Bez kategorii 2 minuty temu

Wysoka wrażliwość u dzieci – jak ją rozpoznać i wspierać

Są takie dzieci, które „czują bardziej”. Zauważają drobiazgi, szybciej się wzruszają, mocniej przeżywają porażki i… głośne dźwięki w supermarkecie. Czasem mówi się o nich: nieśmiałe, trudne, nadwrażliwe. A bardzo często są po prostu wysoko wrażliwe.

Jeśli macie w domu dziecko, które intensywnie reaguje na świat, ten tekst jest właśnie dla Was.

Czym właściwie jest wysoka wrażliwość?

Wysoka wrażliwość* to wrodzona cecha układu nerwowego. Wynika ze zwiększonej aktywności niektórych obszarów mózgu. Osoby wysoko wrażliwe mają niższy próg wrażliwości, a przez to szybciej reagują emocjonalnie, przeciążają się i męczą. Wysoko wrażliwe dzieci mają bardziej czuły układ nerwowy – szybciej odbierają bodźce i głębiej je przetwarzają.

To nie znaczy, że są słabsze. Wręcz przeciwnie – często są bardzo empatyczne, kreatywne i uważne. Po prostu świat bywa dla nich głośniejszy, jaśniejszy i bardziej intensywny.

Jak rozpoznać wysoką wrażliwość u dziecka?

Każde dziecko jest inne, ale u dzieci wysoko wrażliwych często pojawiają się takie sygnały:

  • silne reakcje emocjonalne (radość, smutek, złość – wszystko „na 100%” lub więcej);
  • duża empatia – przejmowanie się innymi, nawet obcymi osobami;
  • trudność z hałasem, tłumem, nowymi sytuacjami;
  • potrzeba czasu na adaptację;
  • głębokie pytania, refleksje „nie na swój wiek”;
  • szybkie zmęczenie po intensywnym dniu;
  • wrażliwość na krytykę lub porażki.

Dzieci wysoko wrażliwe widzą więcej, słyszą więcej i czują więcej. I często płacą za to cenę w postaci przeciążenia.

Czego dzieci wysoko wrażliwe najbardziej potrzebują?

Nie słów: nie przesadzaj, inni mają gorzej, musisz się przyzwyczaić. Potrzebują bezpieczeństwa i uprawomocnienia przeżyć dzięki obecności dorosłego, który zauważy, zrozumienie i zaakceptuje ich emocje.

Jak wspierać wysoko wrażliwe dziecko na co dzień?

  1. Nazywajcie emocje.  Zamiast „nie płacz”, spróbujcie: Widzę, że to było dla Ciebie trudne. Chcesz mi powiedzieć, co najbardziej Cię zdenerwowało?  Dziecko uczy się wtedy, że emocje są OK i da się je oswoić.
  2. Dawajcie czas na adaptację. Nowe miejsca, ludzie, sytuacje – to dla wrażliwego dziecka spory wysiłek. Zapowiedź, rozmowa wcześniej i brak presji robią ogromną różnicę.
  3. Dbajcie o regenerację. Po szkole, przedszkolu czy rodzinnym spotkaniu przyda się cisza, bliskość, spokojna aktywność. To nie fanaberia – to realna potrzeba układu nerwowego.
  4. Wzmacniajcie, nie porównujcie. Porównania bolą podwójnie. Lepiej mówić: podoba mi się, jak bardzo jesteś uważny, masz ogromne serce, widzę, jak bardzo się starasz.
  5. Uczcie stawiania granic. Wrażliwe dzieci często chcą zadowolić wszystkich. Warto pokazywać im, że mogą mówić „nie” i że ich potrzeby są ważne.

Wysoka wrażliwość to nie wada

To dar, który w dzieciństwie bywa trudny – bo świat nie zawsze jest delikatny. Przy wsparciu dorosłych może stać się ogromną siłą: empatią, mądrością emocjonalną, uważnością na innych. Najważniejsze, co możecie dać swojemu wysoko wrażliwemu dziecku, to komunikat: „Jesteś w porządku taki, jaki jesteś. Pomogę Ci ogarnąć ten świat. Nie jesteś sam” Jako rodzice dziecka z wysoką wrażliwością musimy nauczyć się zwolnić, zatrzymać się i budować relacje, które w przyszłości zapunktują

Kiedy warto iść do psychologa?

Chcę to napisać bardziej dobitnie, bo wiem, że dla wielu rodziców to nadal temat z tych „na później”.  Albo „jak będzie naprawdę źle”, albo „może jeszcze samo przejdzie”. Pójście z dzieckiem do psychologa to nie jest wstyd, nie porażka rodzica i nie etykieta.

