Rozwój 12 sierpnia 2022

Kiedy dziecko zaczyna mówić?

Kiedy dziecko zaczyna mówić? To jedno z częściej zadawanych pytań przez świeżo upieczonych rodziców, którzy nie mogą się doczekać pierwszego „mama” i „tata”. Jednak zanim dziecko powie pierwsze słowa, będzie się komunikowało z rodzicami na inne sposoby. Ich obserwacja może pomóc odpowiedzieć na pytanie o pierwsze „prawdziwe” słowa.

A, o, u – czyli okres melodii w mowie dziecka 

Noworodek oczywiście nie umie mówić. Jego zdolności ograniczają się do wypowiadania, albo raczej wykrzykiwania, trzech samogłosek: a, o, u. W ten sposób dziecko komunikuje się z rodzicami, wyrażając najczęściej niezadowolenie lub dyskomfort. Spokojne i zadowolone niemowlę po prostu leży cicho ;-) 

Ten melodyjny krzyk (płacz) będzie towarzyszył rodzicom, dopóki dziecko nie nauczy się manifestować swoich potrzeb w inny sposób. I chociaż może to być męczące, to warto pamiętać, że dziecko ćwiczy w ten sposób aparat mowy. W przyszłości może mu to (choć nie musi) ułatwić wypowiadanie pierwszych słów. 

 

Gi, gl, gh – czyli okres głużenia 

Pierwsze zbitki spółgłosek wydobywają się z gardła maluszka, który ukończył trzeci miesiąc życia. Jednak warto zachować spokój. Niektóre dzieci wydają gardłowe dźwięki już koło trzeciego miesiąca, inne dopiero w okolicach pół roku. Nie ma w tym nic niepokojącego. 

Głużenie to czas wydawania dźwięków, których rodzice często nie są w stanie naśladować. Dużo tu zbitek spółgłosek, których na co dzień nie wymawiamy. W tym także nie ma nic niepokojącego. Za chwilę maluch zacznie gaworzyć. 

 

Ba-ba, ta-ta, ma-ma – czyli maluch zaczyna gaworzyć 

Gaworzenie bywa czasem mylone z głużeniem, jednak to dwa zupełnie odmienne etapy w rozwoju mowy dziecka. Gaworzenie polega bowiem na wypowiadaniu i łączeniu w niezrozumiały dla dorosłych ciąg sylab. Może się zdarzyć, że dziecko niejako przy okazji, przez przypadek powie „ma-ma” lub „ta-ta”, ale nie będzie to świadome zwrócenie się do rodzica. Na to trzeba jeszcze trochę poczekać. 

Gaworzenie jest kolejnym ważnym etapem rozwoju mowy u dziecka i warto go wspierać. W tym czasie rodzice powinni dużo mówić do dzieci, komentować wszystkie wykonywane przy nich czynności, czytać pierwsze książeczki, recytować wierszyki itp. Warto bowiem pamiętać, że zanim maluch zacznie mówić, będzie się uczył rozumienia słów i dźwięków. Z czasem zacznie je powtarzać. 

 

Czas na pierwsze słowa 

Roczne dziecko zna wiele słów (jeśli rodzice o to zadbali), ale nie potrafi ich wymówić. Jego zdolności ograniczają się do prostych, ale najważniejszych wyrazów: mama, tata, baba, daj. Co więcej, dziecko wypowiada te słowa świadomie. Potrafi też kojarzyć nazwy zabawek, przedmiotów i czynności. Zapytane o konkretną zabawkę zwróci na nią wzrok, pokaże palcem lub przyniesie. 

Pierwsze urodziny dziecka często traktowane są przez rodziców jako kamień milowy w rozwoju. Jednak warto pamiętać, że wszelkie granice etapów rozwijania się maluszka są płynne. W przypadku mowy mówi się nawet o półrocznych poślizgach. Dlatego jeśli roczniak nie potrafi wypowiedzieć prostych słów, ale cały czas ambitnie gaworzy, nie ma większych powodów do niepokoju. Jeśli jednak dziecko skończy półtora roku i nadal nie będzie umiało się zwrócić w prostych słowach do rodziców, trzeba wspomnieć o tym pediatrze na wizycie kontrolnej. 

