Umiejętności społeczne twojego dziecka

Tytuł: Umiejętności społeczne twojego dziecka
Autor: Faye de Muyshondt
Wydawca: Edgard
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 197
Cena: 34,90 PLN 

Jako rodzice chcielibyśmy zapewnić swoim dzieciom jak najlepszy start w przyszłość. Często zapominamy jak w dorosłym życiu ważne są umiejętności społeczne. W obliczu rozwoju współczesnej technologii, wzajemne interakcje twarzą w twarz stały się dla młodego pokolenia nie lada wyzwaniem. Młodzi ludzie komunikują się najczęściej przez media społecznościowe, SMS-y czy e-maile a braki w prowadzeniu odpowiedniej konwersacji czy savoir-vivre wyjdą w czasie rozmowy kwalifikacyjnej do pracy w momencie zaprezentowania samego siebie.  Z tego powodu chcę zaprezentować Wam poradnik, który trafił w moje ręce. 

“Umiejętności społeczne twojego dziecka” autorstwa Faye de Muyshondt -eksperta PR i marketingu, autora kursów: „Marka, którą tworzysz ty” oraz warsztatów dla dzieci „Umiejętności społeczne”- który dobrze wie, iż umiejętności społeczne są najważniejszą lekcją, jaką możemy dać dziecku. Lekcją, która stanowi najmocniejszy fundament wszystkich jego działań i narzędzie do budowania pewności siebie, rozwiązywania problemów i kierowania własnym życiem.

Poradnik, o którym mowa, składa się z 10 lekcji zawierających wiele cennych wskazówek dla rodziców. Jest to kurs pokazujący rodzicom, jak przygotować dziecko na wyzwania, które będzie stawiać przed nim współczesny świat. Każdy rozdział składa się z trzech części: „Interaktywnej lekcji” z licznymi przekładami, „Powtórki” i „Ćwiczeń”.Sam układ książki jest bardzo przejrzysty. Ważne informacje i wskazówki do zapamiętania ujęto w ramki, przez co są łatwe do odnalezienia w tekście.

Poza sposobami pomagającymi budować pewność siebie u dziecka, znajdziecie tu także informacje jak od małego wprowadzać pociechę w wirtualny świat i tam poprawnie budować umiejętności społeczne. Wielu rodziców uważa, że im później pokaże dziecku „inetrnetowe życie” tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Świat technologii zazębia się z realnym i według autora poradnika od najwcześniejszych lat powinniśmy pokazać dzieciom, jakie są plusy a jakie zagrożenia czyhające w wirtualnym świecie, w jaki sposób pisać maile, jak założyć i prowadzić konto na portalach społecznościowych, jak zadbać o swoje własne bezpieczeństwo i korzystać z ustawień prywatności.

Reasumując, bardzo polecam “Umiejętności społeczne twojego dziecka”. Zakup tej książki to dobra inwestycja by zadbać, o to, by twoje dziecko wyrosło na osobę dobrze przystosowaną do życia społecznego. Uczestnikiem kursu przedstawionego w poradniku może zostać śmiało już sześciolatek. Przy pomocy rodziców i 10 prostym lekcjom nauczy się jak zdobyć przyjaciół i radzić sobie w życiu.

Dziękuję wydawnictwu Edgard za przekazanie poradnika do recenzji

  1. Nala Górna Flak

    Mam i ja;) Czeka na swoją kolej:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Zobacz kolejny produkt z naszego katalogu

Zgodne rodzeństwo

Tytuł: Zgodne rodzeństwo
Autor: Natalia Minge, Krzysztof Minge
Wydawca: Edgard
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 208
Cena: 29,90 PLN

 

Rodzice obawiają się momentu, w którym ich do tej pory jedynak, stanie się starszym bratem lub siostrą. Ja bałam się tego bardzo, mój starszy syn jest bardzo energicznym dzieckiem, obdarowanym przez Matkę Naturę wyjątkowo mocnym charakterem. Niewiele się pomyliłam, mimo że starałam się przygotować Bartka na narodziny Wojtka. Tłumaczyłam, pokazywałam, niestety nie wpadłam na pomysł, aby sięgnąć po fachową literaturę. Za to teraz chcę przedstawić Wam poradnik, który po pewnym (wcale nie tak słodkim) czasie posiadania dwójki synów, trafił w moje ręce.

