Gra Tu i Tam – logika i strategia w jednym

Gdy zgubimy kogoś lub jakąś rzecz, najczęściej posługujemy się określeniami Tu i Tam. Tu po raz ostatni widziałam kluczyki, może tam je zostawiłaś, to tu odłożyłam telefon? To także dwa słowa, które zostały ubrane w fabułę i stworzyły podstawę gry planszowej. To gra Tu i Tam, w której wcielamy się w poszukiwaczy postaci zaginionych w wielkim świecie.

Autorem i ilustratorem gry jest Ryan Laukat, który stworzył tajemniczy, starożytny świat Arzium pełny dziwnych stworzeń, intrygujących i zaskakujących postaci. Jego inne gry, takie jak Górą i Dołem, czy Bliżej i Dalej (wkrótce na polskim rynku),  również osadzone są w tej pięknej i niebezpiecznej krainie. Jedni ją pokochają i się w nią zagłębią, a dla innych będzie zbyt abstrakcyjna i stanie się jedynie tłem.

Gra Tu i Tam przeznaczona jest dla dzieci w wieku od ośmiu lat, ale siedmiolatek da już także radę. Dorośli się nie zawiodą dzięki dobrej rozgrywce pełną logicznego myślenia i strategii.  Prócz gry podstawowej autor rozpieścił graczy dodatkowymi trzema wariantami gry. 

Co znajdziemy w pudełku?

W niewielkim pudełku znajdziemy sporo elementów, które przyciągają swoimi kolorami, a wśród nich są:

  • 43 dwustronne karty krain/postaci
  • 12 kart startowych
  • 4 karty pomocy
  • 1 karta placówki
  • 5 kart promo
  • 96 drewnianych znaczników eksploracji, w czterech kolorach
  • 24 kafelki artefaktów
  • 36 żetonów moneti
  • instrukcja.
Fot. Gra Tu i Tam

Fot. Gra Tu i Tam

Gra Tu i Tam. Przygotowanie gry

Od czego zaczynami wszelkie poszukiwania? Od określenia terenu, miejsca, czasem potrzebna jest mapa. W tej grze mapą są dwustronne karty krain/postaci, które należy ułożyć w prostokąt (2 rzędy, 3 kolumny), krainami do góry. Gracze ustawiają swoje trzy startowe karty przy jednym z boków mapy. W pobliżu układają również drewniane znaczniki. Następnie gracze dobierają po karcie pomocy. Dodatkowo drugi i trzeci gracz otrzymują po jednym żetonie monety, a czwarty gracz aż dwa żetony. 

W zasięgu ręki wszystkich graczy należy ułożyć potasowane pozostałe karty krain/postaci, żetony monet (bank) i odpowiednie artefakty, czy kartę placówki, w zależności od wybranego wariantu gry. 

Zasady gry

Ponieważ prócz gry podstawowej do wyboru mamy jeszcze trzy inne warianty, skupię się na przedstawieniu Wam samej podstawy, a resztę znajdziecie w  bardzo krótkiej i jasnej instrukcji.

Pierwszy gracz wybiera jedną ze swych kart i kładzie znaczniki na mapie, tak, by tworzyły kształt pokazany na karcie, dokładnie w tej samej orientacji. Jeśli w ten sposób zakryje monety, dobiera odpowiednią ilość z banku. Następnie odwraca kartę, a swój ruch rozpoczyna następny gracz. Jeśli na początku tury wszystkie karty postaci są zakryte, należy je odkryć. Reszta tury przebiega normalnie. 

Układając na mapie znaczniki należy pamiętać, że jeśli chcemy umieścić znacznik poza mapą, będzie nas to kosztować 2 monety. Jeśli natomiast pole, na którym chcemy ustawić żeton, jest już zajęto, to pomijamy go i układamy wzór dalej. 

Fot. Gra Tu i Tam

Fot. Gra Tu i Tam

Gdy karta krainy zostanie zakryta przez 6 drewnianych znaczników, kartę tę zdobywa gracz, który miał na niej najwięcej swoich znaczników. Jeśli jest remis, należy się licytować. Gdy gracz już zdobędzie kartę, dokłada ją do swoich kart postaci i zyskuje nowy wzór układania znaczników.

Gra kończy się wtedy, gdy któryś z graczy odnajdzie dziesiątą postać. Niestety nie jest to jednoznaczne z wygraną. Pozyskane karty mają różne wartości punktowe. Grę Tu i Tam wygrywa gracz z największą liczbą punktów. 

