Zapowiedzi IUVI GAMES – uważajcie bo regał nie wytrzyma!

Wygląda na to, że w tym roku nasze półki z grami znowu będą pękać w szwach! Wydawnictwo IUVI Games właśnie podzieliło się swoimi planami na 2026 rok i, mówiąc krótko, zapowiada się fantastycznie. Znajdziemy tu dosłownie wszystko – od kosmicznych klasyków po łamigłówki, które naprawdę zmuszą nasze szare komórki do wysiłku. Przejrzeliśmy dla Was całą listę i wybraliśmy te najciekawsze perełki. Może warto już teraz zacząć odkładać trochę grosza do świnki skarbonki?

Zapowiedzi IUVI Games czyli na pierwszy plan: Star Realms: Akademia i Rise of Empire

Jeśli uwielbiacie budowanie talii w kosmicznym klimacie, mamy dla Was dobre wieści. Właśnie pojawiły się dwie nowości, które trafiają w zupełnie różne gusta:

  • Star Realms: Akademia – Chcecie zarazić planszówkową pasją najmłodszych (nawet pięciolatków)? To absolutnie idealny start. Zasady są bardzo przystępne, ale ten klimat walki o dominację w galaktyce pozostał nietknięty.
  • Star Realms: Rise of Empire – A to coś, na co czekali prawdziwi weterani. Prequel w formie wciągającej kampanii legacy! Wasze decyzje na stałe zmienią karty i pozwolą Wam napisać historię tego uniwersum zupełnie od nowa. Szykuje się naprawdę solidna dawka emocji.
Zapowiedzi IUVI Games

Fot. Materiały prasowe

 

Qomet

Zasady są banalnie proste: musimy jako pierwsi ułożyć kwadrat z gwiazd w swoim kolorze. Ale uwaga, diabeł tkwi w szczegółach! Możecie dokładać nowe gwiazdy albo przesuwać te, które już są na planszy. Najlepsza zabawa zaczyna się jednak wtedy, gdy zaczynamy „wypychać” pionki przeciwnika. To szybka, momentami bezlitosna, ale niesamowicie satysfakcjonująca rozgrywka.

Ptasie Rewiry

zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

Nie dajcie się zwieść tym uroczym ptaszkom na okładce – w środku czeka Was bezwzględna walka o terytorium (area control). Będziecie spychać przeciwników z gałęzi i sprytnie manipulować ich jednostkami, byle tylko przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Pięć rund, wspólny worek z ptakami i modularna plansza. Krótka, konkretna gra z naprawdę dużą dawką negatywnej interakcji.

Wiszące ogrody

Zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

A teraz coś dla estetów i urodzonych strategów. Przenosimy się do starożytnego Babilonu, by wspólnie zbudować jeden z cudów świata. W Wiszących ogrodach liczy się przede wszystkim precyzja – mamy do dyspozycji trzech ogrodników, ograniczoną pulę monet i bardzo konkretne cele do zrealizowania. To satysfakcjonująca gra kafelkowa, która udowadnia, że walka o najpiękniejszy klomb może być równie zacięta, co bitwa o całą planetę.

Królewski Trakt

Fot. Materiały prasowe

To propozycja dla miłośników solidnego euro. Gra, inspirowana słynnym matematycznym problemem mostów królewieckich, zabiera nas do malowniczej krainy Brightspring. Mamy 90 minut na zbudowanie sprawnie działającego silniczka, zrekrutowanie rzemieślników i… postawienie tego najważniejszego, ósmego mostu. Co ciekawe, gra posiada świetnie dopracowany tryb solo z automą, więc możecie szlifować swoje strategie nawet wtedy, gdy akurat nie macie z kim zagrać.

HelvetiQ: Bandido Alcatraz

Fot. Materiały prasowe

Najsłynniejszy więzień świata powraca z okazji 10-lecia serii! W Bandido: Alcatraz wspólnie próbujemy uciec z legendarnej „Skały”. To gra kooperacyjna, w której czas nieubłaganie ucieka, a woda wdziera się do naszych tuneli. Albo dogadacie się z resztą ekipy, albo przypływ brutalnie pokrzyżuje Wam plany.

Dorfromantik Light Luggage

Fot. Materiały prasowe

Wspólnie układamy urocze, sześciokątne kafelki, by stworzyć jak najpiękniejszy świat. W tej edycji skupiamy się na realizacji konkretnych zadań i budowaniu rekordowo długich rzek. Co najlepsze, każda kolejna partia pozwala odblokować nową zawartość – płytki i karty, które wprowadzają zupełnie świeże wyzwania.

