Podróże 2 maja 2016

Bliżej natury, czyli majówka w zoo w Ostravie

W mojej rodzinie to już tradycja, że w majówkę jedziemy do zoo w Ostravie. Najwyższy czas zdradzić Wam, dlaczego lubimy wiosną ten czeski ogród zoologiczny.

Praktyczne informacje

Ostrava leży blisko granicy, dojeżdżając do niej nie trzeba płacić za autostradę (choć należy być uważnym i w odpowiednim momencie “odbić”, żeby nie była potrzebna winieta). Mimo, że jest się poza Polską, w zasadzie się tego nie odczuwa – po pierwsze w majówkę wśród zwiedzających przeważają nasi rodacy, po drugie napisy w zoo są także w języku polskim. Dodatkowo możemy trafić na niespodziankę – pokazy karmienia np. hipopotamów z komentarzami prowadzących po polsku. My akurat nigdy nie kupujemy wcześniej koron – korzystamy z bankomatu, który znajduje się tuż obok kasy. W sezonie bilet dla dorosłych to koszt 110 koron (na dziś to ok. 19 zł), a dla dziecka – 80 (od trzeciego roku życia), nie ma natomiast biletów rodzinnych. W dni wolne od pracy zawsze przed zoo jest kolejka, która choć wygląda strasznie, przesuwa się bardzo szybko. Za samochód na parkingu płaci się 45 koron – plus, że parking jest przy samym wejściu.

zoo-ostrava-1

Co spodoba się na pewno dzieciom?

Oczywiście na maluchach zawsze robią wrażenie słonie, żyrafy, hipopotamy, lwy i tygrysy  – i te wszystkie egzotyczne zwierzęta znajdziemy z ostrawskim zoo i stanowią one główny punkt wyprawy. Jednak tak się składa, że najwięcej dzieci jest zawsze „Na farmie”, gdzie mogą zobaczyć: kozy, owce domowe i kameruńskie, króliki, świnki morskie, małe kurki, świnie domowe i krowy. Owieczki i kózki można pogłaskać, są oswojone i łase na pieszczoty (można na ich wybieg wjechać wózkiem).

bydlo-szkockie

Zabawa i odpoczynek

Na terenie ogrodu znajduje się kilka drewnianych placów zabaw z huśtawkami, zjeżdżalniami. Przy ścieżkach stoi też kilka rzeźb, do wnętrza których można wejść wcielając się w małego kangura lub wikłacza. Atutem zoo jest bardzo wiele miejsc, gdzie można odpocząć – na każdym kroku ławki, a także drewniane leżanki. Mamy w specjalnych kącikach mogą spokojnie i dyskretnie karmić piersią swoje pociechy.

zoo-ostrava-5

Ile czasu?

Obejście całego zoo zajmuje nam niecałe 5 godzin, liczę z przerwami na odpoczynek i posilenie się. Cały teren jest zadbany, zielony, z dużą ilością drzew i roślin kwitnących.  Jest wiele kameralnych alejek i zakamarków. Większość nowych wybiegów i ekspozycji jest ciekawie wkomponowanych w trasy spaceru, że ma się wrażenie chodzenia między zwierzętami.

zyrafa

Strona internetowa ZOO, gdzie znajdziecie aktualności dotyczące zwierzaków, ceny biletów, godziny otwarcia itp. (jest wersja w języku polskim): http://www.zoo-ostrava.cz/pl/

 

zoo-ostrava-7

zoo-ostrava-4

zoo-ostrava-6

zoo-ostrava-3

Subscribe
Powiadom o
guest

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jagoda Duda
8 lat temu

bywam tam 😉

Isia Czek
7 lat temu

Wczoraj wesołe miasteczko, a przedwczoraj też zoo:) Zakochałam się w pingwinkach, które sa nowościa krakowskiego ogrodu

Gry planszowe i nie tylko 28 kwietnia 2016

Chcesz rozwinąć spostrzegawczość u swojego dziecka? Graj z nim w gry

Dzieci są niezwykle bystrymi obserwatorami. To co zauważą, zapamiętają doskonale i wykorzystają w poznaniu i zrozumieniu otaczającego je świata. Najczęściej maluchy zaskakują nas bystrym okiem, zarzucając pytaniami “a widziałaś?”, “a co to?”. Z łatwością odnajdują ciekawe szczegóły, które niejednokrotnie nam, dorosłym umykają gdzieś spod uwagi.

