Emocje 9 marca 2020

Bądźmy dziećmi – lek na stres. Jak go aplikować?

Bądźmy dziećmi – albo – obudź w sobie wewnętrzne dziecko … Kto z nas choć raz nie słyszał tych haseł? Cieszę się, że zachętę do tego słyszę coraz częściej, bo poważnych min i smutnych wiadomości mamy czasem aż zanadto. 

Niestety trudno jest nam na co dzień zachować luz i uśmiech w każdej sytuacji. Codzienność i narzucony odgórnie pęd wcale w tym nie pomaga. Życie stawia przed nami zadania, a my chcemy (lub musimy) wykonać je jak najlepiej. Bywamy zaganiani, spięci, a gdy z pracy wracamy do domu, nie zawsze mamy ochotę na szeroki uśmiech i radosną zabawę z dzieckiem. Tymczasem zrzucenie przysłowiowego garnituru i spojrzenia na pewne rzeczy z perspektywy dziecka, może przynieść wiele korzyści i dla rodzica i dla dziecka.

Bądźmy dziećmi –  wyobraźnia to podstawa

Ograniczenia są w naszych głowach – to prawda. Bywa, że zanim się z czymś zmierzymy, już tłumaczymy sobie, że nie damy rady, że to bez sensu. A dzieci? A dzieci najpierw próbują, wkładając w to całe serce, a później się zastanawiają, co zrobić dalej. Dzieciaki są spontaniczne, jeszcze bez narzuconych odgórnie ograniczeń i podziałów, które trzymają nas, dorosłych, w ryzach. Bierzmy z nich przykład, by uwolnić myśli, uruchomić fantazję, roześmiać się na cały głos. Wystarczy spojrzeć na dzieci – roczniaka, trzylatka, sześciolatka czy dziewięciolatka. To, co u każdego z nich zachwyca, to fakt, że oni nie widzą przed sobą tylko zabawek, przedmiotów – dla nich dana rzecz jest przede wszystkim pretekstem do uruchomienia wyobraźni. W ich głowach klocki zamieniają się w niezwykłe pojazdy, elementy farmy, czy placu zabaw, ożywają i pozwalają przeżywać niezwykłe przygody, a książki przeistaczają się w portale prowadzące do równoległych światów. Coś wspaniałego i relaksującego, dlaczego więc sami mamy sobie tego odmawiać? 

Bądźmy dziećmi – antidotum na stres bez względu na wiek

Pierwsza odsłona badań naukowych na temat pozytywnego wpływu zabawy z dziećmi na rodziców i dziadków, przeprowadzonych przez dr Jacqueline Harding z University of Middlesex w Wielkiej Brytanii, podsuwa ciekawe wnioski. Dr Harding, która zapoznała się z ponad setką artykułów naukowych z zakresu neurologii i psychologii behawioralnej, stwierdza, że czas zabawy powinien być postrzegany jako „antidotum” na stres dorosłych. 

Istnieje mnóstwo badań dotyczących istoty wartości zabawy dla dzieci, ale wciąż niewiele wiemy o pozytywnych skutkach zabawy dla dorosłych. Analizując badania naukowe w różnych dziedzinach związanych z zabawą, zaczynamy zdawać sobie sprawę, że dorośli mogą czerpać z niej ogromne korzyści, takie jak obniżenie poziomu hormonów stresu czy zwiększenie dobrego samopoczucia. Starszym pokoleniom aktywna zabawa może pomóc w zapobieganiu pogorszenia funkcji poznawczych, które postępują z wiekiem. A wszystko to przez zabawę – tłumaczy Harding. 

Bądźmy dziećmi – lek na stres. Jak go aplikować?

Wystarczy nie odmawiać sobie przyjemności płynącej z zabawy z dzieckiem! Najpierw zdejmijcie szpilki lub garnitur, zostawcie telefon, wrzućcie na siebie coś wygodnego i usiądźcie z dzieckiem. Zapomnijcie o tym, że nie wypada, albo że wyglądacie głupio. Zobaczcie na Johna Goodmana. On dobrze wie, czym jest wyobraźnia i radosna zabawa. 

Niezależnie od tego, w jaką rolę zechcecie wejść, to będzie miła odmiana dla dość sztywnej codzienności. Tego nie da się przecenić – spójrzcie na dzieci :)

„Bądźmy dziećmi!” – to nazwa nowej, długofalowej kampanii 360, z którą zadebiutował producent zabawek Fisher-Price®. Celem akcji jest ukazanie świata takim, jakim widzą go dzieci, z dozą optymizmu i humoru, jednocześnie zachęcając dorosłych do odkrywania radości ze wspólnej zabawy z dziećmi. 