Difference Asterix

zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

Klasyczna zabawa w „znajdź różnice”, ale w świetnym, imprezowym wydaniu i to w świecie nieustraszonych Galów! Wszyscy gracze jednocześnie próbują odnaleźć różnice między swoją kartą a tą leżącą na środku stołu. Tutaj liczy się sokoli wzrok i błyskawiczny refleks!

Pirate King

Fot. Materiały prasowe

Szybka i pełna emocji gra karciana, w której walczymy o zaszczytne miano króla piratów. Cała zabawa polega na sprytnym zagrywaniu kart załogi i skarbów, by przechytrzyć rywali i zgarnąć najwięcej łupów z morskich wypraw. Arrr!

Slide

Fot. Materiały prasowe

Bardzo sprytna gra logiczno-karciana, w której kluczem do sukcesu jest… przesuwanie. Musimy tak manipulować układem kart na stole, aby tworzyć wysoko punktowane sekwencje, jednocześnie krzyżując plany naszym przeciwnikom. Proste zasady, ale mnóstwo kombinowania.

Verso

Fot. Materiały prasowe

Kolejna perełka dla fanów prawdziwej gimnastyki umysłu. Gra opiera się na dwustronnych elementach i mechanice odwracania (tytułowe verso), co sprawia, że sytuacja na planszy potrafi zmienić się diametralnie w mgnieniu oka.

Zapowiedzi IUVI Games: IQ Flow, IQ Quub, Jaś i Małgosia

zapowiedzi IUVI GAMES

Fot. Materiały prasowe

  • IQ Flow – Kolejne świetne wyzwanie w poręcznym, kieszonkowym formacie. Waszym zadaniem jest takie ułożenie elementów na planszy, aby stworzyć nieprzerwane ścieżki łączące punkty w tych samych kolorach. To prawdziwy trening logiki i planowania przestrzennego.
  • IQ Quub – Trójwymiarowa rewolucja w popularnej serii IQ! Tym razem łamigłówka wchodzi w trzeci wymiar, zmuszając nas do układania kolorowych sześcianów tak, aby pasowały do schematu nie tylko w poziomie, ale i w pionie.
  • Jaś i Małgosia – Przepięknie wydana gra logiczna, idealna dla młodszych graczy (choć dorośli też będą się świetnie bawić). Pomóżcie rodzeństwu odnaleźć drogę do domku z piernika, zanim dopadnie ich zła czarownica. Gra oferuje rosnący poziom trudności, świetnie ucząc dzieci wyciągania wniosków i orientacji przestrzennej.

I jeszcze w zapowiedziach – szczegóły wkrótce!

Fot. Materiały prasowe

I jak wrażenia? Na który z tych tytułów już szykujecie miejsce na swojej półce? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

(Grafiki – materiały prasowe IUVI Games)

Polecamy również!

Tower Up – Budujemy Miasto Przyszłości! Recenzja gry planszowej od IUVI Games

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Gry planszowe i nie tylko 4 godziny temu

Worms: gra planszowa – Kultowe robaki wracają na stół!

Pamiętacie te popołudnia, gdy siedziało się przed wielkim, buczącym monitorem kineskopowym, a jedynym celem w życiu był idealny rzut Świętym Granatem Ręcznym? Jeśli na samo wspomnienie „Halleluja!” czy widok spadającego Betonowego Osiołka szybciej bije Wam serce, to mam coś specjalnego. Wydawnictwo Rebel wzięło na warsztat legendę naszego dzieciństwa i zamknęło ją w pudełku  Worms: gra planszowa. Czy to się mogło udać? Czy planszowe Wormsy bawią tak samo, jak te cyfrowe? Zapraszam Was na sentymentalną podróż, w której gry planszowe wchodzą na zupełnie nowy pułap.

Powrót do przeszłości, czyli „I’ll get you!”

Dla nas – dzisiejszych rodziców – Wormsy to nie tylko gra. To symbol czasów, gdy jedną klawiaturę dzieliło się z bratem, siostrą i połową podwórka. Dziś, zamiast kłócić się o to, kto teraz trzyma myszkę, możemy usiąść przy stole z własnymi dzieciakami.

