wyschnięci?

Nie wiem, skąd w Polsce ta maniera na zmienianie oryginalnych tytułów, zamiast je po prostu tłumaczyć, ale spotykam się z tym nie pierwszy raz. W oryginale film nazywa się Arnie & Barney i w moim odczuciu tak byłoby lepiej. Zapamiętajcie ten tytuł, a od razu pokochacie dwie zwariowane mrówki.

Domyślam się, że tytuł Wyschnięci ma obrazować brak wody na łące i wszystko, co się z nim wiąże. Przez wiele lat mieszkałam w lesie i wiem, co oznacza susza dla roślin i zwierząt – wciąż mam w oczach znaleziony na monitoringu widok jeża ryjącego nocą dołki w suchej ziemi w poszukiwaniu jakiegokolwiek pożywienia. Rozumiem to wszystko chyba nawet lepiej niż dystrybutorzy, ale tytułu filmu bym nie zmieniła. Samo słowo przywołuje na myśl jakiś dramat i w żaden sposób nie kojarzy się z filmem dla dzieci. Tymczasem Arnie i Barney ze swoją zakręconą i nieprzewidywalną kreatywnością mogą się stać nowymi idolami najmłodszych.

Abstrahując od tytułu, sam film gorąco polecam. Jak to mówi moje dziecko: jest mega.

arnie i barney

Wyschnięci – to nie tylko bajka dla dzieci

Tak, to jest bajka – mądra i śmieszna – ale to tylko pierwsza warstwa filmu. Ta zewnętrzna, którą zobaczą dzieci. Już młodzież (skonsultowałam z moją domową młodzieżą i wiem) patrzy na to zupełnie inaczej.

Poprosiłam dziecko (hm, dziecko… za rok matura!) o kilka słów wrażeń i dostałam takie coś:

Ten film można oglądać niezależnie od wieku. Jest śmieszny i zakręcony, taki trochę psychodeliczny momentami, ale też ma ważny przekaz, którego dzieci nie odczytają, ale dorośli już tak. Pokazuje problem suszy, który jest realny, i jeszcze to, że jako ludzie jesteśmy jedynym gatunkiem, który potrzebuje pieniędzy, żeby żyć, i z wieloma rzeczami jest tak jak z tą wodą w filmie.

Dzieci mogą zrozumieć, że naturę trzeba szanować i że ona nie jest po to, żeby ją sprzedawać, tylko żeby o nią dbać.

Ciekawy jest też wątek o tym, że te dwie mrówki (Arnie i Barney) są takie niby niepozorne i uważane za najgłupsze, a zrobiły coś wielkiego. To pokazuje, że każdy może coś osiągnąć, nieważne, z jakiego punktu w życiu startuje.

I jeszcze w tym przekazie podobało mi się, że nie było tam takiego typowego motywu zwalczania wroga, tej złej komarzycy, tylko doszło do zgody i ostatecznie do współpracy (tak, wiem, spoiler, nie mówcie dzieciom). To fajnie pokazało, że czasem dobrze jest zrozumieć drugą stronę.

arnie i barney

Jak się ogląda film?

Dużo śmiechu, ale też powodów do refleksji, więc czasem się zaśmiejecie, a czasem zadumacie – tak to widzę.

W założeniu Wyschnięci to film dla dzieci i twórcy (film jest koprodukcją niemiecką, hiszpańską i irlandzką) zadbali, żeby był jednoznaczny – dobrych bohaterów od złych można odróżnić choćby po wyglądzie już na pierwszy rzut oka. Wyraźnie widać, kto jest fajny i miły, a kto wręcz przeciwnie.

Nie ma tu scen, które mogłyby przerażać, powodować wybuchy płaczu itp. – przynajmniej my ich nie zauważyliśmy. To przygodówka, fajna i śmieszna, dla dzieci (tak myślę) w pełni bezpieczna.

Cała historia też nie jest skomplikowana, dzieci z łatwością za nią podążą. Myślę, że dla dzieci Wyschnięci będą fajną bajką i szaloną przygodą dwóch zakręconych, śmiesznych mrówek, ale dorośli wyciągną z niego trochę więcej, bo film jednak zmusza do myślenia o podstawowych prawach do zaspokajania potrzeb, możliwościach manipulowania innymi i o tym, co naprawdę jest w życiu ważne.

wyschnięci film recenzja

Dla kogo są Wyschnięci?

Dystrybutor informuje, że to film dla dzieci czteroletnich i starszych. W moim odczuciu słusznie.

Przedszkolaki dadzą radę podążać za fabułą, zrozumieją prosty przekaz i ciąg przyczynowo-skutkowy. Natomiast nie sądzę, żeby była górna granica wieku. Widzę w wyobraźni dzieci oglądające Wyschniętych z dziadkami i wszystkich dobrze się bawiących.

wyschnięci recenzja filmu

 

 

Czas trwania: 77 minut
Premiera polska: 24 lipca 2026
Dystrybutor: Vivarto

Zdjęcia dostarczone przez dystrybutora

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close