Czasem to po prostu rozmowa z kimś, kto nie tylko zna emocje dzieci lepiej niż my, ale także ma ogromną wiedzę na temat ich rozwoju i jest najlepszym rozwiązaniem dla nas wszystkich.

Psycholog nie „naprawia” dziecka. Często pomaga rodzicowi lepiej zrozumieć, co się dzieje i jak może wspierać swoją pociechę mądrzej, spokojniej, z mniejszym poczuciem winy.

*WWO-wysoko wrażliwe osoby

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Gry planszowe i nie tylko 19 godzin temu

Więcej złota, więcej kłopotów – Sabotażysta Edycja Rozszerzona – recenzja

Sabotażysta edycja rozszerzona zawiera podstawową wersję gry i dodatkowe karty korytarzy, akcji i krasnoludów urozmaicając rozgrywkę.  O wersji podstawowej Sabotażysty pisałyśmy tutaj.

Na czym polega dodatek?

Tym razem górnicy zostają podzieleni na dwa rywalizujące zespoły, a część uczestników gra wyłącznie na własny rachunek. Nowe karty wprowadzają alternatywne warunki zwycięstwa, a dodatkowe tunele i akcje jeszcze bardziej komplikują życie w kopalni. Zdobyte z trudem złoto przestaje być pewne — przeciwnicy mogą nagle zmienić swoje cele, a gracze bywają zmuszeni do wymiany kart na ręce. Jedno jednak pozostaje niezmienne: zwycięzcą zostaje ten, kto na koniec zgromadzi najwięcej złota.

Sabotażysta edycja rozszerzona

Fot. Nowe karty krasnoludów

Dzieci szybko uczą się, że nie każde pomocne zachowanie jest szczere, a czasem ktoś, kto przeszkadza, wcale nie jest „tym złym”.

Sabotażysta edycja rozszerzona

Fot. Nowe karty korytarzy

Dlaczego to dobra gra dla rodzin?

Sabotażysta edycja rozszerzona bardzo dobrze sprawdza się w gronie rodzinnym, szczególnie z dziećmi w wieku szkolnym:

  • krótkie rundy zapobiegają znudzeniu,
  • proste zasady pozwalają szybko rozpocząć grę bez długiego tłumaczenia,
  • dużo rozmów i emocji zachęca do wspólnej interakcji zamiast cichego „patrzenia w planszę”.

Fot. Nowe karty akcji

Z perspektywy rodzica – gra uczy radzenia sobie z porażką, kontrolowania emocji i akceptowania faktu, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Gramy drużynowo, więc porażka i sukces rozdziela się na naszych współgraczy.

Co może być wyzwaniem?

Większa liczba ról i zależności sprawia, że młodsze dzieci mogą początkowo czuć się zagubione. Warto wtedy:

  • zagrać kilka partii bez wszystkich dodatkowych kart,
  • pozwolić dzieciom obserwować dorosłych,
  • traktować pierwsze rozgrywki jako zabawę, a nie rywalizację.

To gra, która rośnie razem z dzieckiem – im więcej doświadczenia, tym więcej satysfakcji.

Fot. Archiwum własne

Sabotażysta edycja rozszerzona to świetna propozycja na rodzinne wieczory, szczególnie jeśli lubicie gry pełne rozmów, śmiechu i drobnych podchodów. Nie chodzi tu o wygraną, ale o wspólne przeżywanie emocji i uczenie się współpracy… nawet wtedy, gdy nie wszyscy mówią prawdę 😉

Polecam dla rodzin z dziećmi 8+, które znają już podstawową wersję gry i są gotowe na odrobinę więcej wyzwań.

Sabotażysta edycja rozszerzona

Fot. Archiwum własne

Autor: Frederic Moyersoen
Ilustracje: Alexander Jung
Wydawca: Rebel

Egzemplarz gry do recenzji otrzymaliśmy od wydawnictwa Rebel — dziękujemy!

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
W szkole 5 dni temu

Miłość nastolatków, czyli dlaczego nastolatki tracą głowę, gdy się zakochają?

Miłość nastolatków to temat, który wzbudza ogromne emocje — zarówno u młodych ludzi, jak i u ich rodziców. Pierwsze zakochanie bywa intensywne, chaotyczne i często niezrozumiałe dla dorosłych. Dlaczego emocje nastolatków są aż tak silne? Co dzieje się w ich głowie, gdy pojawia się miłość? I jak rodzice mogą mądrze wspierać dziecko w tym wyjątkowym czasie?

Jak działa mózg nastolatka podczas zakochania?