Worms: gra planszowa

Fot. Archiwum prywatne

Muszę przyznać, że pod kątem klimatu Rebel zrobił kawał dobrej roboty. Już od otwarcia pudełka uderza ten specyficzny humor i grafika, której nie pomylicie z niczym innym. Są wybuchające beczki, są skrzynki spadające prosto z nieba i ten cudowny, radosny chaos, za który tak bardzo kochaliśmy Wormsy w wersji komputerowej.

Co znajdziemy w środku Worms: gra planszowa? 

Komponenty? Pierwsza klasa. Figurki robaków są po prostu urocze – u nas w domu już padły deklaracje, że będziemy je malować. Mapa to klasyczne heksy, więc każda partia wygląda inaczej, co fajnie imituje losowo generowane poziomy z oryginału. Choć jest ich trochę za mało. 

Fot. Archiwum prywatne

Ale to, co nas najbardziej „podjarało” (wybaczcie kolokwializm, ale inaczej się nie da!), to karty broni. Mamy tu wszystko:

  • Bazooka i Granat – absolutna podstawa, by przetrwać pierwszą turę.
  • Kij bejsbolowy – nic nie daje takiej satysfakcji, jak widowiskowe wybicie robaka przeciwnika prosto do wody.
  • Legendarny arsenał – Bananowa Bomba czy Samonaprowadzający Gołąb wywołują dokładnie takie same salwy śmiechu, co 20 lat temu.
Worms: gra planszowa

Fot. Archiwum prywatne

Jak się w to gra, czyli gdzie leży haczyk?

Teoretycznie? Zasady ogarniecie w 10 minut. Gra jest szybka, a mechanika ruchu wydaje się banalnie prosta. Rzuty kośćmi oddają ten stres, gdy wiatr znosił pocisk z bazooki tuż przed samym wybuchem. Jednak to właśnie tutaj – o ironio – poczułam lekki zgrzyt.

Worms: gra planszowa

Fot. Archiwum prywatne

W komputerze wszystko liczył procesor. Tutaj? Cały „silnik” gry to my. Przesunięcie robaka na sąsiednie pole czy jeden niefortunny strzał potrafi odpalić reakcję łańcuchową, nad którą trudno zapanować. Wybucha beczka, co aktywuje minę, ta odrzuca innego robaka na drugą stronę mapy… i nagle lądujemy w gąszczu pytań: „A jakie to miało pole rażenia?”, „Czy on jeszcze stoi, czy już odpadł?”.

Przyznam szczerze – przy tym chaosie nietrudno o pomyłkę. W ferworze walki łatwo przeoczyć jakiś detal, a wtedy gra przestaje być sprawiedliwa. Zapanowuje chaos, który jedni pokochają za tę nieprzewidywalność, a inni (ci bardziej poukładani) po prostu przeklną. To dla nas lekcja pokory. Przyzwyczailiśmy się do wygody ekranu, a tutaj to my musimy być sędzią i komputerem w jednym. Błędy w „kodzie” są tu po prostu wpisane w cenę zabawy.

Fot. Archiwum prywatne

Rodzinny wieczór z dawką adrenaliny

Rozgrywka idealnie sprawdza się jako wspólny czas, o ile nie macie w domu samych nerwusów! Jeśli Wasze dzieci (lub mężowie…) źle znoszą porażki, przygotujcie się na spore emocje. Całość zamyka się w 30–45 minutach. To taki „złoty czas” – dzieciaki nie zdążą się znudzić, a my mamy chwilę, by poczuć się jak domowi stratedzy.

To fajny balans między szybką akcją a kombinowaniem, pod warunkiem że potraficie się śmiać z własnego robaka wylatującego w kosmos.

Dlaczego mimo wszystko warto?

  1. Łączymy pokolenia: Mało jest gier, w których rodzice bawią się tak dobrze, jak dzieci. Tłumaczenie młodszemu pokoleniu, dlaczego ta owca właśnie wybuchła, to czysta frajda.
  2. Złośliwość z przymrużeniem oka: Tak, walczymy ze sobą, ale oprawa jest tak absurdalna, że eliminacja z gry kończy się raczej żartem niż fochem.
  3. Regrywalność: Modularna plansza sprawia, że każda bitwa to inna historia.

Fot. Archiwum prywatne

Moje sentymentalne podsumowanie

Czy planszówka Worms: gra planszowa zastąpi komputerowy pierwowzór? Pewnie nie. Ale dobrze go dopełnia. To fizyczne rzucanie kostką i przesuwanie figurek daje masę satysfakcji. Dla nas to powrót do beztroskich lat, a dla dzieciaków – niezła lekcja taktyki (i cierpliwości!) bez gapienia się w telefon.

