Ciąża 29 grudnia 2022

Dziecko w brzuchu widzi, słyszy i czuje

Być może nie bez powodu przyszłe mamy lubią śpiewać lub nucić przyjemne melodie do swojego brzucha. Rozwijający się płód odbiera dźwięki i na nie reaguje. To nie wszystko – m.in. odbiera też zapachy i smaki, dociera do niego światło, które może mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju.

Jarmuż czy marchewka – dziecko wie

Dzieci, które rosną jeszcze w brzuchu mamy, odpowiadają na różne smaki i zapachy – poinformowali niedawno specjaliści z Durham University. Setkę płodów obserwowali oni z pomocą nowoczesnej techniki USG, która pozwala, nie tylko na uzyskanie trójwymiarowych obrazów dziecka, ale także na śledzenie i rejestrowanie jego ruchu. To, co zobaczyli, ma prawo zadziwiać.

Kiedy na dzieci działał aromat marchewki, zmieniały one wyraz twarzy na bardziej uśmiechnięty. Z kolei, kiedy mogły poczuć aromat jarmużu, ich mimika zaczynała przypominać grymas towarzyszący płakaniu. Wystarczyło przy tym – mówią badacze – śladowe natężenie działającego na płód bodźca.

Rozwinięci w pełni ludzie odczuwają aromaty z pomocą dwóch zmysłów – zapachu i smaku. W okresie płodowym dzieje się podobnie, z tym, że na wymienione zmysły działają substancje rozpuszczone w wodach płodowych – wyjaśniają naukowcy.
Odkrycie to nie tylko ciekawostka. Badacze podejrzewają, że żywieniowe wybory kobiety mogą wpływać na późniejsze preferencje dzieci, a przez to mogą współdecydować o tym, jak zdrowo potomek będzie się odżywiał. Rozpoczęli więc już dalsze obserwacje, prowadzone po narodzinach, po to aby sprawdzić czy doświadczane w czasie płodowego rozwoju aromaty będą wpływały na to, co dzieci lubią, a czego nie lubią jeść.

Piosenka dla mózgu

Dla dzieci, w okresie rozwoju płodowego niebagatelne znaczenie może mieć także dźwięk, który już na tym wczesnym etapie może wyraźnie wpływać na rozwój mózgu. Badacze z Johns Hopkins University, w serii eksperymentów na myszach odkryli, że dźwięki docierające do płodu wydają się kształtować połączenia między neuronami w ośrodkach słuchowych – przynajmniej u myszy. W przypadku tych gryzoni działo się to jeszcze zanim otwierały się ich kanały słuchowe.

U ludzkich płodów do jego otwarcia dochodzi po ok. 20 tygodniach ciąży.

„Jako naukowiec szukam odpowiedzi na pytania o to, jak stajemy się tym, kim jesteśmy. W szczególności chcę się dowiedzieć, jak na wczesnym etapie rozwoju płodowego kształtują nas bodźce wpływające na nasze zmysły i kiedy to zaczyna się dziać” – mówi prof. Patrick Kanold, autor pracy opublikowanej w piśmie „Science Advances”. „Badając myszy, zobaczyliśmy, jak wczesne doświadczenia akustyczne pozostawiają ślad w mózgu. Wystawienie na działanie dźwięku może być istotną częścią rozwoju układu nerwowego” – zwraca uwagę prof. Kanold.

Może właśnie dlatego wiele mam lubi śpiewać swoim nienarodzonym dzieciom. Odkrycie może mieć też inne, praktyczne implikacje. Otóż, według badaczy, może pomóc w wykrywaniu i być może nawet leczeniu zaburzeń słuchu już na etapie rozwoju płodowego.

Światło dla oczu

Podobnie działać może światło – donoszą eksperci z University of California, San Francisco, którzy swojego odkrycia również dokonali badając mysie płody. Jak twierdzą, światło działające na kształtujące się oczy płodu pełni kluczową rolę w rozwoju siatkówki. Kiedy w doświadczalnych warunkach go zabrakło, u myszek nie doszło do zgodnego z biologicznym programem zaniknięcia pewnych, obecnych w siatkówce naczyń krwionośnych.

„To całkowicie zmienia nasze rozumienie tego, jak rozwija się siatkówka” – stwierdza dr Richard Lang, współautor publikacji, która ukazała się na łamach prestiżowego periodyku „Nature”. „Zidentyfikowaliśmy zależną od światła ścieżkę reakcji, która kontroluje liczbę komórek nerwowych siatkówki. Wpływa przez to na rozwój unaczynienia oka. To ważne, ponieważ kilka poważnych chorób oczu ma związek właśnie z zaburzeniami naczyń” – podkreśla ekspert.