Spostrzegawczość to cecha, którą warto rozwijać u dziecka

Staje się zauważalna, gdy maluch rośnie i szybko uczy się łatwego spostrzegania różnych szczegółów, które go zainteresowały. Nawet jeśli samo z siebie ciekawi się wszystkim dokoła, zawsze można rozwinąć jego umiejętności i to w prosty sposób. Musisz jedynie pamiętać, żeby zapewnić warunki do takiej zabawy i możliwości koncentracji, wyłączając telewizor, nie przeszkadzając toczącą się w pokoju głośnią rozmową. Ważne jest również, by nie bawić się z dzieckiem w pośpiechu, spoglądając nerwowo na zegarek. Taka atmosfera nie sprzyja ani zabawie ani ćwiczeniu.

Jak wpłynąć na rozwój spostrzegawczości u dziecka?

Są różne możliwości pracy z dzieckiem, ważne jest by nauka odbywała się przez zabawę, razem z rodzicem. Dodatkowy aspekt bliskości i wspólnie spędzonego czasu, jest dla więzów rodzinnych bardzo ważny. Jeśli chciałabyś wraz z dzieckiem sprawdzić jego refleks i spostrzegawczość, zaproponuj mu:

  • puzzle
  • odnajdywanie różnic na obrazkach
  • dobieranie par wśród różnych przedmiotów, grupowanie ich
  • zabawę w ukrywanie przedmiotów i odgadywanie, co zmieniło położenie np na stole czy w pokoju
  • “określ”, “wymień” czyli zabawę w spostrzegawczość za pomogą obrazku w książce, tak aby wymieniło jak najwięcej przedmiotów w danym kolorze, lub nazw na daną literkę
  • gry planszowe – o czym warto wspomnieć szerzej

Gry planszowe doskonale wyostrzają spostrzegawczość oraz refleks

Dzieci kochają grać w planszówki. To dla nich nie tylko możliwość wspólnej zabawy z bliskimi, ale okazji do rozwoju i nauki. Mały człowiek uczy się liczenia, rozpoznawania cyferek, liter, rozszerza umiejętność rozróżniania kolorów, kształtów, grupowania danych przedmiotów. Równolegle rozwija percepcję, koncentrację i koordynację wzrokowo-ruchową, co ma niebagatelny wpływ na sprawność manualną dzieci. Podczas wspólnej gry, można zaobserwować zachowanie dziecka, oraz jego talenty.

Są także szczególne gry, dedykowane dzieciom, które lubią wykorzystywać swoją spostrzegawczość i umiejętność koncentracji. Jedną z takich gier jest Dobble.

Fot. Agnieszka J.

 

Dobble – kto pierwszy ten lepszy!

Co prawda nie jest to klasyczna planszówka, bowiem gra nie toczy się na planszy, a gdziekolwiek, gdzie można położyć kupki okrągłych kart. Ale swoje założenie spełnia genialnie, dając równe szanse starszym i młodszym graczom.

Fot. Agnieszka J.

