Targi 29 listopada 2018

Mamaville Xmas: Black Weekend Edition Warszawa

Zakupów nie robi się na szybko. Trzeba je starannie przemyśleć, zaplanować, pooglądać to, co można kupić. Zakupy to cały rytuał. I właśnie dlatego świąteczna edycja Targów Mamaville Xmas: Black Weekend Edition będzie trwała aż dwa dni! Zapraszamy na zakupy do stolicy!

To będą wyjątkowe Targi. Black Weekend, a więc dwa dni specjalnych promocji, mega dużych obniżek cen i sezonowej wyprzedaży. Nie da się ukryć – okazji do zrobienia tanich i satysfakcjonujących zakupów będzie w tym roku dwa razy więcej niż zwykle.

Mamaville to niezwykłe Targi połączone z aktywnym spędzaniem czasu. To miejsce, w którym cała rodzina znajdzie coś dla siebie. Przyszli rodzice skompletują wyprawkę dla oczekiwanego maleństwa, rodzice uzupełnią braki w garderobie i komodzie z zabawkami. Dzieci… ooo, te to się dopiero wybawią! Strefa rozrywkowa to coś przygotowanego specjalnie z myślą o nich. Dodatkowo sprzedawcy zapraszają na ciekawe warsztaty i możliwość wypróbowania nowych zabawek bezpośrednio na stoiskach. Strefa rozrywkowa jest całkowicie darmowa.

Myliłby się ten, kto by porównał Targi Mamaville z przedświątecznym bazarem. Tu nie znajdziemy taniej masówki, eksportu z Azji, rzeczy, które można kupić w każdym markecie. Ideą Targów jest promowanie mam, które na urlopie macierzyńskim chcą pozostać aktywne zawodowo. Stąd większość dostępnych akcesoriów i ubranek została zaprojektowana i przetestowana właśnie przez mamy. Unikatowe wzornictwo połączone z wysokiej jakości surowcem to jest dokładnie to, czego szukają rodzice.

Mamaville to także strefa edukacyjna. Dla rodziców przygotowano cykl warsztatów. Udział jest bezpłatny, ale obowiązuje rejestracja i kolejność zgłoszeń. Na warsztaty można się zapisać tutaj.

Szczegółowy harmonogram warsztatów dostępny jest na stronie organizatora.

 

Długi pobyt na Targach nie byłby możliwy, gdyby nie strefa kulinarna – smaczne i zdrowe jedzenie dla całej rodziny, także wegetariańskie i wegańskie.

 

Szczegóły dotyczące imprezy dostępne są na Facebooku.

Miejsce: Arena Ursynów, ul. Pileckiego 22, Warszawa

Czas: 1 – 2 grudnia 2018

Godzina: 10 – 17

Wstęp: Wolny.

 

Blog W Roli Mamy tradycyjnie obejmuje Targi Mamaville patronatem medialnym.

mamaville xmas

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Uroda 28 listopada 2018

Błędy w pielęgnacji urody, które popełniasz każdego dnia

Błędy w pielęgnacji urody popełnia większość z nas, niemalże każdego dnia. Czasem wynikają one z niewiedzy, czasem ze zmęczenia, a niekiedy z czystego lenistwa.  Jeśli je popełniasz, bo Ci nie zależy, to trudno, Twój wybór, ale jeśli jednak chcesz cieszyć się ładną, zdrową i promienną cerą, musisz z tym walczyć – zgłębiać wiedzę i zmieniać pewne nawyki.

Co najczęściej robimy nieprawidłowo?

Źle dobrane kosmetyki do typu skóry

Określenie swojego typu skóry oraz dobranie do niego odpowiednich kosmetyków, to podstawa w pielęgnacji urody. Wiem jednak, że często stanowi to problem. Błędnie stawiamy sobie diagnozę, a w konsekwencji sięgamy po złe produkty, które zamiast pomagać, mogą wręcz szkodzić naszej skórze. Bądź tego świadoma, a wszelkie pojawiające się i nie chcące zniknąć niedoskonałości cery, traktuj jako sygnał, że być może gdzieś popełniasz błąd.

Niepoprawna aplikacja kosmetyków

Sposób w jaki aplikujemy poszczególne kosmetyki na twarz, ma wbrew pozorom duże znaczenie. Tyczy się to zarówno oczyszczania skóry, jak i nakładania na nią wszelkich kremów, czy innych pielęgnacyjnych produktów.