Uwaga. Jeśli skończą Wam się drewniane znaczniki, gracie normalnie – wybieracie daną kartę i ją odwracacie. Natomiast jeśli zabraknie żetonów monet możecie je zastąpić czymkolwiek, np. szkiełkami.  

Gra Tu i Tam. Nasze wrażenia

Gra Tu i Tam to przyjemna i lekka gra, to świetna rozgrzewka dla umysłu, która zachwyci wielbicieli gier logicznych i strategicznych. 

Piękna grafika gry, unikalne krajobrazy, niesamowite stworzenia i postacie zamieszkujące starożytny świat Arzium, to sama przyjemność dla oka. 

Edukacyjnym potencjałem gry jest kształtowanie i wspieranie orientacji na płaskiej kartce papieru, umiejętność posługiwania się mapą. Poprzez rozgrywki z młodszymi dziećmi wspieramy i wzmacniamy ich rozwój w kształtowaniu orientacji w przestrzeni. 

Proste i jasne zasady zachęcają do kolejnych rozgrywek. Warto zaznaczyć, że recenzja jest minimalistyczna, ale poparta przykładami, które wyjaśniają, to co może być trudne do zrozumienia na pierwszy rzut oka.

Gra Tu i Tam znalazła w naszym domu miejsce na półce wśród chętnie rozgrywanych gier w tym roku. Zdecydowanie jedzie z nami na wakacje. 

Fot. Gra Tu i Tam

Fot. Gra Tu i Tam

 

Autor i ilustracje: Ryan Laukat
Liczba graczy: 2 – 4
Wiek: od 8 lat
Czas gry: 40 min
Wydawca: Lucky Duck Games Polska

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Lucky Duck Games

Więcej informacji o grze znajdziesz na stronie GramywPlanszowki.pl | GwP https://gramywplanszowki.pl/gra/1279/tu-i-tam

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Emocje 22 lipca 2021

Poranek czempiona, czyli jak dobrze zacząć dzień

Jeśli się dobrze wystartuje, to później jest już łatwiej. I nie dotyczy to tylko biegaczy czy rajdowców, ale większości ludzi. Korzystna dla zdrowia i ducha poranna rutyna nie tylko pomoże pozytywną energię utrzymać w ciągu dnia, ale ma też bardziej długofalowe działanie. Oto przygotowana przez naukowców lista sposobów na dobry początek dnia. Jak dobrze zacząć dzień?

1. Optymalna noc i żadnych „drzemek”

Po pierwsze, aby było przyjemniej i zdrowiej, warto spać optymalnie długo. O tym, że trzeba się wysypiać większość ludzi zapewne wie. Jednak dobrze jest również wiedzieć, że zbyt długi sen także szkodzi. Badania wskazują na przykład na podniesione ryzyko demencji, czy cukrzycy typu 2 u osób, które śpią zbyt długo. Dobrym pomysłem będzie też rezygnacja z tzw. drzemki w telefonie. Dlaczego? Po pierwsze, taka poranna drzemka to nie jest pełnowartościowy sen. Jeśli ktoś więc chce spać dłużej, zrobi lepiej, jeśli po prostu nastawi budzik na trochę późniejszą godzinę. To nie wszystko. Sen następuje w obejmujących kolejne fazy cyklach. Kiedy ktoś ponownie zasypia po pierwszym alarmie budzika, organizm może rozpocząć nowy cykl. Wybudzenie w takiej fazie może poskutkować zmęczeniem i uczuciem oszołomienia, które będzie utrzymywało się dłużej, niż po normalnej pobudce.

2. Szklanka wody

Oczywiście, należy uwzględnić własne potrzeby, ale dobrym pomysłem może być wypicie szklanki wody niedługo po przebudzeniu. Jak bowiem pokazali naukowcy z University of Texas, na przykład aż 75 proc. Amerykanów jest chronicznie niewystarczająco nawodnionych. Taki stan może odcisnąć swoje piętno na zdrowiu, zwiększając ryzyko różnych chorób i nasilając istniejące. Badania wskazują też, że słabe nawodnienie osłabia pracę mózgu. Jeden z eksperymentów pokazał na przykład, że dochodzi do zwiększenia liczby błędów przy powtarzalnych zadaniach. Przy niedoborze wody nie powinien też dziwić pogorszony nastrój. Ale uwaga, nadmiar wody też jest szkodliwy dla organizmu.