Mózg nastolatka jest w trakcie intensywnego rozwoju. Szczególnie kora przedczołowa, odpowiedzialna za logiczne myślenie, przewidywanie konsekwencji i kontrolę impulsów, dojrzewa aż do około 25. roku życia. Tymczasem układ limbiczny, czyli centrum emocji, działa już na pełnych obrotach.

W momencie zakochania w mózgu nastolatka wzrasta poziom dopaminy, serotoniny i oksytocyny — hormonów odpowiedzialnych za przyjemność, przywiązanie i poczucie szczęścia. To sprawia, że każda wiadomość, spojrzenie czy spotkanie uruchamia silną reakcję emocjonalną. Nastolatek nie „przesadza” — on naprawdę czuje intensywniej.

Dlaczego pierwsza miłość nastolatka jest tak silna?

Pierwsza miłość to dla nastolatka doświadczenie całkowicie nowe. Nie ma jeszcze porównań, dystansu ani wcześniejszych relacji, które pozwalałyby spojrzeć na sytuację z perspektywy. Dlatego każda emocja wydaje się ostateczna, a każde wydarzenie — kluczowe.

Pierwsze zakochanie to często:

  • pierwsze poczucie bycia wybranym,
  • pierwsza intymna relacja emocjonalna,
  • pierwsze rozczarowanie,
  • pierwsze złamane serce.

Dla nastolatka to nie „etap”, tylko ważny moment rozwojowy, który kształtuje sposób, w jaki będzie budować relacje w przyszłości.

Jak zakochanie wpływa na emocje i zachowanie nastolatków?

Zakochanie może wpływać na koncentrację, motywację do nauki, relacje z rodziną i przyjaciółmi oraz nastrój. Nastolatek może:

  • być bardziej rozkojarzony,
  • reagować emocjonalnie na drobne sytuacje,
  • przeżywać skrajne nastroje — od euforii po smutek,
  • zamykać się w sobie lub przeciwnie — mówić o uczuciach bez przerwy.

To naturalna reakcja organizmu na silne emocje i zmiany hormonalne. Z perspektywy rozwoju psychicznego to normalny i potrzebny etap dojrzewania emocjonalnego.

Dlaczego zakochanie pomaga nastolatkom budować tożsamość?

W okresie dorastania młody człowiek zadaje sobie pytania: kim jestem, jaką mam wartość, czy jestem wystarczający, czy ktoś mnie wybiera. Relacja romantyczna staje się ważnym lustrem, w którym nastolatek próbuje zobaczyć siebie.

Zakochanie wspiera rozwój:

  • poczucia własnej wartości,
  • umiejętności budowania więzi,
  • empatii,
  • komunikacji,
  • stawiania granic.

Nawet jeśli relacja się kończy, doświadczenie pozostaje i kształtuje emocjonalną dojrzałość młodego człowieka.

Jak rodzice mogą wspierać zakochanego nastolatka?

Najważniejsze, co może zrobić rodzic, to nie unieważniać emocji dziecka. Zdania typu „to tylko zauroczenie” lub „za chwilę ci przejdzie” mogą sprawić, że nastolatek poczuje się niezrozumiany i samotny.

Zamiast tego warto:

  • słuchać bez oceniania,
  • zadawać pytania z ciekawością, nie z przesłuchaniem,
  • rozmawiać o granicach, szacunku i bezpieczeństwie,
  • być dostępny emocjonalnie — nawet wtedy, gdy temat się powtarza.

Rodzic nie musi wszystkiego rozumieć. Wystarczy, że będzie bezpieczną bazą, do której dziecko może wrócić, gdy emocje staną się zbyt intensywne.

Czy zakochanie nastolatka to coś, czego należy się obawiać?

Nie. Zakochanie nie jest zagrożeniem — jest ważnym etapem rozwoju emocjonalnego. To trening przed dorosłymi relacjami: uczenie się bliskości, radzenia sobie z odrzuceniem, komunikowania potrzeb i budowania zaufania.

Choć z perspektywy dorosłych emocje nastolatków mogą wydawać się przesadzone, dla nich są one autentyczne i znaczące. Warto to uszanować.

Podsumowanie: dlaczego nastolatki tak intensywnie przeżywają miłość?

Nastolatki tracą głowę, gdy się zakochają, ponieważ:

  • ich mózg wciąż się rozwija,
  • doświadczają silnych reakcji hormonalnych,
  • przeżywają pierwsze, nieznane emocje,
  • budują swoją tożsamość,
  • uczą się relacji i bliskości.

To nie jest słabość — to naturalny proces dorastania. A rolą dorosłych nie jest go zatrzymywać, lecz towarzyszyć, wspierać i pomagać młodym ludziom bezpiecznie przejść przez ten emocjonalny etap.

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close