Ciąża 12 maja 2021

Samotna wyspa – gra do kieszeni

Samotna wyspa, choć znana na rynku gier, w polskiej wersji pojawiła się niedawno dzięki Lucky Duck Games. Jest to logiczna karcianka z serii do kieszeni i trzeba przyznać, że jej wymiary to zdecydowany atut, bo szybkie rozgrywki pozwalają na zabicie czasu w kolejce czy komunikacji miejskiej. Można schować ją do torby lub  plecaka i wyjmować w podobnych momentach.

 

Gra przeznaczona jest dla jednej lub dwóch osób (w talii mamy dwa kolory kart), jednak ostatecznie każdy rozgrywa swoją partię samodzielnie i dopiero na końcu gracze łączą punkty lub je porównują.

Przyznaję, że początkowo zupełnie nie rozumiałam instrukcji, szukałam wyjaśnienia i znalazłam anglojęzyczny filmik, który rozwiał moje wątpliwości. Zanim jednak przybliżę Wam zasady, napiszę co było przyczyną mojego zdezorientowania. We wstępie instrukcji stoi, że zadaniem gracza jest zbudowanie wioski, zbieranie zasobów, usprawnianie budynków czy budowanie chatek. Z ruchów, które miałam wykonać, nijak nie wiedziałam jak mam cokolwiek stworzyć czy rozbudować. Jeśli spodziewacie się budowania wioski, jak w przypadku gier komputerowych, to możecie śmiało porzucić tę myśl. Wizja gry jest nieco na wyrost, i gdyby usunąć wszystkie elementy z Samotnej Wyspy, wiele się nie zmieni. Traktowałbym to jako miły dodatek, bo wizualnie jest dopracowana.

 

samotna wyspa

 

Mimo to uważam grę za bardzo fajną i szybką, bo rozgrywka trwa 5-10 minut (rozbudowana wersja ok 20 minut). Do zagrania w Samotną Wyspę potrzebne są tylko nasze dłonie, w nich odpowiednio manewrujemy kartami. Chyba pierwszy raz w historii, bardzo dobra jakość jest minusem. Karty z trudem mieszczą się w dziecięcej dłoni, do tego są lekko śliskie i bywa, że się rozsypują. Córka podpiera talię na stole lub kolanach, więc znalazła na to swój sposób.

 

Elementy gry:
Wersja podstawowa
34 karty: 2 talie po 17 kart (z czerwonym i niebieskim paskiem)

 

samotna wyspa

 

Wersja rozbudowana:
9 kart osiągnięć
5 kart do gry kooperacyjnej
14 kart do gry realizacyjnej
1 karta pomocy

Cel gry:
Rozegranie jedną talią, składającą się z 17 kart w wybranym kolorze, 8 rund, podczas których gracz zbiera zasoby (ryby, drewniane kołki oraz kamienie) i wymienia je na inne lub zmienia położenie karty. Zadaniem jest zebranie jak największej ilości punktów (gwiazdek).

Karty podstawowe:
Każda karta podzielona jest na 4 części, jednak aktywnym obszarem jest tylko górny obszar. Żeby skorzystać z pozostałych, należy obrócić kartę wykonując dozwolony ruch.

 

samotna wyspa

 

Na samej górze mamy zasoby (drewno, skałę, rybę). Poniżej jest instrukcja, co możemy zrobić z daną kartą: ile będzie nas kosztowało lub czy możemy zasoby tej karty wziąć za darmo.

W talii jest również karta rundy, czyli taka, która informuje nas o jej zakończeniu i rozpoczęciu kolejnej.

 

samotna wyspa

 

Oznaczenia
Zielona strzałka: pozwala przechować/zebrać zasoby (obracamy kartę w prawo).
Żółta strzałka: pozwala obrócić kartę „do góry nogami”. Jeśli obok tej strzałki widzimy znaczek z zasobem, to obrócenie tej karty możliwe jest, gdy oddamy wskazana ilość (np.1 drewno) zgromadzonych przez nas zasobów.
Niebieska strzałka: po oddaniu odpowiedniej ilości zasobów, możemy obrócić kartę na drugą stronę.