 

Dobble to gra na spostrzegawczość, refleks i percepcję, w której gracze ścigają się, by jak najszybciej odnaleźć na dwóch kartach takie same obrazki. Aby utrudnić zabawę mogą one być odwrócone i mieć inne rozmiary. Same karty są okrągłe i pełne kolorowych ilustracji roślin, postaci i przedmiotów, a każda z nich jest unikalna i łączy się z innymi kartami wyłącznie jednym symbolem. Dobble nie prędko się nudzą graczom, ponieważ to nie jest typowa planszówka, a raczej kilka zbliżonych do siebie gier w jednym opakowaniu, co zwiększa jej atrakcyjność. Różne warianty pozwalają dostosować grę do wymagań uczestników. Rozgrywka jest bardzo szybka, emocjonująca, przy stole dużo się dzieje, każdy krzyczy starając się jakoś nazwać pasujące obrazki i być przy tym szybszym od innych graczy. 

Fot. Agnieszka J.

 

Uwaga! W Dobble ostatnio grali u mnie obaj synowie – 2,5 latek oraz 5,5 latek, nawet młodszy radził sobie z rozpoznawaniem podobieństw, choć na ćwiczenie refleksu przyjdzie jeszcze czas. Podobało się obojgu, nam – rodzicom, również. Myślę, że ochota na dobrą, wspólną zabawę z nutką rywalizacji, prędko nie przejdzie. Zresztą, sprawdźcie sami!

Gra Dobble polecana jest  dla osób w każdym wieku, nic nie stoi na przeszkodzie, by zmierzył się choćby wnuczek z dziadkiem. To solidna dawka doskonałego humoru oraz  testu na refleks i spostrzegawczość.

Fot. Agnieszka J.

Fot. Agnieszka J.

Fot. Agnieszka J.

 

Wpis jest elementem współpracy z Rebel.pl

Zdjęcia: A. Jelinek

Więcej informacji o grze znajdziesz na stronie GramywPlanszowki.pl | GwP https://gramywplanszowki.pl/gra/299/dobble

 

Subscribe
Powiadom o
guest

17 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna Maćkiewicz
8 lat temu

Fajna ta gra 😉

W roli mamy - wrolimamy.pl
Katarzyna Piasecka
8 lat temu

Mamy i gramy

Anna Szpak Marcinkiewicz

Mamy też 🙂 i polecamy!

Agata Wawrow
Agata Wawrow
8 lat temu

Również polecam ?

Karolina Bylina
8 lat temu

Tomasz Żelazko nasza gra 😀

Milena Kamińska
8 lat temu

Mamy rozne gry i gramy

Olga Bomba
8 lat temu

A jakies rady co robić z dwulatkiem? Oczywiscie rozwijajacego 🙂

W roli mamy - wrolimamy.pl
Reply to  Olga Bomba

Odkrywanie dwóch kart i szukanie tych samych symboli 😉 oraz nazywanie ich.

Olga Bomba
8 lat temu
Reply to  Olga Bomba

Nie mam kart 🙂 musze kupic. Dzieki:) chociaz nie wiem czy moj syn jest w stanie sie na tym skupic ?

W roli mamy - wrolimamy.pl
Reply to  Olga Bomba

Małymi kroczkami

W roli mamy - wrolimamy.pl
Reply to  Olga Bomba

Wybacz, źle Cię zrozumiałam. Dla dwu latka polecam rowerek biegowy, tablicę do ćwiczenia motoryki małej , którą możesz sama zrobić

Olga Bomba
8 lat temu
Reply to  Olga Bomba

kazalam mezowi zrobic ? musze mu przypomniec. Rowerek ma oczywiscie 🙂 konika i quada ☺️

Olga Pacholczyk
8 lat temu

Świetna gra!