 

Jak komunikują się dzieci po pierwszym roku życia?

Komunikacja u maluchów przyjmuje postać dwu lub trzysylabową. Najczęściej wypowiadane w tym okresie zdanie (a raczej zbitka słów lub sylab) to: „mama daj”, lub samo: „daj”. Dziecko umie już wymawiać wszystkie samogłoski i większość spółgłosek, stara się łączyć je ze sobą, nie zawsze w zgodzie ze sztuką mówienia. W tym czasie mogą pojawić się w mowie dziecka nieistniejące słowa, które będą mu towarzyszyły, dopóki nie opanuje ich prawidłowej artykulacji. Maluchy mają też skłonność do zmiękczania twardych wyrazów. 

Kiedy dziecko zaczyna mówić poprawnie?

Dziecko po drugim roku życia uczy się budować zdania, wyrażać emocje, opowiadać swoje wrażenia. Na tym etapie wymowa powinna być coraz bardziej zrozumiała, a wszystkie literki w wyrazach wskoczyć na swoje miejsce. Większość dzieci (choć nie wszystkie) w trzecim roku życia przestaje przekręcać nawet kilkusylabowe słowa. Trzylatek umie odróżnić zdanie oznajmujące od pytającego. Nie tylko wie, kiedy ktoś go o coś pyta, ale też sam potrafi zadać pytanie. 

 

Kiedy dziecko zaczyna mówić literkę R?

Spółgłoska R jest najtrudniejsza do wymówienia przez dziecko i na jej pojawienie się w wymowie trzeba niekiedy czekać znacznie dłużej. W tym przypadku granice są bardzo płynne, a „widełki” dość szerokie. Czasem R pojawia się już u trzylatków, a czasem dopiero u dzieci, które zbliżają się do piątych urodzin. Jeśli pięciolatek nie wypowiada R, warto skonsultować to z logopedą. Może być też potrzebna wizyta u ortodonty

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ciąża 11 sierpnia 2022

Linea negra, czym jest, dlaczego powstaje i kiedy znika?

Linea negra to charakterystyczna zmiana, która może, ale nie musi, pojawić się podczas ciąży. Co warto wiedzieć o tej osobliwej ciążowej „ozdobie”?

Linea negra (linea nigra) — jak wygląda?

Linea negra (nigra), zwana również kresą ciemną, to ciemny „pasek”, który uwidacznia się na skórze od spojenia łonowego do pępka, a często także wyżej. Zawsze pojawia się w miejscu kresy białej, czyli łączenia mięśni skośnych i poprzecznych brzucha. W późniejszym okresie ciąży najczęściej przybiera brunatne zabarwienie, które ciemnieje wraz z upływem czasu.  

Co powoduje taką zmianę?

Linea negra jest efektem zmian hormonalnych, których nie brakuje w kobiecym organizmie w trakcie ciąży. Bardzo często zwiastuje ją wcześniejsze przyciemnienie brodawek sutkowych lub warg sromowych. Prawdopodobieństwo pojawienia się kresy ciemnej zwiększa posiadanie ciemnej karnacji. A wszystko przez wzrost stężenia melaniny, który jest efektem zwiększonego wydzielania progesteronu. Melanina to ciemny barwnik w skórze, który gromadzi się w jednym miejscu, co uwidacznia się jako przebarwienie. Zazwyczaj pojawia się ona pod koniec drugiego trymestru ciąży, co związane jest z rozciąganiem powłok brzusznych. Gdy wspomniana już wcześniej kresa biała podlega wzmożonej pigmentacji na skutek zmian hormonalnych, przybiera ciemny kolor.  

Kiedy linea nigra znika?