Zasady gry podstawowej:
Gracz wybiera talie w wybranym kolorze i ustawia je tak, by ikona startowa (znaczek z numerem) znalazła się w lewym górnym rogu. Kartę rundy odkładamy na bok, pozostałe należy potasować.
Przed rozpoczęciem gry możemy sprawdzić, w jakiej kolejności ułożyły się karty – w trakcie gry dozwolone jest zerkanie tylko na pierwsze trzy karty, co ułatwia podejmowanie decyzji. Kartę startową układamy na spodzie talii.

Zaczynamy zbierać zasoby, jeśli początkowe karty nie są darmowe, przekładamy je na koniec talii. Gdy trafimy na zasoby „za darmo”, przekładamy kartę na prawy bok i odkładamy na koniec talii. Zabranych kart z zasobami (ułożonymi po prawej stronie) możemy mieć tylko 4, ale można je wymienić, czyli starą kartę wymieniamy (odkładamy na koniec) na nową. Jeśli udało nam się zgromadzić zasoby, możemy nimi płacić odkładając na koniec talii.

 

 

W przypadku, gdy zgromadzony, niewykorzystany zasób ponownie pojawi się na początku talii, niestety przepada i trafia na koniec. Nie tracimy ich jednak z końcem rundy. Gdy na początku pojawi się niebieska karta z numerkami, przekręcamy ją w odpowiedni sposób, by informowała nas która to runda i odkładamy na koniec talii. Numer 8 informuje nas o zakończeniu rozgrywki. Rozpoczynamy naliczanie punktów z aktywnej części karty. W wersji podstawowej liczymy ilość gwiazdek. Można zebrać ich ponad 40, jednak mi udało się zdobyć nie więcej jak 20, co oznacza, że minie jeszcze sporo czasu, zanim ją rozpracuję 🙂

Możemy rozbudować naszą grę o pozostałe karty ze zdolnościami czy mieszkańcami, jednak sam mechanizm jest taki sam. Na pewno jest to gra na dłuższy czas, bo przewiduje różne stopnie trudności i opcje, więc po opanowaniu podstaw, można przejść do zabawy z zasadami dla zaawansowanych.

Autor: Jon Mietling
Liczba graczy: 1-2
Wiek: od 10 lat
Czas gry: ok. 20 min
Wydawca: Lucky Duck Games

Wpis powstał we współpracy z Lucky Duck Games

 

Więcej informacji o grze znajdziesz na stronie GramywPlanszowki.pl | GwP https://gramywplanszowki.pl/gra/658/samotna-wyspa

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Nova Luna – gra logiczna Uwe Rosenberga

Nova Luna to abstrakcyjna gra logiczna, która ze względu na swoją mechanikę gry jest warta zauważenia. Dobrze ujęte i sprecyzowane zasady to jej ogromny atut. Grając w grę Nova Luna, w naszym mieszkaniu zapanowała cisza, a nad stołem aż się kłębiło od myśli i planowania.

Autorem gry jest Uwe Rosenberg, którego możecie kojarzyć po takich grach jak Patchtwork  Express, Agricola, Reykholt i wielu innych. Nazwisko zobowiązuję i przyznam, że gry tego autora jestem w stanie kupić w ciemno, ponieważ są dopracowane pod każdym względem.

Nova Luna. O czym jest gra?

Gra swoim tytułem nawiązuje do księżyca w nowiu, który jest symbolem nowego początku, planowania swojej przyszłości poprzez dobieranie kafelków. Na planszy (księżycowe koło) poruszamy się pionkami oraz przesuwamy trójwymiarowy model księżyca. W grę można zagrać solo lub maksymalnie w cztery osoby. Gra Nova Luna przeznaczona jest dla graczy w wieku 8+, lecz wprawione w gry planszowe młodsze dzieciaki, dadzą sobie świetnie radę. Celem gry jest jak najszybsze umieszczenie na kafelkach swoich znaczników.

Co znajdziemy w pudełku?