3. Ruch o poranku – jak dobrze zacząć dzień

Nie na darmo mówi się o porannej gimnastyce. Trochę ruchu z rana powinno pomóc zachować zdrowie i pełniej przeżyć dzień. Dowodów na korzystne działanie porannej gimnastyki jest sporo. Na przykład autorzy badania opublikowanego w ubiegłym roku na łamach „British Journal of Sports Medicine” sprawdzili, jak dawka umiarkowanego wysiłku z rana wpłynie na wydajność intelektualną starszych osób. Jak się okazało, ćwiczenia poskutkowały podwyższeniem poziomu ważnej dla funkcjonowania mózgu cząsteczki – neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego oraz poprawiły możliwości intelektualne.

Warto też zwrócić uwagę na eksperyment przeprowadzony na Katolickim Uniwersytecie Lowańskim. Badacze podzieli grupę ochotników – zdrowych mężczyzn w wieku od 18 do 25 lat na trzy grupy. Wszyscy przez 6 tygodni przyjmowali o 30 proc. kalorii więcej, niż potrzebowali. Jednocześnie jedna grupa przez cztery tygodnie wykonywała ćwiczenia wytrzymałościowe przed śniadaniem, druga przyjmowała kalorie przed ćwiczeniem i w jego trakcie, a trzecia w ogóle nie ćwiczyła. Uczestnicy niećwiczący  przytyli w ciągu sześciu tygodni o średnio 3 kg, ci ćwiczący po śniadaniu – o 1,4 kg, a u ochotników, którzy trenowali przed śniadaniem, prawie w ogóle. Ta ostatnia grupa miała też lepsze wyniki metaboliczne i lepiej działające mięśnie.

4. Zdrowe śniadanie

Osoby jedzące dobrej jakości śniadania zwykle przyjmują więcej potrzebnych witamin i minerałów, mają zdrowszy metabolizm i wagę, lepiej radzą sobie w pracy czy w szkole. Konsekwencje rezygnacji ze śniadań mogą być poważne. W ubiegłym roku na łamach „Journal of the American College of Cardiology dane z National Health and Nutrition Examination Survey” ukazała się praca, której autorzy średnio przez 18 lat obserwowali zdrowie ponad 6,5 tys. osób w wieku od 40 do 75 lat, bez historii chorób serca czy raka.

Ochotników pytano m.in. o to, jak często jedli śniadanie. Mogli odpowiedzieć „codziennie”, „czasami”, „rzadko” lub „nigdy”. Jak pokazały wyliczenia, osoby, które zaznaczyły pozycję „nigdy” były aż o 87 proc. bardziej zagrożone śmiercią z powodu zaburzeń układu krążenia, niż te, które odpowiedziały „codziennie”.

Badacze przyznają przy tym, że osoby niejedzące śniadań, w ogóle gorzej dbały o zdrowie. Jednak odkryli też, że pomijanie tego posiłku wiązało się z obniżeniem poczucia sytości, jak również z wyższym ciśnieniem krwi i szkodliwymi zmianami w poziomie lipidów.

Co więc jeść? Eksperci, jako składniki pożywnego śniadania zalecają zwykle m.in. pełne ziarno, chude mięso, jaja, rośliny strączkowe, orzechy, chude mleko i przetwory mleczne, owoce i warzywa. Przy tym, wybierając na przykład płatki śniadaniowe, warto się zatroszczyć, aby nie zawierały dużych ilości cukru.

I jeszcze jedna bardzo istotna kwestia: każdy posiłek, a zatem i śniadanie, trzeba jeść powoli i w spokojnej atmosferze. Lepiej wtedy trawimy, a w efekcie zmniejszamy ryzyko na dodatkowe kilogramy. Stres o poranku dodatkowo może nas obciążyć na cały dzień.

5. Jeśli kawa, to po pierwszym posiłku

Jeśli już ktoś rano sięga po kawę, dobrze, aby zrobił to raczej po śniadaniu. Mówią o tym naukowcy z University of Bath, którzy sprawdzili wpływ słabo przespanej nocy i picia kawy na metabolizm. Odkryli po pierwsze, że jedna źle przespana noc jeszcze nie zaburza mocno metabolizmu. Jednak w tym samym eksperymencie, kawa podana tuż przed wypiciem kalorycznego napoju zaburzała reakcje organizmu na glukozę.

6. Światło i biologiczny zegar

Jak zwracają uwagę badający wpływ światła na zdrowie naukowcy z Northwestern University, stanowi ono jeden z najważniejszych czynników regulujących biologiczny cykl dobowy. Chodzi głównie o niebieską falę zawartą m.in. w świetle słonecznym. W jednym z badań naukowcy ci odkryli, że ludzie, którzy większą część dziennej dawki światła otrzymują przed południem, mają zdrowszą wagę, niż osoby, na które światło działa głównie po południu.

