4 godziny temu

Seks, kłamstwa i PRL – Malwina Ferenz

Tytuł: Seks, kłamstwa i PRL
Autor: Malwina Ferenz
Kategoria: powieść obyczajowa
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
Data wydania: 2026-03-25

 Jeśli macie ochotę na książkę lekką, z humorem, ale mocno zakończoną, a w dodatku odczuwacie sentyment do czasów PRL-u, mam dla was perełkę. Seks, kłamstwa i PRL autorstwa Malwiny Ferenz przyciąga uwagę tytułem, ale za nim kryje się znacznie więcej niż błaha opowiastka. Znajdziecie tu historię pełną ironii, emocji i klimatu epoki, w której codzienność była równie absurdalna, co fascynująca.

O czym jest Seks, kłamstwa i PRL?

Głównym bohaterem jest Witek, czterdziestokilkuletni artysta miłujący nie tylko sztukę, ale i kobiece wdzięki. Nie jest może idealny, ale ma w sobie pewną charyzmę i lubi czerpać z życia garściami. Witka poznajemy także jako męża Hani, pieszczotliwie zwanej Hanutkiem, ojca dwójki nastolatków, który z powodzeniem odnajduje się w komunistycznej rzeczywistości lat osiemdziesiątych. Jego Hanutek ogarnia pracę, dom, i jeszcze poprzez rozliczne znajomości organizuje z powodzeniem produkty niedostępne od ręki. Nawet niezła ta ich codzienność, bez uciążliwych problemów, choć w gęstych oparach komunistycznego absurdu. Samemu bohaterowi nie sposób odmówić uroku. Z marszu można go polubić, mimo że można się też zirytować jego decyzjami. 

Gdyby nie słabość do wdzięków Lucyny i Marleny oraz pojawienie się Tatiany, do ostatnich dni wiódłby życie przeciętnego Polaka. Ale to nawet nie same miłostki wpędziły Witka w problemy, a bardziej naiwność i zbyt szybkie podjęcie decyzji w sprawie niepokornego wobec systemu syna. Z pewnością, zanim Witek wdepnął w prawdziwe g***o (Sylwia!), żył jak lubił. Nie wchodząc niepotrzebnie w szczegóły, mogę tylko zdradzić, że autorka w końcówce książki w proch obróciła postrzeganie bohatera, który wcześniej zarysowała Czytelnikowi. Witkowi przytrafiło się prawdziwe trzęsienie ziemi, ale to, co mnie rozłożyło na łopatki, to  jego naiwne myślenie, że system o nim zapomni. 

Moje wrażenia po lekturze

Jak już wspominałam wcześniej, autorka napisała powieść bardzo przyjemnie aż do momentu, gdy Wiciu postanowił pokomplikować sobie życie. Po tym fakcie odczułam niesmak spowodowany jego postawą, no ale jaki na to mam wpływ? 

Abstrahując od postępowania bohatera Seks, kłamstwa i PRL czyta się świetnie. Historia nie przytłacza, mimo że porusza tematy zdrad, kłamstw i moralnych rozterek. Sprawdza się czytana dla relaksu i na wspominki dla miłośników przaśnej komunistycznej epoki. Przyznam, że także wcześniejsza książka pani Malwiny Ferenz Ziemie obiecane mi podeszła, ale Seks, kłamstwa i PRL ma zupełnie inny klimat i o wiele więcej luzu. Mnie odpowiada bardzo i ciekawa jestem kolejnych pomysłów autorki.


Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Skarpa Warszawska

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close