Przede wszystkim widoczny jest brak wypraski, a w zamian mamy woreczki strunowe, które pomogą utrzymać względny ład. Oprócz instrukcji znajdziemy w pudełku:

  •       84 drewniane znaczniki (po 21 sztuk w czterech kolorach)
  •       68 kafelków w czterech kolorach
  •       1 trójwymiarową figurkę księżyca
  •       1 księżycowe koło (plansza)
Nova Luna

Fot. Nova Luna

Przygotowanie gry

Jeśli to Wasza pierwsza rozgrywka warto prześledzić instrukcję, a nawet wykonać na swoich kafelkach rozwiązanie podane w instrukcji, ponieważ może okazać się mało ciekawa. Polecam jednak  dać tej grze szansę, bo warto. Po prostu nie oceniajcie tej gry po okładce, czy jednej rozgrywce. 

Każdy z graczy otrzymuje odpowiednią liczbę znaczników drewnianych w wybranym kolorze. Grając pierwszy raz warto pójśc za sugestią autora, który proponuje wybrać po 18 sztuk znaczników dla każdego uczestnika. Nie trzeba trzymać się ściśle tej liczby, jeśli macie ochotę na szybką rozgrywkę, wystarczy zmniejszyć liczbę drewnianych kółeczek.

Na księżycowym kole gracze umieszczają po jednym znaczniku w losowo wybranej kolejności (jeden na drugim).  Następnie należy dołożyć kafelki w miejsca po zewnętrznej stronie głównej planszy, a figurka księżyca powinna znajdować się nad księżycem w nowiu (złote pole).

Nova Luna. Zasady gry

W tej grze kolejność w rozgrywce jest dosyć nietypowa, ponieważ swój ruch ma zawsze gracz, który jest ostatni na kole księżycowym. Czasem zdarzy się tak, że taka osoba może się poruszyć nawet dwa razy z rzędu.

Pierwszą osobą rozpoczynającą rozgrywkę jest gracz, którego znacznik znajduje się na górze. W swoim ruchu może wybrać jeden kafelek z  trzech, które znajdują się na polach przed figurką księżyca. Po dobraniu jednej z nich ustawia trójwymiarową figurkę w puste miejsce, a następnie przesuwa znacznik o tyle pól, o ile wskazuje dobrana płytka. Następnie należy ją dołożyć do już posiadanych kafelków. Jeśli udało się zrealizować jedno lub więcej z zadań oznaczonych na płytkach, gracz może położyć w odpowiednim miejscu swój drewniany znacznik.

Gra kończy się w momencie, gdy któryś z graczy wyłoży ostatni znacznik, lub zabraknie kafelków z zadaniami – co jeszcze nam się nie zdarzyło, bo przyznam,  że jest ich całkiem sporo. Wygrywa gracz, który nie posiada już drewnianych znaczników lub ma ich najmniejszą liczbę.

Nova Luna

Fot. Nova Luna

Jak realizować wybrane zadanie jest świetnie wytłumaczone w króciutkim filmiku poniżej, do którego warto zajrzeć przed pierwszą rozgrywką.

Nova Luna. Nasze wrażenia z gry

Jeśli chodzi o tytuł gry oraz całą otoczkę, to dla mnie równie dobrze, zamiast figurki księżyca mogłabym przesuwać zwykły pionek. Moim zdaniem, tematyka ma się nijak do samej gry i jej mechaniki. Jeśli nie oczekujecie od gry tła beletrystycznego, dzięki któremu zagłębicie się w poruszoną tematykę, to ta gra jest dla Was.

Odchodząc od tematyki, na uwagę i piątkę z plusem zasługuje mechanika gry. To jest jej najcenniejsza część. To typowa gra kafelkowa, gdzie gracze kolekcjonują wybrane kafelki. Choć z pozoru łatwe i banalne, to muszę przyznać, że trybiki mocno pracują, a szare komórki są rozgrzane do białości. Ta cisza w trakcie gry jest niesłychana. Choć nie można za wiele zaplanować, to gra wymaga nieustannego czuwania, sprawdzania swoich kafelków, czy przypadkiem nie mamy już wypełnionego jakiegoś zadania.

Na piątkę z plusem zasługują również elementy gry, w tym drewniane znaczniki oraz kafelki wykonane z twardej i mocnej tektury. Osobiście zabrało mi wypraski, w której można by odpowiednio ułożyć wszystkie drobne elementy.

