W przedszkolu 25 lipca 2017

7 pomysłów na niezapomniane wakacje, czyli atrakcje po zmroku

Dziś sobie uświadomiłam, że nie słychać już śpiewu ptaków. W którymś momencie lata w przyrodzie nastaje spokój i cisza – dlaczego ten czas tak szybko płynie? Jest już prawie połowa wakacji – lato zawsze mija za szybko.

Półmetek to dobry moment na refleksje – czy mam co wspominać, czy dobrze wykorzystałam wolne chwile, czy spędziłam ciekawie czas z dzieckiem? Być może masz wrażenie, że lato w tym roku przecieka Ci przez palce… Na szczęście posiadamy jeszcze sporo czasu, by to zmienić i przeżyć coś wyjątkowego. Pomysły, które staną się fajnymi doświadczeniami dla naszych dzieci, wcale nie muszą być z górnej półki i kosztować majątku, a mimo to mają szansę zapisać im się głęboko w pamięci. Wystarczy zebrać się w sobie i zagospodarować to co jest o wiele cenniejsze od pieniędzy – swój czas i zaangażowanie.

Mam dla Was kilka podpowiedzi, które dotyczą szczególnej pory – a mianowicie NOCY. Od dzieci od urodzenia oczekujemy, że będą ją przesypiać. A gdyby tak w wakacje pomieszać maluchom w głowach i pokazać, że nocą można się fantastycznie bawić i to z rodzicami?

  1.   Noc pod namiotem

Nas co roku w tę jedną letnią noc pod namiotem nawiedza ulewa. I choć stary namiot przez wiele godzin dzielnie się trzyma, to w którymś momencie jednak zaczyna przeciekać. Ale wiecie co? I tak jest fajnie – są emocje i bonus w postaci dodatkowej atrakcji.

  1.      Ognisko

Kto nie lubi grzebania patykiem w ognisku, pieczenia kiełbasek, spoglądanie w rozgwieżdżone niebo, ciepłego koca i zapachu letniej nocy. Każde dziecko (i nie tylko ono) będzie zachwycone!

  1.      Spadające gwiazdy

Co roku w sierpniu są noce, podczas których możemy oglądać spadające gwiazdy. A tak naprawdę meteory spalające się w atmosferze Ziemi. Wystarczy położyć się na kocu lub leżaku i wpatrywać się w niebo. Wprawdzie w zeszłym roku nie zobaczyliśmy wiele, bo były chmury, ale i tak cudownie, rodzinnie spędziliśmy czas. Nie przegapcie nocy z 12 na 13 sierpnia!

  1.      Kino letnie

Oglądanie przez całą noc filmów w kinie plenerowym to jedno z moich milszych wspomnień z wakacji z rodzicami. Teraz o takie pokazy łatwiej, bo to popularna forma miejskich letnich rozrywek. W tym roku po raz pierwszy zabrałam Aleksa – oglądaliśmy komedię i bawił się doskonale. Planujemy na pewno jeszcze się wybrać, zanim zacznie się rok szkolny.

  1.      Fontanna tryskająca strumieniami… światła i kolorów

Wieczorne pokazy fontann można podziwiać w coraz większej ilości polskich miast. Duże czy małe dostarczają moc pozytywnych emocji, a dzieci aż piszczą z zachwytu.

  1.      Nocne atrakcje

Zaczęło się od Nocy Muzeów, potem popularna stała się Noc Bibliotek, a teraz wiele miast organizuje inne atrakcje – sprawdź, czy blisko Was nie odbędą się jakieś nocne wydarzenia dla rodzin z dziećmi. Może parady duchów na zamku albo pokazy iluminacji świateł? My zabraliśmy Aleksa w zeszłym roku do Gliwic na festiwal artystów ulicy „Ulicznicy” na fantastyczny pokaz tanczerzy ognia. Wytrwaliśmy do samego końca i wróciliśmy naprawdę późno w nocy.

  1.      Piżama Party

Ach jak lubiłam spędzać wieczory wspólnie z koleżankami –  oglądać w nocy filmy, śmiać się i rozmawiać do rana. Zaproś przyjaciół dziecka na nockę pod Waszym dachem. Koce, kapcie, piżamy, poduszki, a najlepiej duuuużo poduszek, Cotton Ball albo lampki choinkowe – będzie naprawdę fajnie!

Pamiętaj o tym, że aby przeżywać wspaniałe chwile i tworzyć piękne wspomnienia, trzeba tylko chcieć. I tego życzę sobie i Wam! Dobranoc!

7
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Ewa KlepczarekW roli mamy - wrolimamy.plMadzia NapierałaMilena Kamińska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Madzia Napierała
Gość

My w tym roku postawilismy na spontaniczny wyjazd z namiotem.. Bedziemy robic kilkudniowy kurs po jeziorach.. Zaczynamy od zoo w wroclawiu tam nocleg w jakims hoteliku zeby zwiedzic miasto i jazda nad jezioro pod namiot.. Planujemy byc dwa dni i jechac w strone domu ale zaczepic kolejne jeziorko i kolejne a na koniec deli park mysle ze to beda niezapomniane wakacje

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Brzmi wspaniale!

Milena Kamińska
Gość

ogólnie jestem śpiochem i w nocy śpię ;-) ale od kilkudziesięciu lat tradycyjnie w sierpniu jeździmy pod namioty i wieczorkiem siadamy przy ognisku, smażenie kiełbasek, biesiadowanie no i oczywiście podziwianie „spadających” gwiazd. Zawsze mój tata pokazywał mi gwiazdozbiory teraz siada z wnukami i pokazuje mały, duży wóz gwiazde polarną. a dodatkową atrakcją jest odganianie komarów, które w tym roku nieźle daja się we znaki.

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Kilkudziesięcioletnia tradycja – zobowiązuje ;)
Bardzo fajnie, że w czasach, gdy człowiek jest coraz bardziej wygodny, nie rezygnujecie. Bo to naprawdę wielka frajda.

Milena Kamińska
Gość

co prawda wygoda się trochę wkradła bo kiedyś jeździliśmy na 2 tygodnie, kąpiele w rzece, nie przeszkadzało brak toalety( tzn tatusiowie budowali turystyczną – wykopany głęboki dół, postawiona na to drewniana skrzynka z wycięta dziurą, na to położona deska toaletowa, wokół 4 bale obite folią, nawet był daszek więc gdy padało nie leciało na głowę),gotowanie na ognisku lub na kuchence turystycznej, no ale wtedy miałąm kilka, kilkanaście lat, teraz pobyt krótki i nie z tą samą ekipą bo oni zrezygnowali i stawiają na wygodę ;-) ale wspomnienia wspaniałe zupełna dzicz, mnóstwo namiotów, 4 pokolenia (oczywiście gdy byliśmy trochę starsi rozbijaliśmy… Czytaj więcej »

W roli mamy - wrolimamy.pl
Gość

Rozmarzyłam się… Rewelacyjne wspomnienia.
I wiesz co? Ja bym się nie poddawała i spróbowała zainicjować spotkanie po latach!

Ewa Klepczarek
Gość

Ja będę w Brennej z dzieciorami. Może nam się uda załapać na gwiazdy. Ale jak córka była młodsza, to często nie spała do 23, jechałyśmy wtedy do Parku na herbatę i spacer.

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close