Emocje 31 października 2016

Czy wiesz dlaczego palisz znicze na grobie bliskich osób?

Dziś w wielu miejscach w Polsce obchodzi się Halloween, a dla ewangelików to ważne Święto Reformacji. Jutro wypada 1 listopada – Wszystkich Świętych, a 2 listopada to Dzień Zaduszny. Czy wiesz skąd się wzięły niektóre zwyczaje, np. dlaczego palimy znicze?

Korzenie święta Halloween sięgają około dwóch tysięcy lat wstecz. Możemy dostrzec w nim wpływy z różnych obyczajów, począwszy od celtyckiego dnia ducha pustkowia i złych mocy – Samhaina, poprzez rzymskie święta bogini urodzaju Pomony, aż do chrześcijańskiego dnia Wszystkich Świętych i katolickich Zaduszek.

W Polsce do początku XX w. w szczególności na terenach wiejskich istniał zwyczaj przygotowywania różnych potraw w dniu 31 października. Między innymi pieczono chleby, gotowano bób i kaszę, a na wschodzie kraju kutię z miodem. Potem wraz z wódką pozostawiano je na noc dla dusz zmarłych (prawosławni na grobach, katolicy na domowych stołach). Ponadto wieczorem zostawiano uchylone drzwi do domu, aby dusze zmarłych mogły odwiedzić dawne mieszkania.

To świadczyło o naszej gościnności, pamięci i życzliwości. Wierzono bowiem, że dusze mogą być głodne i czuć pragnienie, jak również mogą potrzebować wypoczynku i bliskości krewnych. Do naszych obowiązków należało zaspokojenie tych pragnień, gdyż rozgniewane, czy obrażone dusze mogły straszyć, wyrządzić szkody, sprowadzić nieszczęście, czy spowodować przedwczesną śmierć.

Przez kolejne dwa dni: 1 i 2 listopada, zabronione było między innymi klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie, ponieważ wierzono, że poprzez te czynności można by rozgnieść, skaleczyć lub znieważyć duszę, która odwiedziła swój dom. Wierzono także, że zmarła przed laty osoba mogła przybrać postać żebraka, czy przykościelnych dziadów, dlatego obficie ich goszczono, a oni w zamian za jadło zobowiązani byli do modlitwy za dusze zmarłych.

Skąd tradycja palenia zniczy

Ogniska rozpalane w noc zaduszną, aż do świtu, na cmentarzach, rozstajach i w obejściach, wskazywały drogę błąkającym się duszom. Popularne było również palenie ognisk na mogiłach samobójców i ludzi zmarłych tragicznie, którzy zwykle byli grzebani za murem cmentarnym. Ogień miał dla nich moc oczyszczającą, ale również miał dać ochronę żywym przed złymi mocami, które mogły być obecne w takich miejscach.

Dzisiaj zwyczaje te zastąpione zostały nabożeństwami w kościołach, modlitwami, odwiedzaniem cmentarzy, kwiatami składanymi na grobach i płonącymi zniczami.

Nauka Kościoła katolickiego nałożyła się na te wierzenia, nakazywano modlić się za zmarłych, bo modły i ofiary składane kapłanom w ich intencji miały skracać cierpienie dusz przebywających w czyśćcu i zapewniać im wieczny spokój. Zgodnie z tym nauczaniem, zmarli po odbyciu oczyszczającej pokuty mogą orędować za żywymi w ich ziemskim życiu i w godzinie śmierci.

Na grobach moich bliskich będzie zapalony jeden symboliczny znicz, świeczka na znak pamięci. A ty ile zapalisz zniczy?

Subskrybuj
Powiadom o
guest

11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Paulina Garbień
9 lata temu

Ja zawsze zapalam jeden symboliczny znicz, nie robię tego na pokaz dla innych, nie podoba mi się zastawiony grób, kiedy nawet tabliczkę ciężko dojrzeć… Niestety dzisiaj ludzie znoszą na groby wielkie donice kwiatów, wiązanek, kilka, czasem kilkanaście zniczy, „takie typowe zastaw się a postaw się”, przykre to, bo widać, że ważne jest co inni ludzie powiedzą a nie pamięć…

W roli mamy - wrolimamy.pl
Odpowiedź do  Paulina Garbień

Ja już tym bardziej nie rozumiem kupowania zniczy z melodyjką. Istny koszmar

Monika Binkowska
9 lata temu
Odpowiedź do  Paulina Garbień

Serio takie sa?