Grafika gry jest bardzo ciekawa i bardzo kolorystyczna, co sprawia, że nasz wzrok zatrzymuje się na dłużej na tej grze. Kafelki są w czterech kolorach i dla dzieci turkusowy był czasem mylony z granatowym – bo przecież to takie podobne kolory. Nam dorosłym, to nie utrudniało rozgrywek.

Kolejną piątkę z plusem chciałabym dać instrukcji, która jest napisana bardzo zwięźle i zrozumiale, nawet dla laika.

Nova Luna

Fot. Nova Luna

Gra Nova Luna zasługuje na uwagę, ponieważ wspiera logiczne myślenie, które jest niewątpliwe ważne w rozwoju szkolnych dzieci. To świetna gra dla wszystkich tych, którzy mają problem z koncentracją uwagi czy podzielnością uwagi. Gwarantuję Wam, że Wasze szare komórki będą pracować na najwyższych obrotach.

 

Autor: Uwe Rosenberg
Liczba graczy: 1-4
Wiek: od 8 lat
Czas gry: ok. 20 min
Wydawca: Lucky Duck Games

Wpis powstał we współpracy z Lucky Duck Games

 

Więcej informacji o grze znajdziesz na stronie GramywPlanszowki.pl | GwP https://gramywplanszowki.pl/gra/900/nova-luna

 

 

 

 

 

 

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
W szkole 7 maja 2021

Depresja u dzieci – przyczyny, objawy, leczenie

Depresja u dzieci to nie ich fanaberia ani sposób na uniknięcie odrabiania lekcji. To poważne zaburzenie, które nie powinno być lekceważone. Zobacz, jak rozpoznać depresję u dziecka i jak mu pomóc w tym trudnym okresie. 

Depresja u dzieci – przyczyny 

Depresja jest chorobą, która może dotknąć każdego, bez względu na wiek. Pojawia się nawet u przedszkolaków. Jej przyczyny nie są jednolite. 

Najczęstszym powodem depresji są trudne, traumatyczne wręcz wydarzenia, w których dziecko było zmuszone uczestniczyć. Mowa tu nie tylko o przypadkach śmierci w rodzinie, co wydaje się najbardziej zrozumiałe, ale też brak poczucia bezpieczeństwa nierzadko o nieustalonym podłożu, trudności w relacjach z rówieśnikami, przewlekłej chorobie dziecka, molestowaniu seksualnym. Jeśli w takich przypadkach dziecko nie uzyska dostatecznego wsparcia ze strony dorosłych, może rozwinąć się depresja. 

Choroba ta może też mieć podłoże genetyczne – jeśli rodzice, dziadkowie lub rodzeństwo doświadczyli depresji, jest większa szansa, że dziecko także na nią zapadnie. Ale uwaga: ta zasada nie działa w drugą stronę, nie można na pewno stwierdzić, że dziecko zapadnie na depresję tylko dlatego, że w rodzinie były wcześniej takie przypadki. 

Przyczyną depresji może być też zaburzenie równowagi między biochemicznymi substancjami w mózgu,między innymi trwałe obniżenie poziomu serotoniny bądź dopaminy.

 

Depresja u dziecka – objawy 

Istnieje szereg objawów, które świadczą o depresji u dziecka. Jednak nie należy mylić zwykłego pogorszenia humoru z chorobą. Każdy, także dziecko, ma prawo mieć kiepski dzień, bo np. pokłóci się z kolegą lub dostanie złą ocenę. Jeśli jednak sytuacja się przedłuża i towarzyszą jej inne objawy niż tylko zły humor, warto zachować czujność. Już dwutygodniowe obniżenie nastroju może świadczyć o postępującej depresji. 