Wpływ światła na wskaźnik masy ciała był niezależny od ilości ruchu, ilości spożywanych  kalorii, czasu snu, wieku czy pory roku. Ekspozycja na światło decydowała średnio o 20 proc. BMI. Jednak mała uwaga – ten sam zespół badaczy odkrył, że dłuższa (w eksperymencie trwająca trzy godziny) ekspozycja na światło bogate w niebieskie pasmo utrudnia działanie insulinie, co teoretycznie może wiązać się z większym ryzykiem zaburzeń metabolicznych. Jednak rankiem potencjalnie szkodliwy wpływ światła na gospodarkę insuliną był dużo niższy niż po południu.

Marek Matacz dla zdrowie.pap.pl

Źródła: jak dobrze zacząć dzień

Praca naukowa o wpływie snu na ryzyko demencji

Praca naukowa o wpływie snu na ryzyko cukrzycy

Doniesienie prasowe na temat wpływu drzemki w telefonie

Praca naukowa na temat odwodnienia

Doniesienie prasowe na temat wpływu odwodnienia na intelekt

Doniesienie prasowe na temat wpływu odwodnienia na nastrój

Doniesienie prasowe na temat wpływu porannych ćwiczeń na mózg

Praca naukowa na temat wpływu ćwiczeń przed śniadaniem na metabolizm

Witryna Mayo Clininc na temat śniadania

Witryna NHS poświęcona diecie

Doniesienie prasowe na temat śniadań i zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych

Materiał filmowy American Chemical Society na temat zdrowego śniadania

Doniesienie prasowe na temat działania kawy pitej przed śniadaniem

Doniesienie prasowe na temat działania światła na wagę

Doniesienie prasowe na temat działania światła na insulinę

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Źródło informacji: Serwis Zdrowie  jak dobrze zacząć dzień

jak dobrze zacząć dzień

jak dobrze zacząć dzień

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ciąża i dziecko 20 lipca 2021

Pokarmy, których nie należy dawać niemowlętom

Mleko krowie lub roślinne można podawać niemowlętom? Nie. Tymczasem z badań zleconych w ramach ogólnopolskiego programu edukacyjnego na temat żywienia dzieci w 1. roku życia wynika, że 23 proc. ankietowanych rodziców zadeklarowało podawanie niemowlęciu mleka krowiego, a roślinnego – 18 proc. Najlepszym pokarmem dla niemowląt jest pokarm matki, a jeśli nie jest to możliwe – mleko modyfikowane. Do pierwszych urodzin maluch powinien ponadto pić jedynie wodę.

Jeśli konieczne jest zastąpienie mleka kobiecego innym, trzeba wybrać mleko modyfikowane. Nie wolno dzieciom do 1. roku życia podawać też mleka koziego lub owczego, zwłaszcza że – jak wskazują specjaliści Instytutu Matki i Dziecka w specjalnej monografii poświęconej żywieniu małych dzieci, te rodzaje mleka mają wysoką zawartość soli mineralnych oraz niską zawartość kwasu foliowego i witamin (zwłaszcza B12), co razem wzięte zwiększa ryzyko wystąpienia niedokrwistości z niedoboru witaminy B12 i (lub) kwasu foliowego.

Wspomniane wcześniej badania zostały przeprowadzone w maju 2021 roku wśród niemal 2000 rodziców w wieku 4 do 12 miesięcy w ramach ogólnopolskiego programu edukacyjnego „1000 pierwszych dni dla zdrowia”.
„Podstawą żywienia niemowlęcia jest mleko mamy lub mleko modyfikowane, a do picia rekomendowana jest woda. Mleko krowie zawiera niskie stężenia żelaza, a także zbyt dużo białka i niektórych składników mineralnych (np. sodu), które w nadmiernej ilości mogą wpłynąć negatywnie na zdrowie dziecka. Warto pamiętać, że w pierwszym roku życia dziecka mleka mamy czy mleka modyfikowanego nie powinno zamieniać się na mleko krowie, owcze, kozie czy napoje roślinne. Wprowadzenie ich zwiększa między innymi ryzyko anemii, bo ich skład nie jest dopasowany do potrzeb rosnącego organizmu dziecka” – komentuje Karolina Łukaszewicz, dietetyczka i ekspertka programu edukacyjnego „1000 pierwszych dni dla zdrowia”.
Jak karmić dziecko do 1. roku życia

Pediatrzy zalecają, by w pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka karmić je wyłącznie piersią.