Pierwszy błąd, który bardzo często popełniamy, to wkładanie „brudnych” palców do słoiczków – każdorazowo przy tej czynności wpuszczamy do środka różnego rodzaju bakterie, które chętnie się tam namnażają, psują produkt, a później bardzo niekorzystnie wpływają na naszą skórę. Konieczne jest więc używanie wszelkich patyczków, pipetek, bądź opakowań z pompką.

Drugi błąd, który popełniamy to zbyt intensywne rozprowadzanie i wcieranie produktów w skórę. Powoduje to jej rozciąganie, a w konsekwencji  wiotczenie i szybsze powstawanie zmarszczek. Dlatego należy pamiętać o tym, by aplikować kosmetyki delikatnie – kremy i różnego rodzaju ampułki, można łagodnie wklepywać opuszkami palców.

Spanie w makijażu

Pewnie słyszałaś o tym nie raz i doskonale wiesz, że nie powinno się chodzić spać z makijażem, ale założę się, że z różną częstotliwością zdarza Ci się to robić. Tak, wiem, że po całym dniu pracy, ogarniania dzieci, odhaczania licznych obowiązków z listy, wieczorem padasz na twarz i najzwyczajniej w świecie nie masz już siły, ani ochoty bawić się w demakijaż. Serio, to nic dziwnego i znam to z autopsji. Ale prawda jest taka, że dla naszej skóry pójście spać w makijażu to katorga. Noc bowiem to czas na odpoczynek i regenerację! Jeśli więc dasz wygrać zmęczeniu i niechęci, a tym samym nie pozwolisz komórkom na nocną pracę i rewitalizację, szybko zobaczysz tego niemiłe skutki.

Torturowanie mokrych włosów

Intensywne wycieranie i tarcie ręcznikiem, rozczesywanie, a także spanie w mokrych włosach, to w zasadzie powolne ich wykańczanie. Niestety wilgotne włosy są bardzo delikatne i podatne na uszkodzenia. Dlatego trzeba się z nimi obchodzić ostrożnie – delikatnie odcisnąć mokrą czuprynę w ręczniku, zawinąć ją na chwilę, by woda nie kapała po ramionach i podłodze lub odrobinę podsuszyć suszarką (najlepiej chłodnym powietrzem, by zamknąć łuski włosów). Z rozczesywaniem warto zaczekać, aż włosy choć trochę przeschną i najlepiej używać do tego grzebienia z grubymi, szeroko rozstawionymi zębami. Do łóżka koniecznie kładź się z suchą głową, ponieważ mokre kosmyki bardzo łatwo się łamią.

Peeling  –  jego brak i nadmiar

Z peelingowaniem lubimy popadać ze skrajności w skrajność – całkowicie o nim zapominamy, albo stosujemy go zbyt często. Jedno i drugie źle wpływa na kondycję naszej skóry.

Z jednej strony pomijanie złuszczania zrogowaciałego naskórka, powoduje zatykanie porów skóry, a także gromadzenie się obumarłych komórek i tworzenie szorstkiej, suchej warstwy, która z czasem wyraźnie się łuszczy. Poza tym, składniki aktywne zawarte w kremach, maskach, czy ampułkach nie mogą swobodnie przenikać i penetrować skórę, gdy nie jest dobrze oczyszczona!

Z drugiej strony nadmierne peelingowanie może podrażnić cerę i uszkodzić  jej płaszcz lipidowy, przyczyniając się do powstawania różnych niedoskonałości.

Brudne akcesoria do makijażu

Pędzle do makijażu, wszelkie gąbeczki i aplikatory – wszystko czym nakładamy kolorowe kosmetyki wymaga regularnego mycia! Inaczej będą się na nich rozwijać bakterie (w zastraszającym tempie), a te z kolei w trakcie malowania będą  atakować Twoją skórę! Jeśli więc zastanawiasz się dlaczego Twoją twarz zaczęły zdobić brzydkie krostki, pomyśl, czy przyczyną nie są przypadkiem brudne akcesoria?

Do mycia pędzli są specjalne płyny dezynfekujące, chociaż z powodzeniem można również używać do tego mydła lub delikatnego szamponu.