“Zgodne rodzeństwo” autorstwa Natalii i Krzysztofa Minge, psychologów, prywatnie małżeństwa wychowującego trójkę dzieci. Oni dobrze wiedzą, na czym polega kłopot nie tylko w przystosowaniu jedynaka do nowej roli, ale później w sprawiedliwym rozsądzaniu sporów pomiędzy małymi krzykaczami.

Poradnik o którym mowa, zawiera wiele cennych wskazówek dla rodziców, wraz z wyjaśnieniem mechanizmów powstawania różnych zachowań, oraz wszelkich konsekwencji jakie z nich wynikają. Nie jest to typowo psychologiczny wywód, szczęśliwie autorzy pamiętali, że piszą to z myślą o zwykłych rodzicach, którzy chcą rozumieć to co czytają.

Poza sposobem na przygotowanie dziecka do powitania rodzeństwa, znajdziecie tu informacje jak wspierać starszaka po przybyciu malca ze szpitala. W wielu przypadkach pojawiają się kłótnie a czasem i agresja, którą rodzicom trudno jest pojąć i zaakceptować. Z poradnika dowiemy się zaś, jak reagować na takie zajścia, i co zrobić by nie skrzywdzić żadnego z dzieci, będąc sprawiedliwym sędzią lub mediatorem.

W działaniach prowadzących do budowania więzów pomiędzy rodzeństwem, trzeba szukać złotego środka. Poradnik oczywiście nie wskazuje jedynej słusznej drogi postępowania, uwzględniając specyfikę różnych rodzin, ale każdy z zainteresowanych nim rodziców, znajdzie tu cenną wiedzę. Dodatkowo ważne ćwiczenia, informacje i wskazówki do zapamiętania, ujęto w ramki, przez co są łatwe do odnalezienia w tekście. Sam rozkład książki jest czytelny, tak więc Ci z Was, którzy będą chcieli skupić się na jednym z poruszonych tematów, bez problemu odszukają interesujący ich rozdział.

Reasumując, polecam “Zgodne rodzeństwo” tym z rodziców, którzy chcą jeszcze przed narodzinami młodszego brata lub siostry, nabyć wiedzę, jak świadomie to zrobić. A także tym z Was, którzy już teraz mają starszaka i młodsze dzieci, aby łatwiej poradzić sobie z kłopotami, jakie być może już pojawiły się na Waszej drodze do rodzinnego szczęścia.

Dziękuję wydawnictwu Edgard za przekazanie poradnika do recenzji.

  1. No, może po niego sięgniemy, bo też mamy trójkę, różnica między najstarszą a najmłodszą to niespełna cztery lata, więc bywa baaardzo zabawnie czasami :)

  2. Pingback: Recenzja książki „Zgodne rodzeństwo” na portalu „W roli mamy” | Hipokampus

  3. Pingback: Nie pytaj mnie, kiedy zajdę w kolejną ciąże! - W Roli Mamy : W Roli Mamy

  4. U nas przerabialiśmy to kilka razy :) mamy czwórkę dzieci, teraz najmłodsza ma prawie 2 miesiące – i wszyscy się o nią troszczą, nikt nie zazdrości – pewnie dlatego, że dzieci starsze (7 lat, 5 lat i 3 latka) są już zgrane i zżyte ze sobą, potrafią się razem bawić i nie czują się “odstawione” od mamy :)

  5. my zobaczymy jak to jest za 2 miesiace :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

TopW Roli Mamy na Facebooku