Więcej o marce Fisher-Price® można znaleźć na stronie www oraz w serwisach Facebook i YouTube: 

 

http://www.fisher-price.com/pl

 

https://www.youtube.com/user/fisherpricebrand

 

https://www.facebook.com/FisherPricePolska?fref=tsKont

 

Wpis powstał we współpracy z marką Fisher Price.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dom 8 marca 2020

Audiobook – 6 sytuacji, w których warto go słuchać

Audiobook czy tradycyjna książka? Prócz wielu przeczytanych książek dla dzieci, szukam też chwili dla siebie i swoich zainteresowań. Na podróż do pracy tracę sporo czasu, więc korzystam, ile się da. Jednak wczesne poranki w pociągu nie sprzyjają czytaniu tradycyjnej książki, gdyż większość pasażerów śpi, a włączenie światła  sprawi, że obrzucą cię obelgami i groźbami. Idąc z postępem technologii, przerzuciłam się na audiobook.

To był strzał w dziesiątkę. Mogłam słuchać swojej ulubionej książki, już od momentu przekręcenia kluczy i tak przez całą drogę, aż do drzwi mojego biura. Dosłownie uzależniłam się od porannego i popołudniowego słuchania. Natomiast wieczorem wracam do wersji papierowej lub na Kindle.

Nie tylko ja, ale i mój szanowny małżonek odkrył ten sposób „czytania” i szybko przekonaliśmy się, jak audiobook pomaga przetrwać trudne i wręcz nie do przejścia sytuacje.

Audiobook podczas podróży

Mieszkamy dość daleko od jednych i drugich dziadków, a podróż potrafi nam zająć więcej niż cztery godziny, nie licząc korków, czy remontów tras. Dzieci już nie takie małe, więc nie chcą spać podczas jazdy samochodem. Świetną alternatywą okazał się właśnie audiobook. Całą rodzinką wsłuchujemy się w losy bohaterów i często nie chcemy wysiadać z samochodu, mimo że dojechaliśmy na miejsce. Mam wrażenie, że czas płynie nam szybciej, a przejazd mija bez zakłóceń. Ostatnio audiobook przydał się nam w podróży pociągiem do Kołobrzegu. W trakcie ponad ośmiogodzinnej jazdy, aż miło było wspólnie posłuchać historii o Ronji, córce zbójnika

Audiobook w drodze do pracy

Tak jak pisałam wcześniej, odkryłam, że czas dojazdu do pracy jest świetną okazją do posłuchania. I to nie tylko w pociągu, autobusie, czy samochodzie. Warto zaopatrzyć się w dobre słuchawki i naładowaną baterię telefonu. Moja znajoma słucha audiobook także jadąc rowerem, jednak dla mnie to już trochę zbyt ekstremalne, gdyż wolę dobrze słyszeć, co się dzieje wokół mnie w trakcie jazdy jednośladem. 

Audiobook w poczekalni

Sezon grypowy w natarciu i jak się okazuje, nawet wizyta umówiona na konkretną godzinę nie daje gwarancji szybkiego załatwienia sprawy. Audiobook i tutaj ratuje nam skórę. Dziecko chętnie nakłada słuchawki i wsłuchuje się w historię. Później po wizycie dopytuję co się wydarzyło itd. 

Audiobook w domu

Podejrzewam, że nie tylko u nas są takie chwile, kiedy chcielibyśmy usiąść w ciszy i spokoju, aby choć na pięć minut dziecko nie wisiało nam na nodze. Naszą sekretną bronią jest właśnie audiobook, który puszczamy im w ich pokoju. Godzina spokoju murowana, a nasz ośmiolatek zna na pamięć prawie całe fragmenty z Mikołajka, czy Rumcajsa. Choć głośno do tego się nie przyznaje, chętnie słucha też Martynki.  = D

Zdarza mi się również, że słucham książek, kiedy sprzątam, czy gotuję. Choć na chwilę mogę oderwać się od codzienności i przenieść np. w klimat szwedzkich kryminałów, które chłonę w każdej ilości. 

Audiobook a szkolne lektury

Czasem bywa tak, że na wszystkie klasy drugie (około 120 dzieci) w szkolnej bibliotece jest raptem pięć egzemplarzy lektury szkolnej. W miejskich bibliotekach też ich na lekarstwo, a ja niekoniecznie będę kupować każdą książkę. Czasami uda się odnaleźć  audiobook lub e-book. Warto jednak podkreślić, aby wspólnie z dzieckiem posłuchać i porozmawiać o książce, by zapamiętało bohaterów i treść.

Audiobook na dobranoc

Czy macie problem z zaśnięciem? Tak zwany biały szum, jednostajny głos lektora potrafi uśpić nie tylko dziecko, ale i dorosłą osobę. Sama łapię się na tym, że gdy mam problem z zaśnięciem, słucham audiobook lub jakiś podcast. Póki co, najlepiej zasypia mi się słuchając Cezarego Pazurę.  = D

Audiobooki na Legimi

Audiobooki, gdzie ich szukać? My już od kilku lat korzystamy z Legimi. Przyznam, że jesteśmy bardzo zadowoleni. Mają ogromną bazę audiobooków i każdy z nas znajdzie coś, co lubi. Jeśli obawiacie się, że w trakcie słuchania stracicie dużo Internetu, to podpowiadam, że gdy jesteście podłączeni do WiFi warto ściągnąć sobie konkretną liczbę rozdziałów na komórkę. Audiobooki to świetna forma zachęcania dzieci do słuchania kolejnych książek i lektur szkolnych. 