 

Do klasycznych objawów depresji u dziecka należą:

 

– przygnębienie, smutek, obniżony nastrój;

– zobojętnienie na rzeczy lub wydarzenia, które niegdyś sprawiały dziecku radość;

– świadoma izolacja od rówieśników;

– zaprzestanie wykonywania ulubionych czynności: uprawiania sportu, czytania, grania na komputerze, słuchania muzyki itp.;

– nadwrażliwość na słowa innych ludzi, zwrócenie uwagi może wywołać skrajną reakcję połączoną z agresją;

– zaniedbanie obowiązków szkolnych i domowych;

– zaprzestanie dbałości o higienę;

– nieuzasadnione poczucie winy za wydarzenia i sytuacje w rodzinie lub wśród znajomych;

– typowo depresyjne myślenie o tym, że nic nie ma sensu i nie warto się o nic starać;

– niska samoocena niemająca nic wspólnego z rzeczywistością;

– uczucie niepokoju lub lęku;

– autoagresja – zadawanie sobie bólu, okaleczanie się;

– bunt wobec nauczycieli i rodziców, 

– myślenie o śmierci połączone z próbami samobójczymi.

 

Depresja u dzieci obejmuje także objawy mniej charakterystyczne dla tej choroby i przez to trudniejsze do powiązania z nią:

– zaburzenia łaknienia – nadmierny apetyt lub całkowity jego brak;

– zaburzenia koncentracji, problemy z pamięcią;

– nadmierne zainteresowanie wybranymi czynnościami, najczęściej jest to gra na komputerze, ale niekoniecznie;

– zaburzenia snu: bezsenność, nadmierna senność.

– dolegliwości świadczące o przebiegu choroby, której jednak nie udaje się zdiagnozować: bóle brzucha, bóle głowy, duszności, kołatanie serca, nudności, biegunki, wymioty, moczenie nocne, omdlenia itp.

 

Jak pomóc dziecku z depresją 

Bardzo ważne jest wsparcie rodziców, czas, jaki mogą poświęcić dziecku. Trzeba go wysłuchać, pozwolić się wygadać, ale nie naciskać i nie oceniać, stawiać na dialog, a nie wygłaszanie kazań. Dziecko musi mieć świadomość, że rodzic nie jest jego wrogiem, że może się do niego zwrócić w każdej, trudnej sytuacji. Wyraźne zaangażowanie rodziców w sprawy dziecka może znacząco podnieść jego samoocenę, co będzie pierwszym krokiem w walce z depresją.  O ile to jest możliwe, warto zachęcać dziecko do wychodzenia z domu, np. na spacer, hulajnogę, rolki, rower. Wszelka aktywność fizyczna wpływa pozytywnie na wychodzenie z choroby. 

Jeśli samo wsparcie nie wystarczy, trzeba poszukać pomocy na zewnątrz. Najlepiej zacząć od skontaktowania się z lekarzem pediatrą, który może skierować dziecko na konsultację psychologiczną lub psychiatryczną. Innym dobrym rozwiązaniem jest skontaktowanie się z wychowawcą i psychologiem szkolnym. 

Leczenie depresji u dzieci najczęściej prowadzone jest w formie terapii indywidualnej lub grupowej, czasem obejmuje terapię rodzinną. Jeśli to nie wystarczy, włącza się farmakoterapię i leczenie szpitalne. 

Zajrzyjcie też do tekstu Fizinki na temat depresji u młodzieży i książki Ewy Nowak „Orkan. Depresja”.

 

Depresja u dzieci często jest bagatelizowana 

Niestety dzieje się tak dlatego, że jeszcze do niedawna chorobę tę diagnozowano wyłącznie u dorosłych, niesłusznie zakładając, że dzieci ona nie dotyczy. Tymczasem dziecko także może wpaść w depresję, a uwagi typu: weź się za siebie, ogarnij się, dość tego lenistwa, no rusz się wreszcie, zamiast pomagać, szkodzą. U dziecka pogłębia się poczucie niezrozumienia i odrzucenia przez dorosłych. Jeśli depresja zbiegnie się z okresem buntu u nastolatka, łatwo ją przegapić. Niestety to choroba, która w skrajnych przypadkach może doprowadzić do śmierci. 

 

Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aneta Boritzka
Aneta Boritzka
3 lat temu

Faktem jest, że coraz więcej dzieci choruje na depresje – przez pandemie (naukę zdalną, izolację, brak kontaktu z rówieśnikami) ale też przykre jest, że wiele dzieciaków wykorzystuje znany termin depresji – poczyta w internecie, a później usprawiedliwia swoje zaniedbania depresją.

top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close