Agnieszka Jelinek
9 lata temu
Odpowiedź do  Paulina Garbień

Monika Binkowska to było chyba rok, dwa lata temu – niestety podobne widziałam i w tym roku

Monika Binkowska
9 lata temu
Odpowiedź do  Paulina Garbień

Masakra.. wierzyc sie nie chce :/

Monika Binkowska
9 lata temu
Odpowiedź do  Paulina Garbień

Mnie jeszcze denerwuje jak pod cmentarzami jest niemal odpust. Rozumie gorace napoje ale balony, wata cukrowa itp to juz troche przesada.

W roli mamy - wrolimamy.pl
Odpowiedź do  Paulina Garbień

naprawdę – wata cukrowa pod cmentarzem? Może jeszcze jak w średniowieczu będą sprzedawane odpsuty

Piesek
Piesek
6 lata temu
Odpowiedź do  Paulina Garbień

A może sobie pomyślcie, że ludzie chcą dla bliskich zmarłych jak najlepiej, dlatego kupują jak największe znicze, dużo kwiatów, a nie marudzicie. Kiedyś wszystkiego było mało i było drogo, to ludzie stawiali jeden znicz i stąd taka tradycja pewnie.

Malgo
Malgo
5 lata temu
Odpowiedź do  Piesek

Ja kupuje duzo bo tesknie bardzo i to jakos zaglusza ta tesknote. Nic poza zniczami i modlitwa nie moge juz zrobic… a nie rozumiem natomiast jak mozna innych za to krytykowac? Nie wasza sprawa

Dorota Mroz
Dorota Mroz
5 lata temu
Odpowiedź do  Paulina Garbień

Czasem jest duza rodzina I jak kazdy przyniesie znicz to niesty ale robi sie pelny grob zniczy. We wszystkich swiwtych to normalne. Mnie dziwi jak jest malo bo to znaczy ze bardzo stary grob lub juz nie ma rodziny.

Monika or
Monika or
7 lata temu

Witam mnie to obojetnie czy swieto jest czy go nie ma i jeszcze te odpusty szkoda gadac

Dom 26 października 2016

Ring bokserski, ostra muzyka i chory chłopiec – widziałeś ten spot?

Jak często czytasz historie chorych dzieci, których rodzice zbierają fundusze na niezwykle kosztowne leczenie? Jak często oglądasz reklamy fundacji, które gromadzą środki dla swoich ciężko chorych podopiecznych? Jak często otrzymujesz wiadomość z prośbą o pomoc?

Ja niestety bardzo często, zbyt często…
Podczas oglądania każdego filmu, czytania każdej wiadomości czy historii, z moich oczu lecą łzy, założę się, że z Twoich też.

Te wszystkie historie są okrutnie niesprawiedliwe, często tragiczne, a przede wszystkim okropnie smutne i powodują we mnie złość, na to wszystko na ten cały popaprany świat, na niesprawiedliwość losu…

W tej lawinie pokazywania smutku i łez znalazłam jedną reklamę inną niż wszystkie:

Tylko z pozoru jest ona podobna do innych, a tak naprawdę zupełnie inna. Fundacja Szpitala w Toronto, bo to ich pomysł, wreszcie pokazała całą istotę tego wszystkiego, trafiła w sendo. To przecież nie są tylko biedne, ciężko chore dzieci, to przede wszystkim “fighterzy”, wojownicy którzy wbrew swej woli musieli podjąć nierówną walkę z niezwykle silnym przeciwnikiem.
Codziennie toczą kolejne boje, wiedzą, że nie mają innego wyjścia, jak tylko zwyciężyć.

Rodziny, lekarze, pielęgniarki, wszyscy wokół są w ich drużynie i pomagają w tej walce, ale to oni sami muszą podejmować nadludzki wysiłek, by móc cieszyć się kolejnym słonecznym dniem, kolejną przeczytaną książką, kolejnym spacerem lub choćby wspólnym obiadem.