Jedno ze schorzeń, o którym wspominają badacze, to retinopatia wcześniaków, która wynika właśnie z nienaturalnego rozwoju naczyń krwionośnych. Jak odkryli naukowcy, światło pobudza w oczach płodu pewne białko – melanopsynę, co uruchamia wspomnianą kaskadę reakcji potrzebną w prawidłowego rozwoju.

Kogo ja widzę?

Wzrokowe możliwości płodu wykraczają jednak dużo dalej, niż proste postrzeganie światła. Od dłuższego czasu wiadomo już, że małe dzieci są dużo bardziej zainteresowane twarzami niż innymi obiektami w ich polu widzenia. Jednak, jak zauważyli naukowcy z Lancaster University, już w 34 tygodniu rozwoju w łonie matki, dzieci zwracają uwagę na pewne kształty.

„Pokazaliśmy, że płód potrafi rozróżniać kształty i preferuje te, które przypominają twarze – donosi prof. Vincent Reid, autor odkrycia. – Takie preferencje dzieci znane były od wielu dekad, ale do tej pory nikt nie próbował zbadać ich w okresie płodowym” – dodaje.

On i jego zespół z pomocą nowoczesnych technik USG obserwowali dzieci, którym przez brzuch matki wyświetlali różne obrazy. Specjalista odradza oczywiście przyszłym matkom kierowanie zbyt silnego strumienia światła na brzuch. Jak bowiem wskazuje to oraz pozostałe badania, w ogóle warto pamiętać, że ukryte w brzuchu dziecko postrzega i odczuwa dużo więcej, niż mogłoby się wydawać.


Źródła:
Doniesienie o działaniu zapachów płody
Doniesienie o znaczeniu dźwięków
Doniesienie na temat znaczenia światła
Doniesienie o płodach widzących twarze
Źródło informacji: Serwis Zdrowie
Źródło zdjęcia: Pavel Danilyuk/Pexels

Dziecko w brzuchu słyszy Dziecko w brzuchu słyszy  Dziecko w brzuchu słyszy  Dziecko w brzuchu słyszy 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kampanie społeczne 23 grudnia 2022

Czego pragną dzieci na Święta ?

Jak co roku, ogarnia nas przedświąteczny nastrój. Połączenie ekscytacji, stresu, niecierpliwości, przyjemności i wielu innych emocji. Pamiętajmy aby w tym szczególnym czasie, nie tracić uważności na nasze dzieci.
Naszym marzeniem jest, aby te święta nie tylko skłaniały nas do wybaczenia i wzmacniania więzi rodzinnych, ale także by były czasem, który da naszym dzieciom głębokie przekonanie o ważności, sprawi, że wspomnienie tych świąt będzie wypełnione wspólną zabawą, rozmowami, uśmiechem – będzie budulcem pięknej relacji.

Świąteczny spot Kampanii “Odłącz się – Połącz się”

Podsumowania Kampanii „Odłącz się – Połącz się” 2022

Od marca 2022 możemy śledzić działania Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Odłącz się – Połącz się, której głównym celem jest uwrażliwienie dorosłych na kwestię ryzyka dziecięcych uzależnień od technologii, co zwykle zaczyna się od nieodpowiedniego i nadmiernego korzystania z urządzeń ekranowych przez najmłodszych. 

Kampanię uruchomiło i prowadzi Stowarzyszenie Strefa Wsparcia, organizacja od lat wspierająca rodziców i nauczycieli, która tworzy i realizuje również programy profilaktyczne, by chronić dzieci przed e-uzależnieniami. 

Cele Kampanii to:

– promowanie dobrych nawyków i sposobów na zapobieganie kłopotom z technologią w polskich rodzinach 

– uwrażliwienie dorosłych na problem nadmiernej obecności ekranów w życiu dzieci,

– pokazanie rodzicom, jak ważna jest uważność i obecność w relacji z dzieckiem 

Działania Kampanii są wspierane przez tysiące szkół i przedszkoli, które należą do programu Re@lnie Odpowiedzialni. Ten bezpłatny program edukacyjny został stworzony właśnie dla placówek oświatowych, aby ułatwić im opiekę nad naszymi dziećmi. 

