Jesień w Krynicy-Zdroju – Aneta Krasińska
Tytuł: Jesień w Krynicy-Zdroju
Autor: Aneta Krasińska
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Kategoria: Powieść obyczajowa
Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
Data wydania: 2026-09-23
Dziś chcę przedstawić Wam książkę, która pozwala na chwilę zwolnić i oderwać się od codzienności. „Jesień w Krynicy-Zdroju” Anety Krasińskiej przynosi niezwykły klimat uzdrowiska sprzed stu lat oraz interesującą fabułę, która umiejętne łączy losy współczesnych bohaterów z historią domagającą się uwagi. To kolejna powieść autorki, w której na pierwszy plan wychodzą nie tylko wydarzenia, ale również ludzie, ich emocje, marzenia i doświadczenia. A wszystko to w otulającej jesiennej aurze Krynicy-Zdroju.
Czego możecie spodziewać się po książce „Jesień w Krynicy-Zdroju„?
Główną bohaterką powieści jest pracująca w prężnym wydawnictwie dziennikarka Paulina Borek. Kobieta uwielbia wielkomiejskie życie, dlatego pomysł szefa z wysłaniem jej do sanatorium w Krynicy-Zdroju nie spotyka się z jej entuzjazmem. Podczas miesięcznego pobytu incognito ma opracować materiał o uzdrowisku, w którym kręcono popularny program randkowy. Choć podglądanie życia kuracjuszy traktuje jak przykre zadanie, okazuje się, że Krynica-Zdrój ma do zaoferowania więcej, niż kobieta mogłaby przypuszczać. Przede wszystkim poznaje ludzi, którzy wnoszą w życie Pauliny nieco koloru. Nie brakuje rozmów, humoru ani chwil, które pokazują, że na budowanie relacji i czerpanie radości z życia nigdy nie jest za późno. No i nie można pominąć obecności Wojtka, mężczyzny, który szybko zyskuje w oczach bohaterki.
Ale nowe znajomości to jedno. Uwagę przede wszystkim przyciąga zagadka związana z obrazem wiszącym w sanatoryjnym korytarzu. Dzięki przypadkowi Paulina odkrywa, że na odwrocie obrazu znajduje się drugi malunek. Inicjały twórcy nic jej nie mówią, ale dziennikarskie zacięcie sprawia, że z zapałem rozpoczyna poszukiwania. Trop prowadzi do postaci Nikifora Krynickiego, czyli Epifaniusza Drowniaka, znanego artysty związanego z Krynicą-Zdrojem. Ale czy to on jest autorem obrazka?
Moje wrażenia po lekturze
Omawiana historia została opowiedziana w przystępny, obrazowy sposób, dzięki czemu można wczuć się w atmosferę Krynicy-Zdroju. Poza tym lubię twórczość Anety Krasińskiej m.in. za to, że autorka nie podaje odpowiedzi od razu, pozwalając czytelnikowi stopniowo odkrywać i dopasowywać kolejne elementy układanki. Z jednej strony mamy do czynienia ze współczesną historią dziennikarki, która wbrew swojej woli trafia do uzdrowiska, z drugiej strony z przeszłością, która skrywa sekrety. Obie te ścieżki płynnie się przenikają i sprawiają, że opowieść staje się wyjątkowo intrygująca. Dodatkowo „Jesień w Krynicy-Zdroju” pokazuje, jak ważna jest obecność drugiego człowieka — a nie da się ukryć, że Paulina bardzo jej potrzebowała. Czasami spotkanie z kimś, kto patrzy na świat inaczej niż my, potrafi zmienić nasze podejście do wielu spraw.
Warto też wspomnieć, że powieść Anety Krasińskiej jest czwartym tomem cyklu „Cztery pory roku”, ale można ją czytać bez znajomości wcześniejszych części. To dobra wiadomość dla osób, które dopiero teraz chcą rozpocząć swoją przygodę z tym cyklem. Przy okazji zachęcam do sięgnięcia po pozostałe książki, bo każda warta jest uwagi.
Czy polecam „Jesień w Krynicy-Zdroju”?
Owszem. Jest to książka, która się sprawdzi nie tylko podczas długich jesiennych wieczorów. Jeśli lubicie literaturę obyczajową, klimatyczne miejscowości, oraz historie z przeszłością w tle i bohaterów, którzy potrafią zaskoczyć, myślę, że Jesień w Krynicy-Zdroju może przypaść Wam do gustu. Bo o tym, że końcówka zaskakuje, zapomniałam Wam wcześniej wspomnieć ;).
Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Skarpa Warszawska