Te zwykłe dla nas rzeczy, dla nich są niejednokrotnie ogromnym wyzwaniem.
Dlatego bardzo się cieszę, że wreszcie ktoś spojrzał na to inaczej. Przestał pokazywać biedne, umęczone dzieciaki, których widok oczywiście chwyta za serce, ale powoduje też smutek, a tutaj nie o to chodzi. Najważniejsze jest to, że oni wszyscy potrzebują mnóstwa sił i wsparcia a nie tylko łez.

Reklama chwyta za serce, owszem, ale inaczej. Nie powoduje już smutku tylko ogromny podziw i szacunek. Pokazuje małych żołnierzy w walce o tę najważniejszą nagrodę jaką jest życie, normalne, zwyczajne życie…

Subskrybuj
Powiadom o
guest

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Barbara Heppa-Chudy
9 lata temu

Niesamowita kampania, totalnie inna.

Sylwia Kolat
9 lata temu

PORUSZA !

Emocje 23 października 2016

Obrzydliwa i odpychająca – ta reklama zbulwersowała Polki. Naprawdę?

Jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania w telewizji pięknych ludzi w perfekcyjnie zaaranżowanych wnętrzach. I nagle pojawia się reklama, którą oglądamy jak film, z nieumalowaną, nieuczesaną, zwyczajną bohaterką. Czy gdy z ekranu naprawdę znika lukier, na który tak narzekamy, to czy to, co widzimy, naprawdę nam się podoba? Okazuje się, że nie!

Reklama Ikei niewątpliwie osiągnęła cel, bo gdy tylko się pojawiła, przyciągnęła uwagę widzów i wywołała burzę, jednocześnie wyróżniając się z pośród setek innych. Nie można obok niej przejść obojętnie i wywołuje skrajne emocje – część internautów krzyczy, że cudowna i zachwycająca, druga grupa głośno krytykuje oburzona tym kogo i co widzi.

A kogo widzimy? Podobno statystyczną polską rodzinę, z czym się akurat nie zgadzam, bo przeciętni to oni nie są na pewno. Choćby fakt, że nie są małżeństwem – mimo że liczba ślubów z każdym rokiem maleje, to jednak większość młodych par posiadających dziecko żyje w związku małżeńskim. Podobnie jak mało popularne są w naszym kraju porody w domu. Ale wracając do meritum, poznajemy Anastazję – mamę Helenki i partnerkę Kuby. Widzimy, że wkrótce na świecie ma się pojawić kolejny członek rodziny. Z jednej strony nieszablonowi, z drugiej bardzo zwyczajni. Bohaterka opowiada o sobie, ich związku, macierzyństwie, ciąży, emocjach, mówi o tym wszystkim, używając potocznego języka. Kamera zagląda do ich sypialni, łazienki, towarzyszy w wielu bardzo intymnych momentach życia.

W mieszkaniu Anastazji i Kuby jest zwyczajny rozgardiasz, taki który często widzimy w naszych domach, ale nigdy w reklamach. Łóżko jest niepościelone, na podłodze walają się poduchy, na kuchennym blacie sajgon, a w pokoju dziecka pod meblami porozwalane zabawki i ciuchy. On chodzi boso, w naciągniętym podkoszulku i majtkach, ewentualnie w dresach, ona w wygodnych tak zwanych rzeczach po domu, w niedopinających się spodniach i niedbale spiętych włosach. Mają za to dużo czasu i pokłady czułości dla dziecka – może dlatego, że nie widzimy ich ze smartfonami w ręku, czy wpatrzonych w ekran komputera. Dzielą się obowiązkami – nawet pieluchę Helenie zmieniają na spółkę – mama przewija, tata wyrzuca brudną. Taka totalna zwyczajność i proza życia bez lukru.

Nie trzeba było długo czekać na hejty, że reklama obrzydliwa i odpychająca. Dlaczego, pytam? Bo przedstawia ludzi, którzy nie są wymuskani, opaleni, perfekcyjni? Ludzi, którzy nie mają sterylnego domu i wyprasowanej po nocy pościeli? Którzy nie zasłaniają przed światem dziur w ścianie, nie ukrywają niedopiętego guzika? I robią tak strasznie przyziemne rzeczy jak mycie się, ziewanie, drapanie się i klepanie po tyłku?

