“Wodny pędzelek – podróże”

Tytuł:  „ Wodny pędzelek – podróże”

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza Jerzy Mostowski

Ilustrator: Piotr Kozera

Seria: Wodny pędzelek

Format: 343 x 230 mm, po rozłożeniu 685 x 240 mm

Oprawa: klejona z tekturką

Ilość stron: 8

Średnia cena: ok. 10 zł

 

Farby + dziecko = katastrofa. W wielu przypadkach taki scenariusz się sprawdza. Sama mam już w kuchni parę śladów po takich „katastrofach”.

Agencja Wydawnicza  Jerzy Mostowski ma propozycję, dzięki której unikniemy podobnych niespodzianek. A jest nią wodna malowanka – „Wodny pędzelek”. Dodam, że mamy tu do czynienia z malowaniem w WIELKIM FORMACIE, a dlaczego? Książeczka ta to ponad 5 metrów zabawy, zebranej na 8 podwójnych stronach!

Pierwszy raz spotkałam się z taką formą malowanki i od razu przypadła mi do gustu.  Choć Mai jeszcze kiepsko idzie koordynacja pędzelka i zazwyczaj takie kolorowanki zalewa wodą, nie mogłam się doczekać kiedy rozpoczniemy zabawę. Zaprosiłam oczywiście starszą kuzynkę córki i razem szalały na całym kuchennym stole, na którym rozłożyłam malowankę.

Książka ma rozmiar zwykłego bloku, poszczególne kolorowanki wyrywa się z niej. Jeden rysunek, to jakby dwie strony z bloku, czyli spokojnie zmieszczą się na stole. Można również zarządzić zabawę w parterze – podłoga daje większe możliwości:)

Zaintrygowała mnie tu wkładka z bardzo grubej tektury, na początku nie wiedziałam po co ona jest. Ale oczywiście później zorientowałam się, że służy do podłożenia pod malowankę, by zabawa była bardziej komfortowa.

Tematem naszej części są podróże, więc wraz z pędzelkiem udam się na farmę, zanurkujemy w morzu, wybierzemy się do lasu, odwiedzimy plac zabaw i odwiedzimy zwierzęta w zoo. Tematyka rysunków jest bardzo szeroka, nie zamyka się na jednym konkretnym wątku.

Pierwsza strona przykuwa uwagę swoją kolorystyką i dużymi, błyszczącymi napisami. Zachęca do poznania jej zawartości. Jak na taką wodną malowankę, kolory po zetknięciu się z wodą są dość intensywne i cieszą oko malucha.

Takie malowanki, najlepsze są dla odrobinę starszych dzieci. Zabawa wymaga skupienia, koordynacji ruchowej. Ważne, by pędzelek nie był zbyt mokry, bo kolory się zleją lub strona się przemoczy zabarwiając rysunek na drugiej stronie. Tak więc pozostałe części schowałam i jak Maja podrośnie będzie miała super zabawę. Jej kuzynka (6 lat), bawiła się świetnie!!

Bardzo ważną informacją jest fakt, iż książka została wydrukowana w ekologicznej technologii Waterless, bezpieczniej dla dziecka!

Magdalena

Serdecznie dziękujemy Agencji Wydawniczej Jerzy Mostowski za przekazanie egzemplarza recenzenckiego książki.

 

Opis wydawcy:

Ponad 5 metrów malowania na 8 podwójnych stronach! Kolorowo, choć bez farb!

Wystarczą tylko pędzelek, odrobina wody i zabawa gwarantowana!

-zmocz pędzelek w niewielkiej ilości wody

– zacznij malować od góry strony

– każdy wzór na rysunku to inny kolor, dlatego często płucz pędzelek

– kiedy skończysz, zostaw kartkę do wyschnięcia

– obróć ją i maluj kolejny obrazek

Strony można bezpiecznie wyrwać z książki, a sam obraz zawiesić w dowolnym miejscu. Wszyscy będą podziwiali, jak pięknie malujesz!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

Zobacz kolejny produkt z naszego katalogu

“Królewna Lenka przegania strachy”

Tytuł:  „Królewna Lenka przegania strachy”

Autor: Aneta Krell – Moch

Wydawnictwo: Wydawnictwo Skrzat

Rok wydania: 2012

Format: 200×190 mm

Okładka: miękka szyta

Ilość stron: 36

Kategoria wiekowa: 3-5 lat

Średnia cena: ok. 6 zł

 

„Królewna Lenka przegania strachy”, to kolejna książeczka o przygodach Lenki, która trafiła do naszej biblioteczki. Cała seria tych książek to małe, kolorowe i niezwykle pouczające pozycje wydawnicze.

Tym razem przeganiamy potwory, które zamieszkały w sypialni Królewny. I jestem pewna, że nie tylko w jej pokoju czają się stwory powstałe w wyobraźni.

Wraz ze swoimi przyjaciółmi – synem strażnika i córką kucharki – Lenka bawiła się w wymyślanie najdziwniejszych i najgroźniejszych stworów. Taka zabawa pobudziła wyobraźnię dziewczynki sprawiając, że nie mogła zasnąć, a z każdego kąta jej pokoju zerkały na nią tajemnicze oczy potworów. Na ratunek przybyli jej rodzice, którzy w bardzo pomysłowy sposób przegonili wszystkie strachy.

Nie zdradzę wam jak tego dokonali, niech to pozostanie zachętą do sięgnięcia po tę książkę. Najważniejsze jest to, że rodzice Królewny rozwiązali ten problem w bardzo pouczający i oryginalny sposób, który my możemy zastosować u siebie, z powodzeniem wykorzystując go do różnych innych „czarów”.

Z Lenką nauczymy się jak pomóc dzieciom wyciszyć wyobraźnię, pozbyć się lęków. Autorka – Aneta Krella – Moch, prywatnie jest mamą dwóch chłopców, dzieli się z nami swoimi doświadczeniami wychowawczymi.  Daje nam gotowe przepisy na różne dziecięce problemy, które „przerobiła” na swoich dzieciach.

Jest ona również ilustratorką owej serii. Jej rysunki pełne są humoru i kolorów. Obrazki odzwierciedlają treść i są doskonale z nią zgrane. Książeczka bardzo ładnie się prezentuje, zachęcając młodych czytelników do czytania.

Szczerze polecam rodzicom tych bardzo i mniej odważnych księżniczek i książąt.

Magdalena

Serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Skrzat za przekazania egzemplarza recenzenckiego książki !

Opis wydawcy:

Tup, tup, tup – w pokoiku Królewny zaczaiły się nocne strachy…

Tajemnicze szmery, szelesty i cienia na ścianach nie pozwalają Lence spokojnie zasnąć, chociaż zabawa z przyjaciółmi w wymyślanie najstraszniejszego potwora na świecie była fantastyczna!

Na szczęście mama i tata mają swoje sposoby na rozprawienie się z nieproszonymi gośćmi.

Koniecznie sprawdźcie jakie!

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 

TopW Roli Mamy na Facebooku