Za mało snu

Sen to w pewnym sensie jeden z lepszych kosmetyków jaki możemy podarować własnej skórze. Jego brak sprawia, że cera staje się blada bądź szara, zupełnie pozbawiona blasku. Pod oczami uwidaczniają się brzydkie cienie i tzw. worki. Poza tym pozbawiona czasu na (nocny) odpoczynek i regenerację, szybciej się starzeje!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Dom 27 listopada 2018

Oto moich 25 sposobów na to, by żyć bardziej ekologicznie

Od pewnego czasu, ważna jest dla mnie ekologia. Choć może źle to ujęłam, bo istotna to ona była zawsze, ale teraz jestem zdecydowanie bardziej świadoma. Na przykład kiedyś myślałam, że jeśli segreguję śmieci, to robię dużo dla środowiska. Dziś wiem, że sortowanie odpadków to ostateczność, lepiej w ogóle śmieci nie produkować.

Zatem ekologiczne życie polega na wytworzeniu codziennych przyzwyczajeń i nawyków, które pozytywnie wpływają na nasze otoczenie. Ważne jest też przekonanie, że nasze wybory mają wpływ na to, w jakim otoczeniu żyjemy i w jakiej formie będzie nasza planeta.

Chciałam podzielić się dziś z Wami moimi sposobami na bycie bardziej ekologiczną. Ciekawa jestem, jak wiele z tych punktów Was dotyczy, ile Was zainspiruje oraz jak wiele jeszcze mogę się od Was nauczyć.

  1. Gaszę światło tam, gdzie nikogo nie ma.
  2. Wyłączam urządzenia, z których nie korzystam.
  3. Używam żarówek LED. Spektakularnie odbiło się to na rachunkach za prąd.
  4. Na zakupy zabieram torbę wielorazową.
  5. Nie prasuję tego, czego nie muszę (np. ręczników).
  6. Kupując warzywa i owoce, biorę je luzem bez odrywania woreczka foliowego.
  7. Wędliny kupuję w sklepach mięsnych, w których pakują je w papier.
  8. Robiąc zakupy, wybieram produkty w słoiku zamiast plastiku.
  9. Nie kupuję wody w plastikowych butelkach. Korzystam z dzbanka z filtrem lub piję wodę bezpośrednio nalaną z kranu. Kiedyś było inaczej – dziś robi wrażenie, jak zmniejszyła się ilość produkowanych przez moją rodzinę plastikowych śmieci.
  10. Staram się nie kupować niepotrzebnych rzeczy – przed wyjściem na zakupy przygotowuję listę produktów.
  11. Nie wyrzucam ubrań – oddaję innym osobom.
  12. Próbuję znaleźć drugie życie wielu rzeczom (np. pudełkom, papierowym torebkom).
  13. Myjąc zęby, zakręcam wodę.
  14. W kranach mam założone perlatory.
  15. Zazwyczaj biorę prysznic zamiast kąpieli.
  16. Używam wody z mycia warzyw, owoców, z gotowania jajek do podlewania roślin doniczkowych.
  17. Nie używam plastikowych słomek, sztućców, talerzyków, kubków.
  18. Włączając zmywarkę ,korzystam z programu eco i zawsze pilnuję, by była załadowana do pełna.
  19. Gotując, używam przykrywki.
  20. Zmieniłam piec węglowy na gazowy.
  21. Używam termostatu i utrzymuję w domu stałą, optymalną temperaturę.
  22. Używam wielorazowych pudełek na żywność i szklanych butelek na wodę.
  23. Nie kupuję nowych zniczy, wymieniam tylko wkłady.
  24. W tym roku założyłam w ogródku kompostownik i tam właśnie wyrzucam odpady organiczne, czyli wiele odpadków z kuchni.
  25. Właśnie uświadomiłam sobie, że nie kupuję papierowych książek, bo wszyscy w rodzinie korzystamy z czytników. A gdy chcemy sięgnąć po wersję tradycyjną, korzystamy z biblioteki.

To wszystko, o czym napisałam, to pewnie kropla w morzu, ale wierzę w to, że nawet i ona ma znaczenie. Większość tych nawyków jest bardzo łatwa i nie wymaga specjalnego wysiłku. Napiszcie, co Wam weszło już w krew i stało się Waszym sposobem, by żyć w zdrowym i pięknym otoczeniu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close