A mnie się podoba, że Anastazja ma kochającego faceta, który często ją przytula i razem z nią opiekuje się dzieckiem. Doceniam, że nie mijają się, a dużo ze sobą rozmawiają, wzajemnie pielęgnują, często się razem śmieją. Cudowne, że czuje się przy swoich bliskich zupełnie naturalnie i dobrze, że „będąc z tym chłopakiem, nie musi się na nic silić ani naginać, może sobie na luzie być taka, jak była malutka”. Wspaniałe jest jak wiele fajnego czasu, spędzają z córeczką. I mam nadzieję, że Anastazja ma głęboko w poważaniu wszystkich, którzy krytykują, że ma w domu brudno, jest brzydka i ma grubego męża.

A czy Wy naprawdę wolicie stereotyp kobiety idealnej od tej z krwi i kości?

Subskrybuj
Powiadom o
guest

56 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Katarz Ste
Katarz Ste
9 lata temu

Cudna, wzruszajaca reklama!!!

Agnieszka Jelinek
9 lata temu

Mnie się wręcz podoba 🙂
Nareszcie ludzie krwi i kości. Brawo Ikea.pl

Marysia Fritzsche
9 lata temu

Mi tez

Beata Dziadecka
9 lata temu

Zniesmacza??? Błagam! Jest idelanie prawdziwa <3 stop nieistniejącej sielance z reklam! Takiego luzu jak ma Anastazja życzę sobie i każdej z mam 😀

Kamila Kuśmierz-Chudy

Super!!! Tez bym chciala mieć tyle luzu co Ci ludzie z reklamy!! Jak dla mnie bomba! Prawdziwe życie!!!

Agnieszka Z Wichury
9 lata temu
Odpowiedź do  Kamila Kuśmierz-Chudy

reklama jest super:)

Kamila Kuśmierz-Chudy

Mnie sie rowniez bardo podoba reklama ikei ktora mozna w tv zobaczyc! Teraz kazdy dazy zeby jego zycie i dom wygladalo jak z katalogu! W efekcie jest smutne i puste…

Adriana Osuchowska
9 lata temu
Odpowiedź do  Kamila Kuśmierz-Chudy

Ale przecież ich dom wyglada jak z katalogu i to katalogu Ikea :-/ czy fajnie? Kwestia gustu

Kamila Kuśmierz-Chudy
Odpowiedź do  Kamila Kuśmierz-Chudy

Z katalogu czyli wymuskany na pikaz i najczesciej zaprojektowany przez specjaliste. To mialam na mysli? a w reklamie pokazane jest życie. Kto z nas nie dostawial biurka do stołu np w Wigilie?

Anna Kowalska
9 lata temu

No bez przesady. nie jest ani obrzydliwa ale Mi się nie podoba. Nie powinno się przeginać ani w jedną ani w drugą stronę. Naruszenie intymności rodzinnej, tego, co najbliższe, najważniejsze. Jakoś nie widzę tu reklamy ikei… Ale to moja opinia 🙂

Agnieszka Jelinek
9 lata temu
Odpowiedź do  Anna Kowalska

Taki film z lokowaniem produktu 🙂

Anna Kowalska
9 lata temu
Odpowiedź do  Anna Kowalska

Jasne, ale do mnie osobiście nie dociera. Może jestem zbyt staromodna ale nie wyobrażam sobie siebie w roli Anastazji, zwłaszcza, że sama jestem obecnie w 26 tc 😉 Mój brzuch i mój bałagan 😉

Angelika Poręba
9 lata temu
Odpowiedź do  Anna Kowalska

Dokładnie, bałagan to nie problem, ale przekroczona została jakaś granica intymności, jak dla mnie. Reklamy też nie widzę :/

Gośka
Gośka
9 lata temu

Jedyne co mi się w tej reklamie nie podoba to moment w którym Anastazja uderza ciazowym brzuszkiem helenke .. poza tym , reklama jest cudowna , chętnie widziałbym takie zwyczajne rodziny częściej , w reklamach , serialach ..

Andrzej Heppa
9 lata temu

Reklama ,która trwa 3min 53 sek?Ikea by poszła z torbami ,gdyby to miało „iść” w tv. ;)Viralowo za pewne działa i o kontrowersyjność w tym wszystkim chodziło.A tak ogólnie -samo życie.