Przedszkola i szkoły Re@lnie Odpowiedzialne – mają dostęp do eksperckich materiałów dla nauczycieli, uczniów i rodziców, dostęp do szkoleń, biorą udział w konferencjach, a także w konkursach angażujących swoich uczniów i przekazujących wiedzę i hasła Kampanii. Dzieci w prosty sposób otrzymują informacje jak ważne są dla nich samych aktywności poza ekranowe – w prawdziwym życiu. 

I edycja programu zakończyła się 13 października b.r. Konferencją Re@lnie Odpowiedzialni. Wydarzenie odbyło się w klimatycznych wnętrzach warszawskiego Teatru Kamienica. Podczas konferencji nauczyciele mogli wysłuchać inspirujących wykładów ekspertów, a gościem specjalnym była Małgorzata Majewska – autorka książki „Dziecko na cyfrowym odwyku”. Każda szkoła/przedszkole biorące udział w programie otrzymało certyfikat placówki Re@lnie Odpowiedzialnej.

Podczas Konferencji certyfikaty otrzymały również firmy i organizacje wspierające działania Kampanii Odłącz się – Połącz się, bez których realizowanie działań Kampanii byłoby niemożliwe. 

Obecnie trwa nabór do kolejnej edycji programu Re@lnie Odpowiedzialni dla szkół, przedszkoli, a także w tej edycji zupełna nowość – dla żłobków.

Link do zgłoszeń szkoły i przedszkola https://forms.gle/vv6NiYcj7dQHXDsf9

Link do zgłoszeń żłobki https://forms.gle/riGBGBAh1Kjcbdkd6

Jednym z sukcesów Kampanii jest utworzenie platformy edukacyjnej dla rodziców https://odlaczsie-polaczsie.pl/ .

Dzięki tej stronie internetowej, każdy rodzic  ma dostęp do bezpłatnej wiedzy, a także inspiracji i gotowych pomysłów na spędzanie czasu z dziećmi bez ekranów. Materiały umieszczane są w różnych formach, tak aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Znajdziemy tam liczne podcasty, wywiady, które poruszają  m.in. następującą tematykę: 

  • e-uzależnienia wśród dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, 

  • problem z odłożeniem smartfona, tabletu przez dzieci,

  • jak rozmawiać z dziećmi o ekranach? 

  • jakie bajki są odpowiednie dla jakiego wieku?

  • jak budować relacje z dziećmi? 

  • jakie gry są odpowiednie, dla dzieci w jakim wieku, a także na co zwrócić uwagę, przy wyborze gry

  • co wpływa na jakość snu dzieci? rozwój integracji sensorycznej, a technologia? 

  • propozycję zasad ekranowych, a także porady jak je wprowadzić w domu

Duże zainteresowanie odbiorców wzbudził bezpłatny ebook dla rodziców i nauczycieli „Co dorośli powinni wiedzieć na temat korzystania z nowych technologii? Mini poradnik dla rodziców i nauczycieli”.  https://odlaczsie-polaczsie.pl/e-book-do-pobrania/

Ogólnopolską Kampanię Społeczną „Odłącz się – Połącz się”, możemy oglądać również w telewizji. Od 3 czerwca w telewizji TVP ABC, a także innych stacjach telewizji publicznej można zobaczyć spot Kampanii (link do spotu). Kolejne emisje planowane są do 2024.

Dotarcie do rodziców to również szereg spotkań bezpośrednich podczas zorganizowanych imprez. Kampanię „Odłącz się – Połącz się” mogliśmy spotkać m.in. na Targach MAMAVILLE w Warszawie, w Krakowie i w Gdańsku, podczas eventów na Farmie Iluzji oraz w JuraPark Krasiejów.

Dzięki tym wszystkim działaniom kampanii poziom świadomości rodziców wzrasta i coraz większa liczba dorosłych:

  1. Wie, jak świadomie i bezpiecznie wprowadzać nowe technologie w życie dzieci. 

  2. Wie, jak ograniczyć ekrany i ustalić wspólny czas ekranowy.

  3. Wie, co zrobić, by odciągnąć dziecko od smartfona, „oderwać” od bajki.

  4. Poznaje zasady używania telefonów przez małe dzieci.

  5. Potrafi poznać, czy dziecko za dużo spędza czasu przed bajką, czy jest uzależnione od grania, kiedy powinno skończyć grać, 

