Gdy cała rodzina trzyma kciuki – ratujemy jajo Dodo
Wyobraźcie sobie, że los wymarłego gatunku spoczywa w Waszych rękach. Jedno jajo, stroma skała i wyścig z czasem, w którym liczy się każda decyzja. W grze planszowej Dodo gracze wspólnie podejmują próbę uratowania bezbronnego jaja tytułowego ptaka, zanim stoczy się ono w dół i rozbije o skały. W tej pełnej napięcia przygodzie towarzyszą nam sympatyczne plemiona Hagulaminapitopasów, gotowe pomóc w realizacji tej niezwykle emocjonującej misji.
Już od pierwszego kontaktu gra robi ogromne wrażenie wykonaniem. Trójwymiarowa plansza przedstawiająca górę to prawdziwa atrakcja dla dzieci — elementy skały, mosty oraz stopniowo staczające się jajo przyciągają uwagę i budują napięcie przez całą rozgrywkę. Na samym szczycie znajduje się gniazdo Dodo z jajem, które z każdą turą coraz bardziej zbliża się do krawędzi. W pudełku znajdziemy również liczne żetony przedmiotów, sześcienną kostkę oraz elementy do samodzielnego złożenia łódki. To właśnie ona, w kluczowym momencie, musi podpłynąć pod skały, aby bezpiecznie przechwycić spadające jajo.

Fot. Archiwum własne
Gra Dodo jak wygląda rozgrywka
Mechanika gry opiera się na zasadach znanych z gier typu memory, jednak została wzbogacona o elementy logiczne i strategiczne. Gracze rzucają kostką i starają się odnaleźć żeton odpowiadający wyrzuconemu symbolowi. Wśród żetonów znajdują się także członkowie plemienia Hagulaminapitopasów — ich odkrycie działa jak joker i znacznie ułatwia rozgrywkę. Zdobyte żetony służą do budowy mostów, które stopniowo spowalniają staczanie się jaja. Pierwszy most wymaga jednego żetonu, kolejny dwóch, następny trzech i tak dalej, co w naturalny sposób wprowadza dzieci w liczenie oraz planowanie kolejnych ruchów.

Fot. Archiwum własne
Mosty muszą być budowane w ściśle określonej kolejności i umieszczane na trójwymiarowej górze, co dodatkowo wzmacnia element napięcia. Każda decyzja ma znaczenie, ponieważ jajo nie czeka — z każdą turą nieubłaganie zbliża się do upadku. Podobnie jest z łódką, która podpływa dopiero w momencie, gdy wszystkie pola na wyspie zostaną zapełnione. Gracze muszą więc dobrze zarządzać zdobywanymi żetonami i wspólnie decydować, na czym skupić się w danej chwili.

Fot. Archiwum własne
Dodo to gra kooperacyjna, co oznacza, że wszyscy gracze pracują razem przeciwko mechanice gry. To ogromna zaleta z punktu widzenia rodziców — dzieci uczą się współpracy, wspólnego podejmowania decyzji oraz radzenia sobie z porażką. W grze nie ma przegranych indywidualnych — albo wszyscy uratują jajo Dodo, albo wszyscy poniosą porażkę. Takie podejście sprzyja budowaniu pozytywnych emocji i zmniejsza rywalizację, która bywa trudna dla młodszych graczy.

Fot. Archiwum własne
Gra oferuje także wariant trudniejszy, który z powodzeniem sprawdzi się przy starszych dzieciach. Aby podnieść poziom wyzwania, można usunąć z talii żetony Hagulaminapitopasów (jest ich 10) oraz wprowadzić obowiązek zapełniania pól oznaczonych czaszkami. W wersji podstawowej nie jest to wymagane, co pozwala łatwo dostosować poziom trudności do wieku i doświadczenia dzieci.

Fot. Archiwum własne
Wrażenia rozgrywki
Szybko okazuje się, że Dodo wcale nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Mimo że tempo staczania się jaja jest z góry określone, napięcie rośnie z każdą turą, a emocje sięgają zenitu. Niejednokrotnie zabrakło nam dosłownie jednego ruchu, aby zbudować brakujący most lub zdążyć z podpłynięciem łódką na czas. Jak bardzo potrafi to być emocjonujące, można zobaczyć na krótkim filmie przygotowanym przez Łucję wraz z kuzynkami Magdaleną i Gosią.
Gra rekomendowana jest dla dzieci od 6. roku życia, jednak bez problemu angażuje także starsze rodzeństwo oraz dorosłych. To jedna z tych gier, przy których cała rodzina naprawdę siada razem do stołu. Proste zasady połączone z efektownym wykonaniem sprawiają, że Dodo doskonale sprawdzi się jako pierwsza „poważniejsza” gra planszowa dla dzieci.

Fot. Archiwum własne
Dodo to pięknie wydana, emocjonująca gra rodzinna, która rozwija pamięć, koncentrację i umiejętność współpracy, a przy tym dostarcza prawdziwego dreszczyku emocji. Idealna propozycja na rodzinne popołudnia, weekendy oraz wspólne granie z dziećmi.

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne
Egzemplarz gry do recenzji otrzymaliśmy od wydawnictwa Galakta— dziękujemy!
Poznaj opinie innych graczy o grze Dodo w serwisie Planszeo
- Andor Junior – zostań bohaterem i uratuj krainę Andor
- Kroniki zamku Avel – kooperacyjna gra dla całej rodziny
- Skarpetkowe stwory – zagadka ginących skarpet rozwiązana!
- Kotkrywcy – znajdź wyjście z mrocznego grobowca faraona i nie daj się mumiom
- Rozbrykane jednorożce, czyli jak się wzbogacić na obstawianiu magicznych wyścigów