Dlaczego warto słuchać i czytać książki?

Dzieci to wspaniali naśladowcy. Już od najmłodszych lat podglądają swoich bliskich. Jeśli w powszedniej codzienności nie widzą nas, gdy czytamy, poza dziecięcymi książkami, nie dziwmy się później, że tak trudno ich zachęcić do samodzielnej lektury, gdy opanują już sztukę czytania. Wg badań przeprowadzonych przez dr Joanna Sikora z Australian National University [1] wynika, że jeśli w domach, w których dorastały dzieci, było od 80 do 350 książek, w przyszłości charakteryzowały się one lepszymi zdolnościami komunikacyjnymi, ponadto lepiej czytały i pisały niż ich rówieśnicy. Ponadto jeśli lubicie czytać książki na tablecie, telefonie, czy słuchać audiobooki warto zastanowić się nad wykupieniem pakietu i korzystać z Legimi bez limitu.

Kto z Was woli książkę, e-book, a kto  audiobook?

 

P.S. Dziękujemy, że jesteście z nami. Zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu, z każdego ❤  będziemy skakać z radości. Udostępnijcie ten wpis, jeśli się Wam podoba :)

[1] Źródło: https://tiny.pl/tbxbn

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kultura 6 marca 2020

Targi Mamaville Gdańsk vol. 6

Dzień Kobiet w tym roku wypada w niedzielę niehandlową. Czy to znaczy, że kobiety są skazane na spędzenie tego dnia tak po prostu w domu? Z pewnością nie, a już na pewno nie gdańszczanki. Właśnie w najbliższą niedzielę w Gdańsku odbędzie się szósta już edycja Targów Mamaville. 

 

Po pierwsze – bezpieczeństwo 

Goście odwiedzający w tym roku Targi Mamaville w Gdańsku mogą być spokojni. W trosce o ich zdrowie i w ramach profilaktyki koronawirusa podjęte zostaną specjalne środki ostrożności. Serwis sprzątający będzie widoczny zdecydowanie częściej niż w czasie innych edycji, a najbardziej newralgiczne miejsca będą poddawane stałej dezynfekcji. 

 

Po drugie – jak zwykle szeroka oferta 

Targi Mamaville to okazja do kompleksowych zakupów dla rodziców i dzieci, nie tylko tych najmłodszych, a także dla kobiet w ciąży. W ofercie wystawców znajdą się ubrania dla mam i dzieci, akcesoria pozwalające uzupełnić wyprawkę, zabawki, książki, meble, dodatki do wnętrz. Jednym słowem wszystko. 

Czym wyróżniają się Targi Mamaville? Tu znajdziemy unikalne produkty, których próżno szukać w sklepach. Zostały stworzone przez przedsiębiorcze mamy, które łączą opiekę nad dziećmi z aktywnością zawodową. Dzielą się swoim doświadczeniem i wypełniają niszę, oferując to, czego na rynku brakuje i czego nie oferują inni producenci. Mamy więc polskie projekty i polskie produkty, wykonane z najwyższej jakości materiałów. 

 

Po trzecie – edukacja 

Warsztaty dla dzieci i wykłady dla rodziców to stały element wszystkich edycji Targów Mamaville. W ten sposób łączymy przyjemne z pożytecznym – robimy zakupy i nabywamy niezbędną rodzicom wiedzę. 

 

Po czwarte – relaks 

Strefa relaksu to ważne miejsce na mapie Targów Mamaville. Tu można spokojnie usiąść, odpocząć, zrelaksować się i posilić. Na chętnych czekają wygodne leżaki i szeroka oferta gastronomiczna. Wegetarianie i weganie też nie będą głodni. 

 

Po piąte – strefa atrakcji dla dzieci 

Dzieci najchętniej odpoczywają w czasie zabawy, dlatego organizatorzy przygotowali dla nich specjalną strefę atrakcji. Niewątpliwie zajmie ich na długo. 

 

Po szóste – strefa dla mamy i dziecka 

To miejsce dla mam i bardzo małych dzieci. Tu można je dyskretnie nakarmić i przewinąć. 

 

Ważne informacje: 

 

Kiedy: 8 marca 2020. Godzina 10 – 17.

Gdzie: AMBER EXPO ul. Żaglowa, Gdańsk

Wstęp: Bilety 

 

Więcej szczegółów można znaleźć na stronie wydarzenia na Facebooku

 

Blog W Roli Mamy tradycyjnie obejmuje Targi Mamaville patronatem medialnym. 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close