Uroda 21 listopada 2018

Pielęgnacja cery zimą – o czym pamiętać, a czego unikać

Zima to bardzo trudna i wymagająca pora roku dla naszej skóry. Ciągłe zmiany temperatur, mróz, wiatr, opady atmosferyczne, suche powietrze oraz ogrzewanie w zamkniętych pomieszczeniach – to nasi główni wrogowie. Za ich sprawą cera intensywnie wysycha, a działanie płaszcza  hydrolipidowego , stanowiącego naturalną warstwę ochronną, ulega zaburzeniu i osłabieniu. 

W efekcie skóra staje się bardziej wrażliwa i podatna na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych. Jest wyraźnie przesuszona, łuszcząca się, szorstka, mało elastyczna, szara, pozbawiona blasku, bywa zaczerwieniona, a na domiar złego zaczynają na niej pojawiać się rozszerzone naczynka krwionośne.

Warto przy tym wiedzieć, że w takiej sytuacji, skóra niestety zdecydowanie szybciej się starzeje i jest w większym stopniu skłonna do powstawania trądziku, wszelkich infekcji (grzybiczych, wirusowych i bakteryjnych), czy alergii skórnych. Dlatego niezwykle istotnym elementem w pielęgnacji jest przywrócenie równowagi wodno-tłuszczowej. W związku z tym, kosmetyki do pielęgnacji zimą, powinny mieć działanie: nawilżające, natłuszczające, ochronne oraz wzmacniające.

Gwoli ścisłości pisząc o natłuszczaniu, nie mam na myśli smarowania twarzy grubą warstwą tłustego i ciężkiego kremu, który pozostawia na twarzy tłusty film. Chodzi tutaj o produkty, które zabezpieczą cerę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, zapobiegną dalszej utracie wody z naskórka, a także będą wspierać odbudowę jego naturalnej bariery ochronnej.

Skład, czyli czego szukać w zimowych kosmetykach…

Składniki, które powinny znajdować się w zimowych kosmetykach to między innymi: ceramidy, woski (lanolina), kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna, NNKT, oleje roślinne, witaminy C, E,K, flawonoidy, krzem, rutyna, arnika, allantoina, aloes, a także filtry uv – szczególnie jeśli uprawiamy sporty w górach.

O czym musisz pamiętać, a czego unikać zimą?

  1. Krem na dzień możesz zastąpić lekką emulsją (w/o – woda w oleju), z kolei krem na noc olejem, który zawiera sporą dawkę substancji wzmacniających barierę hydrolipidową skóry.
  2. Do demakijażu, zamiast mleczka, żelu, czy płynu micelarnego, lepiej używaj oleju, dowolnego – arganowego, lnianego, kokosowego, jojoba, makadamia, z pestek malin, z kiełków pszenicy, z wiesiołka, z awokado, czy choćby oliwę z oliwek.
  3. W ciągu dnia, aplikuj na twarz nawilżający tonik lub serum.
  4. Peelingi ogranicz do minimum oraz zamień te gruboziarniste na enzymatyczne.
  5. Nie wykonuj zabiegów rozgrzewających, w tym również gorącej kąpieli, tuż przed wyjściem na dwór.
  6. Koniecznie wzmacniaj naczynka, nawet jeśli twoja skóra nie jest jeszcze przyozdobiona tzw. pajączkami, wzbogać pielęgnację o kosmetyki wzmacniające i uszczelniające.
  7. Jeśli zamierzasz spędzić na dworze długo i aktywnie czas, zaaplikuj na twarz kosmetyk, który będzie stanowić pewną barierę przed mrozem i wiatrem – może to być olej lub masło (np. shea, czy kakaowe).
  8. Pamiętaj, że im niższa temperatura, tym więcej lipidów powinien zawierać kosmetyk, który zaaplikujesz na twarz. Lipidy bowiem działają nawilżająco, łagodząco, regulują pracę gruczołów łojowych, natłuszczają skórę i dostarczają jej cennych składników odżywczych. W składzie kremu „zimowego” powinny się zatem znajdować między innymi: lanolina, wosk pszczeli,  NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe), lecytyna, ceramidy oraz oleje roślinne.
  9. Nakładaj na twarz kosmetyk przynajmniej 20 minut przed wyjściem z domu – mniej więcej tyle potrzeba by lipidy zawarte w kremie wniknęły w głąb naskórka.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
top-facebook top-instagram top-search top-menu go-to-top-arrow search-close