Wysoka wrażliwość u dzieci – jak ją rozpoznać i wspierać
Są takie dzieci, które „czują bardziej”. Zauważają drobiazgi, szybciej się wzruszają, mocniej przeżywają porażki i… głośne dźwięki w supermarkecie. Czasem mówi się o nich: nieśmiałe, trudne, nadwrażliwe. A bardzo często są po prostu wysoko wrażliwe.
Jeśli macie w domu dziecko, które intensywnie reaguje na świat, ten tekst jest właśnie dla Was.
Czym właściwie jest wysoka wrażliwość?
Wysoka wrażliwość* to wrodzona cecha układu nerwowego. Wynika ze zwiększonej aktywności niektórych obszarów mózgu. Osoby wysoko wrażliwe mają niższy próg wrażliwości, a przez to szybciej reagują emocjonalnie, przeciążają się i męczą. Wysoko wrażliwe dzieci mają bardziej czuły układ nerwowy – szybciej odbierają bodźce i głębiej je przetwarzają.
To nie znaczy, że są słabsze. Wręcz przeciwnie – często są bardzo empatyczne, kreatywne i uważne. Po prostu świat bywa dla nich głośniejszy, jaśniejszy i bardziej intensywny.
Jak rozpoznać wysoką wrażliwość u dziecka?
Każde dziecko jest inne, ale u dzieci wysoko wrażliwych często pojawiają się takie sygnały:
- silne reakcje emocjonalne (radość, smutek, złość – wszystko „na 100%” lub więcej);
- duża empatia – przejmowanie się innymi, nawet obcymi osobami;
- trudność z hałasem, tłumem, nowymi sytuacjami;
- potrzeba czasu na adaptację;
- głębokie pytania, refleksje „nie na swój wiek”;
- szybkie zmęczenie po intensywnym dniu;
- wrażliwość na krytykę lub porażki.
Dzieci wysoko wrażliwe widzą więcej, słyszą więcej i czują więcej. I często płacą za to cenę w postaci przeciążenia.
Czego dzieci wysoko wrażliwe najbardziej potrzebują?
Nie słów: nie przesadzaj, inni mają gorzej, musisz się przyzwyczaić. Potrzebują bezpieczeństwa i uprawomocnienia przeżyć dzięki obecności dorosłego, który zauważy, zrozumienie i zaakceptuje ich emocje.
Jak wspierać wysoko wrażliwe dziecko na co dzień?
- Nazywajcie emocje. Zamiast „nie płacz”, spróbujcie: Widzę, że to było dla Ciebie trudne. Chcesz mi powiedzieć, co najbardziej Cię zdenerwowało? Dziecko uczy się wtedy, że emocje są OK i da się je oswoić.
- Dawajcie czas na adaptację. Nowe miejsca, ludzie, sytuacje – to dla wrażliwego dziecka spory wysiłek. Zapowiedź, rozmowa wcześniej i brak presji robią ogromną różnicę.
- Dbajcie o regenerację. Po szkole, przedszkolu czy rodzinnym spotkaniu przyda się cisza, bliskość, spokojna aktywność. To nie fanaberia – to realna potrzeba układu nerwowego.
- Wzmacniajcie, nie porównujcie. Porównania bolą podwójnie. Lepiej mówić: podoba mi się, jak bardzo jesteś uważny, masz ogromne serce, widzę, jak bardzo się starasz.
- Uczcie stawiania granic. Wrażliwe dzieci często chcą zadowolić wszystkich. Warto pokazywać im, że mogą mówić „nie” i że ich potrzeby są ważne.
Wysoka wrażliwość to nie wada
To dar, który w dzieciństwie bywa trudny – bo świat nie zawsze jest delikatny. Przy wsparciu dorosłych może stać się ogromną siłą: empatią, mądrością emocjonalną, uważnością na innych. Najważniejsze, co możecie dać swojemu wysoko wrażliwemu dziecku, to komunikat: „Jesteś w porządku taki, jaki jesteś. Pomogę Ci ogarnąć ten świat. Nie jesteś sam” Jako rodzice dziecka z wysoką wrażliwością musimy nauczyć się zwolnić, zatrzymać się i budować relacje, które w przyszłości zapunktują.
Kiedy warto iść do psychologa?
Chcę to napisać bardziej dobitnie, bo wiem, że dla wielu rodziców to nadal temat z tych „na później”. Albo „jak będzie naprawdę źle”, albo „może jeszcze samo przejdzie”. Pójście z dzieckiem do psychologa to nie jest wstyd, nie porażka rodzica i nie etykieta.
Czasem to po prostu rozmowa z kimś, kto nie tylko zna emocje dzieci lepiej niż my, ale także ma ogromną wiedzę na temat ich rozwoju i jest najlepszym rozwiązaniem dla nas wszystkich.
Psycholog nie „naprawia” dziecka. Często pomaga rodzicowi lepiej zrozumieć, co się dzieje i jak może wspierać swoją pociechę mądrzej, spokojniej, z mniejszym poczuciem winy.
*WWO-wysoko wrażliwe osoby