Natalia Kapczuk
8 lat temu

Rewelacyjna!

asia/wkawiarence.pl
asia/wkawiarence.pl
8 lat temu

gry, które rozwijają, uczą i bawią należa do ulubionych chyba wszystkich. Zarówno tych małych i tych większych. Tych młodszych i trochę starszych. Są lepsze niż telewizor, niż tablet i wszystkie nowoczesności współczesnego świata, które technika nam serwuje

Olga Stępień
8 lat temu

Super miło spędzić czas z dzieckiem przy tej grze mamy polecamy a dorośli bawią się też super przy niej

Emocje 27 kwietnia 2016

Ciężarna Barbie w solarium – gra dla dzieci

Ciężarna Barbie opala się w solarium – patrzę i oczom nie wierzę! W pierwszym momencie myślę, że to jakiś żart, chwyt marketingowy czy coś w tym stylu, ale klikam w link, a w nim ukazuje się krótki filmik reklamujący grę dla dzieci. W roli głównej, znana na całym świecie, uwielbiana przez miliony dziewczynek lalka Barbie, choć tym razem w dość nietypowej dla siebie roli – przyszłej mamy.

Brzuch ma już pokaźny, ciąża bez wątpienia jest zaawansowana, a ta z uśmiechem na ustach smaruje się kremem i wskakuje na łóżko do opalania! Od razu ciśnie mi się na usta – kogoś tu chyba pogięło!? Bo moim zdaniem nie trzeba być geniuszem, psychologiem czy innym specem od dzieci, by wiedzieć jaki wpływ na nie mają media oraz powszechnie dostępne rozrywki.

W ten oto sposób, z pozoru niewinna gra przeistacza się w dosyć niebezpieczne wirtualne narzędzie, propagujące złe nawyki, nie tylko u dzieci i młodzieży, ale i potencjalnych przyszłych mam. A ponieważ w dzisiejszych czasach przestają już dziwić nastolatki z ciążowymi brzuszkami, istnieje duże prawdopodobieństwo, iż część z nich pójdzie w ślady plastikowej idolki.

Nie od dziś wiadomo, że edukacja młodego pokolenia w kwestii seksu i zdrowia jest na bardzo niskim poziomie. Przerywany stosunek, płukanka z wody i octu czy coca-cola jako metody antykoncepcji, wydają się być tak absurdalne, że aż niemożliwe, a jednak pewna część młodzieży w to wierzy! No a jeśli oni wierzą w takie bzdury, to dlaczego mieliby nie zaufać królowej lalek?

Jeśli powstaje gra, w której ciężarna korzysta z solarium, można być niemal pewnym, że takie zachowanie będzie powielane w realnym życiu, przez młode i (nie obrażając nikogo) głupie dziewczyny, chcące być na topie.

Ktoś powie, że przesadzam, że to tylko gra.. ? Owszem, może to i tylko gra, ale smutną prawdą jest, że przeciętny młody człowiek łyka wszystko jak pelikan. I jeżeli w danej grze nie pojawia się żadna wzmianka – choćby drobnym druczkiem!, o szkodliwości działania solarium, o jego złym wpływie na zdrowie, a także zagrożeniu jakie ze sobą niesie – w tym przypadku dla przyszłej mamy i jej nienarodzonego dziecka, no to czego można się spodziewać?

W zaistniałej sytuacji, pozostaje jedynie mocno wierzyć w to, że mimo wszystko wielu rodziców oraz wszelkich nauczycieli, kładzie nacisk na edukację (w tym – jak bezpiecznie grać na komputerze) i rozmowę z dziećmi, tak by wiedzieli co dobre, a co złe. Co wolno, a czego nie. Co zostało wymyślone na potrzeby marketingu, a co jest prawdziwe…  

Subscribe
Powiadom o
guest

4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Magda
Magda
8 lat temu

Jak obejrzałam ten filmik to opadły mi ręce…
Kiedyś prowadziłam solarium i kilka młodych dziewczyn chciało skorzystać z opalania, czasem wypierały się ciąży mimo, że były bliskie rozwiązania. Za każdym razem odsyłałam je z kwitkiem…

Milena Kamińska
8 lat temu

Ciekawe?

Milena Kamińska
8 lat temu

SZOK niestety coraz głupsze gry powstają i tylko od rodziców zależy czy będą one niebezpieczne dla ich dzieci

W roli mamy - wrolimamy.pl

Ja się zastanawiam kto to w ogóle wymyślił ???

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close