Podobnie jak czas jej pojawienia się, tak i moment zniknięcia jest kwestią indywidualną. Ponieważ za jej powstanie odpowiadają hormony ciążowe, po porodzie, gdy tylko gospodarka hormonalna w organizmie kobiety się uspokoi, linia zacznie zanikać samoistnie. Trudno przewidzieć, jak szybko to się stanie. Niektóre ze świeżo upieczonych mam zauważają, że linea negra znika już pod koniec połogu, a inne obserwują ją u siebie przez kolejne miesiące po porodzie.  

Linea negra bez ciąży

W rzadkich przypadkach się zdarza, że kobiety niebędące w ciąży również zauważają u siebie taką zmianę. Niekiedy pojawia się u osób o ciemnej karnacji, ale wtedy jest niewiele ciemniejsza niż skóra. Może być też efektem zaburzeń hormonalnych, np.  choroby Addisona. Niepokojącą zmianę zawsze warto omówić z lekarzem. 

 

Źródło zdjęcia: https://unsplash.com/photos/YyEMJ-n19SA

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Gry planszowe i nie tylko 10 sierpnia 2022

Latające Burrito – Ekstremalna edycja podwórkowa

Latające Burrito, czyli karciana gra w zbijaka w ekstremalnej edycji podwórkowej. Tak! Tak!  Jeśli poznaliście wcześniejszą wersję podstawową, rzekłabym nawet – stołową, to już wiecie, że możecie spodziewać się dobrej zabawy. Myślę jednak, że nikt z Was nie podejrzewa skali tego szaleństwa, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. 


Zazwyczaj w tym miejscu rozpoczynam od zawartości pudełka i celu zabawy. Tym razem jednak muszę zacząć od samej instrukcji. Na ogół  muszę skupić się na zrozumieniu zasad, czasem je modyfikuję, jeśli nie są wystarczająco jasne. Tym razem było nieco inaczej. Przyznam szczerze, że to chyba będzie moja ulubiona instrukcja, która nie tylko jest napisana w zrozumiały sposób, ale nieraz można się przy niej uśmiechnąć. Zdecydowanie należą się duże brawa dla copywritera. 

 

Zawartość pudełka:

  • 120 kart 
  • 2 nadmuchiwane burrito
  • 6 znaczników obrażeń
  • znacznik najlepszego gracza
  • łatki
  • instrukcja :) 

Latające Burrito

Cel i zasady gry:
Celem gry jest zdobycie jak największej liczby punktów. Sama rozgrywka składa się z dwóch rund, podczas których dobieracie i odrzucacie karty, żeby zebrać zestaw trzech jednakowych.

 

Przygotowanie do gry

Należy potasować karty i rozdać po mniej więcej (tak, wcale nie trzeba ich odliczać) piętnaście wszystkim graczom. Każdy zawodnik układa stos po swojej prawej stronie. Pozostałe karty należy podzielić na dwie części i ułożyć na środku stołu, będą to stosy wspólne. W zasięgu ręki powinny być również ułożone znaczniki obrażeń. 

 

Czy czegoś tu nie brakuje? Oczywiście, jeszcze burrito!

Do gry potrzebne są jeszcze dwa gigantyczne (ponad 90 cm), dmuchane burrito. I tutaj ponownie wracam do tematu instrukcji, która zawiera bardzo przydatną wskazówkę. Mianowicie, żeby nie zostać przegrywem, jak ja, do ich nadmuchania użyjcie pompki. Jeśli kiedykolwiek przyszło Wam nadmuchać materac przy pomocy własnych płuc, to zdajecie sobie sprawę, o czym mówię ;) Z tego też jasno wynika, że instrukcję do ręki wzięłam nieco później. Wy nie popełnijcie tego błędu! 

Latające Burrito

Przebieg gry

Każdy gracz dobiera 5 kart ze swojego stosu, pozostałe karty zostają zakryte przez całą rozgrywkę. Waszym zadaniem jest jak najszybsze zebranie zestawu składającego się z 3 pasujących do siebie kartoników. Te możecie wymieniać pojedynczo, wg zasady pięciu kart w dłoni (czyli najpierw odrzucasz jedną, by na jej miejsce wziąć kolejną). Jeśli uda Wam się zebrać komplet, odkładacie go na stos zapunktowanych zestawów, i następnie w ich miejsce dobieracie następne. 

