Trudna sztuka chwalenia, czyli o słowach, które mają moc

Trudna sztuka chwalenia, czyli o słowach, które mają moc


Basia Heppa-Chudy
14 grudnia 2015

Zacznijmy od tego, czy w ogóle chwalisz swoje dziecko? Niestety tak już jest, że łatwiej dostrzegać błędy, niedociągnięcia, słabości, to co nie zostało zrobione, lub wykonano źle. O ile chwalenie maluszka jest proste (Brawo! Jak ładnie stoisz!), o tyle z każdym rokiem trudniej zauważyć pozytywne zachowania dziecka.

Tymczasem pochwała jest bardzo ważna w życiu małego człowieka. Jest sygnałem, że zauważyliśmy to, co dobre. Nie tylko wzmacnia zachowania pozytywne, ale i motywuje oraz wpływa na samoocenę dziecka, wiarę we własne możliwości. A badania wykazują, że każdy potrzebuje dziesięć „głasków” dziennie, by odbiło się to na jego dobrym nastroju.

By chwalenie odnosiło pozytywny skutek, trzeba robić to umiejętnie – co nie jest sztuką trudną, jeśli jest się tego świadomym (nie każdy potrafi robić to intuicyjnie).

Pułapki trudnej sztuki chwalenia:

  1. Niestety jeśli dziecko zrobiło coś dobrze, traktujemy to jako normę i pomijamy milczeniem.
    Kieruj swoją uwagę na to co pozytywne, także na drobiazgi i sprawy z pozoru oczywiste, a zrobienie których wymagało od Twojego dziecka wysiłku.

 

  1. „Jesteś dobrym chłopcem” – Ale co to znaczy? Myślisz, że Twoje dziecko wie, co masz na myśli, co Ci się w nim podoba, co doceniasz?
    Pochwal konkretne zachowanie, wysiłek.

 

  1. „Dostałeś piątkę! Jesteś taki inteligentny” – podkreśl, że widać efekty pracy dziecka, pochwal za włożony wysiłek (to motywuje do działania), a nie za inteligencję czy zdolności.

 

  1. „Super!”, „Ekstra!”, „Ładnie” – nie używaj ogólników.Patrz punkt 2.
    Opisz to, co widzisz, słyszysz i jakie uczucie w Tobie to wywołuje.

 

  1. „Zrobiłeś to prawie tak dokładnie jak Jaś” – nie porównuj z kimś innym.

 

  1. „W końcu ci się udało” lub „Widzę, że dokładnie pościeliłeś łóżko. Szkoda, że nie zrobiłeś tego wczoraj” – nie przypominaj o wcześniejszych porażkach i niepowodzeniach.

 

  1. Chwaląc rysunek, budowlę z klocków, zrobiony porządek… popatrz na to, o czym mówisz, czyli bądź autentycznie zainteresowany osiągnięciem dziecka. Niech nic drugorzędnego nie sprawi, że nawet nie spojrzysz na to, co chwalisz.

 

  1. „Co się stało, że dziś wyniosłeś śmieci” – nie ironizuj.

 

  1. „Nie zapomniałeś posprzątać zabawek” – mów o tym, co dziecko zrobiło (pamiętało, posprzątało), a nie o tym czego nie zrobiło (nie zapomniało).

 

  1. Nie okłamuj, pochwała musi być wiarygodna.

 

  1. „Cieszę się, że poskładałeś piżamę, ale szkoda, że nie zrobiłeś tego w kostkę” – „Ale” zniszczy najlepszą pochwałę. Chwaląc podkreśl to co doceniasz, a nie zwracaj uwagi na to, co ci się nie podoba.

Dobre chwalenie na pewno wymaga świadomości i treningu. Nie mam wątpliwości, że warto poświęcić na to swój czas, bo efekty są tego warte.

Nasze recenzje Zobacz wszystkie »

1
Dodaj komentarz

Zalogowany jako Basia Heppa-Chudy | Wyloguj się
Basia Heppa-Chudy
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Weronika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Weronika
Gość
Weronika

Niektórym krytyka łatwiej ciśnie się na usta niż pochwała. Sami podcinają swoim dzieciom skrzydła.

Top W Roli Mamy na Facebooku