Tik Tak Buum Junior

Liczba graczy: 2-12 osób
Wiek: od 5 lat
Zawartość pudełka: 55 kart, tykająca bomba, instrukcja
Wydawca: Piatnik

„Wybuchowa gra słowna” Gra Tik Tak Buum Junior to emocjonująca gra w skojarzenia skierowana do najmłodszych graczy powyżej 5 roku życia (a nawet do tych całkiem sporo „powyżej”, bo my, rodzicie, też chętnie w nią gramy). Właściwe trudno ją jednoznacznie sklasyfikować, bo jest połączeniem gry logicznej ze zręcznościową. Dzięki niej doskonale rozbudowuje się słownictwo, pobudza wyobraźnia, z każdą partią padają coraz to bardziej kreatywne odpowiedzi, do tego pozwala „pracować” pod presją czasu, ćwiczy refleks i precyzyjny chwyt. Tik Tak Buum Junior składa się z 55 kart z hasłami i obrazkami przedstawiającymi różne miejsca i sytuacje oraz…. wybuchającej bomby! Bomba potrzebuje dwie baterie AAA 1,5 V (nie są załączone), by po wciśnięciu „zapalnika” zaczęła tykać.

No to gramy! Po wyłożeniu pierwszej karty i uruchomieniu bomby gracze kolejno zaczynają wypowiadać skojarzenia dotyczące tematu karty, podając sobie bombę (kto ma bombę ten ma głos). Trudność polega na tym, że skojarzenia nie mogą się powtarzać, a dodatkowo uruchomiona bomba może „wybuchnąć” w każdej chwili – może tykać minutę, 30 sekund lub tylko 10! Przegrywa ten, kto nie zdąży „pozbyć się” bomby. Choć poziom kart jest zróżnicowany (co jest oczywiście zaletą), to nie należy się tym martwić – kolorowe obrazki  podpowiadają odpowiedzi. Poza tym czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy co zostało zakodowane w pamięci naszych dzieci i bez wahania zostanie użyte przeciwko pozostałym graczom. Gra zapewnia dużo śmiechu dlatego, uwaga – może doprowadzić do przeciążenia mięśni twarzy i brzucha :)! Jeśli jakimś cudem gra znudzi się to zawsze można zrobić własne karty :).

Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, a właściwie zaproponować pewne udoskonalenie, to bomba mogłaby być gumowa. Mimo, że spadła nam już kilka razy (a zdarza się to nawet dorosłym) i wciąż działa, obawiam się, że kiedyś plastik może nie wytrzymać. Dodatkowo karty mogłyby mieć większe napisy. I jeśli już przy tym jesteśmy – hasła podane są w 4 językach: chorwackim, słoweńskim, serbskim i polskim, który znajduje się na końcu. To spore utrudnienie zwłaszcza dla dzieci uczących się czytać – trochę może potrwać odszukanie odpowiedniego języka.

 

Informacje od producenta:

Kultowa, wielokrotnie nagradzana (Gra Roku w Wielkiej Brytanii i Danii) gra słowna Tik Tak Bum teraz w wersji dla młodszych graczy! Szybka, zabawna i edukacyjna. Świetnie ćwiczy kreatywność, spontaniczność i słownictwo u dzieci. Gracz, który trzyma tykającą ”bombę”, musi szybko wypowiedzieć słowo kojarzące się z rysunkiem na karcie (jeśli np. na karcie widnieje plaża, możliwe słowa to np. ”piasek”, ”leżak”, ”wakacje”, ”wiaderko”) i przekazać ”bombę” kolejnemu graczowi. Czy ten zdąży zrobić to samo zanim ”bomba wybuchnie”? Nikt nie wie, jak długo ”bomba” będzie tykać: 10, 20, 30 sekund, a może całą minutę? Z każdą sekundą napięcie rośnie!
Uwaga: wymagane 2 baterie AAA 1.5V (małe paluszki), nie są dołączone do gry.

 

  1. Znam ale wersje „dorosłą”. Świetna zabawa i im więcej osób gra tym lepiej. Ćwiczy myślenie pod presją czasu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Zobacz kolejny produkt z naszego katalogu

Gra Bubbles

Liczba graczy: 2 – 4

Wiek graczy: od 6 lat

Zawartość pudełka: 4 kostki do gry, 24 karty, naklejki, instrukcja

„Bubbles” to gra, której motywem przewodnim są wesołe kulki: żółte, czerwone, niebieskie i zielone. Tytułowe bąbelki umieszczone są na 24 dwustronnych kartach. Każdy z bąbli umieszczony na karcie jest innej wielkości a razem tworzą unikalny, niepowtarzalny układ. Aby rozpocząć zabawę należy wybrać wariant gry. Karty posiadają 2 kolory obramowania – wskazujące warianty gry: zwykły i utrudniony. Różnica pomiędzy nimi polega na układzie bąbelków na karcie. W przypadku wyboru wariantu zwykłego kładziemy karty pomarańczową ramką do góry. Bąbelki zostały na nich ułożone zgodnie z ich wielkością, od największego do najmniejszego. W wariancie utrudnionym kładziemy karty niebieskoszarą ramką do góry. Różnej wielkości bąbelki są na nich ułożone w losowej kolejności, co może nieznacznie utrudnić grę. Jeśli chcecie urozmaicić rozgrywkę nic nie stoi na przeszkodzie byście połączyli oba warianty gry.

W pudełku oprócz kart znajdują się 4 duże, drewniane kostki (czerwona, zielona, niebieska i żółta), każda z nich odpowiada jednemu kolorowi bąbelka. Przed rozpoczęciem pierwszej rozgrywki należy na kostkach umieścić dołączone do gry naklejki z liczbami. A teraz można rozpocząć grę i zobaczyć jak szybko uda się nam znaleźć kartę z bąbelkami pasującymi wielkością do liczb wyrzuconych na kostkach. Nie raz bąble dwoją się i troją w oczach. Trzeba wytężyć wzrok i zmysł obserwacji, bo wygrywa ten, kto ma najszybszy refleks.  

Gra „Bubbles” to doskonały sposób na ćwiczenie spostrzegawczości i zwracania uwagi na szczegóły. Szukanie odpowiedniego układu bąbli wspomaga koncentrację i zdolność logicznego myślenia. Przeznaczona jest dla dzieci od 6 lat, ale młodsze spokojnie sobie poradzą z łatwiejszym wariantem gry. Jest to świetna zabawa dla całej rodziny, w sam raz na długie zimowe wieczory.

Jeśli miałabym wskazać jakiś minus w wykonaniu gry, to byłyby to kostki a właściwie naklejki na nich. Udoskonaliłabym je wytłaczając liczby bezpośrednio na kostkach. Obawiam się, że przy intensywnej eksploatacji gry (a takowa nam grozi) naklejki mogą się ścierać. Tak to niestety nie raz z nimi bywa.

Jeśli nadal szukacie prezentu gwiazdkowego a w domu macie małego fana gier planszowych to „Bubbles” polecam z czystym sumieniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Top W Roli Mamy na Facebooku