 

Karty dobierajcie ze stosu po Waszej prawej stronie (który jest stosem kart odrzuconych innego gracza), a odrzucajcie na ten po lewej (z niego będzie dobierać kolejna osoba). W ten sposób wszystkie karty będą wędrować pomiędzy uczestnikami i utworzy się swego rodzaju koło. 

Jeśli zabraknie kart z prawej strony, do czasu kiedy znów się tam pojawią, możecie dobierać je ze stosu wspólnego. 

 

Punktacja

Punkty zdobywacie dzięki zestawom pasujących kart:

  • komplet standardowy: +1 pkt
  • komplet kart bitew: +2 pkt
  • znaczniki obrażeń: -1 pkt

Latające Burrito

Karty bitew

Oprócz zwykłych kart można zbierać również punktowane zestawy specjalne, czyli Burrdę, Wojnę, Pojedynek.

 

Burrda

Po odłożeniu zebranego zestawu krzyknijcie Burrda. Osoby po Waszej prawej i lewej stronie muszą chwycić za burrito i rzucić w przeciwnika. Osoba, którą dotknie dmuchaniec, przegrywa, zabierając znacznik obrażeń. Oprócz uniku można próbować go złapać (dokładnie tak, jak w grze w dwa ognie).

 

Wojna

Macie 3 karty z napisem wojna? Krzyknijcie hasło, by pozostali gracze ruszyli do boju. Tu wszyscy biorą udział, zgodnie z powyższą zasadą. 

 

Pojedynek

W pojedynku na burrito biorą udział wybrani przez Was dwaj zawodnicy. Każdy z nich chwyta za dmuchańca, odwraca się plecami i domierza 3 kroki w przód. Następnie zawodnicy krzyczą “Burrito”, odwracają się i próbują trafić w przeciwnika.

Ta zasada obowiązuje też w przypadku gry w dwie osoby. 

 

Przegrywacie, gdy:

  • wywołacie wojnę, nie mając odpowiednich kart,
  • chwycicie za burrito, mimo że nie Wy bierzecie udział w bitwie.

a na Wasze konto trafia znacznik obrażenia.

 

Zwycięstwo

Gra składa się z 2 rund, które kończą się po wyczerpaniu przez zawodników znaczników obrażeń. Po podliczeniu punktów w obu rundach, osoby z najlepszym wynikiem otrzymują znacznik najlepszego gracza. Aby wyłonić ostatecznego zwycięzcę, należy rozegrać Pojedynek. 

Latające Burrito

Latające Burrito w tej odsłonie zdecydowanie wymaga zabawy na podwórku. Ciężko byłoby wygospodarować tyle miejsca w mieszkaniu, bez ryzyka szkód. Polecam też usunąć wszelkie przeszkody z pola zabawy. Gra przeznaczona jest dla dzieci w wieku powyżej 7 lat, ale myślę, że warto wziąć pod uwagę dojrzałość graczy (choć celowe uderzanie uczestników jest zakazane, może skończyć się to nieumyślnie spowodowaną awanturą). Sama koncepcja jest całkiem ciekawa — połączenie gry karcianej ze zręcznościową, opartą na znanym chyba wszystkim dwóch ogniach. Poza tym jest bardzo dobrze wydana — jej jakość pozwala uplasować ją raczej na górnej półce. Zresztą, po grze w Kotka i Pyszczek niczego innego się nie spodziewałam. Dla mnie piątka z plusem

Latające Burrito

Tytuł: Latające Burrito karciana gra w zbijaka. Ekstremalna edycja podwórkowa
Autor: Brian Spence
Ilustracje: Matthew Inman, Elan Lee
Wiek: od 7 lat
Liczba graczy: 2-6
Czas gry: 15 minut
Wydawca: Rebel

Więcej informacji o grze znajdziesz na stronie GramywPlanszowki.pl | GwP https://gramywplanszowki.pl/gra/2518/latajace-burrito-ekstremalna-edycja-podworkowa

Wpis powstał we współpracy z Rebel

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close