Magdalena Lipinska
9 lata temu

Mi sie podoba

Dyśka Ka
9 lata temu

Prawdziwe życie 🙂 dla mnie super ❤

Karolina Kajzer-Wójcik

Jest zajebista!

Justyna Kamińska
9 lata temu

A mi sie bardzo podoba.

Barbara Romańczuk
9 lata temu

Jest świetna! Ja to się nawet wzruszyłam!

Joanna Szczyglowska
9 lata temu

Błagam. .jest cudowna..pokazuje to co prawdziwe..mnostwo milosci ..błagam …jest cudowna

Dagmara Klich
9 lata temu

Mi się podoba 🙂

Anna Sokołowska
9 lata temu

Najlepsza

Anna Maria Rutkowska
9 lata temu

Super jest ❤️

Dorota Grześ
9 lata temu

Mnie się podoba!

Monika Wilkuszewska
9 lata temu

Świetna, dowcipna, normalna nie rozumiem co tu moze oburzać czy odpychać. cudowna normalność i cudna zwyczajna rodzina

Agnieszka Zielonka
9 lata temu

Reklama, którą obejrzałam z prawdziwą przyjemnością. Fajna życiowa historia o prawdziwym szczęściu.

Magdalena Tait
9 lata temu

Prawdziwa! Zero tu wulgaryzmu czy niesmaku… zycie w wiekszosci przypadkow nie wyglada jak z katalogu

W roli mamy - wrolimamy.pl
Odpowiedź do  Magdalena Tait

Paulina Majcherek
9 lata temu

Tez mi sie nie podoba…. kobita robi siebie wariata i to publicznie, i nie dlatego ze gra tylko jest to prawdziwe…( nie mam nic przeciwko wariowaniu w zaciszu domostwa ale nie robienie z siebie posmiewiska w tv)

Maja Małkowska
9 lata temu

Boscy są tacy prawdziwi 🙂 powinniśmy większość z nas im zazdrościć. bo najpierw rodzina……nie ma ze zmęczenie itd

Anna Zaliwska
9 lata temu

super reklama pokazuje prawdę,a co najważniejsze miłość mamy do dzieci ,do swojego mężczyzny i odwrotnie,i to usypianie maluszka -cudne-pokazane jak mama ma zawsze wielką moc,jaka wielka miłość łączy mamę i jej dziecko,przy takich właśnie prostych ,ale jak bardzo magicznych chwilach,widać tą więź łączącą mamę i dziecko…bezcenne

W roli mamy - wrolimamy.pl
Odpowiedź do  Anna Zaliwska

Alicja Anna Gicewicz
9 lata temu

Wkoncu cos prawdziwego.tylko jak na reklame to troche ze dlugie.ale mi mebelki sie spodobaly.tylko dopiero pozniej domyslilam sie ze to ikea meble.bo najpierw myslalam ze tylko filmik ktos umieścił.ale rodzina jak kazda inna.szczere. prawdziwe.

Karolina Wójcik
9 lata temu

❤ mnie wzruszyła ❤

Adriana Cyran
9 lata temu

Super 🙂

Kinga Cieszyńska
9 lata temu

Reklama jest świetną! Pierwsza prawdziwa chyba! Szczególnie moment jak mama rzuca do ojca pampersa! ❤

Daria Szostak
9 lata temu

Zniesmacza? Zdarzyło mi się tańczyć przed mężem w samej bieliźnie, kilka razy miałam nie ogarniete włosy, nawet ziewam i przecieram oczy po nocy, więc chyba wszystko w normie? Nie każdy prowadzi życiu na luzie i z dystansem do siebie ☺

Adriana Osuchowska
9 lata temu
Odpowiedź do  Daria Szostak

I chciałabyś te intymne chwile tak sprzedać? Nie sa
One tylko wasze? Domowe? Rodzinne?

Cherrywood - lifestyle i rodzicielskie inspiracje

Nie rozumiem, jak można narzekać na tę reklamę? Być nią zbulwersowanym? Niby co tak bulwersuje: niedopięte spodnie przy dużym ciążowym brzuchu (a która w ostatnich miesiącach umiała dopiąć rozporek, ja się pytam?!) czy może taniec szczęśliwej mamy w samych majtach? Ta reklama pokazuje EMOCJE, BLISKOŚĆ ludzi! Ale nie, jasne, lepiej pewnie żeby wkoło był porządeczek, dziecko na smartfonie, ojciec w pracy i nieobecny, a matka przygotowująca obiad w sterylnej kuchni? Nie rozumiem!