  6. Umie poznać, kiedy dziecko ma problem z graniem, ma nadmiar telefonu, kiedy należy ograniczyć komputer.

  7. Dowiedziało się, co robić kiedy dziecko nie chce zakończyć gry, oglądania bajki.

Specjalne podziękowania dla naszych Re@lnie Odpowiedzialnych firm https://odlaczsie-polaczsie.pl/wspieraja-nas/

Działania kampanii możemy śledzić również w social mediach, a także na kanale youtube. 

https://www.facebook.com/odlaczsiepolaczsie

https://www.instagram.com/odlacz_sie_polacz_sie/

https://www.youtube.com/@odaczsie-poaczsie5200

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Gry planszowe i nie tylko 18 grudnia 2022

Miasta Luny – gra kafelkowa

Miasta Luny to kosmiczna gra kafelkowa od Galakty. Dosłownie kosmiczna, bo polega na założeniu pozaziemskich kolonii na Księżycu przez różnego rodzaju inżynierów, naukowców, egzorolników czy górników. Zadanie nie jest łatwe, ale jest o co walczyć. Najbardziej imponująca stacja kosmiczna zostanie stolicą nowej kolonii.

Otwierając średniej wielkości pudełko (a jak mnie znacie, to wiecie, że to dość istotna dla mnie kwestia), zobaczyłam całą masę elementów. W pierwszej chwili pomyślałam: Oho! Będzie się działo! W drugiej zaś nieco przeraziłam się, kiedy zobaczyłam instrukcję, a właściwie kilkustronicową książeczkę. Nie wiem, co miało być większym wyzwaniem – zrozumienie i zapamiętanie zasad, czy stworzenie Miasta Luny. 

Zanim jednak przystąpiliśmy do rozgrywki, musieliśmy przygotować elementy gry, a jak wspomniałam, jest ich całkiem sporo. Należało złożyć wieżę projektów, organizer, znacznik pierwszego gracza, podajnik na karty… Postępujemy tu zgodnie z załączoną dodatkową rozpiską.

 

Zawartość pudełka:

  • 68 kart obszarów 
  • 24 karty koncesji karty punktacji
  • 1 podajnik na karty
  • 4 kafelki sponsorów 
  • 8 znaczników księżycowych robotów 
  • 1 wieża projektów
  • 1 znacznik ostatecznej dostawy 
  • 12 znaczników sponsorów
  • 1 znacznik pierwszego gracza
  • 165 kafelków projektów 
  • 1 notes punktacji
  • 4 żetony redystrybucji 
  • dwustronna plansza 

Cel i zasady gry

W ciągu dwunastu rund gracze muszą stworzyć swoje własne miasto. Ten, który zgromadzi najwięcej punktów, zostanie zwyciązcą. 

Przygotowanie do gry 

W pierwszej kolejności należy oddzielić karty obszarów od kart koncesji, a te z kolei podzielić na krótkoterminowe i długoterminowe. Następnie należy je potasować i utworzyć trzy zakryte talie.

Każdy gracz otrzymuje trzy karty obszarów, jedną kartę punktacji i jeden zestaw: kafelek sponsora (który kładzie przed sobą, zaznaczając tym samym swój kolor) i odpowiadający jemu znacznik. 

Planszę układamy odpowiednią stroną – dla wielu graczy (4 pola na karty) lub do gry solo (3 pola na karty). Na polach układamy po jednej odkrytej karcie, resztę wkładamy do podajnika, tak żeby nie wiedzieć, co się na nich znajduje. Znacznik ostatniej dostawy układamy na karcie znajdującej najbliżej karty obszarów. 

W kolejnym kroku dobieramy jedną kartę długoterminowej koncesji i dwie krótko, i układamy je powyżej kart obszarów, w taki sposób, aby były widoczne dla wszystkich graczy. 

Znaczniki robotów i żetony redystrybucji powinny być w zasięgu uczestników. 

Karty projektów dzielimy na grupy, według oznaczeń na rewersach. 

W przypadku gry dwóch osób musimy odłożyć do pudełka kafelki, na których widnieją dwie lub trzy kropki (jeżeli jest trzech graczy, chowamy te z trzema kropkami).  

Tasujemy grupy kafelków projektów, te z fazy B i C odkładamy na bok. Oznaczone literą A losujemy i układamy pod każdą kartą obszaru znajdującą się na planszy. Pozostałe powinny trafić do wieży projektów.

Ostatnim krokiem jest ustalenie pierwszego gracza. 