„Termin karmienie wyłącznie piersią oznacza, że w tym czasie niemowlę otrzymuje tylko mleko matki. Nie ma potrzeby i nie należy w tym czasie podawać innych płynów (np. wody, soków, mieszanek). Wyjątek stanowią zalecane witaminy, mikroelementy i – w razie potrzeby – leki. U niektórych niemowląt – na przykład tych z dużym zapotrzebowaniem na żelazo (bliźniaki i inne noworodki z ciąż mnogich, dzieci, których mamy miały anemię w czasie ciąży) – korzystne może być wcześniejsze wprowadzenie pokarmów uzupełniających (jeszcze przed 6. miesiącem życia.)” – piszą autorzy wspomnianej monografii.

Potem przychodzi czas na wprowadzanie, w małych ilościach, kolejnych pokarmów. Jako pierwsze powinny być wprowadzone warzywa, zwłaszcza zielone (np. brokuły), a potem owoce.

W „Poradniku żywienia niemowląt” autorzy zalecają, by w 6.-8. miesiącu życia niemowlę karmione piersią – oprócz mleka matki – zjadało dwa lub trzy posiłki uzupełniające, a w wieku 9.-24. miesiąca – trzy lub cztery posiłki uzupełniające i jedną lub dwie przekąski (niewielkie porcje pokarmów zwykle samodzielnie spożywane przez dziecko między posiłkami głównymi, wygodne i łatwe do podania, np.: cząstka warzywa, cząstka owocu, kawałek chleba itp.).
Nie wolno dzieciom do 1. roku życia podawać tych samych posiłków, co zjada reszta rodziny – zawierają one m.in. zupełnie niepotrzebną i szkodliwą dla rozwijającego się organizmu sól czy cukier. Tymczasem aż 61 proc. ankietowanych rodziców przyznało, że podają oni swojemu maluchowi „swoje posiłki”.Grzechy karmienia niemowląt.

Autorzy cytowanego poradnika wyliczają najczęstsze błędy dietetyczne popełniane przez rodziców niemowląt:

Zbyt wiele posiłków w ciągu dnia (powyżej siedmiu)

Zapominanie o podawaniu witaminy D3

Nieprawidłowe przygotowywanie mleka modyfikowanego lub kaszek poprzez dodawanie do wody zbyt dużej ilości proszku
Podawanie dziecku soków (najlepszymi napojami są mleko kobiece i niskozmineralizowana woda mineralna); aż 23 proc. rodziców zadeklarowało, że podaje je niemowlęciu regularnie, a zdaniem 23 proc. powinny znajdować się w diecie niemowlęcia. Tymczasem według najnowszych rekomendacji może ich nie być w diecie malucha wcale! Dziecku należy podawać po prostu owoce, na początku oczywiście rozdrobnione.

Nieuzasadnione opóźnianie wprowadzania do jadłospisu dziecka niektórych pokarmów (najczęściej chodzi o pokarmy uważane za uczulające – np. jaja, gluten, ryby)
Dosalanie lub dosładzanie posiłków niemowlęcia

Pozwalanie niemowlęciu na próbowanie posiłków ze wspólnego, „dorosłego” stołu, w tym częstowanie pokarmami z przyprawami i przekąskami niedostosowanymi do potrzeb i możliwości małego dziecka.

„Często słyszymy uspokajające rady naszych babć czy mam, które podkreślają, że niegdyś podawały nam wszystko to, co jedli dorośli i nie miało to żadnych negatywnych konsekwencji. W tym momencie już wiemy, że dziecko i dorosły nie powinni mieć jednakowego menu. Dieta małych dzieci nie powinna zawierać soli czy dodanego cukru. Niemowlęta mają wrażliwy organizm i inne zapotrzebowania na składniki odżywcze i mineralne, więc elementy diety warto dobierać ze szczególną starannością. Ze względu na wyjątkowo delikatny organizm, ważne jest, aby żywność, którą podajemy dzieciom, była wolna od pozostałości pestycydów czy szkodliwych dodatków i spełniała najbardziej rygorystyczne wymagania pod kątem jakości i bezpieczeństwa. Ponieważ często trudno nam to ocenić, warto jest wybierać żywność przeznaczoną dla niemowląt i małych dzieci, której skład i jakość są regulowane prawnie, a stawiane im wymagania są bardziej restrykcyjne niż dla żywności ogólnego spożycia”  – dodaje Karolina Łukaszewicz.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródła:

Informacja ogólnopolskiego programu edukacyjnego „1000 pierwszych dni dla zdrowia”.

Poradnik żywienia niemowląt pod redakcją prof. Hanny Szajewskiej i dr hab. n. med. Andrei Horvath, Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, 2020, dostępny na stronie programu „1000 pierwszych dni dla zdrowia”.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close