Nala Górna Flak
9 lata temu

Jak dla mnie reklama piękna,ale też przejaskrawiona i za długa na reklamę dotyczącą „normalnego życia”. Przejaskrawiona może dlatego, że ciężko pokazać prozę życia w tak krótkiej reklamie (jak na reklamę mimo wszystko długiej).Dziwią mnie głosy zniesmaczenia, ciekawa jestem jak wygląda życie tych zniesmaczonych;) Pewnie w ich domu kobieta śpi w makijażu, kupa pachnie cynamonem, dzieci bawią się i jedzą przy stole a pierze, prasuje, przewija i gotuje robot;)Tym zniesmaczonym życzę na co dzień miłości, brudu i pasji, nie tylko sprzątania na pokaz:)

Iz Zaa
9 lata temu

Genialne

Anna Ostrzycka
9 lata temu

piekna jakbym widziala siebie wiecej takich normalnych ludzi w tv a nie wymuskanych i wycyckanych mamusiek

Kamila Malczewska
9 lata temu

Fajnie:). Nowy trend…teraz nie będę twierdzić, że reklama na mnie nie działą. Ta działa…każdy zadowolony:). Brawo

Ewa Kowalczyk
9 lata temu

Spoko choć myślałam przez chwilę, że to jakiś nowy film… Hhehehe

Monika Stradza
9 lata temu

Jedna z lepszych reklam. Nie jest przeslodzona obrazkiem idealnej rodzinki, mamuśki w idealniemodprasowanym zakiecie i szpilkach na 10 cm obcasie i tatusia z idealna wybudowana klata. Jest prawdziwa.i jest swietna

Adriana Osuchowska
9 lata temu
Odpowiedź do  Monika Stradza

A to znaczy że kobieta w żakiecie i tata z klatą nie mogą byc prawdziwi?!

Monika Stradza
9 lata temu
Odpowiedź do  Monika Stradza

Nie mowie ze nie mogą ale nie sądzę aby tak w domu chodzili… nie ukrywajmy ale mało kto z nas tak wygląda 😉

Emilia Maziarz
9 lata temu
Odpowiedź do  Monika Stradza

Masz rację tak wygląda większość rodzin 😉 reklama świetna 🙂

violeta mieszczankowska
violeta mieszczankowska
9 lata temu

również mi się podoba bo pokazuje nam takie zycie jakie powinno być a nie wszystko idealne.super

Jan Rogowski
9 lata temu

Ogólnie nieciekawa. Z trudem dotrwałem do końca. Po co to komu? Jak ktoś chce oglądać rzeczywistość to niech nagra swoją rodzinę i ogląda.

Adriana Osuchowska
9 lata temu

Nie zniesmacza ale sie zwyczajnie nie podoba :-/

Anna Hałuszczak
9 lata temu

nie wiem czemu to ma być niesmaczne. Przecież to normalne życie! No chyba, że wszystkie kobiety chodzą po domu w szpilkach, w pełnym make-upie, zawsze z idealną fryzurą i nawet mając ciążowe mdłości zachowują się nienagannie. Do tego dom pewnie jest w idealnym porządku, a dziecko jest zawsze czyste i uśmiechnięte… Jeśli tak, to chyba nie jestem standardową Polką 😉

aga
aga
9 lata temu

No super,ja też mówiłam „Misiek łap”-pielucha z kupą,rozczochrana,nie umalowana,wydurniałam sie żeby mała nie płakała,a Misiek jak składał ze mną łóżeczko to mu nie szło:)
No ludzie ,sory,ale w szpilkach,super fryzurze i nawet makijażu to ja chodzę w wekeend,jak dobrze pójdzie,bo dzieci szybk8 usną i mama ma jeszcze siłę na małe co nie co,
Reklama czy nie-Zaje…..

Paulina Paulinecka
9 lata temu

Super <3

Anita Ida Inka
9 lata temu
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close