Rodzaje kafelków

Podczas budowania Miast Luny używa się różnych kafelków projektów, każdy z nich ma swoje zadanie, na końcu rozgrywki określa liczbę zdobytych punktów. Możemy korzystać z takich kafelków, jak: 

 

  • Moduły podstawowe:
  • Kolektory i kondensatory 
  • Szklarnie
  • Budowle:
  • Moduły mieszkalne
  • Kosmiczne apartamenty
  • Lądowiska księżycowe
  • Biura sprzedaży
  • Rozbiórka
  • Księżycowe roboty 
  • Meteoryty
  • Redystrybucja 

 

Zasady gry

Cała rozgrywka to trzy fazy (A, B, C), które z kolei składają się z czterech rund. Oznacza to, że przed graczami jest aż dwanaście tur. 

Każdy z uczestników indywidualnie rozgrywa wszystkie swoje rundy. Tworząc swoje miasta, gracze rozkładają przed sobą karty obszarów, które podzielone są na cztery działki. Modernizacja polega na układaniu na nich kafelków projektów. Dzięki temu zdobywa się punkty. 

Na samym początku tury gracz bierze jeden spośród czterech dostępnych na planszy zestawów (czyli karty obszaru i ukrytego pod nią kafelka projektu). Wybiera jedną kartę (ze swoich i tej dobranej) i umieszcza ją w swoim mieście, pamiętając o kilku zasadach. Karta nie może niczego zasłaniać, musi stykać się dwoma rogami z inną kartą, nie można tworzyć więcej niż trzech rzędów kart, a te z kolei muszą być układane według rosnącej numeracji. Pozostaje teraz umieścić kafelki projektów na dowolnej karcie.

Kiedy gracz zakończy swoją turę, uzupełnia planszę o karty, żetony oraz znacznik z puli i układa we właściwym miejscu. Tym samym rozpoczyna się runda kolejnego gracza. 

Po wykonaniu przez wszystkich swoich rozgrywek dodajemy jeden kafelek projektu. W związku z tym w pierwszej rundzie mamy jeden kafelek, w drugiej dwa itd. 

Na końcu następuje sprawdzenie przez graczy, czy spełnili warunki koncesji. Jeżeli to się uda, uczestnik umieszcza swój znacznik sponsora na wierzchu kart, przy której nie ma jeszcze takiego oznaczenia. 

Po rozegraniu fazy C gra dobiega końca i następuje zliczanie punktów według zamieszczonego w instrukcji schematu.

 

Nasze wrażenia

Choć reguły gry mogą wydawać się skomplikowane nawet po próbie uproszczenia i ich streszczenia, myślę, że już po pierwszej rozgrywce łatwo będzie zrozumieć cały mechanizm. 

Nie odkryję Ameryki, pisząc, że praktyka czyni mistrza, a tej wcale nie trzeba mieć dużo, żeby płynnie, bez zaglądania w instrukcję rozegrać całą partię. 

Przyznaję, że początkowo bałam się, że szybko zrazimy się i odłożymy Miasta Luny na półkę, albo, co gorsze, będziemy chcieli wysłać je na Księżyc, ale czasami strach ma wielkie oczy. 

Rozgrywka nie jest długa, myślę, że zmieścimy się w przedziale 30-60 minut, w zależności od wprawy i oczywiście liczby uczestników. Miasta Luny to gra dla jednego do czterech graczy. Bardzo fajnie, że można prowadzić rozgrywki samemu. Wersja solo jest bardzo ciekawa i mogłabym nawet postawić tezę, że ciekawsza od gry z kilkoma uczestnikami. 

To, na co zwróciłam uwagę i uważam za ogromny plus, to jakość wykonania. A ta jest na naprawdę wysokim poziomie: od pudełka, instrukcję, po wszystkie elementy. Do tego bardzo fajne, nieco retro grafiki. 

Sam mechanizm nie jest trudny i jeśli nie zrazi nikogo kilkustronicowa instrukcja, to z pewnością będzie bawił się co najmniej dobrze. 

 

Tytuł: Miasta Luny

Wiek: +8lat

Liczba graczy: 2-6

Czas gry: 30+ minut

Wydawca: Galakta

Dziękuję wydawnictwu Galakta za przekazanie recenzenckiego egzemplarza gry.

Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dominika Jastrzębska
Dominika Jastrzębska
1 miesiąc temu

Bardzo lubię kafelkowe gry. Wydaje się fajna.

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close