Czarny amulet – Adam Faber
Tytuł: Czarny amulet
Cykl: Kroniki Jaaru
Autor: Adam Faber
Oprawa: twarde
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2026
Wydawnictwo: Wydawnictwo Skarpa Warszawska
Pierwszy tom Kronik Jaaru skutecznie rozbudza apetyt na więcej. Razem z córką bawiłyśmy się świetnie i z niecierpliwością czekałyśmy na premierę drugiego tomu!
I kiedy wreszcie sięgnęłyśmy po Czarny Amulet, okazało się, że tym razem to już nie ja musiałam namawiać córkę do czytania. Wręcz przeciwnie – dosłownie przepadła na kilka dobrych wakacyjnych dni! A to już chyba mówi samo za siebie, prawda? Zamiast ekranu – książka w dłoniach, czytana na leżaku. Który rodzic nie byłby zadowolony z takiego obrotu spraw?
O czym jest Czarny Amulet?
Oddaję głos mojej dwunastolatce.
W drugiej części serii główna bohaterka, Kate, otrzymuje niezwykły prezent od swojej wychowawczyni, pani Blackout. Jest nim tytułowy Czarny Amulet – tajemniczy wisiorek, który od razu może skojarzyć się z Hogwartem. Szybko okazuje się jednak, że niezwykły przedmiot sprowadzi na Kate mnóstwo niebezpieczeństw.
Kate wraz z ciotką wyrusza w podróż do miejsca, w którym przed laty wydarzył się tragiczny wypadek – właśnie tam zginął ojciec Jonathana. Koszmary, które nawiedzają chłopaka, sprawiają, że mimo sprzeciwu matki również postanawia tam pojechać. Kate i Jonathan szybko odkrywają, że czeka ich znacznie więcej niż zwykła podróż. Przed nimi mnóstwo niebezpieczeństw, tajemnic i zagadek, a najważniejszym celem staje się odkrycie prawdy o tym, co naprawdę wydarzyło się wiele lat wcześniej.
W świecie Jaaru każdy czarodziej ma wyjątkową moc. Jonathan na przykład uczy się kontrolować ogień. A jaką zdolność ma Kate? Tego dowiemy się dopiero pod koniec książki, dzięki czemu tajemnica związana z jej mocą przez cały czas budzi ciekawość i trzyma w napięciu.
Według mnie ta część była lepsza od pierwszej! Połączenie odrobiny kryminału, magicznego klimatu przypominającego Harry’ego Pottera, tajemnic i mnóstwa akcji sprawiło, że książka całkowicie mnie wciągnęła. Cały czas chciałam wiedzieć, co wydarzy się dalej, i trudno było mi ją odłożyć.
Podobało mi się też to, że oprócz magii i przygody pojawia się zagadka z przeszłości, którą bohaterowie próbują krok po kroku rozwiązać. Dzięki temu cały czas coś się dzieje, a kolejne wydarzenia sprawiają, że chce się czytać dalej. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.
Jeśli Wasze dzieciaki lubią magię, tajemnice, przygody i wciągające zagadki, a po pierwszym tomie czuły niedosyt – zdecydowanie dajcie szansę Czarnemu Amuletowi. To lekka, pełna przygód, ale jednocześnie trzymająca w napięciu lektura, która świetnie sprawdzi się nie tylko na wakacje.
A jeśli dzięki książce dziecko samo odkłada ekran i wybiera leżak oraz kilkaset stron magicznej historii… to chyba najlepsza rekomendacja, jaką rodzic może sobie wymarzyć.
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Skarpa Warszawska