Będę z Wami szczera: Worms: gra planszowa budzi u nas mieszane uczucia. Z jednej strony mamy kupę śmiechu, z drugiej – rozgrywka pod kątem technicznym trochę nas wymęczyła. Ten „decyzyjny chaos” sprawia, że czasem ma się ochotę po prostu rzucić ręcznik i przestać liczyć te wszystkie pola rażenia. Brakuje tu kogoś, kto załatwiłby za nas te nudne formalności.

Mimo to magia nostalgii działa. Wiem, że będziemy do Wormsów wracać. Może z większym luzem do zasad, a mniejszym parciem na wynik? Bo koniec końców, ta gra nie jest idealna, ale jest… niesamowicie „wormsiasta”!

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Targi 7 dni temu

Targi Mamaville 2026 – spotkajmy się w Warszawie i Gliwicach

Targi Mamaville wracają z kolejną edycją wydarzenia dla rodzin, które łączy przestrzeń zakupów z edukacją i spotkaniami z ekspertami. Od 12 lat Mamaville wspiera polskie marki, lokalnych twórców oraz świadome podejście do rodzicielstwa, tworząc miejsce wymiany doświadczeń i inspiracji.

W 2026 roku zaplanowane zostały dwa spotkania – w Warszawie i Gliwicach.

📅 Terminy i lokalizacje:
Warszawa – 15 marca, Arena Ursynów
Gliwice – 29 marca, PreZero Arena Gliwice

 

Dla kogo są Targi Mamaville?

  • dla kobiet w ciąży, które przygotowują się na przyjście dziecka i chcą spokojnie zapoznać się z ofertą produktów oraz wiedzą ekspertów,
  • dla świeżo upieczonych rodziców szukających wsparcia, sprawdzonych rozwiązań i praktycznych wskazówek na start,
  • dla świadomych rodziców, którzy chcą poszerzać swoją wiedzę i podejmować bardziej uważne decyzje zakupowe i wychowawcze,
  • dla rodzin oczekujących dziecka i chcących zdobyć rzetelną wiedzę od uznanych ekspertów w jednym miejscu,
  • dla wszystkich, którzy cenią możliwość poznania polskich marek i rozmowy bezpośrednio z twórcami,
  • przede wszystkim dla osób, które chcą w jeden dzień i w jednej przestrzeni znaleźć produkty potrzebne w pierwszych latach życia dziecka — od wyprawki po codzienne akcesoria wspierające rozwój i komfort rodziny.

Co czeka odwiedzających?

Targi Mamaville od lat są miejscem, w którym szczególną rolę odgrywają polskie marki rodzinne i autorskie projekty. Na stoiskach pojawią się producenci odzieży dziecięcej, zabawek, książek, kosmetyków oraz akcesoriów tworzonych z myślą o jakości, funkcjonalności i odpowiedzialnej produkcji. To przestrzeń, w której można poznać historie stojące za markami, porozmawiać bezpośrednio z twórcami i świadomie wybierać produkty powstające lokalnie.

Obecni będą także producenci wózków i fotelików, dzięki czemu rodzice mogą w jednym miejscu zobaczyć różne rozwiązania i porównać je w praktyce.

 

🧡 Program warsztatów i spotkań z ekspertami

Integralną częścią wydarzenia jest program edukacyjny skierowany do rodziców i dzieci.

👶 Dla dzieci:

  • strefy animacji i kreatywnej zabawy przygotowane z myślą o najmłodszych uczestnikach.

👩‍👧‍👦 Dla rodziców:

  • warsztaty z pierwszej pomocy,
  • spotkania z położnymi i doradcami laktacyjnymi,
  • warsztaty psychologiczne i edukacyjne.

W edycji warszawskiej gościem specjalnym będzie Rozwojowa Mama, która poprowadzi spotkanie dotyczące wspierania rozwoju dziecka w codziennych sytuacjach i budowania uważnej relacji z maluchem.

Podczas wydarzenia w Gliwicach pojawi się Pan Tabletka, znany z popularyzowania wiedzy o zdrowiu i świadomym podejściu do suplementacji oraz odporności dzieci i dorosłych.

 

 


Portal W Roli Mamy tradycyjnie obejmuje Targi Mamaville patronatem medialnym. Robimy to, bo lubimy wspierać mądre inicjatywy 😉

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close